Logo Artemidy
Paprociowe Pło
Szło im... Opornie.
Nie mówił, że sytuacja była najgorsza - póki nie był atakowany, sytuacja była naprawdę dobra. Miał gdzieś, co się dzieje z resztą, Borsuk był oszalały, ale atakowany z czterech stron, tracił na precyzji i sile ruchów. Nie mógł przecież zaatakować każdego na raz, a zabicie jednego na raz było głupie, bo trójka wykończyłaby go w pozostałym czasie. No cóż. To problem borsuka, nie jego.
Glina czuł się wykończony wcześniejszym polowaniem, więc wiedział, że tym razem musi rozważnie podchodzić do swoich działań. Jego oślepienie wciąż powinno działać, ale podejrzewał, że powoli się wyczerpuje - musi je poprawić po tym ruchu. Kocur w ułamek sekundy przemyślał, co chciał zrobić i zaatakował w tylną łapę. Nie powinien być w centrum ataku borsuka, czyli szanse, że oberwie, były niskie. Za to robił coś innego niż bok. Może to w tym był problem.
POKORNIEJ, PSI SYNU. PRZED GODNIEJSZYM STOISZ.
LVL 3 130 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Sapnęła, oblizując szybko pysk z krwi, po czym zamachując się łapą. Wysunęła pazury, celując w oczy czarno-białego zwierzęcia, usiłując pozbawić go wzroku choćby w jednym oku, aby dać im wszystkim jeszcze większą przewagę. Było ich dużo, ale to nie oznaczało, że nie przydałoby im się jeszcze dodatkowe ułatwienie walki, jakie mogło nieść częściowe oślepienie drapieżnika. Choć preferowałaby, gdyby udało jej się zadrapać oboje oczu, ale nie wszystko zawsze szło po jej myśli, więc nawet z jednego będzie zadowolona.
If I lay here
If I just lay here
Would you lie with me and just forget the world?
Forget what we're told
Before we get too old
Show me a garden that's bursting into life

Let's waste time
Chasing cars
Around our heads
LVL 10 515 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
85
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Traciły siły.
Wciąż jednak musiał walczyć dalej. Zaatakował drugą z tylnich łap zwierzęcia, wgryzając się w nią.



ludzie mówią, że słońce przepadnie za wzgórzem, że daleko za morzem jest taki kraj
ludzie mówią, że drzewa dookoła tak szumią, że już nigdy nie stanie się nigdy




ludzie mówią, że ciemność nastanie na ziemi, że się w pół drogi zatrzyma ten świat,
ludzie mówią o czarach i siłach złowrogich, o Mesjaszu, co przyjdzie, by zbawić od zła
O MESJASZU CO PRZYJDZIE BY ZBAWIĆ OD ZŁA
LVL 6 350 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Nie pozwala sobie na krzyk bólu. Ponawia atak na pysk przeciwnika, młóci w powietrzu pazurami, jednocześnie starając się – w miarę możliwości – obserwować Zimną Krew, który oberwał najpotężniej z całej gromadki. — Ty lepiej uczekaj! — rzuca w jego stronę bez tchu. Oślepiony, nie przyda się tu na wiele.
wróć, coś działo się i podziało gdzieś, teraz chowasz się jak mysz, twoje echo odbija się od ścian, więc wróć, morza burzą się, rozrywają brzeg, teraz lecisz gdzieś, więc fruń, wracaj tu, gdzie ulice chodzą spać i wróć do przyjaciół co przebaczyli ci, doradców złych, ███ ████ ████████ ██████ ███, więc wróć, miałeś dobre sny, teraz stary śnieg odchodzi gdzieś, a ty masz garnitur pełen wielkich dziur
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Kozy: krytyczny (150%) = 44

Um. Kozia Skarpa dostała nagle jakiejś pary w łapach, bo zamachnęła się tak mocno, a jej pazury wryły się tak głęboko, że borsuk stracił oko. Dosłownie. Wydłubała mu oko. I to by było na tyle, bo z utraty krwi i szoku drapieżnik zaraz padł. Można się rozejść.

Martwa Dusza: S: 9 | Zr: 9 | Sz: 3 | Zm: 5 | HP: 45-2=43/70 | W: 25/40
» wykorzystane przerzuty: 1/1
» rana 2. stopnia: urwana ponad połowa prawego ucha; krwawi (w pierwszej kolejce -5HP, w kolejnych po 2HP aż do końca walki)
» celność obniżona o 1 ze względu na spadek wytrzymałości

Zimna Krew: S: 12 | Zr: 14 | Sz: 5 | Zm: 8 | HP: 36-3=33/75 | W: 35/55
» wykorzystane przerzuty: 2/3
» rana 0. stopnia: wyrwane futro na piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane futro na prawej łapie
» rana 2. stopnia: pionowe, głębokie ślady po pazurach idące spod ucha, przez prawe oko, nad nos; uszkodzona gałka oczna; krwawi (w pierwszej kolejce -5HP, w kolejnych po 3HP aż do końca walki); celność obniżona o 2
» celność obniżona o 1 ze względu na spadek wytrzymałości

Kozia Skarpa: S: 23 | Zr: 17 | Sz: 12 | Zm: 11 | HP: 95 | W: 69-5=64/75

Pyląca Jabłoń: S: 7 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 48-5=43/65 | W: 54/55
» rana 2. stopnia: zerwany kawałek skóry z nadgarstka prawej łapy; krwawi (w pierwszej kolejce -5HP, w kolejnych po 2HP aż do końca walki)

Borsuk Maciek: S: 18(25) | Zr: 5(12) | Sz: 2(7) | Zm: 6(8) | HP: 42-44=0/90 | W: 45/60
» tury spadek statystyk
» zręczność i szybkość obniżone o 4 ze względu na walkę 4:1
» celność obniżona o 2 na 3 tury ze względu na oślepienie --> oślepienie na kolejne 2 tury (3 tury)
» rana 1. stopnia: zadrapanie na szyi; krwawi (-2HP co turę do końca walki)
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z boku
» rana 0. stopnia: ślad po pazurach na szyi
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z boku
» rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie na gardle; krwawi (w pierwszej kolejce -5HP, w kolejnych po 3HP aż do końca walki)
» rana 0. stopnia: wyrwana sierść z pyska
» rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie na pysku bez krwi
» rana 3. stopnia: wydłubane oko; krwawi
» śmierć

+10Exp dla Złocistego Nektaru (za utratę ogona)
+25Exp dla Pylącej Jabłoni
+45Exp dla Martwej Duszy
+45Exp dla Zimnej Krwi
+50Exp dla Koziej Skarpy


[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Resztkami sił udał się do obozu.
Wyszli z tego zwycięsko i to dla Zimnej Krwi liczyło się najbardziej. Wszyscy byli cali.

// zt



ludzie mówią, że słońce przepadnie za wzgórzem, że daleko za morzem jest taki kraj
ludzie mówią, że drzewa dookoła tak szumią, że już nigdy nie stanie się nigdy




ludzie mówią, że ciemność nastanie na ziemi, że się w pół drogi zatrzyma ten świat,
ludzie mówią o czarach i siłach złowrogich, o Mesjaszu, co przyjdzie, by zbawić od zła
O MESJASZU CO PRZYJDZIE BY ZBAWIĆ OD ZŁA
LVL 6 350 / 500
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
19
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Koza cofnęła się, z szeroko otwartymi oczyma wpatrując się w zwierzę i okrwawione oko, które znajdowało się przy borsuczej głowie. Przełknęła z trudem ślinę, odwracając natychmiastowo wzrok od widoku wykrwawiającego się zwierzęcia. Obrzydliwe. Odchrząknęła gorzko, spoglądając na pozostałych.
- Czy wszyscy... W miarę cali? - Spytała, po czym podeszła do zwierzęcia, chwytając je za kark. - Pójdę zakopać borsuka. - Dodała, a jeśli ktokolwiek chciał jej pomóc, to skinęła jedynie łbem. Ale najwygodniej dla niej by było, aby wszyscy z aktywnie krwawiącymi ranami wrócili do obozu.

//zt
If I lay here
If I just lay here
Would you lie with me and just forget the world?
Forget what we're told
Before we get too old
Show me a garden that's bursting into life

Let's waste time
Chasing cars
Around our heads
LVL 10 515 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
105
Punkty Życia
HP
85
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
tw: objawy depresji
  Jak zwykle. Cholera, jak zwykle. Jak zwykle nie przydaje się na nic, jak zwykle jest do niczego, jak zwykle jest tu tylko na doczepkę, i...

  — Martwa Dusza i Żimna Krew muszą iszcz natychmiast do lecznicy — ordynuje spiżowy (ha, ha) głos Pylącej Jabłoni, i najwierniejszy z Cieni rusza sztywnym krokiem do obozu, by upewnić się, że wojownicy faktycznie docierają na miejsce, a gdzieś w głębi jego duszy znowu budzi się kłębek nerwów, motyl, który nigdy nie zapyli żadnego kwiatu, porażka, którą - mimo tego wszystkiego, mimo zmiany imienia, mimo zaprzedania duszy Psiej Gwieździe, nie przestał być i chyba nigdy, nigdy nie przestanie. Jest tylko tchórzem, żywym tchórzem, nieudacznikiem, zaplątanym w to wszystko giermkiem apokalipsy, który z ledwością trzyma miecz swojego pana.

   I jedyne, co mu pozostaje, to uginać się pod ciężarem, bo już za późno na zmianę drogi.

zt
wróć, coś działo się i podziało gdzieś, teraz chowasz się jak mysz, twoje echo odbija się od ścian, więc wróć, morza burzą się, rozrywają brzeg, teraz lecisz gdzieś, więc fruń, wracaj tu, gdzie ulice chodzą spać i wróć do przyjaciół co przebaczyli ci, doradców złych, ███ ████ ████████ ██████ ███, więc wróć, miałeś dobre sny, teraz stary śnieg odchodzi gdzieś, a ty masz garnitur pełen wielkich dziur
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Glina, no cóż, nie czuł się najlepiej.
Choć szykował się do ataku, natychmiast wręcz przyjrzał się błyskawicznemu atakowi Koziej Skarpy. Wojowniczka mimo tego, że nie była Wiernym Cieniem i dość głośno krytykowała potęgę Psa, miała w sobie coś, co czyniło ją naprawdę dobrą wojowniczką. Błyskawicznie poskładała psa, nie martwiąc się o to, jak potoczą się jego dalsze losy.
Reszta wojowników, choć było ich wiele, nawet nie miała szansy zaatakować.
Glina obolały strzepnął swoim uchem i ze zgrozą stwierdził, że faktycznie czegoś mu brakuje. Westchnął bardzo głośno i słysząc, że Koza już zajmie się zwłokami, udał się razem z resztą wojowników do obozu.
Trzeba się było zaleczyć.
//zt.
POKORNIEJ, PSI SYNU. PRZED GODNIEJSZYM STOISZ.
LVL 3 130 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Senna Mara kolejny raz wybrała się na polowanie, lecz nie sama. Postanowiła zaprosić Mętną Wodę, mimo tego, że wolała sama polować. Nikt wtedy jej nie przeszkadzał, nie narzekał, nic. Ale... Lubiła towarzystwo biało rudego kocura, chyba aż za bardzo, że aż postanowiła go spytać i wyszli razem.
- Gotowy? - spytała z błyskiem w oczach. - Będę blisko, jak coś to krzycz. - powiedziała. Nie, żeby tak rosły wojownik potrzebował pomocy, ale przezorny zawsze przygotowany...
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie spodziewałem się, że Sen zaprosi mnie na polowanie. Lubiłem spędzać z nią czas, nawet bardzo lubiłem, więc nic dziwnego, że się na to zgodziłem. Zastanawiałem się, czy Zimno miał rację i ona faktycznie mi się podobała...
- Oczywiście - odpowiedziałem na pytanie, po czym pozwoliłem sobie na dotknięcie kotki końcówką ogona w okolicach jej boku. - I wzajemnie. Udanych łowów. - miauknąłem. Zaraz potem ruszyłem na polowanie, starając się oddalić nieco od zapachu Sen, ale aby nadal pozostawała w zasięgu mego słuchu.
Zacząłem wytężać słuch i węch, chcąc znaleźć jakąś zwierzynę do złapania.
THIS night is sparkling, don't you let it go
I'm wonderstruck, BLUSHING all the way home

[Obrazek: dc7ybhi-d48f3b46-bf3e-450e-aead-a32f43a5...DjHpLoMf-s]
I'll spend FOREVER wondering if you knew
I was enchanted to meet YOU


LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Uśmiechnęła się na dotyk Mętnej Wody. Był dla niej taki inny od reszty klanu. Wręcz niezwykły, że wciąż nie wiedziała, jak z łatwością znalazła z nim wspólny język.
- Również - mówiąc to, ruszyła w krzaki. Czas na polowanie.
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kocica wyruszyła w przeciwną stronę od swojego partnera do polowania, ale jak na złość żadne żywe żyjątko nie znalazło się od razu w zasięgu jej wzroku. Ba! Nawet po dłuższej chwili poszukiwania żaden dźwięk nawet nie dochodził do jej uszu. Nic nie było w okolicy? No nie do końca, jeśli spojrzałaby odrobinę do góry na grab obok niej zauważyłaby, że na jednej z niższych gałęzi wisi - coś dziwnego. Niezbyt szerokie, ale jak najbardziej długie coś w kolorze jaskrawego różu właśnie powiewało na wietrze. Sen nie musiała zwracać na to uwagi, ale jeśli to zrobiła to już po chwili mogła zobaczyć jak rzecz zrywa się wraz z powiewem wiatru i upada kawałek za nią. Oczywiście dźwięk upadania różowej bawełny mógł również zwrócić jej uwagę. Rzecz sama w sobie byłaby również miękka w dotyku, a zapachem przesiąknęła już leśnym.

[Senna Mara] lvl: 4 | S: 10 | Zr: 16 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55

Tereny podmokłe, a zwierzyna jakaś taka bardzo nadrzewna. Dwoje białych uszu kocura mogło wyłapać ciekawy dźwięk, jakby drapania, czasami z dodatkiem kopania w mulistej ziemi. Dochodziło to gdzieś z lewej strony jego ciała, a jeśli zaciekawił się dźwiękiem mógł w pewnym momencie usłyszeć charakterystyczne popiskiwanie wydawane przez wiewiórki. Rdzawy osobnik właśnie zakopywał orzechy niedaleko Dębu.

[Mętna Woda] lvl: 3 | S: 8 | Zr: 11 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 50
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ruszyła uszami na dziwną rzecz. Przekręciła łeb w jedną, potem w drugą i... Powąchała. Niby pachniało lasem, ale... Co to niby jest? Nah, nic nie warte jej uwagi. Ruszyła dalej w poszukiwaniu piszczek.
[Obrazek: 9rpWYT3.png]
LVL 6 45 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Usłyszałem coś z lewej strony. Zawęszyłem, wyczuwając charakterystyczny zapach wiewiórki - popiskiwanie również świadczyło o tym, iż to właśnie ona. Poprawiłem swoją pozycję łowiecką, po czym zacząłem zakradać się do zwierzęcia. Przeniosłem ciężar ciała na tylne łapy, ostrożnie stawiałem każdy krok, aby na nic przypadkiem nie nadepnąć. Kiedy zbliżyłem się wystarczająco blisko zapachu zwierzęcia, rzuciłem się w jego kierunku, chcąc szybko pozbawić wiewiórkę życia.
THIS night is sparkling, don't you let it go
I'm wonderstruck, BLUSHING all the way home

[Obrazek: dc7ybhi-d48f3b46-bf3e-450e-aead-a32f43a5...DjHpLoMf-s]
I'll spend FOREVER wondering if you knew
I was enchanted to meet YOU


LVL 4 35 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości