Logo Artemidy
Opuszczone gospodarstwo
#61
Nie wyszło jej. Już wiedziała co to znaczy, a mimo to nie była przygotowana nawet połowicznie na to co poczuła. Zakaszlała, syknęła, warknęła. Pojawiły jej się mroczki przed oczami na chwilę, a łapy szarej nieznajomej dopiero co przestały jej się tak niemiłosiernie wbijać w żebra. Wybrała sobie miejsce na to uderzenie, nie ma co. Chciała ją zabić tym sparingiem? Zakaszlała jeszcze raz i wtedy. Plask. Czy ona ją właśnie zdzieliła łapą w policzek? Czy ją do końca poje... Ekhm, była damą, musiała się trochę uspokoić. Pysk, który jej odskoczył po takiej sile właśnie odwrócił się w stronę kocicy, a zielone ślepia przeszywały szczura czystą wściekłością.
– Ty tak serio? – zawarczała na szybko i wymierzała następnego kopniaka prosto w jej żebra z nadzieją, że poczuje chociaż odrobinę to samo co poczuła ona. Wściekłość jaką czuła, zagłuszyła ból żeber, ale policzek nadal piekł.

Rolling 1d10+3: 7 +3 = 10
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#62
Udaje jej się zdzielić nieznajomą po pysku – nic dziwnego skoro ta jest na wyciągnięcie łapy. Brzózka musi jednak przyznać, gdzieś tak w środeczku, że być może przesadziła z siłą włożoną w ten cios. Ale to nie jej wina!! Nie tak do końca w każdym razie, bo to Zielone Oczy nie współpracowała dotychczas, podnosiła ciśnienie i w ogóle! Istniało uzasadnione ryzyko, że w obliczu plaskacza schowa głowę jak jakiś żółw czy inny ślimak. Szara by się nawet nie zdziwiła jakoś bardzo.
Sympatia i współczucie szybko jednak gasną, gdy kościste łapy wbijają się między żebra. Brzózka zostaje bez trudu odepchnięta, jak kulka mchu, a nie pełnowymiarowy kot. I zdecydowanie nie będzie mogła dziś spać na boku. Ani jednym ani drugim najwyraźniej.
– O to jednak umiesz gadać. – ignoruje zadane przed atakiem pytanie, tak samo jak JEJ zostało zignorowane, ale nie potrafi sobie darować chociaż pojedynczego komentarza. Skacze w stronę przeciwnika i celuje otwartą łapą w smukłą szyję – tak jak uczył ją Orzeł – by utrudnić łapanie oddechu przez moment.

Rolling 1d10+4: 8 +4 = 12
[Obrazek: LjmRGjf.png]
LVL 6 75 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#63
Szczur prosił się chyba o problem, bo jeszcze jej pyskowała. Uśmiechnęła się lekko pokazując przy tym zęby, których możliwe, że przeciwniczka nawet nie widziała. Nie obchodziło ją to jednak, bo kopniak, którego jej zasadziła dał jej parę uderzeń serca na podniesienie się, ale syknięcie bólu nadal opuściło jej gardło. No nieźle załatwiła jej żebra, przez jakiś czas będzie chyba mieć problemy z czymkolwiek, może nie trafi to akurat na ich wycieczkę. Może. Trochę żałośnie by było tak przyjść.
Nie mogła jednak uwierzyć własnym oczom, gdy łapa przeciwniczki leciała prosto w jej szyję. Chciała ją jeszcze raz pozbawić powietrza? Niedoczekanie. Napięła się cała i przygotowała do odskoczenia w stronę wrednej nieznajomej, by potem móc mieć lepsze pole do popisu na atak. Przynajmniej miała taki plan, a jak każdy wiedział, nie wszystkie plany wychodzą.
Rolling 1d10+3: 6 +3 = 9
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#64
Przeciwniczka próbuje uciec i jest szybka. Ale nie jest wystarczająco szybka by w stu procentach rozminąć się z szarą łapą. Uderzenie Brzózki z pewnością tchu nie pozbawia, ku niezadowoleniu koteczki, ale lepsze to niż pusty wymach w powietrzu, prawda?
Ale trzeba też przyznać, że młodą plany Zielonych Oczu obchodzą raczej tyle co śnieg poprzedniego obiegu pór, więc ledwo ląduje na ziemi, już szykuje się do kolejnego ataku, nie pozostawiając nieznajomej czasu na wystosowanie wreszcie jakiegoś kontrataku w jej kierunku. Znów skacze w jej stronę, ale tym razem za cel szarej łapy (o schowanych pazurach, nadal, warto by dodać) obiera sobie nos wieńczący długi pyszczek.
I podejmuje kolejną probę rozmowy.
– Co się czaiłaś jak jaki dziwak, co??

Rolling 1d10+4: 3 +4 = 7
[Obrazek: LjmRGjf.png]
LVL 6 75 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#65
Szczur ma lekkie problemy z trafieniem jej, ale mimo to nie pudłuje, a Onyks dostaje leciutkim pacnięciem w bok. Niby nic, ale jednak lepsze to, niż poprzednie. Wystarczy jej zabierających dech uderzeń. Nie ma jednak szansy wykonać swój plan ataku, bo nieznajoma już wymierza jej cios prosto w nos. Nie ma zbyt wiele do gadania i przyjmuje to z lekkim warknięciem, bo chyba naprawdę kocica ma coś do jej zdolności oddechowych.
- Nie czaiłam się na Ciebie! To Ty się na mnie rzucasz - odpowiedziała zażenowana i nie zamierzała zostać dłużna co do ciosu, więc wyrzuca łapę w stronę szczurzycy z zamiarem walnięcia w żebra.



Rolling 1d10+3: 3 +3 = 6
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#66
Ciężko powiedzieć, że uderzenie w żebra należy do tych bardziej znaczących, szczególnie dla Brzózki zaaferowanej słowami nieznajomej. To nie cios w szczepionkę by nawet lekki mógł poskładać ofiarę w cierpieniu. Córka Lawendy zastyga przez moment w miejscu, wahadłowo poruszając ogonem, cała jest spięta i gotowa do odskoczenia w przypadku jakiegokolwiek ruchu ze strony przeciwniczki.
– Aha, a kto się na mnie gapił cały czas, co? – zarzuca kocicy. Bo co? Wmówiła sobie, że ktoś ją obserwuje? Dobre sobie, jest w stu procentach pewna, że nie zaatakowała Gwiezdnym ducha winnego kota. A jak o atakowaniu mowa... Brzózka robi sus w stronę nieznajomej by pchnąć dwoma łapami ciemny bark i zachwiać jej równowagą.

Rolling 1d10+4: 8 +4 = 12
[Obrazek: LjmRGjf.png]
LVL 6 75 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#67
Nie udaje jej się zbyt mocno przywalić przeciwniczce co jest lekko smutne, a lekko Onyś a już mocno wywalone jaki przebieg ma ta walka. W końcu ile można skakać sobie do gardeł bez powodu? Przynajmniej dla niej ta walka jest mocno bez powodu. Wywracając oczami na słowa kocicy czekając powoli na kolejny atak, bo obolałe i posiniaczone miejsca już, i tak pulsują niemiłosiernie.
Znowu to samo. Szczur najpierw coś gada, a potem wyskakuje na nią przednimi łapami... jeszcze się nie nauczyła, że Onyks nie zamierza gadać i marnować energię na to? A w szczególności się bardziej rozpraszać. Czarnowłosa piękność przymierza się do uskoku przed ciosem szarej nieznajomej z nadzieją, że jej kończyny dotkną tylko desek starej chaty, a nie jej barków.
Rolling 1d10+3: 1 +3 = 4
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#68
Aha!! Wreszcie!! O Gwiezdni Przenajświętsi. Nareszcie. Bez. Trudu. Powala. Przeciwniczkę. Bez żadnych haczyków pod postacią obitych żeber udaje jej się na tyle mocno walnąć bark (albo na tyle niespodziewanie) by posłać typiarę na deski, więc zaraz wykrzywia mordkę w triumfalnym uśmiechu. Oczywiście w całej tej euforii nie umyka jej brak odpowiedzi na pytanie.
Tym razem nie rzuca się jak kłoda, byleby docisnąć przeciwnika całą masą, a jedynie chce stanąć przednimi łapami na ciemnej klatce piersiowej i kontynuować przesłuchanie. Może włożyć w to nieco siły przy okazji by powstrzymać przed podniesieniem się.
– Tłumacz się. – żąda zaraz.

Rolling 1d10+4: 1 +4 = 5
[Obrazek: LjmRGjf.png]
LVL 6 75 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#69
Wywraca oczami, gdy czuję jak kocica jednak trafia, a potem powoli leci ze świadomością, że wyląduje na twardym parkiecie. Z wielkim dudnięciem na dodatek. Wzdycha cicho porityowana, gdy obija sobie znowu ten sam bok co wcześniej, ale najbardziej stara się amortyzować głowę, bo od głupiego sparingu nie będzie nabijać sobie guzy. Patrzy na szczura bez większego zapału, głowę ma położoną na ziemie i widzi tylko jak ta podchodzi i stawia na niej swoje łapska. Fuj. Znowu chce ją przygnieść, ale przynajmniej nie mocno.
– A pomyślałaś, że może patrzyłam na Ciebie, by mieć pewność, że Ty nie zrobisz czegoś mi? – warczy, a mimo to z zielonych oczu można wyczytać, nic. Nie pokazuje większych emocji, oprócz tych w głosie, ale nie zamierza z nią dyskutować na jej warunkach. Próbuję się więc znowu wydostać spod łap kocicy i stanąć obok niej na nogi.

Rolling 1d10+3: 2 +3 = 5
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#70
Typiara wreszcie podłapuje próbę rozmowy, więc jakkolwiek jej słowa są głupie i oburzające, Brzózka jakoś machinalnie zabiera łapy, gdy czuje ruch pod nimi. I się cofa pół kroku analizując sytuację na nowo. Mimo że skupia się teraz bardziej na myśleniu nad innymi kwestiami niż nad tym w jaki sposób dowalić kocicy, wciąż połowa zasobów myślowych jest poświęcana na przyglądanie się co tam przeciwniczka kombinuje, gdyby zaraz po podniesieniu planowała kontratak. Brzózka nie zamierza się rzucać w każdym razie. Nie w tej chwili.
– Ehe, coś długo się musiałaś przyglądać w takim razie. – rzuca z powątpiewaniem dla intencji nieznajomej. Przecież to idiotyzm!! Od razu widać, że szara jest idealnie przyjazna i można zagadywać bez obaw o zdrowie.
[Obrazek: LjmRGjf.png]
LVL 6 75 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#71
xxxxZostaje wypuszczona, a może udaje jej się wyrwać? W sumie czy to było ważne? Nie. Nie obchodziło ją to nawet odrobinę, nawet o tym nie zamierzała rozmyślać; chciała się pozbyć po prostu szczurzycy z siebie. Wstając nie spuszczała jej z oczu, tak na wszelki wypadek, gdyby znowu jej wpadł jakiś głupi pomysł do głowy. Była wymęczona, może nie jakoś niesamowicie, ale na pewno wolałaby już się umyć od tego całego kurzu i brudu jaki zdołała posprzątać, gdy tarzano nią po ziemi.
xxxx– A to jakiś problem? Myślałam, że wejdziesz i wyjdziesz, a Ty po prostu łaziłaś i bogowie wie czego szukałaś. Miałam już zamiar wychodzić, a się na mnie rzucać zaczęłaś – powiedziała beznamiętnie, czekając na jakiś następny ruch kocicy albo może kulturalną rozmowę bez rzucania drugim kotem po deskach. Byłaby to miła odmiana, ale widać od razu było, że jakaś narwana trochę.
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#72
Brzózka wie co widziała. I na pewno nie była to zbierająca się do wyjścia samotniczka, więc trzepie na boki ogonem ze złością.
– Aha, a mi na łapie babol rośnie od głupot jakie tu gadasz. – prycha na nieznajomą. Co ona sobie wyobraża?? Że zrobi szarą w pajaca?? Niedoczekanie. – Wiem co widziałam, więc mi kitu nie wciskaj. – dodaje jeszcze, a sierść na karku sama jej się podnosi. Wciąż daleko jej do rozluźnionej i szczerze mówiąc nic nie zapowiada by to się miało zmienić. Przynajmniej nie w ciągu najbliższych paru uderzeń serca, teraz to co najwyżej może wrócić do prania typiary po pysku jak ją znowu zdenerwuje. To jak najbardziej, proszę bardzo, starczy tylko jedno słowo.
[Obrazek: LjmRGjf.png]
LVL 6 75 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#73
O bogowie, o co tej szczurzycy chodziło? Nie dość, że rzuciła się na nią bez powodu to jeszcze ją pobiła (do czego by jednak wolałaby się nie przyznawać) i jeszcze jej zarzuca kłamstwa oraz robienie z niej głupiej. Nie dzisiaj... sama sobie dawała z tym radę.
xxxx– I co takiego widziałaś? Jakbym chciała zrobić Ci krzywdę to bym Cię atakowała, a więcej skakałaś wokół mnie, niż ja rzucałam się na Ciebie – prychnęła kładąc uszy po sobie, a wzrok miała utkwiony w szarej już nie takiej nieznajomej. Nie zamierzała się tłumaczyć i przegadywać kto zrobił co, ale nie uśmiechało jej się znowu zaczynać walkę, która mogła tym razem skończyć się pazurami.
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#74
Dalej jest zdenerwowana, pierwsza łapy na zgodę nie zamierza wyciągać, ale adrenalina stopniowo zaczyna opadać i rozsądnym myślom łatwiej ujrzeć światło dzienne (znaczy się, takie metaforyczne, bo w budynku dalej jest ciemno jak w norze, a pora raczej późna). Ale gdyby tylko rozmowa potoczyła się w inny sposób to Brzózka byłaby w stanie jakoś logicznie podejść do tematu. Niestety, spytana o to co widziała, jest w stanie jedynie bardziej się utwierdzać we własnej wersji zdarzeń.
– Że się czaiłaś, ot co. Na pewno planowałaś atak z zaskoczenia, ale miałaś tego pecha, że zobaczyłam ciebie nim zaatakowałaś! Ha, pewnie się nie spodziewałaś też mojej reakcji, dlatego potem unikałaś frajersko walki, bo się skapnęłaś, że nie masz ze mną żadnych szans. – wyjaśnia coraz bardziej przekonana, że właśnie tak było. Znaczy od początku jest nastawiona w stu procentach na swoją rację, ale teraz to już w ogóle.
[Obrazek: LjmRGjf.png]
LVL 6 75 / 500
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#75
xxxx– Co bym miała z tego, że bym Cię atakowała? – zapytała obojętnie, ale ślepia wbiła w rozmówczynię, która śmierdziała głupotą, chociaż była zawzięta. To trzeba przyznać. – Jesteś jakaś cenna? Ważna? Potrzebuje Cię martwą, czy w stanie agonalnym? – dopytała z lekkim zirytowaniem, może i powinna być opanowana, może i powinna ogarnąć się grać, ale nie mogła. Kotka wmawiała jej rzeczy, gadała jakby ją coś potrąciło i jeszcze perfidnie myślała, że coś dla Onyks znaczy jej zdrowie. Myliła się. – Unikałam walki, bo jej nie potrzebowałam. – strzepnęła ogonem i odwróciła się do przeciwniczki plecami, czy zapraszała do ataku? Nie. Próbowała sprowokować szok w tym małym szczurzym móżdżku kotki, jednak jedno musiała przyznać. – Dobrze się bijesz – rzuciła przez ramię, ale nie mówiąc nic więcej i ruszyła do wyjścia z tego dziwnego starego budynku, do którego wlazła tylko po to by posiedzieć. Miała poobijany bok i policzek. Czuła lekką niechęć, ale i zafascynowanie wojowniczą naturą takiej kępki futra. Miała nadzieję, że kiedyś ją spotka, chociaż nie była pewna, czy na pewno chciała. Coś w niej jednak krzyczało, że bawiła się świetnie... kiedy ona ostatnim razem tak po pysku dostała...?

/zt
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości