Wygląd
Strumień to szylkretowa kotka o długiej, czarno-rudej sierści. Na jej futerku występują białe znaczenia, widac je na obu przednich łapkach, kilka białych plamek można także dostrzec na klatce piersiowej i brzuchu. Kotka nie należy do najwyższych, ma za to dość długie łapy które dodają jej kilka centymetrów więcej. Nos ma całkowicie czarny a oczy są błękitne lecz w dorosłości będą w kolorze złota. Ogon ma długi i biczowaty. Należy ona do chudszych kotów, lecz jej futerko troszeczkę ją pogrubia. Dzięki długim łapom i lekkiej budowie jest niezwykle szybka i zwinna
Długo nad tym myślałam, bardzo długo i stwierdziłam, że przeciąganie tego na siłę z myślą, że coś się zmieni jest bez sensu. Już od dłuższego czasu myślałam nad odejściem, ale cały czas miałam nadzieję, że jednak dam radę, a moja wena wróci. Niestety tak się nie stało, forum stało się dla mnie obowiązkiem i źle się czuję z tym jak mam z kimś sesję i nie odpisuję tak często jakby ta druga osoba tego oczekiwała i ja sama także. Poprostu zamulam. Pisanie Strumieniem również nie daje mi takiej przyjemności jak kiedyś. Była, jest i będzie dalej moją ulubioną postacią z całej trójki, ale teraz jest mi ciężko napisać jakiś sensowny post, który nie będzie pozbawiony ładu i składu. Nie chcę jej uśmiercać, więc

Górski Strumień --> Zaginieni
Po powrocie do Klanu Wichru za nic nie umiała się w nim odnaleźć. Próbowała się nauczyć wszystkiego na nowo i nadrobić stracony czas na naprawianiu relacji z rodziną. Jednak jej to nie wychodziło, a utrata przyjaciela wcale jej nie pomagała. Codziennie chodziła po obozie bez celu pogrążona w własnych myślach, wybierała się na polowania, i każdego dnia to samo, aż do momentu kiedy wybrała się na samotny spacer, zaszła za daleko i poprostu się zgubiła...


Chciałam najmocniej przeprosić wszystkich z którymi zaczęłam sesję i ich nie dokończyłam. Jest mi z tym bardzo źle, chciałam najpierw dokończyć każdą z nich a później dopiero dodać tego posta, jednak nie dam rady... Może kiedyś jeszcze wrócę. Jeszcze raz przepraszam i mam nadzieję, że do zobaczenia kotki
Heart beats fast colors and promises
How to be brave how can I love when I'm afraid to f a l l
But watching you stand a l o n e
All of my doubt s u d d e n l y goes away somehow
One step closer
Statystyki - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 7 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 5/200
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Proporcjonalnie bardzo mały w porównaniu do reszty kociąt o złotym krótkim futrze z tygrysimi pręgami i rozjaśnianym futrem na pysku. Oczy szaro niebieskie które zabarwią się na zielono. Drobne grube łapy z czarnymi opuszkami. Futro w uszach średniej długości białe od środka. Nos ma brązowo różowy. Wibrysy są średniej długości oraz są białe. Ogon średniej długości z lekko dłuższym futrem
No cóż... nie będę się rozpisywał, ale powiem tylko, że przyszedłem to za sprawą miłych osóbek którym dziękuję za pokazanie tego rp od ciekawej strony, lecz powiedzmy sobie szczerze... znudziło mi się a do tego ostatnimi czasy nawarstwiło mi się sporo problemów w życiu prywatnym i ciężko mi już godzić artemidę z innymi rzeczami więc bai


Ziarnista Łapa
Owcza Łapa

oboje popełnili samobójstwo
a kiedy wreszcie przyjdzie po mnie
zegarmistrz Ś W I A T Ł A purpurowy
by mi zabełtać błękit
w głowie
to będę jasny i gotowy.

spłyną przeze mnie
dni na przestrzał
Zgasną pożogi i powietrza...

Na wszystko jeszcze raz popatrzę -
I pójdę, nie wiem gdzie.
Na zawsze.
Statystyki - lvl: 1 | S: 3 | Zr: 5 | Sz: 10 | Zm: 2 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 60/100
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Niska, drobna koteczka o delikatnych kształtach, które pieczołowicie skrywane są pod długim, lekko potarganym futrem. Gdyby tak wrzucić ją do rzeki okazałoby się, że jest dwa razy chudsza i niezwykle krucha, podatna na każdy podmuch wiatru i każde złamanie, co zresztą już udowodniła. Szata córki Czerwonego Pazura jest natomiast fikuśną paletą najróżniejszych odcieni kremu, czerni i bieli, choć te dwie ostatnie barwy zdominowały pierwszą, spychając ją do okolic pyska, gdzie jaśnieje do kościanego odcienia, zadu, gdzie ciemnieje do wyblakłej rudości, oraz kości promieniowej prawej łapy. Jesion pochwalić się może także śnieżnobiałą kryzą, której kolor ciągnie się przez całe podbrzusze, gardło oraz żuchwę, tworząc krótkie skarpetki u łap przednich i dłuższe u łap tylnych, a także zalewa lewą część pyska i mostka nosa. (reszta w KP)
Pszenica - GK
Lampart - GK
Statystyki - lvl: 1 | S: 9 | Zr: 7 | Sz: 2 | Zm: 2 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 30/100
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Jest wysokim i dobrze zbudowanym kocurem, którego sylwetkę pokrywa krótkie i błyszczące futro barwy jednolitej czerni. Ma olbrzymią bliznę, która zaczyna się pod prawym okiem, przechodzi przez nie i ciągnie aż do ucha, którego bok jest odgryziony. Przez nabytą ranę jego złote ślepię nie otwiera się do końca i zawsze jest przymrużone.
Nie mam ochoty dużo pisać, ale trochę nad tym myślałem i w końcu nadszedł czas podjęcia decyzji. Artemida jest świetna ale nie potrafię znaleźć dla niej czasu i chęci. Tak więc no...

Sosnowa łapa - do adopcji

Może ktoś go zdoła naprawić by wyszedł na porządnego kota.

I’m like a deer in the headlights.................
Running, running, running.................
Golden lights, golden eyes.................
Running out of time.................

.................Now I’m face down by the wayside
.................Not running anymore
.................Golden lights, empty eyes
.................Who’s running now
Statystyki - lvl: 1 | S: 5 | Zr: 6 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 75/100
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Za kociaka była bardzo masywna i przewalista, przez co mogło się wydawać, że wyrośnie na prawdziwego tarana, a jednak tak się nie stało, bowiem jak powszechnie wiadomo los bywa przewrotny. Topola wystrzeliła ku górze, jej łapy elegancko się wyciągnęły, a wszystkie te szerokie i postawne gabaryty zanikły, tworząc z niej typową kotkę o delikatnych rysach nie tylko sylwetki, ale również pogodnego pyska, ba! nawet jej krok stał się lekki i przyjemny dla oka, a to już o czymś świadczy. Dorastanie: robisz to dobrze. Ma długie futro w kolorze jasnorudym, pokryte ciemniejszymi, klasycznymi pręgami, które tworzą rozmaite zawijasy. Jesienne barwy nie obejmują jedynie stóp przednich i tylnych łap, brzucha, piersi, gardła i pyska dookoła nosa i policzków, które są śnieżnobiałe. Ma bursztynowe oczy.
Chciałabym odejść z forum. Niestety przyłapałam się na tym, że znowu odwlekam odpisywanie i nie jest to dla mnie tak przyjemne jak sobie wyobrażałam, kiedy czekałam na przyjęcie do miotu.
Przepraszam też wszystkich z którymi mam jeszcze aktywne sesje

Topola jest do adopcji, nie napisałam nią wiele, więc można ją przerobić na prawie nową postać

Cześć.
Statystyki - lvl: 1 | S: 3 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 3 | HP: 60 | W: 40 | EXP: 0/100
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Biało-błękitny kocurek. Ma długie futro. Jest bardzo dużej postury, o wile większej niż większość kotów. Oczka ma koloru oliwkowo-zielonego i nosek czarny jak węgiel.
Witam i zarazem żegnam wszystkich.
Na forum dość długo dobrze się bawiłam, lecz aktualny trub życia nie pozwala mi na pisanie postów i przez to tylko moje pstacie na tym cierpią i gracze z którymi gram :c
Nie została mi inna opcja jak odejście.
Czy wrócę? Raczej nie.
Z góry chciałabym BARDZO podziękować
Kolczastej Łapie najlepszy brat Szepta
Mruczącej Łapie kolejny kochany braciszek
Makowej Łapie super kumpel
Oraz
Wielkiej Miłości i lubie Szepta Barwnej Ścieżce

Szepcząca Łapa---> Gwiezdny Klan

Młodzik tym razem zawędrował o kilka drzew granicznych za daleko. Przez co na Ziemiach Niczyjich napadł go gang samotników. Walczył dzielnie, lecz przewaga liczebna samotników przechyliła szale na ich wygraną.
Jedyne czego żałował szary terminator to fakt, że nie wyznał uczuć Kolorowej i że kolejna osoba zostawia ją samą na tym brudnym świecie.

Pstrąg to postać w której zakochałam się od samego konceptu. Bardzo trudno mi się z nią żegna a już nie wspomnę, że oddaję go do adopcji. Mam nadzieję, że jego nowy właściciel będzie super się bawił z tym małym diabełkiem.

Pstrąg--> Adopcja

Dziękuję całej mojej FANTASTYCZNEJ rodzince. Mam nadzieję, że rybki będą szczęśliwe♡

Dziękuję jeszcze raz wszystkim za grę na forum ♡
Bez odbioru
Birds flying high
≡YOU KNOW HOW I FEEL≡
Sun in the sky
≡YOU KNOW HOW I FEEL≡
Breez driftin' on by
≡YOU KNOW HOW I FEEL≡
..It's a new DAWN
..........It's a new DAY
................It's a new LIFE
..................................≡FOR ME≡

«And I'm feeling goo
....................≡I'M FEELING GOOD≡
Statystyki - lvl: 2 | S: 11 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 75 | W: 35 | EXP: 120/150
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Kremowa, niska kotka o długim, puszystym futrze w ledwo widoczne tygrysie pręgi. W świetle dnia końcówki sierści stają się niemalże białe, przez co odnosi się wrażenie, że sylwetka gotowa się ugiąć przy najdelikatniejszym choćby dotyku. Postura koteczki jest solidna, ale nie gruba czy przysadzista... szczupła właściwie też nie. Taka w sam raz. Dumny, podłużny pyszczek ozdabiają piękne, niemalże idealnie okrągłe ślepka koloru bladobłękitnego. Krok postaci jest śmiały, sprężysty, i rzadko kiedy spokojny czy pełen gracji, jak to się z reguły oczekuje od młodej damy.
żądełko -> npc
jeśli nie npc -> adopcja

bardzo przepraszam te trzy osoby (zwłaszcza wiewiórkę, z treningiem który miał wypalić a nie wypalił
[Obrazek: d837sa9-6df069e1-c681-4249-9bbf-76074dbe...OouRGMuuFQ]
koniec i bomba
a kto czytał ten trąba
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 5 | Sz: 5 | Zm: 4 | HP: 55 | W: 45 | EXP: 25/100
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Rozmawiałam na ten temat z kilkoma osobami i zmieniam decyzję
Nie mam serca stąd odejść
religion is a breeding grond
when devil's work is deeply found
▪ ▪ ▪

teeth as sharp as cathedral spires
• slowly
• sinking

• in

[Obrazek: XvBhnlJ.png]
Statystyki - lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 9 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 5/150
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Wyrosła, co można stwierdzić na pierwszy rzut oka. Jest znacznie wyższa, wychodzi nieco ponad średnią w jej klanie. Do tego jest raczej masywna - długa wędrówka w poszukiwaniu nowych terenów sprawiła, że już dłużej nie jest patyczakiem i może się poszczycić pewnym umięśnieniem. Ma dość długie, szorstkie i czarne jak smoła futro. Również jej nos jest czarny, jej ślepia natomiast są złote i wręcz błyszczące.
naprawdę kocham ciernistą, to najlepsza postać, jaką tutaj grałam i nie chcę jej porzucać, jednak nie jestem ślepa. widzę, jak rzadko wchodzę na forum i jak piszę. niestety mój aktualny stan dość mocno uniemożliwia mi granie i tylko blokuję ludzi.

najbardziej chcę przeprosić graczy dęba, mroza i truskawki, bo wiem, że ich postaci najbardziej na tej decyzji ucierpią, nie wspominając o wszystkich chorych/rannych. przepraszam, że zawiodłam i nie skończyłam treningów i że zostawiam cień bez doświadczonego meda.

nadal będę wpadać na forum i na kotkowego discorda, nawet jeśli rzadko, bo nie potrafię się kompletnie rozstać z arcią. być może kiedyś wrócę albo jako cierń, albo nowa postać. aktualnie fizycznie nie potrafię.

co stało się z dziwnooką?
Ciernisty Kwiat wybrała się z jednym z patroli, chcąc uzupełnić zapasy ziół, jednak gdzieś po drodze się od nich oddzieliła przez niefortunny wypadek. W okolicach Syczącego Dołu, przy samej granicy, natrafiła na dość młodego acz agresywnego samotnika. Niestety nie udało jej się wycofać, aby powiadomić patrol i wdała się w walkę z młodszym włóczęgą. Udało jej się zostawić go nieprzytomnego, jednak sama została przy tym dość ciężko ranna.
W drodze do obozu natrafiła na kolejną przeszkodę w postaci dwunoga na spacerze. Przez jej zmęczenie i rany, została złapana dość łatwo, a następnie zabrana przez młodego dwunożnego. Cienisty patrol odnalazł jedynie półżywego samotnika oraz ślady prowadzące w kierunku obozu, które w pewnym momencie się urwały.


Ciernisty Kwiat -> zaginiona
<table><td>[Obrazek: mi3eVhk.png]</td><td>. i'm.xxn o tx..xt h a tx..xo l d...
young,..butx..i'm..not.. that..bold
and i don't think the world is sold
i'm..just..doing..what..we're..told
</td></table>
Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 95/150
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Czarna kotka z drobnymi białymi znaczeniami pod szyjką, o dość masywnej budowie, posiada również krótkiej długości futerko. Jej ciało jest pokryte mięśniami, a jej długi, cienki ogon szura po ziemi, kiedy ta się porusza. Oczy w kolorze żółtym. Jej nosek jest czarny, a poduszki łap w fioletowym odcieniu. Ma średniej długości łapy, ale za to bardzo długie pazurki jak na kociaka.
No cóż, mimo że bardzo kocham wszystkie swoje postacie, brak weny i czasu spowodowały, że pojawiałam się na forum coraz rzadziej, aż moja aktywność była znikoma. Dlatego postanowiłam, że odejdę z artemidy, ale chciałabym żeby moje postacie trafiły do adopcji, by mogły znaleźć nowych właścicieli.

Bardzo dziękuję za każdą sesję i przepraszam za blokowanie niektórych postaci. Miłego pisania! :3
Statystyki - lvl: 1 | S: 6 | Zr: 4 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 60/100
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Wyrosła na średniej wielkości, ale całkiem długonogą koteczkę. Lśniące, dłuższe futerko w kruczoczarnej barwie gładko otula jej szczupłą sylwetkę, a Psianka codziennie dba, by każdy kosmyk układał się idealnie. Uszka ma zakończone małymi pędzelkami, wąsy lekko podkręcone, a puszysty ogon często nosi uniesiony wysoko ponad grzbietem. Oczy Psianki są jasne, żółto-zielone, ze znaczną przewagą tej drugiej barwy. Ogólnie całkiem ładniutka z niej kotka, a przynajmniej tak o sobie myśli i próbuje wszystkich o tym przekonać.
Psianka -> Adopcja
Niestety nie mam wcale czasu w prawdziwym życiu, a nie chce zaniedbywać Psianki.
Mam nadzieje że Psianka znajdzie nowego, lepszego właściciela!!
[Obrazek: daya4dn-c7a51acc-f986-469c-b9b7-0ef5b4ac...eaA24JVSzQ]
Gdyby tak choć jeden raz nam się zatrzęsła ziemia
Przerwała sen oderwała nas od niechcenia
Nic nas nie ziębi ani nic nas nie parzy

Przezroczysty świat

Nie ma miłości ani nie ma rozpaczy
Statystyki - lvl: 2 | S: 5 | Zr: 8 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45 | EXP: 020/150
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Biało-niebieski kocurek, z długim gęstym futrem. Szarawy odcień pręgowany jest klasycznie i pokrywa połowę pyszczka, grzbiet oraz cały długi i puszysty ogon. Podbrzusze, klatka piersiowa, łapki oraz drugą połowę pyska pokrywa biel. Jego jasnoróżowy nosek odznacza się na tle jasnego koloru pyska, a oczy mienią się barwą słonecznika. Jest wielki. Wysoki, a do tego puszysty. Naprawdę.[...-> KP]
Jak widać niestety moje życie mnie do tego zmusza. Jestem w liceum, w którym wymaga się naprawdę wiele, do tego moje zdrowie… Cały czas jest z nim coś nie tak - muszę jeździć po lekarzach, nie mogę pozwolić sobie na moje zainteresowania, do tego siedzę od rana w szkole, a po szkole od razu po kilka godzin do późno i mam bardzo mało czasu dla siebie. Nie ukrywam, zaczynam mieć naprawdę dość… Aczkolwiek nie o to tu chodzi. Żałuję, że piszę tutaj to pożegnanie, ale w końcu muszę to zrobić - niedługo stykną 3 miesiące jak zaniedbuję postaci, więc czas odejść w cień. Nie dam rady wrócić nimi szybko do takiej samej aktywności albo choć jakiejś połowicznie lepszej, nie teraz, a nie mogę z nimi czekać do wakacji, bo wtedy ich znajomości, relacje, wszystko wymrze do końca. To przykre, że moje nieobecności lub brak możliwości odpisów odbija się negatywnie na postaciach, gdyby nie to to nadal bym z wami była, może nawet teraz pisała normalny odpis dla jakiejś Wiewiórki czy Kropli, a nie ten tekst. Jednocześnie forum to presja. Presja, żeby nikt nie musiał czekać; presja, żeby nie zapomnieć o nikim; presja, żeby nie podpaść komuś, by to nie zniszczyło całej gry postacią. Odczuwałam presję z doświadczeniem, presję na czacie ze strony niektórych osób. Nie będę wymieniać konkretnych, poszczególnych osób, jednakże chciałabym napisać, że niektóre osoby mogłyby dać sobie na wstrzymanie. Niektóre rzeczy pisane na Edenie faktycznie mają odbicie w rzeczywistości i nie boję się tego przyznać. Momentami nie dało się wręcz wchodzić albo nie miało się ochoty, bo był strach, że zostanie się obrzuconym za najmniejsze niepoprawne słowo na sb. Wiem, że przynajmniej jedna osoba może podejrzewać, że chodzi o nią. W każdym razie… Tyle z rzeczy nieprzyjemnych. Chcę podziękować też za całą pomoc uzyskaną od każdego, nawet od tych niemiłych wobec mnie osób.
I tak też....


Szkarłatny Zachód → Gwiezdny Klan
Nie w stylu Szkarłatnej byłoby nagle zniknąć z klanu i nie wrócić albo tak po prostu odejść. Była zbyt przywiązana do rzeki, zbyt pozytywna żeby coś sobie ubzdurać i wyjść daleko w tereny, by wpaść w kłopoty. A jednak - kocica wyruszyła tak jak to częściej miała w zwyczaju na spacer, po drodze napotykając lisa - czyli zwierza, z którym zawsze chciała się zmierzyć. Nie była jednak gotowa w żadnym wypadku, zatem nieszczęśliwie jej żywot dobiegł końca. Chciałam, by podzieliła ona los przyjaciółki swojej matki oraz swojej własnej, byłej Mistrzyni. Obie zginęły od lisa - więc chcę, by Szkarłatna mimo swojego marzenia też tak skończyła. Nie potrafiłabym żyć w przekonaniu, że chodzi sobie samotnie po świecie albo siedzi na tyłu u Dwunożnych i straciła kontakt z Klanem Rzeki... Kocham ją całym sercem, była to postać, która zawiera w sobie wszystkie cechy jakie ja chciałabym posiadać - żegnam się zatem z lepszą wersją mnie samej, ale będzie ona głęboko w moim sercu jeszcze długo. Przepraszam osoby, z którymi Szkarłatna miała dobre relacje - w tym wyróżnienie dostanie Wiewiórczy Lot. Dziękuję, za te sesje, które zawsze mnie okropnie inspirowały i były mega przyjemne!
seasons, they will change
life will make you grow
dreams will make you cry
__________________________cry
___________________________________CRY
[Obrazek: p6tf5KT.png]
everything is temporary
everything will slide
love will never die
________________________die
___________________________________DIE
Statystyki - lvl: 3 | S: 11 | Zr: 8 | Sz: 9 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 55 | EXP: 110/200
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Średniej wielkości, chudy kocur, o chudych, długich łapach. Jest zdecydowanie delikatny. Charakterystyczny dla niego jest długi ogon. Futro ma krótkie, widnieje na nim wiele rudych prążek, które wybijają się ponad resztę jaśniejszego futra. Ognisty kocur ma również duże niebieskie ślepia.
Nie będę się oszukiwać, po dość długim okazało się, że nie mam (przynajmniej na razie) sił na to RP. Pisałem głównie dla Żurawinki, jednak już nie jestem w stanie się dłużej tu utrzymać. Obowiązki sprawiają, że zupełnie nie jestem w stanie tu zaglądać, zaś zmuszanie się do pisania raczej nie wchodzi w grę.
Żegnam pyski :
[Obrazek: TW8x57K.gif]
Wherever you go

I'll be there for your support

When you need to be saved

I'll be just a leap away
Statystyki - lvl: 1 | S: 3 | Zr: 5 | Sz: 4 | Zm: 8 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 95/100
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Jaskier jak na młode Trawiastej Polany i Wietrznego Dnia przystało jest mały, jednak w przeciwieństwie do rodziców już teraz ma dość długie łapki. Sierść kotka jest niebieska ticked z białymi znaczeniami na żuchwie i szyi, częściowo przechodzącymi na brzuch oraz na łapkach. Szare futerko znaczą ciemniejsze pręgi. Widać je szczególnie na głowie, łapach i ogonie. Oczy Jaskra są szaroniebieskie (z czasem przybiorą różne kolory- niebieski i jasnozielony). Różowy nosek jest wyraźnie zaznaczony czernią wokół. Pyszczek zwieńczają pokaźne wąsy.
Bardzo mi smutno bo wiele osób ostatnio odchodzi, ale ta decyzja jest konieczna. Nie mogę odpowiednio zadbać o Jaskra i Mleko mimo, że widzę ich przyszłość jako fajnych wojowników. Niestety jak już dawałam znać jestem w bardzo złej kondycji psychicznej i problem sprawia mi życie na jawie, a co dopiero ogarnianie tych dwóch perełek. Przepraszam bardzo bardzo bardzo

Jaskrowa Łapa- mordko ty moja
nie chcę byś skończył na zawsze w adopcji, niechciany i odrzucony. Z drugiej strony nie mogę zostawić Irysowego Zmierzchu w poczuciu nie spełnienia swego treningu. Pozostawiam decyzję administracji. Pamiętajcie tylko, że pomimo pobieżnej strachliwości pręgusa w głębi ma upór i siłę. Przede wszystkim godność. Jeśli ze sobą skończy to powiedzcie Makowej Łapie, że zawsze był gdzieś w jego serduszku.

Mleko- mała miziasta
ona też jest silna. Może ktoś da jej jeszcze szansę i adoptuje małą gwiazdkę?

Dziękuję wszystkim, a szczególnie Węglowemu Pyłowi. Super niezastąpiony forumowicz! Zawsze pomoże!

Przepraszam raz jeszcze, ale nie mogę...
przepraszam najmocniej, ale z uwagi na okropną formę natury psychicznej Jaskierek będzie nieco mniej obecny


[Obrazek: vnB6tbg.gif]
It's a Sin Circus and we're just the cast
While we fall down everyone has a laugh
No one ever leaves, cuz we just wanna make believe, yeah
It's a Sin Circus and we're just the cast


- ̗̀ GETTING KINDA CRAZY ̖́-


The noise escalating
The crowd has a growing appetite
For pain on the daily
No care about safety
we play with dynamite

_________________
Statystyki - lvl: 1 | S: 4 | Zr: 5 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 50 | W: 50 | EXP: 80/?
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Kocur rozmiaru XL, wysoki i umięśniony, pokryty długim, czarno-białym futrem z charakterystyczną czarną bródką pod pyszczkiem i czarnym nosem. Oczy zielone jak świeża trawa.
Śliska Łapa ➡ adopcja
Statystyki - lvl: 1 | S: 12 | Zr: 2 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 35 | EXP: 15/100
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości