Płeć: kocur Matka: Wydrza Łapa [*] Ojciec: Płonący Las
Niski, chudy o tygrysio-pręgowanym szorstkim, burym futrze i niewyrobionych jeszcze niebieskich oczach kocur.
Aż zbyt miły, aż zbyt pewny siebie, aż zbyt bardzo dostosowuje się do innych, aż zbyt przyjemny. Zawsze tam gdzie potrzebny, choć niewidoczny gołym okiem dla żadnego kota. Nie rozumie, że już pożegnał ten świat i zrozumieć nie ma zamiaru.
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Księżyce: 96 Mistrz: Bursztynowy Wschód Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: Księżycowe Jezioro Trwałe urazy: podłużna blizna na prawym udzie, blizna na szyi po wyrwanym płacie skóry, wyszczerbiona małżowina na lewym uchu, brak prawego ucha
Księżyce: 96 Mistrz: Bursztynowy Wschód Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: Księżycowe Jezioro Trwałe urazy: podłużna blizna na prawym udzie, blizna na szyi po wyrwanym płacie skóry, wyszczerbiona małżowina na lewym uchu, brak prawego ucha
Masywny, wysoki kocur o długim, burym futrze o pręgowaniu ticked. Oczy ma ciemnożółte. Jego normalny wyraz pyska jest raczej dość nieprzyjemny, obojętny, nawet jeśli kocur jest całkiem ciepły i przyjacielski. Ot, takie sprawie wrażenie na pierwszy rzut oka.
Można go nazwać fanatykiem, w pewnym sensie. Uważa, że każde wydarzenie w jego życiu jest swego rodzaju znakiem od Gwiezdnych. Darzy szacunkiem każdego starszego od siebie kota - rangą i wiekiem. Cały czas ma znudzony, zażenowany wyraz pyska, przez co wydaje się być nieprzyjemnym typem, co nie do końca jest zgodne z prawdą.
Wiele się nie zmieniła - czarna dziura pochłaniająca twoją uwagę. Jeśli nie poprzez swoje zachowanie, to poprzez gabaryty - jest duża (choć łapy ma trochę krótsze niż przeciętny kot) i tęga, a długie, lśniące futro jeszcze dodaje jej objętości. Puszysty ogon, który bardzo jej się podoba, przypomina pióropusz i często jest postawiony na sztorc. Okrągły łepek obraca się w poszukiwaniu kogoś, kogo można zaczepić i pobawić się z nim. Ma spiczaste uszy i krótką szyję. Nos również ma czarny, podobnie jak poduszki łap, a wszechobecną czerń przełamują żółte tęczówki, różowawe wnętrze uszu i długie, powykręcane wąsy. Wokół szyi posiada kryzę nieco jaśniejszą niż reszta futra, jednak wciąż czarną. Jej futro jest czasem splątane, kiedy się czymś zajmie i zapomni go wyczesać, jednak dba o nie i utrzymuje w czystości.
Z czasem zaczęła się trochę bardziej przejmować opinią innych i próbować być bardziej bardziej "dorosła", lecz bądźmy szczerzy, ciężko jej usiedzieć w jednym miejscu. Dalej lubi biegać, skakać, rzucać w koty różnymi rzeczami jak mały kociak. I dobrze jej z tym. Nie jest już aż tak uparta jak kiedyś, jednak kiedy już coś sobie wymyśli, tak ma być. Przy tym często zaczyna jakieś rzeczy i ich nie kończy, bo zapomni albo się zajmie czymś innym. Jest energiczna, bardzo rozmowna, bezpośrednia i dość nierozgarnięta, ale na swój sposób urocza. Ma wiele pomysłów i bujną wyobraźnię. Zawsze wymyśli jakiś temat do rozmowy. Na przykład chętnie opowie innym ciekawe historie. Jeszcze do końca nie wie kim tak naprawdę chce być (chociaż wiadomo, że najlepszą wojowniczką - i już nią jest). Jest spontaniczna, co przeszkadza jej podczas polowania, jednak nie jest już kociakiem i potrafi się opanować przed rzuceniem się na zwierzynę od razu po zobaczeniu jej. Niby nie jest nieśmiała, ale jednak unika konfliktów. Źle je znosi i tak naprawdę bardzo się stara, żeby wszyscy ją lubili. Łatwo się nudzi i potrzebuje towarzystwa innych kotów. Optymistycznie nastawiona do świata, stara się rozweselić innych (co nie zawsze się udaje). Ciężko jej się skupić przez dłuższy czas, ale za to ma niespożyte pokłady energii. Kiedy inni są już zmęczeni, ona dalej spaceruje poza obozem albo chodzi po obozie i zagaduje do każdego napotkanego kota.
Kamienisty Brzeg [KC], Kozia Broda [KRz]
Dobra, namyśliłam się i chciałabym wziąć to ostatnie miejsce. Syn, Kozibród (w skrócie Kozioł).
Koncept mam gotowy, zaraz podeślę.
Tak, wzięłam imię z rozmowy na shoutboxie, od Płomiennej Łapy. Spodobało mi się :D
Flip thes̶w̶i̶t̶c̶h̶ Flip thestove World gonemad Let`sstartthe ᔕᕼOᗯ G̷e̷t your kicks ° ~ Andlet`sgo ~ °
If you`re sad, don`t let itˢʰᵒʷ × S̷a̷y̷: I‘m happy! I‘m happy!I‘m happy today! × × I‘m happy!I‘m happy! I‘m happy today! × They say:Put on a happy f̲a̲̲c̲̲e̲! ᥴꪖꪊᦓꫀ we`re
tic tock,tic tock, • Ticking like atime ᏰᎧᎷᏰ •
Księżyce: 96 Mistrz: Bursztynowy Wschód Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: Księżycowe Jezioro Trwałe urazy: podłużna blizna na prawym udzie, blizna na szyi po wyrwanym płacie skóry, wyszczerbiona małżowina na lewym uchu, brak prawego ucha
Księżyce: 96 Mistrz: Bursztynowy Wschód Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: Księżycowe Jezioro Trwałe urazy: podłużna blizna na prawym udzie, blizna na szyi po wyrwanym płacie skóry, wyszczerbiona małżowina na lewym uchu, brak prawego ucha
Masywny, wysoki kocur o długim, burym futrze o pręgowaniu ticked. Oczy ma ciemnożółte. Jego normalny wyraz pyska jest raczej dość nieprzyjemny, obojętny, nawet jeśli kocur jest całkiem ciepły i przyjacielski. Ot, takie sprawie wrażenie na pierwszy rzut oka.
Można go nazwać fanatykiem, w pewnym sensie. Uważa, że każde wydarzenie w jego życiu jest swego rodzaju znakiem od Gwiezdnych. Darzy szacunkiem każdego starszego od siebie kota - rangą i wiekiem. Cały czas ma znudzony, zażenowany wyraz pyska, przez co wydaje się być nieprzyjemnym typem, co nie do końca jest zgodne z prawdą.
I tym samym podjęłyśmy decyzję, że zamykamy rekrutację. Zgłoszonych jest idealnie 8, dwa tygodnie minęłyby jutro, więc raczej nie ma co czekać.
Dziękujemy wszystkim za zgłoszenie, może lecieć nabijać posty/zakładać multiki i ustalamy kolejność narodzin <3 Nie mogę się doczekać gry z tak super bąbelkami - tym razem nie tylko jako tata, ale również i brat!
Osobiście chciałabym, aby Noc urodził się pierwszy, ale nie będę się bić >D
Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
Zmieniła się. Niegdyś obojętna na wszystko, interesująca się wyłącznie siostrami, można pomyśleć bezuczuciowa kicia. Wydoroślała. Nie jest już tą głupiutką koteczką której wszystko poza rodzeństwem wisi. Wymądrzała, stała się zdecydowanie bardziej uczuciowa, łatwiej wpada w gniew czy rozpacz. Co prawda stara się nie okazywać swoich uczuć w obecności Klanowiczów i sióstr, jednak gdy jest sama, wyrzuca z siebie wszystkie emocje - albo płaczem albo rozmową z którąś z Cór Gromu.Dla niektórych może być tępa, ale jest mądrzejsza niż się wydaje. Bystra, inteligentna, pomysłowa, trzeźwo myśli. Jest naprawdę inteligentna.Mówi mało, należy raczej do tych którzy nie lubią zbędnie strzępić sobie języka. Nie lubi też tłumów, woli przebywać sama, z własnym cieniem albo z którąś z sióstr, które, swoją drogą, są dla niej WSZYSTKIM. Za swoje kochane siostrzyczki jest w stanie bez wahania oddać życie, tak samo jak za Grom, któremu jest niezwykle oddana i lojalna.
Płeć: kocur Matka: Wydrza Łapa [*] Ojciec: Płonący Las
Niski, chudy o tygrysio-pręgowanym szorstkim, burym futrze i niewyrobionych jeszcze niebieskich oczach kocur.
Aż zbyt miły, aż zbyt pewny siebie, aż zbyt bardzo dostosowuje się do innych, aż zbyt przyjemny. Zawsze tam gdzie potrzebny, choć niewidoczny gołym okiem dla żadnego kota. Nie rozumie, że już pożegnał ten świat i zrozumieć nie ma zamiaru.
Księżyce: 84 Mistrz: Przepiórczy Śpiew Płeć: kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Barwna Woda Trwałe urazy: blizna po rozcięciu na lewym barku + ślad w kształcie psich zębów na prawej, przedniej łapie + łyse placki na lewym policzku oraz długa blizna ciągnąca się od odsłoniętego kła aż do policzka
Księżyce: 84 Mistrz: Przepiórczy Śpiew Płeć: kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Barwna Woda Trwałe urazy: blizna po rozcięciu na lewym barku + ślad w kształcie psich zębów na prawej, przedniej łapie + łyse placki na lewym policzku oraz długa blizna ciągnąca się od odsłoniętego kła aż do policzka
Duży, silny | Długie, białe futro i uszy zakończone pędzelkami | Bladoniebieskie oczy | Różowy nos | Dużo blizn na pysku, jeden wiecznie odsłonięty kieł
Zawiedziony i odrzucony przez większość kotów, na których mu zależało. Wygnany raz za razem, znienawidzony, pokrzywdzony… tak zawsze widział siebie Pająk i to oczywiście się nie zmieniło. Trzyma się dawnych przeżyć jakby bez nich miał umrzeć, pozwala, aby wciąż kierowały jego decyzjami. Nadal jest okropnie uparty, humorzasty, dramatyzujący i gniewny. Wraz z upływem księżyców zaczął wracać do dawnych sposobów na wyładowanie emocji - wyżywania się na innych. Mimo wszystko, może chociaż trochę dojrzał i coś się w nim zmieniło, albowiem Pajęczyna jest nieco poważniejszy i mniej skłonny do wygłupów. To znaczy, gdy robi coś durnego, przynajmniej robi to z poważną miną.
Rosomak (martwi), Raniuszek (nkt)
ja też bardzo dziękuję za miejsce w miocie!
Cierń może urodzić się gdzieś w środku, albo gdzieś pod koniec, dla mnie nie ma to wielkiego znaczenia :D
Należy do kotów szczupłych i raczej delikatnych, ale da się już stwierdzić, że zaczyna już wyrastać na dość wysokiego kocura. Pokrywa go krótkie, gładkie futro, na mniej więcej połowie powierzchni białe, a w pozostałej części bure. Biel widoczna jest na jego brzuchu, szyi i części pyszczka, gdzie tworzy wychodzącą kawałek ponad nos strzałkę, a także na dolnej części każdej z czterech łap. Na grzbiecie, reszcie głowy, górnych partiach boków oraz kończyn i ogonie obecna za to jest brązowa sierść, przecinana ciemniejszymi pręgami. Oczy niedawno zmieniły kolor z kocięcego błękitu na zielony.
Księżyce: 98 Mistrz: Łabędzia Gwiazda Płeć: Kocur Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo Partner: Przepiórcza Pieśń Życia: 9 Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 98 Mistrz: Łabędzia Gwiazda Płeć: Kocur Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo Partner: Przepiórcza Pieśń Życia: 9 Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
1. Noc
2. Skała
3. ???? (beepo, ale wybieramy imię przy porodzie)
4. Przytulia
5.
6.
7. Cierń
8. Pies/Lis/Szpon
Średniego wzrostu kocur, posiadający krótkowłose niebieskie futro i intensywnie zielone oczy. Nie jest jakoś wybitnie zbudowany - zalicza się bardziej do kotów wątłych.
Dziwny - tak można by opisać Oko. Kocur ma dziwny zwyczaj patrzenia się na innych z oddali tymi swoimi wielkimi ślepiami, a żadne słowa, żadna kara czy żadna boska siła nie jest w stanie go tego oduczyć. Wchodzenie z nim w konwersację może być męczącym zadaniem, ponieważ ten odpowiada z opóźnieniem, obmyślając to, co powie, a kiedy nie dostanie odpowiedzi na swoje pytanie, to będzie je zadawał do skutku. Zazwyczaj jest bardzo paranoiczny oraz ma przeświadczenie, że wszyscy z niego szydzą, oceniają, a każde złe słowo to oznaka, że ktoś chce go skrzywdzić, albo nawet zabić.
Oko ma także problemy z pamięcią, więc czasami prosi innych, by powtórzyli coś kilka razy.
Księżyce: 22 Mistrz: :/ zawilcowy gej Płeć: kotka Matka: księżycowe jezioro Ojciec: skrzące słowo Partner: kodeks wojownika Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Księżyce: 22 Mistrz: :/ zawilcowy gej Płeć: kotka Matka: księżycowe jezioro Ojciec: skrzące słowo Partner: kodeks wojownika Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Wiele się nie zmieniła - czarna dziura pochłaniająca twoją uwagę. Jeśli nie poprzez swoje zachowanie, to poprzez gabaryty - jest duża (choć łapy ma trochę krótsze niż przeciętny kot) i tęga, a długie, lśniące futro jeszcze dodaje jej objętości. Puszysty ogon, który bardzo jej się podoba, przypomina pióropusz i często jest postawiony na sztorc. Okrągły łepek obraca się w poszukiwaniu kogoś, kogo można zaczepić i pobawić się z nim. Ma spiczaste uszy i krótką szyję. Nos również ma czarny, podobnie jak poduszki łap, a wszechobecną czerń przełamują żółte tęczówki, różowawe wnętrze uszu i długie, powykręcane wąsy. Wokół szyi posiada kryzę nieco jaśniejszą niż reszta futra, jednak wciąż czarną. Jej futro jest czasem splątane, kiedy się czymś zajmie i zapomni go wyczesać, jednak dba o nie i utrzymuje w czystości.
Z czasem zaczęła się trochę bardziej przejmować opinią innych i próbować być bardziej bardziej "dorosła", lecz bądźmy szczerzy, ciężko jej usiedzieć w jednym miejscu. Dalej lubi biegać, skakać, rzucać w koty różnymi rzeczami jak mały kociak. I dobrze jej z tym. Nie jest już aż tak uparta jak kiedyś, jednak kiedy już coś sobie wymyśli, tak ma być. Przy tym często zaczyna jakieś rzeczy i ich nie kończy, bo zapomni albo się zajmie czymś innym. Jest energiczna, bardzo rozmowna, bezpośrednia i dość nierozgarnięta, ale na swój sposób urocza. Ma wiele pomysłów i bujną wyobraźnię. Zawsze wymyśli jakiś temat do rozmowy. Na przykład chętnie opowie innym ciekawe historie. Jeszcze do końca nie wie kim tak naprawdę chce być (chociaż wiadomo, że najlepszą wojowniczką - i już nią jest). Jest spontaniczna, co przeszkadza jej podczas polowania, jednak nie jest już kociakiem i potrafi się opanować przed rzuceniem się na zwierzynę od razu po zobaczeniu jej. Niby nie jest nieśmiała, ale jednak unika konfliktów. Źle je znosi i tak naprawdę bardzo się stara, żeby wszyscy ją lubili. Łatwo się nudzi i potrzebuje towarzystwa innych kotów. Optymistycznie nastawiona do świata, stara się rozweselić innych (co nie zawsze się udaje). Ciężko jej się skupić przez dłuższy czas, ale za to ma niespożyte pokłady energii. Kiedy inni są już zmęczeni, ona dalej spaceruje poza obozem albo chodzi po obozie i zagaduje do każdego napotkanego kota.
Kamienisty Brzeg [KC], Kozia Broda [KRz]
Dziękuję za przyjęcie! <3
Kozibród będzie piąty
Flip thes̶w̶i̶t̶c̶h̶ Flip thestove World gonemad Let`sstartthe ᔕᕼOᗯ G̷e̷t your kicks ° ~ Andlet`sgo ~ °
If you`re sad, don`t let itˢʰᵒʷ × S̷a̷y̷: I‘m happy! I‘m happy!I‘m happy today! × × I‘m happy!I‘m happy! I‘m happy today! × They say:Put on a happy f̲a̲̲c̲̲e̲! ᥴꪖꪊᦓꫀ we`re
tic tock,tic tock, • Ticking like atime ᏰᎧᎷᏰ •
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Kolczasty Grzbiet, Słoneczna Łapa
Bobrza Łapa napisałxDziękuję za przyjęcie! <3
Kozibród będzie piąty
Mała zmiana za zgodą :DD Róża rodzi się jako 5, a Kozibród wskakuje na 6 miejsce
DZWONILIod rana, że • W NOCY • mam【 LOT 】 że toBARDZOpilnei właśniemnieCHCĄ • RAKIETA •jużczeka,【 człowieka 】im brak człowiekazgitarą»toWSZYSTKOco MAM
⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆
Na• ORBICIE •dźwiękprzeszywałNICOŚĆ, agitarygryfbyłMI【 KOTWICĄ 】nadnie i choć na dole ŚWIATto byłŻART toW TYM【 mrowisku 】gdzieś• DALEKO •tam