Księżyce: 76 Mistrz: skaliste zbocze Płeć: kotka(?) Matka: że kto Ojciec: zawilcowy gaj i pęd
niskie chucherko o długim, czarnym dymnym futerku z bielą pokrywającą połowę ciała i prawie niewidocznymi ghost markingami. posiada dichromię w obu oczach - oczy na dole są błękitne, a na górze pomarańczowe.
chaotyczna aktorzyna, dopasowująca swoje zachowanie pod swoje aktualne widzimisię
cisza [KC]
bry, ja tu ładnie przychodzę po czosnka, od zera. mam pozwolenie od obydwóch rodziców
- Mollywas aGOOD GIRLandshe knewtheREASONSwhy- 【So when sheWENTBACKin thebathroom】 ♦SheWOULDnevercomeOUTSIDE♦ -SheWASa good girl- 【And it felt greatto be aL I A R】
Chudy wysoki biały kocur o krótkim futrze i niebiesko-różowych oczach.
Biały jest cichy i nieśmiały, unikając towarzystwa innych. Wstydzi się dopytywać o powtórzenie słów których nie dosłyszał, więc udaje, że wszystko rozumie, co czasem prowadzi do bezsensownych wypowiedzi. Jest naiwny i łatwowierny, zawsze uznając rację innych. Mimo swojej niezręczności Biały jest serdeczny, empatyczny i gotów do pomocy. Żyje w ciągłym stresie, zawsze czujny na potencjalne niebezpieczeństwo.
dzień dobry, chciałbym wziąć puste konto w klanie cienia :]]
Kot jest słabym ogniwem miotu Agrestowego Krzewu i Zmarźliwego Nosa. Jego budowa jest bardzo drobna, kończyny ma chude i delikatne, a ogólnie ujmując jest mniski i mały. Ma drobne łapy o różowym kolorze poduszeczek. Posiada długi i smukły ogon. Jego ciało pokrywa krótkie, delikatne i bardzo gładkie futro o przyjemnej, rudej barwie. Na jego sylwetce można dojrzeć się tygrysiego wzoru pręg, które nie są za bardzo wyraźne. Jego pyszczek, brzuch, łapy i ogon mają jaśniejszy kolor, ale jego futro pozbawione jest białych znaczeń. Pyszczek ma delikatnych kształtów, a tak poza tym to niczym innym się nie wyróżnia poza różowym noskiem i piwnej barwy obczami.
Gruszka to kot targany emocjami. Zupełnie nie radzi sobie z kontrolowaniem ich. Od najmłodszych księżycy był bardzo delikatny i podatny na wszystko co go otacza. Żył w swoim świecie, nie interesowały go treningi, wojowanie, ani medycyna. Po prostu było z niego beztroskie kocię, które łatwo mogło poczuć się zranione czyimś słowem lub działaniem. Miał tendencję do złoszczenia się, a z wiekiem ta emocja zdaje się pochłaniać jego umysł coraz bardziej. Teraz częściej wpada w wielką złość, może nawet furię, zamiast smucić się i płakać. Ewentualnie obie te uczucia pojawiają się w tym samym momencie, sprawiając, że zmienia się w kłębek wybuchowych emocji. Ma tendencję do obrażania się na innych jak małe dziecko. Gdy jednak nie władają nim żadne odczucia, jest kotem dosyć energicznym, który zawsze szuka sobie zajęcia. Poprzysiągł sobie zaangażować się w swój rozwój, trening i bycie wojownikiem, z szacunku do zmarłej matki. Nie chce jej zawieść. Mimo, że dobrze wie, że nie czuje się mentalnie gotowy i nigdy go to nie interesowało. Musi się zmienić tak. Nie chce traktować Agrestowego Krzewu tak jak traktował ją Zmarźnięty Nos. Nie przepada za ojcem. Uznaje go za wyznacznik kota-porażki. Ma dużą świadomość swoich wad, jak i swojej odmienności, ale honor nigdy by mu nie pozwolił się do tego przyznać. Taki właśnie jest Gruszka w momencie szczytowym swojego dojrzewania.
Jasna Kropla [GK] i reszta innych trupów
hejka poproszę puste konto w cieniu :3
you poorsweet innocentthing dry your eyes and testify one day, i'm gonnaforget your name
Geny Pliszka odziedziczyła po ojcu, bo - podobnie jak Zmarźniętego Nosa - jej ciało naturalnie jest raczej duże i wysokie, choć oczywiście nie przesadnie - w końcu spędziła dużą część życia w lecznicy, a to rozwojowi mięśni nie sprzyja. Ma jednak do tego potencjał w przyszłości. Pokrywa ją długie, szare o niebieskim podtonie futro, na którym układa się wzór grubych, klasycznych pręg. Część jej ciałą pokryte jest białymi znaczeniami: ciągną się od czoła, przez pysk, kryzę, klatkę piersiową - gdzie lekko się zwężają, ale zaraz znów rozszerzają na brzuchu, gdzie kończą swój bieg. Bielą oblane są też jej łapy: przednie mają skarpetki do połowy, zaś tylne do stawu skokowego. Jej oczy są niebieskie, wpadające lekko w turkus.
Ominął ją etap socjalizacji, gdy była kocięciem. Nieco niezręczna, nadmiernie poważna, ale o ambitnym i szlachetnym sercu. Lubi brać na siebie więcej odpowiedzialności, niż potrafi udźwignąć i zachowywać się na starszą, niż faktycznie jest.
czy wiesz jużjakie miejscezajmujesz w szeregu, czy jesteśwybrańcem czy teżpierwszym z brzegu czy miałeśwpływ na to,kim teraz jesteś czy płyniesz jak liść unoszonyna wietrze?
Księżyce: 82 Płeć: Kocur Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo
Długowłose (ale nie jakieś bardzo długie i gęste) stworzenie o srebrno-niebieskiej, klasycznie pręgowanej sierści z niewybarwionymi oczami, oraz bielą na palcach u wszystkich łap, ogonie, brzuchu oraz całej szyi i klatce piersiowej aż po tył głowy oszczędzając pysk gdzie na czole jedynie znajduje się małe białe znaczenie. Jest małe i tłuste a futro ma rozwiane.
Bezkres jak na razie jest ostrożnie stawiającym kroki kłębkiem rozwagi. Nie przepada za niebezpieczeństwem i byciem zranionym, ale jednocześnie, o ironio, jakoś go do tego ciągnie. Nie zrobi czegoś, co uważa za głupie i jest uparty, a do tego głośno mówi co myśli. Nie znaczy to jednak, że będzie paplać jakieś głupoty, bo przecież to bez sensu i jeszcze uznają cię za debila. To taka mądrala co zadziera nosa jeśli tylko dowie się czegoś nowego, chcąca udowodnić wszystkim wkoło, że są w błędzie, oczywiście jeśli rzeczywiście są! Już teraz lubi zatajać pewne fakty, jeśli miałyby wpakować go w kłopoty, chociaż nie specjalnie umie kłamać i zaczyna się w takich momentach stresować.
Siema, może uda się powrócić
Puste konto cieniowe bym brała <3
Drobna kotka, średniego wzrostu o śnieżnobiałym, krótkim futerku utrzymywanym w porządku. Różowym nosie i kolorowych oczach - lewe było złote, natomiast prawe błękitne. || kp
Płeć: Kocur Matka: Czajkowy Lot | wicher Ojciec: Wilgotny Nos | wicher Trwałe urazy: user jak zwykle
Wysoki kocur, który przypomina syjama. Jego mordka, łapki i ogon są czarne, a sierść kremowa. Posiada błękitne, okrągłe ślepka, czarny nosek i delikatne rysy pyszczka.
Dobry harcerzyk, który ma problemy z ogarnięciem emocji.
Księżyce: 83 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kocur Matka: Bławatkowa Łąka Ojciec: Zajęcze Ucho Trwałe urazy: prawie niewidoczne przez futro, cienkie blizny na lewym policzku, szyi i bokach
Orientalny, tygrysio pręgowany buras. Olbrzymi jak na swój wiek. Oliwkowe oczy
Zbuntowany, ciekawski nastolatek z problemami ze złością, atakami czkawki i alergią pokarmową
Kłopotliwa Łapa, Szczur (KW), Żabia Łapa.. (GK)
Prędko, prędziutko, ja poproszę to drugie zerowe z Wichru :3
xxx
xxx xxx xxx xxx Everyroommatekept awake... ... byeverysighandscreamwemake... ... all thefeelings thatI get... But I still DON'T MISS YOUyet! xxx ... only whenI stopto think about it... xxx IHATEeverythingabout you! xxxxxxxxxxxxxxx Why doI love you? You hateeverythingabout me! xxxxxxxxxxxxxxx Why do youlove me?