Biało-błękitny kocurek. Ma długie futro. Jest bardzo dużej postury, o wile większej niż większość kotów.
Oczka ma koloru oliwkowo-zielonego i nosek czarny jak węgiel.
Szept to sympatyczny młody kocurek. Jest spokojny. Jest też bardzo wrażliwy na otaczający go świat. Jest gadatliwy, jak każdy kociak w jego wieku.
Modrzew {Martwy}
Wezmę z chęcią puste konto na miejsce Czarnowronki uwu
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Jednolicie czarny kocur o specyficznym, miękkim futrze, które na całym ciele jest nieco dłuższe, ale płasko i gładko przylegające do ciała, a na ponadprzeciętnie długim ogonie puszy się jeszcze bardziej. Pomimo tego Głębina jest tak naprawdę krótkowłosy, tylko bardziej puchaty. Jest bardzo wysokim kotem o bardzo długich łapach, a jego ciało jest szczupłe i dobrze umięśnione. Poza tym ma masywny pyszczek, garbaty nos, spiczaste uszy (w tym lewe wyszczerbione) i migdałowate oczy w kolorze ciemnobrązowym, prawie wpadającym w czerń.
Ma mocny charakter, solidny kręgosłup moralny i twardą dupę, dzięki której wszystkie obelgi spływają po nim jak po tłustej kaczce. Nikomu nie daje sobie wejść na głowę i odznacza się dużą asertywnością, a przy tym nie daje się wciągać w głupie kłótnie i dziecinne zagrywki. Jak na swój wiek jest dojrzały i dobrze wie do czego dąży, ponieważ ma z góry ustalony cel i nie pozwoli, aby ktokolwiek przeszkodził mu w dojściu do niego. Nie cofa się przed niczym i mało czego się boi, a poza tym jest charyzmatyczny i towarzyski. Zawsze odnajduje się w większej grupie i potrafi przewodzić w rozmowach, będąc urodzonym przywódcą grupy.
Siemka, chciałabym puste konto w miejsce Trzciny o/
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Płeć: kotka Matka: Cichy Strumyk Ojciec: Wężowy Język
Biała, długowłosa kotka orientalna o niebieskich oczach. Ma smukłe i drobne ciało, bardzo długie łapy oraz biczowaty ogon.
Zawsze spokojna i chłodna realistka, która wydaje się w ogóle nie rejestrować przytyków oraz krytyki, choć sama lubuje oraz specjalizuje się we wbijaniu komuś szpileczek. Nie porywa się z motyką na słońce i nie traci energii na coś, czego nie może osiągnąć, przy czym jest typową egoistką, myślącą przede wszystkim o sobie. Wysługuje się innymi, jeśli tylko ma taką możliwość, a jednocześnie unika konsekwencji swoich akcji jak ognia, usuwając się w cień, gdy atmosfera robi się gęsta i zdatna do bycia pociachaną nożem na kawałki. Świetnie bawi się obserwując czyjeś kłótnie, bójki oraz waśnie, a sama z szerokim uśmiechem gotowa jest rzucić jabłko niezgody w tłum, żeby zobaczyć, jak inni się o nie tłuką. Bardzo uważnie wszystkich obserwuje, zbiera nawet z pozoru najmniej istotne informacje i gromadzi je w swojej głowie. Jest chłonna niczym gąbka, spostrzegawcza i inteligentna, chociaż wcale się z tym nie obnosi i często w rozmowach z innymi kotami udaje przyjaznego i wesołego półgłówka, który nie do końca wszystko łapie i któremu trzeba wiele rzeczy tłumaczyć: jest po prostu o krok do przodu, nawet jeśli z pozoru może wyglądać na opóźnioną o dwa. Samotny czas spędzony w lecznicy nauczył ją szacunku do siebie i cieszenia się brakiem czyjejś obecności. Nie jest duszą towarzystwa i świetnie radzi sobie bez nikogo.
Dostałam cynk i poproszę o jedno puste konto z klanu gromu :boss: :boss:
Wysoka; szczupła; dobrze wyćwiczona i umięśniona; pełna wdzięku; długowłosa; czarny-srebrny ticked z bielą; oczy soczyście zielono-żółte; nos różowy; wąskie blizny nad lewym okiem - ślady po pazurach; mniejsza blizna ciągnąca się przez nos aż do wargi.
Jest typowym przypadkiem kota, który posiada problemy z nawiązywaniem bliższych relacji, choć od jakiegoś czasu sytuacja zaczęła się normować, a ona z własnych doświadczeń oraz obserwacji zaczęła wyciągać wystarczającą ilość wniosków, by nauczyć się nie tylko okazywać szczere uczucia, ale także je przyjmować, nawet jeśli wciąż robi to z lekka nieporadnie.
Zbliżenie się do niej nigdy nie należało do najłatwiejszych i nawet jeśli się zdawało, że poczuwa do kogoś sympatię, w rzeczywistości, i najczęściej, było to jedynie sztuczne wrażenie, będące wielką kolorową bańką w której zamyka swoją biedną, nazwijmy to ofiarę. Wartość danej znajomości jest w oczach Białej Burzy mierzona przede wszystkim korzyściami, jakie z niej płyną, choć niekiedy pozwala sobie zapomnieć o tym podejściu, by w ramach relaksu poluźnić smycz i pozwolić sobie na odrobinę beztroskiej przyjemności. Już za młodu zdecydowała się zaprzedać duszę rzecznej władzy, jakakolwiek by nie była i jakiekolwiek przetasowania by w niej nie występowały, a także samemu i całemu Klanowi Rzeki. (reszta, tj. drugie tyle, w kp)
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Smukłe kocisko o masywnej czaszce, ostrych rysach pyska, szerokim karku i długich, eleganckich łapskach. Jest wielki, a jego nietuzinkowe rozmiary nie pozostawiają żadnego pola do sprzeciwu. Umięśnione ale wciąż rozwijające się młode ciało pokrywa krótka sierść koloru ciemnoniebieskiego, która w dotyku jest szorstka, może nawet nieco kłująca i zawsze wygląda na wilgotną. Wyraz jego wykrzywionego w ponurym grymasie pyska jest raczej nieprzyjemny i nie zachęca do rozmowy, a zawsze przymrużone oczy wybarwiły się do koloru czystego i chciałoby się rzec płynnego złota, które przeszywa innych intensywnością.
Jest cichym obserwatorem o niekoniecznie dobrych i raczej kosmatych myślach. Wszystkim dookoła życzy źle i uwielbia, kiedy ktoś popełnia błędy, zbiera baty oraz generalnie ma przechlapane, a jeśli on przy tym może się wybielić i ujść za wzór to tym lepiej. Sam unika tarapatów i woli nie wychylać się z cieni, ponieważ życie szarej eminencji, która w oczach wszystkich dookoła jest zwykłym i nie wyróżniającym się typkiem bardzo mu pasuje. Zawsze uważa na słowa i zawsze mówi tylko to, co ktoś chciałby usłyszeć, chociaż zdarza mu się nawinąć makaron na uszy, obejść temat pokrętnym łukiem i wyjść z dyskusji obronną ręką. Nie jest jednak kimś komu w głowie tylko chmury, tęcza, niebieskie migdały i fiu bździu na ukręconym kiju. Ma swoje cele, postanowienia oraz zasady, których będzie się trzymał choćby miało go dusić i wykręcać w mdłościach, a wszystko dzięki jego sporym pokładom silnej woli i inteligencji, która pozwala mu myśleć racjonalnie i wybierać te mniej przyjemne opcje dla przyszłych korzyści.
Mogę puste konto w miejsce Słodkiej z Klanu Cienia?
Wysoka; szczupła; dobrze wyćwiczona i umięśniona; pełna wdzięku; długowłosa; czarny-srebrny ticked z bielą; oczy soczyście zielono-żółte; nos różowy; wąskie blizny nad lewym okiem - ślady po pazurach; mniejsza blizna ciągnąca się przez nos aż do wargi.
Jest typowym przypadkiem kota, który posiada problemy z nawiązywaniem bliższych relacji, choć od jakiegoś czasu sytuacja zaczęła się normować, a ona z własnych doświadczeń oraz obserwacji zaczęła wyciągać wystarczającą ilość wniosków, by nauczyć się nie tylko okazywać szczere uczucia, ale także je przyjmować, nawet jeśli wciąż robi to z lekka nieporadnie.
Zbliżenie się do niej nigdy nie należało do najłatwiejszych i nawet jeśli się zdawało, że poczuwa do kogoś sympatię, w rzeczywistości, i najczęściej, było to jedynie sztuczne wrażenie, będące wielką kolorową bańką w której zamyka swoją biedną, nazwijmy to ofiarę. Wartość danej znajomości jest w oczach Białej Burzy mierzona przede wszystkim korzyściami, jakie z niej płyną, choć niekiedy pozwala sobie zapomnieć o tym podejściu, by w ramach relaksu poluźnić smycz i pozwolić sobie na odrobinę beztroskiej przyjemności. Już za młodu zdecydowała się zaprzedać duszę rzecznej władzy, jakakolwiek by nie była i jakiekolwiek przetasowania by w niej nie występowały, a także samemu i całemu Klanowi Rzeki. (reszta, tj. drugie tyle, w kp)
Płeć: kocur Matka: Kolorowy Wiatr Ojciec: Chłodny Nos
Ma krótką sierść koloru kremowomlecznego o ciemnych pręgach, podręcznikowo to czarny mink o klasycznym pręgowaniu. Jest bardzo wysoki i szczupły, a jego umięśniona sylwetka ma bardzo kanciaste i surowe kształty. Szczękę ma szeroką, nos garbaty, a oczy bladożółte ze szmaragdową obwódką wokół źrenic. Łapy ma grube i przystosowane do łażenia po drzewach, a długi ogon robi za pomoc.
Jest bardzo nieufnym i podejrzliwym typem. Nie ufa praktycznie nikomu i ciężko jest zaskarbić sobie jego sympatię. Jest bardzo wymagający i ma duże oczekiwania wobec innych, a przy tym brak mu wyrozumiałości. Gardzi ofiarami losu, które na każdym kroku próbują tłumaczyć swoją słabość i nieogarnięcie losowymi wymówkami, które obejmują zasłanianie się nagłą depresją, kłótnią, złym samopoczuciem, niewyspaniem, czy bólem głowy. Bardzo nie lubi słuchać użalania się nad sobą i takie osobniki trzyma na dystans. Nie rozumie słowa 'niemożliwe' i wie, że wszystkiego można dokonać, jeśli ma się odpowiedni zapał do pracy. Lenistwa nie toleruje, tak jak i niesubordynacji i braku lojalności wobec klanu, lecz daleko mu do świętoszka, bo w gwiezdny klan nie wierzy i wyznaje swoje własne zasady...
Dzień dobry, chciałabym zaadoptować puste konto do gromu za Jemiołę. :*
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Oczywiście, już wysyłam dane do konta. :piona:
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Księżyce: 128 Mistrz: Biały Puch Płeć: transpłciowa kotka Matka: Trawiasta Polana [NPC] Ojciec: Wietrzny Dzień [NPC] Partner: miłość, miłość trzyma nas w uścisku Trwałe urazy: urwane pół lewego ucha, podłużna blizna na łapie
Niewielka i krępej budowy. Futro ma rude, tygrysio pręgowane, z białymi znaczeniami na brzuchu, przednich łapach, dolnej połowie pyska, karku, szyi i różowym nosie. Lewe oko ma orzechowe, prawe błękitne. Połowa lewego ucha oderwana; na prawej przedniej łapie ma podłużną bliznę. Porusza się miękkim, cichym chodem.
Prostoduszna pacyfistka o dobrym sercu i bardzo małym rozumku. Niemal kurczowo trzyma się własnych reguł moralnych, które uznaje za swoisty etos postępowania. Choć na ogół jest cicha, spokojna i flegmatyczna, to gdy ją pociągnąć za język — nie przestanie gadać. A ma o czym! Nagromadzone w głowie historie zarówno własnych przygód, jak i dawno martwych kotów, muszą w końcu znaleźć jakieś ujście.
⚔ ⚔ ⚔ 𝚜́𝚗𝚒𝚌́𝚜𝚎𝚗najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx 🇮🇸́🇨́ 🇼 🇧🇴́🇯 🇼 🇮🇲🇮🇪̨ 🇨🇮🇪🇷🇵🇮🇪🇳́ 🇮 🇰🇷🇿🇾🇼🇩 i nieść ciężar swój ponad siły iść tam, gdzie nie dotarłbyN I K T
I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ nim rycerski swój pas wdział ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍 ⚔ ⚔ ⚔
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Oczywiście. Możesz pisać KP. :piona:
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.