Logo Artemidy
Śliskie Skałki
- To nie patrz. -Odpowiedział krótko, zamierzając porzucić ten temat. Nie zamierzał się więcej sprzeczać na siłę. Może rzeczywiście miał jakieś świństwo, kij z tym. Jak bura się zarazi to cóż, jego już tutaj nie będzie.
Więc chodziło o brzeg, już myślał, że w tych klanach byli na tyle zdesperowani, że szczali do rzeki z nadzieją na rozniesienie smrodu.- Czy wyglądam jakbym zamierzał przekroczyć twoją cenną granicę? Po ci niby miałbym nachodzić wasze cztery ściany, skoro mam do dyspozycji znacznie większy, wręcz nieskończony teren. Ukrywacie tam coś cennego, czy po prostu brakuje ci wrażeń? -Wyglądała na młodą, mógł przyjąć do wiadomości, że potrzebowała uwolnić na czymś energię, co nie zmieniało faktu, że było to bezsensowne i na swój sposób irytujące.
LVL 3 160 / 200
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
9
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Róża polować nie potrafiła. ALE! Nie powstrzymywało jej to przed próbami. Widziała z raz czy dwa jak jej tymczasowa opiekunka łapała im obiady, chwytała myszy jednym ruchem, skręcała karki zającom. Patrząc z boku, nie wyglądało to na wcale trudne zadanie. Trzeba było być po prostu szybkim. A eksperymenty na własnym organizmie to coś, co Róża lubiła najbardziej.
Wędrując między skałkami, przyjęła bezwiednie nieudolną pozycję łowiecką. Pozostawiała wiele do życzenia, ale przynajmniej przyjęła mniej więcej podobny kształt, co chwilowo-przybrana-matka! A następnie zaczęła węszyć za potencjalnymi ofiarami.

« Ile dałbym, by zapomnieć Cię »
wszystkie chwile te, które są na nie
. . . . . .┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈ b o . c h c ę
b o . c h c ę ┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘. . . . . .
「 nie myśleć o tym już 」. . . .
» zdmuchnąć » wszystkie wspomnienia . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . niczym zaległy k u r z
[Obrazek: UOIIPf2.gif]
TAK JUŻ, po prostu nie pamiętać . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . s y t u a c j i,
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . w których serce klęka
「 wiem, nie wyrwę się 」. . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . .╰┈➤ chociaż bardzo chcę
mam nadzieję, że to wiesz i Ty
x — x — x
┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┐
Znowu staniesz p r z e d e .m n ą, zawsze robisz mi to we śnie
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić
└┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘
LVL 6 105 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
21
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Była akurat na jednej z wielu eskapad poza terenami własnego klanu. Najzwyczajniej w świecie potrzebowała rozrywki.
Wychyliła pysk z pobliskich krzewów, a jej oczom ukazał się jakiś pokurcz, może nawet kocię. Przyglądała się mu przez dłuższą chwilę, dopóki nie doszło do niej, że ten chyba właśnie zamierzał polować.
- Ty wąż jesteś, czy kot? Młoda słuchaj, tak to ty złapiesz co najwyżej jakiegoś syfa, kiedy będziesz zlizywać później piach z brzucha. -Rzuciła konstruktywną krytyką, godną najlepszego starszego, którym nie była.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Podskoczyła w miejscu, by zlustrować nagle objawioną czarną postać. A to ciekawe, raz wyszła poza obóz i tyle ciekawostek ją spotkało! Wcześniej nikt się do niej nie zakradał. Właściwie, w ogóle jej nie słyszała...
Zmrużyła oczy, podchodząc kilka kroków w stronę kotki. Wyglądały podobnie, choć nieznajomej nie prześwitywały rozety, jakby jedyne wspomnienie po matce. Oczy były zielone, trawiaste wręcz. Teraz trawa powoli żółkła i robiła się oklapła, a Róża doświadczała tego po raz pierwszy i musiała przyznać, że była zachwycona.
- Jesteś duchem? - zapytała z nadzieją w głosiku.

« Ile dałbym, by zapomnieć Cię »
wszystkie chwile te, które są na nie
. . . . . .┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈ b o . c h c ę
b o . c h c ę ┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘. . . . . .
「 nie myśleć o tym już 」. . . .
» zdmuchnąć » wszystkie wspomnienia . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . niczym zaległy k u r z
[Obrazek: UOIIPf2.gif]
TAK JUŻ, po prostu nie pamiętać . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . s y t u a c j i,
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . w których serce klęka
「 wiem, nie wyrwę się 」. . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . .╰┈➤ chociaż bardzo chcę
mam nadzieję, że to wiesz i Ty
x — x — x
┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┐
Znowu staniesz p r z e d e .m n ą, zawsze robisz mi to we śnie
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić
└┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘
LVL 6 105 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
21
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Spodziewała się wszystkiego. Strachu (z którym po części się spotkała), oburzenia za jej komentarz, czy chociażby zawstydzenia. Zupełnie nie była przygotowana na pytanie, jakie otrzymała. Otworzyła pysk, przez dłuższą chwilę zastanawiając się nad odpowiedzią.
- Nie no, jak ostatni raz sprawdzałam to jeszcze żyłam i mam nadzieję, że tak zostanie. -Wyrzuciła z siebie po dłuższym czasie. Przechyliła głowę, rzucając kotce zaciekawione spojrzenie.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skrzywiła pyszczek i pokręciła nosem. Mało satysfakcjonująca odpowiedź ze strony nieznajomej. Aczkolwiek jak wzięła głębszy wdech, to czuła że czarna pachnie śmiesznie. Inaczej, niż do tej pory. I nawet nie typowo samotniczo. Podpełzła nawet bliżej, by obwąchać dokładnie jej klatę i bark, chcąc lepiej zapoznać się z zapachem.
- Fajnie pachniesz. Jakbyś się biła z wiatrem. Skąd jesteś? - przekrzywiła lekko łeb. - Myślisz że jak pachniałby duch? W ogóle słyszałam raz wyrażenie, że ktoś śmierdzi jak śmierć. Śmierć ma zapach??

« Ile dałbym, by zapomnieć Cię »
wszystkie chwile te, które są na nie
. . . . . .┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈ b o . c h c ę
b o . c h c ę ┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘. . . . . .
「 nie myśleć o tym już 」. . . .
» zdmuchnąć » wszystkie wspomnienia . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . niczym zaległy k u r z
[Obrazek: UOIIPf2.gif]
TAK JUŻ, po prostu nie pamiętać . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . s y t u a c j i,
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . w których serce klęka
「 wiem, nie wyrwę się 」. . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . .╰┈➤ chociaż bardzo chcę
mam nadzieję, że to wiesz i Ty
x — x — x
┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┐
Znowu staniesz p r z e d e .m n ą, zawsze robisz mi to we śnie
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić
└┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘
LVL 6 105 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
21
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Musiała przyznać, że młoda była wyjątkowo bezpośrednia. Nie odsunęła się jednak, gdy ta podeszła by ją obwąchać. Miała doczynienia z kociakiem, a co mogło zrobić jej kocie?
- Nie słyszałam jeszcze takiego porównania, ale w sumie to prawie sama sobie odpowiedziałaś. Chociaż ja bardziej biegnę z wiatrem, niż się z nim bije. Jestem z Klanu Wichru. Wiesz czym są Klany? Co ty tu robisz w ogóle sama? -Przechyliła głowę, pozwalając sobie na zadanie paru ważniejszych pytań.- Ta i to bardzo nieprzyjemny. Czułaś kiedyś zapach zgniłej zwierzyny? -Zapach śmierci był wprawdzie bardziej skomplikowany, bardziej niepokojący, ale najłatwiej było go opisać właśnie w taki sposób.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zaśmiała się. Kotka była zabawna, nawet jeśli szczególnie nie próbowała. Uważała, że Róża jest głupia, a przecież widać po niej, że nie jest! Po jej rodzeństwie jak najbardziej.
- Ha! Pewnie, że wiem czym są Klany!! Ja jestem z Gromu - wyprostowała się dumnie. Tak rzeczywiście, to nigdy nie czuła jakiejś specjalnej dumy z pochodzenia. Jasne, była z Gromu, miała tam rodzinę, czuła się komfortowo. Ale ani sobie nie wybrała, gdzie się znalazła, ani jakoś szczególnie nie miała potrzeby zmieniać zamieszkania. Wicher czy Rzeka byłyby równie dobre co jej dom. - Hmm. Czułam, jak śmierdzi lis. Cuchną prawie tak bardzo jak mój brat, hehe. Masz jakieś rodzeństwo? Też śmierdzą czy bardziej śmiesznie pachną, jak ty? - dopytała. Te informacje również nie były jej potrzebne do życia, ale hej, można potem komuś wmówić, że się znają bardziej niż przez krótką pogawędkę przy rzece.

« Ile dałbym, by zapomnieć Cię »
wszystkie chwile te, które są na nie
. . . . . .┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈ b o . c h c ę
b o . c h c ę ┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘. . . . . .
「 nie myśleć o tym już 」. . . .
» zdmuchnąć » wszystkie wspomnienia . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . niczym zaległy k u r z
[Obrazek: UOIIPf2.gif]
TAK JUŻ, po prostu nie pamiętać . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . s y t u a c j i,
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . w których serce klęka
「 wiem, nie wyrwę się 」. . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . .╰┈➤ chociaż bardzo chcę
mam nadzieję, że to wiesz i Ty
x — x — x
┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┐
Znowu staniesz p r z e d e .m n ą, zawsze robisz mi to we śnie
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić
└┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘
LVL 6 105 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
21
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Z Gromu? To co ty na Gwiezdnych robisz tak daleko? -Nie pachniała gromem, ani trochę. Niemniej nie miała powodów, dla których miałaby jej nie wierzyć. Może miała pecha i w młodości porwali ją dwunożni, albo zwyczajnie się zgubiła. Oznaczało to jednak, że jej zadaniem było zadbać o jej bezpieczeństwo, jak na odpowiedzialnego wojownika (którym była) przystało.
- Martwy, czy żywy? Bo martwe zwierzęta śmierdzą znacznie gorzej niż lisy, czy borsuki, albo oba razem wzięte. Chociaż one często śmierdzą podobnie... -Czemu o tym rozmawiali? Nie wiedziała. Czy było jej z tym źle? Niekoniecznie.- Siostry, które mi zostały pachną wichrem, jak ja. Jednak jeden z moich braci, Borsuk śmierdział okropnie. Chłop się chyba nie mył w ogóle, także ci powiem, że tragedia. -Nie było tak, ale dobrze było jej tak nostalgicznie jechać po Borsuku.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Poluję na lisy - uśmiechnęła się bojowo dzięki takiemu zgrabnemu kłamstwu. Obie wiedziały, że nie dlatego jest poza obozem i miała nadzieję, że obie się zrozumieją. Najwyżej jej wytłumaczy i będzie uważać za totalnego pacana.
- Żywy. Ale on śmierdzi tak bardzo mocno! Jakby...jakby umarł!! OHHH. To o to chodzi, że śmierdzi śmiercią - otworzyła aż pyszczek w niedowierzaniu, że do tego doszła. - Które ci zostały? A te co nie zostały to gdzie są? Myślisz, że tam gdzie moja mama? - spytała, przekrzywiając łebek. Nie tęskniła za matką jakoś szczególnie. Coraz bardziej wymazywała jej się z pamięci, choć jej rodzeństwu zdarzało się często o niej wspominać. Róża wolała zapomnieć, ponieważ to był zamknięty rozdział w jej życiu. Jeśli się kiedyś łaskawie pojawi to spoko. Nie? To nie.

« Ile dałbym, by zapomnieć Cię »
wszystkie chwile te, które są na nie
. . . . . .┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈ b o . c h c ę
b o . c h c ę ┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘. . . . . .
「 nie myśleć o tym już 」. . . .
» zdmuchnąć » wszystkie wspomnienia . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . niczym zaległy k u r z
[Obrazek: UOIIPf2.gif]
TAK JUŻ, po prostu nie pamiętać . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . s y t u a c j i,
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . w których serce klęka
「 wiem, nie wyrwę się 」. . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . .╰┈➤ chociaż bardzo chcę
mam nadzieję, że to wiesz i Ty
x — x — x
┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┐
Znowu staniesz p r z e d e .m n ą, zawsze robisz mi to we śnie
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić
└┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘
LVL 6 105 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
21
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Aha. Yhm. Okej. -Zabrzmiało to tak prawdziwe jak jej umiejętności szantażu. Czyli wcale.
- Widzisz, nie potrzebujesz odpowiedzi, skoro sama je sobie tak skutecznie udzielasz. -Na jej kolejne pytanie wzruszyła barkami.- Starsze, z poprzedniego miotu moich rodziców, Nietoperze Niebo i Deszczowa Pogoda. Reszta nie wiem gdzie się podziała. Może poszli zwiedzać świat, zostali pieszczoszkami, samotnikami, a może są już na Srebrnej Skórce, bo jakiś lis ich zeżarł czy coś takiego.-Mówiła o tym dość spokojnie. Nigdy nie przykładała zbyt dużej uwagi do tych negatywnych emocji, które towarzyszyły takim sytuacjom. Owszem, tęskniła za Borsukiem i Zgnilizną, ale nie mogła z tym nic zrobić, więc po co miała się zasmucać.- Co się stało z twoją matką? -
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Taka mądra jestem, hehe - zarechotała, dumna z własnej inteligencji. Najwidoczniej potrzebowała odbijać od kogoś własne myśli i o! Sama wpadnie na odpowiedzi. Było to wygodne, chociaż rozmowa z tego żadna. Będzie musiała zresztą na kimś spróbować. Może w ten magiczny sposób pozna odpowiedzi na najskrytsze tajemnice życia?
- Huh, ciekawe. I nie szukałaś ich nigdy? - sama nie wiedziała, czy poszłaby w paszczę lwa dla swoich braci czy sióstr. Jasne, kochała ich, fajnie że byli. Przykro by jej było, gdyby nagle zabrakło Mroczka czy Żwirka czy Pantery. Ale równocześnie miała też swoje własne życie do przeżycia, nie? - E, nie wiem - wzruszyła barkami, zajmując się wyciąganiem brudu spomiędzy palców. - Poszła, umarła, zamieszkała gdzie indziej. Ledwo ją pamiętam. Myślisz, że jeśli jest na Srebrnej Skórce to mnie teraz słyszy i widzi?

« Ile dałbym, by zapomnieć Cię »
wszystkie chwile te, które są na nie
. . . . . .┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈ b o . c h c ę
b o . c h c ę ┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘. . . . . .
「 nie myśleć o tym już 」. . . .
» zdmuchnąć » wszystkie wspomnienia . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . niczym zaległy k u r z
[Obrazek: UOIIPf2.gif]
TAK JUŻ, po prostu nie pamiętać . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . s y t u a c j i,
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . w których serce klęka
「 wiem, nie wyrwę się 」. . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . .╰┈➤ chociaż bardzo chcę
mam nadzieję, że to wiesz i Ty
x — x — x
┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┐
Znowu staniesz p r z e d e .m n ą, zawsze robisz mi to we śnie
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić
└┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘
LVL 6 105 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
21
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Poraz kolejny wzruszyła barkami. Jakby się tym zastanowić to z boku mogło to wyglądać dość okrutnie. W końcu mowa tutaj była o jej rodzeństwie, kotach z którymi się wychowywała, a jednak nie pomyślała o odszukaniu ich.
- Mam swoje życie, a oni swoje. Nie mam gwarancji, że w ogóle udałoby mi się ich odnaleźć, jeśli zdecydowałabym się na poszukiwania. Zresztą, niektórzy mogli odejść z własnej woli, a ja nie zamierzam ingerować w ich decyzje. Może to brzmi niezbyt fajnie, ale tak to właśnie wygląda. Gwiezdni, chyba brzmię jak samolub. -Może jednak powinna ich szukać? Co jeśli niektórzy z nich zostali porwani i cierpią najgorsze tortury, a ona stoi tutaj teraz bezpieczna i mówi takie rzeczy? Jejku, brzmiała okropnie, przeokropnie. Z dobijających ją myśli, wybiło ją dopiero pytanie kotki.
- Na pewno, dlatego uważaj kiedy mówisz coś złego, bo jeszcze cię piorun uderzy. Znaczy, ja często mówię niefajne rzeczy o moim ojcu i jeszcze nic mnie nie uderzyło, ale lepiej nie ryzykować. -Odpowiedziała żartem, który miał pocieszyć głównie ją.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Przyglądała się kotce z niemałym zaciekawieniem. Widać, że myślały podobnie! A przynajmniej w miarę podobnie. Nie przeszkadzało jej, że nikt nie poszedł jej szukać, ani ona nie ruszałaby z poszukiwaniami za nimi. Może gdyby była poza Klanem, to by się rozglądała, ale raczej nie rzuciłaby wszystkiego.
- Samolub? Niee. Samolubów przynajmniej nic nie zjada - wzruszyła barkami.
Zastrzygła uszami. Słyszy? Fantastycznie.
- EJ, MAMO, JEŚLI NIE ŻYJESZ TO WIESZ CO? NIE CHCĘ WIEDZIEĆ. NIE POKAZUJ MI SIĘ - krzyknęła w eter, choć bardziej skierowała pysk do góry. Nie że była zła na matkę za to, że nie żyje. Czemu by miała? Ale większa zabawa jest w domysłach, czy żyje, co robi i gdzie jest. - A czemu mówisz niefajne rzeczy o ojcu?

« Ile dałbym, by zapomnieć Cię »
wszystkie chwile te, które są na nie
. . . . . .┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈ b o . c h c ę
b o . c h c ę ┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘. . . . . .
「 nie myśleć o tym już 」. . . .
» zdmuchnąć » wszystkie wspomnienia . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . niczym zaległy k u r z
[Obrazek: UOIIPf2.gif]
TAK JUŻ, po prostu nie pamiętać . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . s y t u a c j i,
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . w których serce klęka
「 wiem, nie wyrwę się 」. . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . .╰┈➤ chociaż bardzo chcę
mam nadzieję, że to wiesz i Ty
x — x — x
┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┐
Znowu staniesz p r z e d e .m n ą, zawsze robisz mi to we śnie
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić
└┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘
LVL 6 105 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
21
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Ty wiesz, no ja nie wiem. Samolub to raczej nie ma przyjaciół, którzy by pomogli w razie potrzeby, więc chyba jednak łatwiej go zjeść. ALE! Ja mam przyjaciół, więc mnie nic nie zje! -O! Właśnie tak! Skoro koty chciały się z nią zadawać to oznaczało, że jednak nie była taka wcale najgorsza. Może wcale nie była samolubem, tak jak się tego obawiała. Po prostu miała inne spojrzenie ma świat. To wszystko.
Podskoczyła, nie spodziewając się nagłego krzyku i to jeszcze takiej treści.- Łał! Dosłownie się prosisz o dostanie piorunem. -Zaśmiała się. Może powinna bardziej zmartwić się nastawieniem kotki do własnej matki, ale to nie była jej sprawa, więc nah, po co.- Bo Wietrzny Dzień miał mnie i moje rodzeństwo pod ogonem, o. Dlatego. -Szczerze to była jedna z tych, której to nie przeszkadzało, ale szkoda jej było matki. A no i udzieliło jej się zachowanie Borsuka.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości