Logo Artemidy
Paśnik
Kiwnął mu głową na znak wdzięczności.
- Częściej jestem tu niż przy klanie rzeki, to nie mam kontaktów za bardzo. No ale liczę na to, że ci się uda. - Wyjrzał przez wejście, spoglądając na zewnątrz, mocno się już ściemniało, a on odczuwał, że dziś dość mocno zmęczył się szukaniem jedzenia i ogólnym przetrwaniem. Ogólnie jakoś tak nie miał za dobrego dnia, może coś co zjadł miało w sobie coś nieświeżego. Ciężko stwierdzić.
- Tak więc jutro pokażę ci tamtą okolicę, może akurat ktoś tam ci pomoże. Teraz... chciałbym odpocząć. - I zaczął ugniatać legowisko, zawijając się w kłębek, by na wpół zasnąć, na wpół czuwać.


/zt

「 Sometimes
I t.h.i.n.k too much,
XXXXX╰┈➤ yeah, I get so caught up 」
I'm always s-t-u-c-k in my head
◢ I wish I could escape I tried to yesterday ◣
T o o k all the sheets off my bed

. . . . . . . . . . . .
LVL 3 60 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
11
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Teraz to on był wdzięczny. I za to, że ten liczył na powodzenie Connora w misji, i za to że ten mu pokaże wspomniane wcześniej tereny. Zaś na to, że ten chce odpocząć, machnął jedynie głową. I jemu by się przydało trochę przespać, bo bez sił - na próżno było nawet myśleć o szukaniu Szczerbatka. Byłby zbyt zmęczony, żeby w ogóle wchodzić w interakcje z innymi, a na ten moment - to było jego główne źródło zdobywania wiedzy.
- Śpij dobrze - oświadczył jedynie, samemu zaraz też układając się wygodnie. Miła interakcja, oby takich było więcej!

[zt!]
LVL 2 25 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Było wczesne południe, ale jako że niebo zasnuwaly ciemne chmury i słońce nie wychylało się zza nich nawet o koci wąs, Balladyna wybrała się na polowanie o tej niezwykłej dla siebie porze. Szła ostrożnie, węsząc, lecz na horyzoncie nie było na razie widać żadnego śladu zwierzyny. Dotarła w końcu do dziwnej drewnianej konstrukcji zbudowanej chyba przez Dwunogów, wewnątrz której leżało miękkie siano. Białofutra z gracją wskoczyła nań, postanawiając zrobić sobie odrobinę przerwy. Zmrużyła ślepia, i napuszona obserwowała okolicę. Zdawała sobie sprawę, że znajduje się nie tak daleko od terenu tego całego Klanu Wichru, w którym to żyły jak mniemała same głupie koty. Sądząc po jej ostatnim spotkaniu z szylkretową szkapą. Owinęła oogn wokół łap, pozwalając sobie na chwilę pogrążyć w otępieniu.


Lis///

✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije
Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
LVL 4 260 / 300
MedLVL 3 24 / 400
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Lisiątko jeszcze nigdy nie było w pobliżu Paśnika. Wychodził kawałek za tereny, ale nie na tyle, by móc stwierdzić, że je zwiedzał czy podróżował po nich. Wychodził kiedy akurat musiał - bo mu zawiało ciekawym zapachem, bo mu zwierzyna wybiegła, bo zobaczył kogoś ciekawego. I dziś było podobnie - dostrzegł białą kotkę na horyzoncie i uznał, że przecież KAŻDY jest miły, to ona może też będzie! Poszedł więc, przekraczając rzekę po kamieniach i znalazł się tuż pod budowlą. - Dzieeeń dooobryyyy~
✧・゚: *✧・゚:*
⨯ I'm not ⨯ a perfect person
There's • many • things I wish I didn't do
But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:*
And so, I have to say before I go ◦•≫
That I just want you to know
I've • found • a reason for me

. . . To change who | I used to be . . .

. . . A reason to start over new
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i masz. Zniecierpliwiona lekko otworzyła ślepia, piorunujące nimi znajdującego się kilka długości ogona pod nią ryżego młodzieniaszka. Z jej gardła wydobył się cichy burk. Tyle z jej spokoju. W dodatku, sądząc po zapachu, owy natręt pochodził skądinąd jak z wcześniej wspomnianego w myślach białofutrej Klanu Wichru. Kolejny debil. Jej sierść nastroszyła się, a ogon zakołysał się miarowo.
-No i czego wyjesz.- warknęła, nie spuszczając z kocura lodowato różanych ślepi. -Spłoszysz całą zwierzynę w okolicy. Ani jej się chciało ruszać z miejsca. Ale zdawała sobie sprawę, że jej odpoczynek dobiegł właśnie z końca. Lis zdołał zebrać już trzy minusy na sam początek - jeden- zakłócił jej odpoczynek, dwa- pochodził z Klanu Wichru, trzy - istniał i śmiał oddychać. Jej spojrzenie wbite w rudasa było niczym dwa kawałki lodu wbijające się prosto w serce.

✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije
Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
LVL 4 260 / 300
MedLVL 3 24 / 400
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Biała kotka nie była chyba zbyt pozytywnie nastawiona do rozmowy... kurde faja, szkoda. Ale czasami ktoś był niemiły tylko z pozoru, a potem okazywał się miłym bombelkiem, więc może z nią też tak będzie? Warto spróbować. No bo co - zabije go??????????
Dlatego też Lisiątko dalej stało pod paśnikiem i ani myślał stąd pójść. - Łoj i tak niczego tu nie było, poczułbym. - Zapewnił ją luźnym tekstem i rozejrzał się po okolicy. - A poza tym to nie wyglądasz jakbyś polowała. - Spojrzał znów w górę na nią.
✧・゚: *✧・゚:*
⨯ I'm not ⨯ a perfect person
There's • many • things I wish I didn't do
But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:*
And so, I have to say before I go ◦•≫
That I just want you to know
I've • found • a reason for me

. . . To change who | I used to be . . .

. . . A reason to start over new
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Prychnęła. I jak ona miała żyć w tej okolicy w świętym? Spokoju, gdy co i rusz natrafiał się taki....... przypadek. Głupi smarkacz. Machnęła ogonem.
-Nie twój interes, co robię. - prychnęła, po czym zmrużyła ślepia. Po chwili drgnęła, i zgrabnym system zeskoczyła z konstrukcji, stając nos w nos z kocurem. Jej wargi wykrzywił szyderczy uśmiech, a oczy błysnęły drapieżnie.
- A ty co tu robisz, kochasiu? - zapytała leniwie, głosem ociekającym jadem. Skoro już się napatoczył... Niech przynajmniej będzie miał nauczkę na przyszłość. Zmierzyła go wzrokiem, a jej ogon zakołysał się delikatnie. Ani na uderzenie serca nie spuszczała z niego wzroku.

✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije
Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
LVL 4 260 / 300
MedLVL 3 24 / 400
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Nawet nie pytałem. - Dosłownie - nikt nie pytał. Nie obchodziło go co robiła. Po prostu miał oczy i zauważył, że, no, raczej nie poluje, skoro siedzi tam na górze?? Ale może to były metody samotników z innych stron. Najpierw obserwuj - potem się zbliż. Brzmiałoby nawet sensownie.
W końcu kocica pojawiła się na dole. Nie była wyższa niż on, ale była bardziej umięśniona. Chuderlaczek Lisek nigdy jakoś nie mógł przybrać na wadze, biedaczyna. Na jej słowa pokręcił głową. - Oooo, nie, nie, nieee! Ja nie kochaś. Ja mam dziewczynę, wiesz? Jestem zajęty. - Mruknął radosny i pewny siebie, lekko szurając łapą po ziemi, onieśmielony, że mógł się chwalić innym kotom w ten sposób. Jego urocza Jaskierek! Ciekawe co teraz robiła.
✧・゚: *✧・゚:*
⨯ I'm not ⨯ a perfect person
There's • many • things I wish I didn't do
But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:*
And so, I have to say before I go ◦•≫
That I just want you to know
I've • found • a reason for me

. . . To change who | I used to be . . .

. . . A reason to start over new
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pozwoliła sobie zignorować bezczelny komentarz, jedynie delikatnie odsłoniła wargę, ukazując fragment śnieżnobiałych kłów.
O proszę, jak się rozćwierkał. Jak wróbelek na wiosnę. Im dłużej białofutra go słuchała, tym większą pogardę do niego czuła. Zajęty? Czy kocice w dzisiejszych czasach mają aż tak niskie standardy?
- Nic, tylko jej współczuć w takim razie. - miauknęła, mierząc rudego wzrokiem. Jak zwykle nie gryzła się w język. Nie spodziewała się poza tym jakiegokolwiek podskoku ze strony tego tu młokosa. A lekka prowokacja? Chleb powszedni dla tych, co kocicę znają.

✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije
Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
LVL 4 260 / 300
MedLVL 3 24 / 400
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Podniósł wzrok na kotkę, siadając równo. - Hmm, ona się cieszy, mi to wystarczy. - Wzruszył barkami w cały czas tak samo radosnej mince, jak od kiedy tu przyszedł. - A ty masz kogoś? Umm, biała-kocico-której-imienia-nie-znam? - Przekręcił nieco łebek i wstał, żeby móc na bieżąco obracać się w jej stronę, gdyby ta się przemieszczała. - Ja jestem Roześmiany Wąs. - Powiedział i machnął raz wesoło ogonem.
✧・゚: *✧・゚:*
⨯ I'm not ⨯ a perfect person
There's • many • things I wish I didn't do
But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:*
And so, I have to say before I go ◦•≫
That I just want you to know
I've • found • a reason for me

. . . To change who | I used to be . . .

. . . A reason to start over new
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Patrzyła na niego, czując rosnącą pogardę i niedowierzanie. Kocur zachowywał się jakby matce z pyska wyleciał za młodu i za mocno stuknął się w łeb.
Ona się cieszy. Można było w takim razie łatwo wywnioskować że owa kocica również nie grzeszy tężyzną mózgu. Czyli mówiąc językiem Balladyny- jest tępa jak but. Ale to nie jej sprawa, nie jej karuzela. Na pytanie lekko wydęła wargi i prychnęła.
- Stare dzieje. Nie, chłopaczku, teraz nie mam. Koty potrafią być jak robaczywa sroka- z wierzchu w porządku, w środku zepsute. I prędzej czy później, wbiją ci szpony prosto w serce, wyrwą je z piersi i podepczą. - ostatnie słowa wywarczała, jej wzrok na chwilę zmętniał, a pazury wbiły się w glebę. Po chwili powróciła do rzeczywistości. Roześmiany Wąs. Roześmiany Wąs.. dziwaczne imię, ale nie tak głupie jak jakiś Konnar czy jak się tamten smark nazywał.
-Balladyna. - odparła krótko, również się przedstawiając. Zmrużyła ślepia, przyglądając się kocurowi w ciszy.

✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije
Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
LVL 4 260 / 300
MedLVL 3 24 / 400
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- To strasznie negatywne to co mówisz... i przykre... miałaś kiedyś kogoś? Ktoś cię skrzywdził? Przykro mi. - Powiedział, spytał, spytał, powiedział. Taka pomieszana wypowiedź trochę, w stylu Lisiątka.
- Balladyna to bardzo ładne imię! Pasuje ci. - Pokiwał głową wesoło. Nie miał pojęcia czy coś znaczyło, ale chyba tak nie brzmiało?
✧・゚: *✧・゚:*
⨯ I'm not ⨯ a perfect person
There's • many • things I wish I didn't do
But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:*
And so, I have to say before I go ◦•≫
That I just want you to know
I've • found • a reason for me

. . . To change who | I used to be . . .

. . . A reason to start over new
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Uniosła brew. Ostatnie, czego spodziewała się teraz to okazania jej „troski”. Ale ona nie lubiła litości. Nie potrzebowała ciepłych słówek pocieszenia. Mleko się wylało, czasu się nie cofnie. Westchnęła.
- Niepotrzebnie jest ci przykro. Nie płacze się za rozlanym mlekiem. A prędzej czy później, los sam wymierzy sprawiedliwość. - miauknęła ochryple. Chwilę milczała. Nie miała zamiaru zwierzać się rudemu młodzikowi ze swoich sekretów i grzechów. Ale mała lekcja hardości….nie zaszkodzi mu. I chociaż ostatecznie nie udało jej się zemścić na ex kochance, pewne koty zapłaciły za swe podłe czyny. Koty, które ją skrzywdziły. - Jak to mówią, oko za oko.- powiedziała. Jej baczny wzrok spoczął na pysku kocura, takim młodym, takim niewinnym. - Koty, które mnie skrzywdziły gryzą, lub prędzej czy później będą gryźć ziemię od spodu.- mruknęła, a z jej gardła wydarł się krótki, nieprzyjemny śmiech.

✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije
Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
LVL 4 260 / 300
MedLVL 3 24 / 400
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Słuchał jej dalej, dość mocno zdziwiony co takiego mówiła. Jej słowa były nasączone jakby dawną, skrywaną w niej złością, chęcią zabicia czegokolwiek choćby wzrokiem. Nieco go to odrzucało, ale był na tyle głupi, że po prostu został w miejscu i dalej z nią rozmawiał. Ha ha! Co za fajna rozmowa! - Zabiłaś kogoś? - Spytał mimo to całkowicie poważnie, gotowy na odpowiedź "nie". No bo... zabiłaby? Na serio?
✧・゚: *✧・゚:*
⨯ I'm not ⨯ a perfect person
There's • many • things I wish I didn't do
But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:*
And so, I have to say before I go ◦•≫
That I just want you to know
I've • found • a reason for me

. . . To change who | I used to be . . .

. . . A reason to start over new
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pytanie sprawiło, że drapieżny uśmiech na pysku białowłosej tylko się poszerzył, odsłaniając zęby. Jej ogon ponownie lekko się zakołysał, złowieszczo.
- Zabiłam..... Zabiłam.. - mruknęła, jej wzrok zrobił się nieco mętny, na wspomnienie nawiedzających ją wizji łap pokrytych szkarłatem. Ponownie wyostrzyła spojrzenie ślepi na kocura.
- Plugawe wszy, nie zasługiwały, by żyć. - obserwowała uważnie reakcję rudzielca. Wyjawiła jeden ze swych sekretów. Chociaż to, prawdę mówiąc nigdy dla niej nie było żadnym tabu.

✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije
Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
LVL 4 260 / 300
MedLVL 3 24 / 400
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości