Logo Artemidy
Czarny Ogon - zachód
Atak Zawiei (na gawrona 6): krytyczny (150%) » [(22-18)]*1,5 = 6
Atak Zawiei (na gawrona 7): słaby (50%) » [(19-10)]*0,5 = 4
Atak Oriona (na gawrona 4): krytyczny (150%) » [(26-16)]*1,5 = 15
Atak Oriona (na gawrona 5): udany (100%) » (25-9) = 16
Atak Pieśni (na gawrona 3): krytyczny (150%) » [(33-18)]*1,5 = 23
Atak Pieśni (na gawrona 2): nieudany (0%)

Atak gawrona 1 (na Pieśń): udany (100%) » (25-18)] = 7
Atak gawrona 2 (na Pieśń): słaby (50%) » [(17-16)]*1,5 = 1

Atak gawrona 6 (na Zawieję): udany (100%) » (18-15) = 3
Atak gawrona 7 (na Zawieję): krytyczny (150%) » [(19-17)]*1,5 = 3

Dobrze, więc od początku. Orion skoczył i złapał albinosa, ściągając go ze sobą i łamiąc mu kość promieniową skrzydła. Nie zabił go, ale ptak stracił przytomność. Przy okazji kopnął koleżkę z zwichniętym skrzydłem, co skutkowało jego szybkim zgonem. Co do Rwącej Łapy – średnio jej szło. Ptaki nadal skakały jej na swoich nóżkach wokół jej łap, dziobiąc ją tam. Jeśli przyszła medyczka nie będzie miała traumy, po tym jak najpierw uwzięły się na jej łapy szczury, a teraz gawrony, to jest czego gratulować. Udało jej się delikatnie zadrapać jednego ptaszora na karku, a drugiego równie lekko obić. W każdym razie, swoje stadko na głowie miała również Śpiewająca Knieja. Skoczyła na najbardziej rannego gawrona, zwiększając ranę i łatwo zabijając. Zamachnęła się też na oślep łapą, ale niestety nie trafiła żadnego z pozostałych gangusów, które latały wokół niej. Natomiast im udało się wyrządzić szkody; jeden wyrwał jej troszkę włosków z piersi, a drugi zadrapał jej plecki.

Zawieja: S: 9 | Zr: 6(7) | Sz: 4(5) | Zm: 8 | HP: 37-3-3-1-1=29/65 | W: 44/45
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z karku
» rana 1. stopnia: rozcięcie wzdłuż prawego oka; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaczki z lewej pięty
» rana 1. stopnia: lekkie zadrapanie na nadgarstku prawej łapy; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, prawej łapie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, lewej łapie
» od następnej tury obniżone staty
» rana 0. stopnia: kolejne dziobnięcie na przedniej, lewej łapie
» rana 0. stopnia: kolejne dziobnięcie na przedniej, prawej łapie

Orion: S: 13 | Zr: 21 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 78/80 | W: 66-4=62/70
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na łuku brwiowym
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, prawej łapie

Pieśń: S: 15 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 57-7-1-1=48/70 | W: 47-4=43/50
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 1. stopnia: długie, ukośne ślady po szponach ciągnące się od czoła do prawego policzka; krwawi [-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z piersi
» rana 1. stopnia: zadrapanie idące wzdłuż grzbietu [-1hp/tura)

Gawron 1: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 25 | W: 13-1=12/15
Gawron 2: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 25-9=16/25 | W: 14-1=13/15
» rana 1. stopnia: obity brzuch
Gawron 3: S: 3(4) | Zr: 4(6) | Sz: 2(3) | Zm: 3 | HP: 11-23=0/25 | W: 12/15
» rana 1. stopnia: głębsze ugryzienie na szyi; krwawi » zmiana stopnia [-1hp/tura)
» spadek statystyk
» śmierć
Gawron 4: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 20-15=5/25 | W: 11/15
» rana 0. stopnia: wyrwane piórko
» rana 2. stopnia złamana kość promieniowa skrzydła
» omdlenie
Gawron 5: S: 3(4) | Zr: 4(6) | Sz: 2(3) | Zm: 3 | HP: 8-16=0/25 | W: 13/15
» rana 2. stopnia: zwichnięte skrzydło
» rana 2. stopnia: nwm śmierć
» spadek statystyk
» śmierć
Gawron 6: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 20-6=14/25 | W: 13-1=12/15
» rana 0. stopnia: lekkie ugryzienie na karku
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na karku
Gawron 7: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 22-4=18/25 | W: 12-1=11/15
» rana 0. stopnia: wyrwane piórko
» rana 0. stopnia: obicie na piersi
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pieśń wypluła martwego gawrona z pyska i od razu zamachnęła się łapą na tego, który zadrapał jej plecy. Miała nadzieje że zahaczy pazurami o jego skrzydło i ściągnie go na ziemię, jednocześnie trochę go przy tym turbując. Byłoby idealnie gdyby od razu go zabiła, ale raczej nie liczyła na to, że pójdzie jej aż tak dobrze. Tylną łapą za to próbowała na ślepo wycelować w tego jednego gawrona któremu nikt jeszcze nie zrobił żadnej krzywdy, z nadzieją, że chociaż trochę go to oszołomi.
「 I met a M A N downtown the other day
With ruby eyes that took my life AWAY 」
[Obrazek: ddik124-f2b36cbb-6a50-428b-a345-d702f074...Haxg1iZUw0]
The moral ALWAYS goes
.: : Dont trust the wolf in woolen clothes : :.
But know the consequence of imaginations fear
[Obrazek: ddik124-f2b36cbb-6a50-428b-a345-d702f074...Haxg1iZUw0]
「 I hear from the witches
Fear sounds of
the dead
The source of the itchеs
Lives under my bed 」
LVL 5 5 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ptaszysko dalej oddychało, gdy ściągnął je na ziemię, ale się nie ruszało, więc sprawa jasna – można było je dobić później. Szczególnie, że w tym momencie nie atakowało go już żadne ptaszysko, a Cienista terminatorka radziła sobie z dwoma gawronami niewiele lepiej niż ostatnim razem podczas starcia z większą liczbą szczurów. Skoczył w ich stronę i wziął zamach pazurami na ptaszysko, które na oko wyglądało na sprawniejsze.
– Sio na bok nim się skończy jak ze szczurami. – syknął do kotki i jeśli grzecznie posłuchała to próbował jeszcze na oślep kopnąć drugie ptaszysko, by przypadkiem za nią nie poleciało.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Co te zwierzęta miały z moimi nogami. Już drugi raz atakowało mnie stado drapieżników o już drugi raz skończę ze zranionymi nogami. Jak tak miało wyglądać każde moje zbieranie ziół, to wolałam już siedzieć w lecznicy i po prostu leczyć. Może Wzburzona Łapa albo... ugh... Huragan, byliby w stanie zebrać coś bez zadrapania. Na litość nawet w czymś tak banalnym byłam gorsza od mojej durnej siostry.
- Oh, nie wypominaj mi tego - mruknęłam, wywracając oczami. Jeszcze czego, żeby mi znowu rozkazywał. Co on sobie myślał! Przychodził z tym swoim ładnym, brązowym ogonem i myślał, że może mi od tak rozkazywać?
Zamachnęłam się sprawnie łapą w stronę jednego z kruków stópkarzy, aby uderzyć go moimi pazurami w kark. W międzyczasie zamachnęłam się drugą łapą, aby walnąć drugiego ptaszora i jednocześnie uważając, aby mój... wybawiciel przypadkiem nie oberwał.
XVI. XIII. XV
LVL 4 80 / 300
MedLVL 6 169 / 900
13
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Zawiei (na gawrona 6): udany = 4
Atak Zawiei (na gawrona 7): udany = 1
Atak Oriona (na gawrona 7): krytyczny = 23
Atak Pieśni (na gawrona 1): udany = 10
Atak Pieśni (na gawrona 2): słaby = 7

Atak gawrona 1 (na Pieśń): krytyczny = 1
Atak gawrona 2 (na Pieśń): nieudany

Atak gawrona 6 (na Oriona): udany = 1

Zastępczyni udało się przeorać pazurami brzuch latającego nad nią ptaka, który za to wyrwał jej wąsa; ale nic więcej. Przy okazji kopnęła też drugiego drapieżcę, ale bardzo lekko. Natomiast księżniczka i jej rycerz w lśniącej zbroi zajęli się pozostałą dwójką. Rwąca delikatnie zadrapała tego, który miał już troszkę śladów na karczku. Pacnęła też w głowę drugiego gangstera, a Orion dokończył dzieło, wyrywając skórę ptaka. Ataku na ślepo jednak nie wyprowadził, bo kotka wcale grzecznie nie posłuchała, więc ptaszysko to wykorzystało i wyrwało parę kłaków z ucha kocura.

Zawieja: S: 6(9) | Zr: 5(7) | Sz: 3(5) | Zm: 8 | HP: 27-1-1=25/65 | W: 44/45
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z karku
» rana 1. stopnia: rozcięcie wzdłuż prawego oka; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaczki z lewej pięty
» rana 1. stopnia: lekkie zadrapanie na nadgarstku prawej łapy; krwawi (-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, prawej łapie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, lewej łapie
» od następnej tury obniżone staty
» rana 0. stopnia: kolejne dziobnięcie na przedniej, lewej łapie
» rana 0. stopnia: kolejne dziobnięcie na przedniej, prawej łapie

Orion: S: 13 | Zr: 21 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 78-1=77/80 | W: 62-3=59/70
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na łuku brwiowym
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaczki z ucha

Pieśń: S: 15 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 48-1-1-1=45/70 | W: 43-3=40/50
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 1. stopnia: długie, ukośne ślady po szponach ciągnące się od czoła do prawego policzka; krwawi [-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z piersi
» rana 1. stopnia: zadrapanie idące wzdłuż grzbietu [-1hp/tura)
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs

Gawron 1: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 25-10=15/25 | W: 13-1=12/15
» rana 1. stopnia: zadrapanie na brzuchu [-1hp/tura)
» od nastepnej tury obnizene stat
Gawron 2: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 16-7=9/25 | W: 14-1=13/15
» rana 1. stopnia: obity brzuch
» rana 1. stopnia: kopniak
» od nastepnej tury obnizenie stat
Gawron 3: S: 3(4) | Zr: 4(6) | Sz: 2(3) | Zm: 3 | HP: 0/25 | W: 12/15
» rana 1. stopnia: głębsze ugryzienie na szyi; krwawi » zmiana stopnia [-1hp/tura)
» spadek statystyk
» śmierć
Gawron 4: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 5/25 | W: 11/15
» rana 0. stopnia: wyrwane piórko
» rana 2. stopnia złamana kość promieniowa skrzydła
» omdlenie
Gawron 5: S: 3(4) | Zr: 4(6) | Sz: 2(3) | Zm: 3 | HP: 8-16=0/25 | W: 13/15
» rana 2. stopnia: zwichnięte skrzydło
» rana 2. stopnia: nwm śmierć
» spadek statystyk
» śmierć
Gawron 6: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 14-4=10/25 | W: 13-1=12/15
» rana 0. stopnia: lekkie ugryzienie na karku
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na karku
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na karku
Gawron 7: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 18-1-23=0/25 | W: 12-1=11/15
» rana 0. stopnia: wyrwane piórko
» rana 0. stopnia: obicie na piersi
» rana 0. stopnia: pacnięcie w głowę
» rana 2. stopnia: wyrwany płat skóry
» śmierć
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pieśń strzepnęła uchem słysząc jak dwójka kotów wymienia się słowami. Uśmiechnęła się lekko i rzuciła w przestrzeń:
- Czyli rozumiem, że to nie pierwsze wasze takie spotkanie?
Nie zamierzała jednak przestawać walczyć póki pozostałe gawrony nie padną. Skoczyła znowu na tego gawrona co nad nią latał z zębami, zamierzając zacisnąć je na jego szyi i go dobić. Jednocześnie łapą próbowała pacnąć tego drugiego, żeby przypadkiem nie zapomniał, że też ma paść martwy.
「 I met a M A N downtown the other day
With ruby eyes that took my life AWAY 」
[Obrazek: ddik124-f2b36cbb-6a50-428b-a345-d702f074...Haxg1iZUw0]
The moral ALWAYS goes
.: : Dont trust the wolf in woolen clothes : :.
But know the consequence of imaginations fear
[Obrazek: ddik124-f2b36cbb-6a50-428b-a345-d702f074...Haxg1iZUw0]
「 I hear from the witches
Fear sounds of
the dead
The source of the itchеs
Lives under my bed 」
LVL 5 5 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
– Tylko stwierdzam fakty. – wzruszył barkami po wypuszczeniu z pyska kawałka opierzonej skóry. Jak chciała kozaczyć to proszę bardzo, to nie on będzie musiał ją taszczyć po omdleniu, a koleżanka, która dalej użerała się ze swoimi ptaszyskami. Wtedy ostatni z żywych gawronów w tym kółeczku pociągnął go za ucho, więc oriental zmarszczył ceglasty nosek. Ptasi móżdżek, mógł uciekać, jego stado wykruszało w zawrotnym tempie, a on co? A on został, więc Orion zamachnął się na niego pazurami, chcąc dopilnować by został tu z nimi już na zawsze w takim razie.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Machnęłam ogonem, gdy udało nam się dobić jednego z ptaków. Wcale nie szło nam tak koszmarnie i nie widziałam powodu, dla którego miałabym się zmyć w pola bitwy. Zdecydowałam się puścić uwagę nieznajomego mimo uszu, podobnie jak pytanie zastępczyni.
Nie wiedziałam już, co było lepsze - tłumaczyć się z tego wszystkiego czy zostać dobitą przez ptaszyska. Może już sama powinnam szykować sobie ziarenka maku?
Skoro wojownik postanowił się zająć ostatnim gawronem, ja dobiegłam do zastępczyni, atakując tego z ptaków, którego ona próbowała załatwić na ślepo. Zamierzałam walnąć go pazurami w kark.
XVI. XIII. XV
LVL 4 80 / 300
MedLVL 6 169 / 900
13
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Oriona (na gawrona 6): słaby = 7
Atak Pieśni (na gawrona 1): krytyczny = 23
Atak Pieśni (na gawrona 2): udany = 10

Kotka bez problemu doskoczyła do gawrona i rozorała mu gardło. Drugiego uderzyła w głowę, również pozostawiając po sobie krwawiącą ranę. Gdy Zawieja dobiegła, nie było już czego atakować. Azalii również nie poszło najgorzej, bo w końcu jakoś konkretnie zadrapał tego biednego ptaszka, którego ciągle głaskano po karku. Nie umarł, ale stracił przytomność, więc w sumie wychodzi na to samo, biorąc pod uwagę, że były tu przy nim trzy drapieżniki.

Zawieja: S: 6(9) | Zr: 5(7) | Sz: 3(5) | Zm: 8 | HP: 25-1-1=23/65 | W: 44/45
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z karku
» rana 1. stopnia: rozcięcie wzdłuż prawego oka; krwawi (-1hp/tura) - brak infekcji
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaczki z lewej pięty
» rana 1. stopnia: lekkie zadrapanie na nadgarstku prawej łapy; krwawi (-1hp/tura) - brak infekcji
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, prawej łapie
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, lewej łapie
» od następnej tury obniżone staty
» rana 0. stopnia: kolejne dziobnięcie na przedniej, lewej łapie
» rana 0. stopnia: kolejne dziobnięcie na przedniej, prawej łapie

Orion: S: 13 | Zr: 21 | Sz: 8 | Zm: 8 | HP: 78-1=77/80 | W: 59-3=56/70
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na łuku brwiowym
» rana 0. stopnia: dziobnięcie na przedniej, prawej łapie
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaczki z ucha

Pieśń: S: 15 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 45-1-1=43/70 | W: 40-2=38/50
» obniżone zr i sz ze względu na atakujące stado
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na czubku głowy
» rana 0. stopnia: wyrwane futerko z ogona
» rana 1. stopnia: długie, ukośne ślady po szponach ciągnące się od czoła do prawego policzka; krwawi [-1hp/tura) - infekcja » zmiana stopnia » rana 2. stopnia: długie, ukośne ślady po szponach ciągnące się od czoła do prawego policzka
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaki z piersi
» rana 1. stopnia: zadrapanie idące wzdłuż grzbietu [-1hp/tura) - brak infekcji
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs

Gawron 1: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 15-23=0/25 | W: 12/15
» rana 1. stopnia: zadrapanie na brzuchu [-1hp/tura)
» rana 2. stopnia: rozorane gardło
» obnizene stat
» śmierć
Gawron 2: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 9-10=0/25 | W: 13/15
» rana 1. stopnia: obity brzuch
» rana 1. stopnia: kopniak
» rana 1. stopnia: zadrapanie na główce
» obnizenie stat
» śmierć
Gawron 3: S: 3(4) | Zr: 4(6) | Sz: 2(3) | Zm: 3 | HP: 0/25 | W: 12/15
» rana 1. stopnia: głębsze ugryzienie na szyi; krwawi » zmiana stopnia [-1hp/tura)
» spadek statystyk
» śmierć
Gawron 4: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 5/25 | W: 11/15
» rana 0. stopnia: wyrwane piórko
» rana 2. stopnia złamana kość promieniowa skrzydła
» omdlenie
Gawron 5: S: 3(4) | Zr: 4(6) | Sz: 2(3) | Zm: 3 | HP: 8-16=0/25 | W: 13/15
» rana 2. stopnia: zwichnięte skrzydło
» rana 2. stopnia: nwm śmierć
» spadek statystyk
» śmierć
Gawron 6: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 10-7=3/25 | W: 12/15
» rana 0. stopnia: lekkie ugryzienie na karku
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na karku
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na karku
» rana 1. stopnia: zadrapanie na grzbiecie
» omdlenie
Gawron 7: S: 4 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 0/25 | W: 11/15
» rana 0. stopnia: wyrwane piórko
» rana 0. stopnia: obicie na piersi
» rana 0. stopnia: pacnięcie w głowę
» rana 2. stopnia: wyrwany płat skóry
» śmierć

+30exp dla Zawiei
+30exp dla Oriona
+45exp dla Pieśni
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pieśń odetchnęła z ulgą gdy ostatni z gawronów padł na ziemię. Rozejrzała się po okolicy i oceniła straty. Siedem ptaszysk oznaczało, że stos zwierzyny całkiem przyjemnie się powiększy, więc na to nie było co narzekać. Coś tam ją szczypało co prawda, szczególnie ta rana na pysku, ale grunt, że terminatorka medyka była cała.
Pieśń zaczęła zbierać gawrony na jeden stos, jednocześnie dobijając te dwa gawrony, które jeszcze nie były martwe. Patrzyła przy tym na obcego kocura, mrużąc oczy.
- Bardzo dziękujemy za pomoc - zaczęła ostrożnie - ale na przyszłość nie radzę przekraczać ponownie granic. Jak chcesz zabrać któregoś z ptaków na stos zwierzyny dla Klanu Wichru proszę bardzo, ale lepiej już idź, zanim zdecydujemy się wyciągnąć konsekwencje za przekraczanie granic.
Wskazała kocurowi brodę na martwe ptaki i czekała aż ten podejmie decyzje.
「 I met a M A N downtown the other day
With ruby eyes that took my life AWAY 」
[Obrazek: ddik124-f2b36cbb-6a50-428b-a345-d702f074...Haxg1iZUw0]
The moral ALWAYS goes
.: : Dont trust the wolf in woolen clothes : :.
But know the consequence of imaginations fear
[Obrazek: ddik124-f2b36cbb-6a50-428b-a345-d702f074...Haxg1iZUw0]
「 I hear from the witches
Fear sounds of
the dead
The source of the itchеs
Lives under my bed 」
LVL 5 5 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Orion jakoś bardzo do dobijania omdlałego ptactwa się nie śpieszył, ani do pomagania dwóm kotkom przy dwóch ledwo żywych gawronach. Poświęcił ten czas na doprowadzenie swojej szaty do porządku i staranne ukrycie przerzedzonych przez ptactwo miejsc. Wreszcie oderwał się od pielęgnacji, gdy nieznajoma się do niego zwróciła. Nie odpowiedział jej od razu, najpierw ruszył po albinosa, skoro oferowała i gdy już nietypowa zdobycz leżała koło jego łap, spojrzał krótko na terminatorkę (jeszcze stała, to ci nowość), a następnie skupił się na szylkretce.
– Klan Wichru na pewno się ucieszy, dzięki. – zaczął, probując naśladować przy tym wypowiedź kotki. – Ale na przyszłość radziłbym lepiej pilnować terminatorów. To drugi raz jak ratuję tę samą kotkę. Tylko że poprzednio pomoc z waszej strony zjawiła się dopiero, gdy zemdlała. Więc jak zdecydujesz się wyciągać teraz konsekwencje za przekraczanie granic to weź pod uwagę, że ostatnio to by te szczury ją zjadły, gdyby nie ja. – posłał jej milutki uśmiech nim odwrócił łeb w stronę terminatorki. – Mam nadzieję, że już się więcej nie spotkamy w takich okolicznościach.
Chociaż to by był szczyt komedii, musiał przyznać. I może nawet wart paru wyrwanych kłaczków. Z pewnością wzbudzał więcej emocji niż ratowanie Wichrzaków przed puchaczem, ale to wciąż nie było to. I jeśli nikt nie miał nic ciekawego do powiedzenia, albo nie próbował zatrzymać go siłą to oriental chwycił swojego gawrona i ruszył w stronę Czarnego Ogona, by jego brzegiem wrócić powoli do swojej celi.

z.t ??
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Upokorzył mnie. Upokorzył przy zastępczyni mojego własnego klanu. Nie tłumaczyłam się nikomu z tego, co się stało - wiedział Wzburzona Łapa, bo to on mnie przyniósł do lecznicy... Ale ja sama nikomu innemu nie powiedziałam. Wolałam zapomnieć o tym żałosnym wyczynie - aby ponownie wypomniał mi go ten nieznajomy. Za kogo on się uważał? Pojawił się znikąd, udawał, że mnie ratuje - a oczywistym było, że nie potrzebowałam przecież pomocy - a teraz jeszcze ośmieszył przed Śpiewającą Knieją.
- Mhm. Ja też mam taką nadzieję - mruknęłam, po czym podeszłam bliżej kocura, oglądając uważnie jego rany - Powinny się zagoić do ośmiu wschodów słońca, ale gdybyś chciał abym coś z tym zrobiła, to przyjdź na granicę i poprosić patrol o kontakt z Rwącą Łapą. - dodałam, przygryzając wargi i zjeżdżając nieznajomego wzrokiem. Potem już go puściłam. Niech idzie do Wichru. I niech mnie więcej nie upokarza.
Obejrzałam się na zastępczynię, dosyć sprawnie zauważając, że również została ranna. Podeszłam bliżej niej i w oczy od razu rzuciło mi się zakażenie na ranie na jej policzku.
- Niech Astrowy Płatek i Zamarznięty Nos wezmą gawrony na stos, powinni się gdzieś tutaj kręcić. W jedną z Twoich ran wdała się infekcja więc nie ma co zwlekać z leczeniem - mruknęłam w stronę kocicy. Następnie sama zabrałam zioła, które udało mi się zebrać i - jeśli nikt nie miał nic do dodania - ruszyłam w stronę obozu, a tam prosto do lecznicy.

[zt]
XVI. XIII. XV
LVL 4 80 / 300
MedLVL 6 169 / 900
13
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pieśń patrzyła z pewnym niedowierzaniem na kocura z Klanu Wichru. Co za paskudny tupet, nie dość, że przekroczył granice to jeszcze tak się zwracał do zastępczyni. Mimo to Pieśń nie powiedziała do niego więcej ani słowa, bo co by to dało? Jeśli miałaby wyciągać z tego konsekwencje musiałaby zwrócić się do kogoś wyżej, a nie wiedziała tak naprawdę jak wygląda sprawa z Lawendową Gwiazdą...
Kocur sobie poszedł a Pieśń zwołała Astrowy Płatek i Zmarznięty Nos i zrugała ich za to, że nie pilnowali młodej medyczki dostatecznie. Nie podobała jej się ta sytuacja wcale i miała nadzieje, że znajdzie się jakiś sposób, by temu zaradzić.
Zabrała razem z wojownikami zabite gawrony i ruszyła prosto do obozu, by udać się do lecznicy.

//zt
「 I met a M A N downtown the other day
With ruby eyes that took my life AWAY 」
[Obrazek: ddik124-f2b36cbb-6a50-428b-a345-d702f074...Haxg1iZUw0]
The moral ALWAYS goes
.: : Dont trust the wolf in woolen clothes : :.
But know the consequence of imaginations fear
[Obrazek: ddik124-f2b36cbb-6a50-428b-a345-d702f074...Haxg1iZUw0]
「 I hear from the witches
Fear sounds of
the dead
The source of the itchеs
Lives under my bed 」
LVL 5 5 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Rudzik omal nie wpadł do strumyka, kiedy wchodząc na tereny Klanu Cienia potknął się o wystający kamyk. Skończyło się to ,na szczęście dla kocurka, tylko stresem bo zdążył zatrzymać się w porę. Wystraszył się jednak, więc usiadł i polizał się kilka razy po piersi z zakłopotaniem. Wiedział, że znajduje się na terytorium rodzinnego klanu, ponieważ kojarzył unoszący się przy granicy zapach ze swoim dzieciństwem. Kocurek poruszył ogonem, rozglądając się z zainteresowaniem. Co powinien teraz zrobić? Poszukać kogoś, czy poczekać aż oni sami go znajdą? Spojrzał na siebie krytycznym spojrzeniem. Wyglądał co najmniej źle. Jeżeli jest szansa na to, że spotka się z rodziną nie może przecież wyglądać w ten sposób. Jego ojciec by mu nie darował. Rudzielec zaczął układać swoje futerko, starając się wyglądać w miarę przyzwoicie. W końcu wypadałoby nie dać pierwszego od czasu jego zniknięcia wrażenia, że wylazło się z kanalizacji. Oczywiście gdyby rudzielec wiedział, czym owa kanalizacja jest, pomyślałby w ten sposób.
//piez
LVL 1 30 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
6
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Orli Szpon nie darowałby mu jak psu z gardła wyjętego wyglądu, Psie Serce zaś - opuszczenia Klanu. Rudzielec mógł więc liczyć na dwa nieprzychylne spojrzenia, jeśliby mu przyszedł do głowy szalony pomysł o powrocie w rodzime strony. Zjawienie się więc na cienistych terenach było sytuacją podbramkową. Masz ci los! Biedny Rudzik. Cóż on na siebie ściągnął.
Podobnie (nie)fortunnym zrządzeniem losu było to, iż bury wojownik wybrał się właśnie na patrol, uważny przegląd granic. Jak na kota o przenikliwym umyśle i wzroku godnym sokoła, nie umknął jego uwadze intruz, kręcący się na terytorium. Obcy, niemile widziany. Niepożądany, a w tych rejonach - już w szczególności. Reakcja była natychmiastowa. Zdecydowanie ruszył w stronę nieznanego kocura i ostrym, poważnym głosem przemówił:
- Znajdujesz się na terytorium Klanu Cienia. Radziłbym jak najszybciej je opuścić. Dobrowolnie. Chyba że potrzebujesz w tym pomocy... lepiej dla ciebie, by tak nie było. Samotniczy nędzarze nie są tu mile widziani.
Nic nie było mu równie bliskie, co Klan. Broniłby go zawsze, nawet za wysoką cenę własnego życia. Był wierny. I na (nie)szczęście drugiego wymagał tego od innych. Choć pręgus wydawał mu się dziwnie znajomy, wyparł prędko tę myśl. I może stało się to na korzyść młodziaka. Ich spotkanie po czasie mogłoby... zakończyć się na wiele, mniej lub bardziej miłych sposobów. Psie Serce nie należał do nadmiernie wyrozumiałych i dobrotliwych kotów, sprawy zaś komplikowały się, gdy w grę wchodził Kodeks Wojownika. Najwyższa wartość w życiu syna przywódcy. Nie tolerował odstępstw od jego reguł, wprost nim gardził.

ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx


spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg


nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
[Obrazek: YykUSwC.png]
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień

zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości

xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA

LVL 12 425 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
27
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
120
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości