Niebieskie oczy. Wywinięte do tyłu uszy. Biało-kremowa z klasycznym pręgowaniem. » Drobna, niepozorna kulka, zapowiadająca się na przeciętną wzrostem. Okrągły pysk zdobią błękitne, smutne ślepia; różowy, łaciaty nos oraz śnieżnobiałe wibrysy, kierujące się raczej ku dołowi. Co jednak najważniejsze, uszy Krecik są odwinięte do tyłu, nadając jej oryginalnego charakteru. Większość jej ciała pokrywa krótkie, białe futro, spod którego gdzieniegdzie przebija kremowa barwa – największe z łat widnieją na bokach oraz ogonie (z wyłączeniem pokrytej bielą końcówki), nieco mniejsze na pysku, klatce, prawej pięcie i jednym palcu lewej tylnej łapy. Ponadto, na podstawie tych nieregularnych, kremowych miejsc można rozpoznać klasyczne pręgowanie.
Wrażliwa. Konformistka. Niezdarna. Niska samoocena. » Na pierwszy rzut oka, Krecik należy do tych raczej pogodnych, uśmiechniętych i ciekawskich kociąt. Wystarczy ją jednak nieco lepiej poznać, by dostrzec jej niesamowitą wrażliwość, a nawet... niską samoocenę, uzależnioną od odbioru przez osoby trzecie. W efekcie, zależy jej przede wszystkim na sympatii rozmówcy, a jako że jest absolutną konformistką, to za wszelką cenę stara się wpasować w tłum. Będąc niejednokrotnie komplementowaną na podstawie wyglądu, wnioskuje, że może jest to najwięcej, co jest w stanie sobą zaoferować... Mimo to daje z siebie wszystko, by być coś wartą, wciąż dążąc do ideału wojownika – przychodzi jej to jednak z trudem, jako że jest raczej niezdarna i zapominalska.
Nagietkowy Prześwit [KRz], Wydrza Łapa [KW] i in.
krecia łapa -> zaginieni
nie potrafię odnaleźć się w cieniu i najwyższa pora przestać się oszukiwać, że może to się zmieni.... :( mimo to planuję w przyszłości wrócić krecikiem do gry, więc tylko trafia do zaginionych – niepostrzeżenie wyszła z obozu, a jej zapach urwał się w towarzystwie ludzkiego i psiego, żadnych śladów walki, nic więcej nie wiadomo
driftin' from the start, i ripped myself apart i'll be whatever you need me to be icutmyselfdown to whatever you need me to be
to nie jest coś, co chciałom robić, ale w momencie w którym wcale Nie Chcę jej znowu wyciągać z nieaktywnych, to chyba jest to nieuniknione i muszę przestać udawać, że "aa jutro to zrobię" lol. daję sobie standardowo 3 dni na przemyślenie tego porządnie, ale. hm. wątpię
szalejąca zamieć > gk. któregoś dnia znaleziono ją za chruśniakiem martwą. żadnych oznak choroby, żadnych ran. może jej serce w końcu poddało się od ilości stresu i żałoby w której się znajdywała od księżyców
przepraszam senka przede wszystkim </3 może w innym uniwersum jestem aktywniejszym rodzicem. przepraszam łabędzia i dziękuję za każdy super wątek. może w zaświatach cykuta zazna spokoju, its what she deserves
typ pyska: europejski; umaszczenie: kremowy z chimeryzmem (ruda łata na lewym oku); nos: jasny; pręgowanie: ticked; sierść: długa; oczy: jako kociak szaro-niebieskie; później prawe żółte, lewe pomarańczowe/”czerwone”; sylwetka: smukła
Wesoły, przyjacielski, energiczny rycerzyk i obrońca rodziny, marzyciel
Jeśli istnieje taka możliwość, to proszę o pozostawienie mi dostępu do tematu z ceremoniami klanu gromu i opcji edycji biosu. Chciałbym dalej zajmować się biosem tego klanu.
To była dość trudna decyzja po prawie roku gry tą postacią, ale tworząc go i rozwijając jego charakter, liczyłem się z ryzykiem, że przy jego potrzebach gra nim może się dość szybko skończyć. Bardzo się do niego przywiązałem i możliwe, że jeszcze kiedyś powróci, ale na razie idzie odpocząć, bo nie mam sił i pomysłów na dalszą sensowna rozgrywkę tą postacią. Przepraszam wszystkich, którzy mieli z nim jakieś relacje i zaczęte sesje.
wysoka | ruda tygrysio-pręgowana | heterochromia, prawe oko bursztynowe, lewe żółtozielone | białe znaczenia na lewym uchu i końcówce ogona | łysy kawałek ogona
zamknięta w sobie | nieszczęśliwa | skupiona na sobie
Mrówczy Szlak [KW], Babie Lato [S], Orzechowa Łapa [KW]
krótkie, czarne, szorstkie futro - zielone oczy (w słońcu wydają się jaskrawożółte) - długie ciało, łapy, ogon - nieco niższa niż wichrowa średnia - biała plamka na piersi - różowa kokarda na piersi
cicha, wycofana, dobry słuchacz, nie da sobie w kasze dmuchac, cierpliwa, samotnik
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Mam ogromną trudność nie tylko z wczuciem się w tę postać, brak mi również motywacji do prowadzenia Iglastej Łapy. Na myśl o zmarnowanym potencjale łamie mi się serce, toteż chciałabym, by ktoś inny dał mu szansę i rozwinął go na swój sposób - a z uwagi na aktywną rodzinę i klimat panujący teraz w Klanie - możliwości są niewyczerpane!
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Księżyce: 111 Płeć: Kocur Trwałe urazy: Łysy placek nad ogonem po ugryzieniu lisa
Orka podobnie do zwierzęcia, po którym otrzymał imię jest czarno-biały. Czerń okala większość jego postaci, z kolei biel ulokowana jest pod brodą, piersi i na całym brzuchu, nie nachodzi jednak na jego boki. Biel znajduje się również w postaci dwóch plamek nad oczami kocura, na palcach u wszystkich jego łap oraz w postaci pojedynczych włosków na jego ogonie. Czerń na jego grzbiecie również nie uniknęła wybielenia, gdyż po środku rozciąga się plama, jakby ktoś śmignął mu pędzlem po grzbiecie. Z kolei pod brodą dla odmiany znajduje się nie biała, a czarna łatka.
Jego futro jest gładkie, gęste, a przede wszystkim długie, idealnie prezentuje się na umięśnionej sylwetce. Należy również do kotów ponadprzeciętnego wzrostu. Tym co wyróżnia się na czarno-białym tle są lodowo-błękitne ślepia.
Przez swój tryb życia, od dłuższego czasu nie miał kontaktu z drugim kotem, dlatego też może wydawać się niezręczny, a już na pewno zdziwaczały. Daleko mu jednak do bycia odludkiem, wręcz przeciwnie, towarzystwo jest przez niego jak najbardziej poszukiwane, a już szczególnie takie, które wysłucha jego zażaleń, albo lepiej opowiastek. Orka jest osobnikiem niebywale pewnym siebie, żeby nie powiedzieć dumnym. Dodatkowo mówi szczerze co mu ślina na język przyniesie, dlatego na pierwszy rzut oka może wydawać się dość szorstki w obyciu. Uwielbia wszystko co ma związek z wodą i co przypomina mu o tym od czego został oddzielony. Nie znosi za to zasad, a co za tym idzie stworzeń, które je wytaczają, bo niby dlaczego ktokolwiek miałby zarządzać cudzym życiem. Czy można go nazwać anarchistą? Cóż, możliwe.
Nie chcąc ryzykować otworzeniem rany nie polował zbyt często. Nie odżywiając się za dobrze, pewnego dnia po prostu zemdlał, a gdy się obudził znajdował się w dziwnej klatce w legowisku dwunożnych. Znowu.
Mam arciowstręt i muszę kogoś odłożyć na półkę w nadziei, że z mniejszą ilością postaci szybko przejdzie, ale mam na niego plan więc na pewno jeszcze wróci pofrajerzyć do lasu
Księżyce: 50 Płeć: kocur Matka: mama Świt! (biol. Owca) Ojciec: Kura (biol. Kordian)
malutki || biało-niebieskie krótkie i kręcone futro || niebieski płaszcz pokrywający grzbiet, boki, łapy i ogon || niebieskie plamki na brodzie i kilka nad nosem || niebieskie lewe ucho || biało-niebieskie prawe ucho || okrągłe, żółte oczy || czarny nos
delikatny kwiatuszek || rozmarzony i łatwowierny || esteta, dla którego piękno jest istotnym elementem życia || rodzinny
Kurza Łapa (W), Kłopotliwa Łapa (W)
Szczur -> adopcja
:'(
xxx
xxx xxx xxx xxx xxx xxx xxx I'd like tomake myselfbelieve That planet Earth turns s l o w l y It's hard to say that I′d ratherstay awakewhen I′m asleep 'Causeeverythingis never as it seems
′CauseI'd get a thousand hugs From ten thousand lightning bugs As they try to teach me how to dance
Księżyce: 71 Mistrz: Żmijooki Płeć: kocur Matka: Zwiędła Łodyga [npc] Ojciec: Orli Szpon [biol. Grad] [npc] Trwałe urazy: zespół klinefeltera (zakrzepica i osteoporoza), większa pozioma blizna na szyi (porażenie strun głosowych jednostronne)
standardowy pysk | przeciętna budowa | długowłosy | czarny dymny szylkret z tygrysim pręgowaniem | białe znaczenie - kropka - na szyi | szaroniebieskie oczy
spokojny | zamknięty w sobie | brak wrażliwości | emocje są dziwne, świat jest dziwny - stara się go zrozumieć | innymi słowy problem z odczuwaniem niektórych emocji | wycofany | typ obserwatora | kwestionujący wszystko | posłuszny i stara się być pomocny | cichy - bardzo krótko odpowiada
Niestety, ciężko jest mi się w nim wczuć i przez to moja aktywność jest nikła. Na prawdę chciałabym móc nim grać, ale zamiast przyjemności, czuje się że jestem wręcz zmuszona i to po prostu odbiera mi chęci do grania, przepraszam :(
Nie podchodzę, ale niestety Pietruszka nie jest dla mnie.
budowa europejska, smukła, przeciętny wzrost, krótka czarna sierść z bielą na łapach, pysku, szyi, brzuchu i czubku ogona. Po wybarwieniu prawe oko niebieskie, a lewe złote
melancholijny, spokojny, chłodny || Las nie jest jak typowe kocię. Można porównać go do lasu iglastego z pustą przestrzenią między pniami, pokrytą jedynie mchem i z wysokimi sosnami skrzypiącymi na wietrze. Spokojny i melancholijny niczym stare omszałe sosny, chłodny i osamotniony jak nagie pnie, obserwujący jak korony drzew, przepełniony myślami będącymi jak ciche szepty wiatru i głębokimi jak zimne jaskinie. Ciekawią go tajemnice otaczającego świata, natury, lecz nie uczucia, których nie rozumie. Chciałby poznać budowę, znaczenie i pochodzenia wszystkiego co materialne bądź nie, w tym Gwiezdnego Klanu.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Zbyt malo czasu, zbyt dużo presji i zbyt mało pomysłów i sił aby wszystko skleić, dopiąć. Najmocniej przepraszam ange i skeo... mam nadzieję, że Cień da sobie radę beze mnie póki co <3
Bobrzy Bór -> GK
Zmarł we własnym legowisku, może był na coś chory? W końcu całe życie pracował jak najciężej mógł nawet jeśli nie było widać, co w połączeniu z otyłością i ostatnimi zmartwieniami mogło wywołać na przykład zawał lub udar. Truchło może znaleźć ktoś w legowisku.
Koślawa Łapa -> nkt
Może ze wstydu przed własnym rodzicem uciekła z klanu brzydząc się tym co zaczęło się dziać? A może podczas jednego z nadprogramowych polowań została złapanego przez dwunożnego? Zwyczajnie któregoś dnia nie zjawiła się na treningu.
Jad -> nkt
Równie szybko jak pojawił się w klanie rzeki, zniknął. Odszedł od własnego przeznaczenia. Być może to otarcie się o śmierć sprawiło że przeląkł się życia w lesie? A może zwyczajnie kilka chwil obserwacji wojowników starczyło mu, aby rozczarować się klanami.
Gąska... gąska zostaje jeszcze ze mną.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Jako kocię nie może pochwalić się jakkolwiek konkretną budową ciała, ale zapowiada się na kogoś raczej smukłego, acz silnego. Pokrywa ją długie, głównie białe futro, które ma kilka czarnych plamek - na czole, uszach, policzkach i zadzie. Cały jej ogon jest również czarny. Oczy póki co niewybarwione, szaroniebieskie.
Mało ekspresywna czy w ogóle jakkolwiek emocjonalna, ale bardzo ciekawa świata. Woli poznawać go na własną łapę, metodą prób i błędów, eksperymentów. Bystra i spostrzegawcza, ale mało towarzyska.
Sroka -> NKT/adopcja; jeśli adopcja, to TYLKO jako puste konto poproszę
się trochę zagalopowałam, nie będę w stanie prowadzić tej postaci tutaj w sposób satysfakcjonujący dla mnie, więc wolę zostawić ją sobie jako ockę, dzk pa
spory kocur o zgrabnej, rozwijającej się sylwetce, długiej, niebieskiej, tygrysiopręgowanej sierści z bielą i różnokolorowych oczach: prawie żółte, lewe lodowoniebieskie
Zdaje się, że kocur chce przeżyć całe życie dwa albo i trzy razy. Wszystko robi mocno, dużo, szybko. Przy tym twardo stąpa po ziemi, daleko mu do marzyciela. Energiczny, uwielbia wysiłek i wzywania. Towarzyski, otwarty i sympatyczny, jednak skłonny do skrajnych reakcji i emocji. Szybciej działa niż myśli, w gorącej wodzie kąpany, jego dwa motto życiowe to “pa na to” i “jakoś to będzie”. Mimo powierzchownej opryskliwości i niewyparzonego języka, młody Chaos nie ma złych zamiarów i nie szuka wrogów. Ważne, jak zostanie pokierowany i dalej ukształtowany, ma szansę się zmienić i wyrosnąć na dobrego, pełnego zapału i uporu wojownika.
Płocha Łapa, Topikowa Łapa (KR)
Chaotyczna Łapa -> Zaginieni
Chaos mi się zawiesił, nie mam na niego ani pomysłu ani energii. Kiedyś wróci, na pewno.
Jego zapach wraz z sporą ilością krwi i niebieskich kłaków znaleziono w okolicy Barwnej Łąki obok wyraźnych śladów psa, po odciskach łap można wywnioskować, że dużego. Na miejscu nie ma żadnego z ciał, więc istnieje nadzieja, że kocur przeżył.
Średniej wielkości, krótkowłosy rudy kocur o pręgowaniu tygrysim. Ma mocne, długie łapy. Ciało rudego ma atletyczną budowę. Charakterystycznym dla niego są ciemne, niemal czarne plamki na nosie i na łapach. Na brodzie i na policzkach ma ciut dłuższe, poczochrane futerko. Jego oczy są zimno niebieskie, niemal szare.
Buntowniczy; w imię pokoju wywołałby wojnę; rodzina ponad wszystko. Bóg na ziemi (a przynajmniej tak o sobie myśli). Dumny jak nikt.
Księżyce: 84 Mistrz: Przepiórczy Śpiew Płeć: kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Barwna Woda Trwałe urazy: blizna po rozcięciu na lewym barku + ślad w kształcie psich zębów na prawej, przedniej łapie + łyse placki na lewym policzku oraz długa blizna ciągnąca się od odsłoniętego kła aż do policzka
Księżyce: 84 Mistrz: Przepiórczy Śpiew Płeć: kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Barwna Woda Trwałe urazy: blizna po rozcięciu na lewym barku + ślad w kształcie psich zębów na prawej, przedniej łapie + łyse placki na lewym policzku oraz długa blizna ciągnąca się od odsłoniętego kła aż do policzka
Duży, silny | Długie, białe futro i uszy zakończone pędzelkami | Bladoniebieskie oczy | Różowy nos | Dużo blizn na pysku, jeden wiecznie odsłonięty kieł
Zawiedziony i odrzucony przez większość kotów, na których mu zależało. Wygnany raz za razem, znienawidzony, pokrzywdzony… tak zawsze widział siebie Pająk i to oczywiście się nie zmieniło. Trzyma się dawnych przeżyć jakby bez nich miał umrzeć, pozwala, aby wciąż kierowały jego decyzjami. Nadal jest okropnie uparty, humorzasty, dramatyzujący i gniewny. Wraz z upływem księżyców zaczął wracać do dawnych sposobów na wyładowanie emocji - wyżywania się na innych. Mimo wszystko, może chociaż trochę dojrzał i coś się w nim zmieniło, albowiem Pajęczyna jest nieco poważniejszy i mniej skłonny do wygłupów. To znaczy, gdy robi coś durnego, przynajmniej robi to z poważną miną.
Rosomak (martwi), Raniuszek (nkt)
Zroszona Pajęczyna -> zaginieni
Każdy kto zna Pająka wie, że nigdy nie opuściłby klanowych terenów na stałe... więc na pewno nie zrobił tego specjalnie. Zaś ci, którzy go aż tak nie znali i tak mogli wywnioskować, co miało miejsce. Nieopodal gromowej granicy, tuż obok Grzmiącej Ścieżki, znaleziono kępki futra Pajęczyny zabrudzone kroplami krwi. Widoczne były ślady prób walki, a pomimo smrodu unoszącego się wokół Grzmiącej Ścieżki dało się wyczuć też charakterystyczną woń dwunogów. Pająk zniknął.
przepraszam wszystkie osoby, z którymi Pająk ma relacje i wątki - obiecuję, że planowo chcę wrócić nim jak najprędzej! okazało się, że moja praca wysysa ze mnie siły na tyle, że nie będę aktualnie w stanie utrzymać żadnej aktywności. w związku z tym wolę zawiesić grę, a nie blokować innym postacie czy psuć czasoprzestrzeń.
życzę wam miłego dnia, kotki <3