Dość duża, ale zgrabna kotka. Sylwetkę ma szczupłą, ale o dość mocnych mięśniach i proporcjonalnych łapach. Jej długie futerko ma jasny niebiesko-srebrzysty kolor. Posiada ona także ciemny nalot na głowie, grzbiecie oraz ogonie jak również ciemniejsze pręgi na reszcie ciała, kotka jest tygrysio pręgowana. Ma ona biały pyszczek oraz pierś, białe "skarpetki" na przednich łapach sięgające jej do nadgarstków i również białe "skarpetki" na tylnych łapach sięgające do pięt. Podbrzusze samicy także jest białe z delikatniejszym i ciut krótszym włosem, niż ten na jej grzbiecie. Należy do niej także dość puchaty ogon i subtelnie zaokrąglone końcówki uszu, na których widać również sporo futerka. Gdy była kociakiem jej ślepka były barwy niebieskiej, ale już jako dorosła ma duże, błyszczące oczy w ślicznym zielonym kolorze. Jej pyszczek jest średniej długości i znajduje się na nim również taki w sam raz różowy nos.
Spokojna i łagodna kotka, która nie daje się łatwo wciągnąć w żadną kłótnię i zawsze stara się postępować właściwie. Ma w sobie wiele życzliwości oraz ciepła w stosunku do innych, stara się otaczać opieką szczególnie kocięta i słabszych od siebie. Jednocześnie jest wrażliwa, silne emocjonalnie sytuacje zarówno te negatywne jak i pozytywne mogą doprowadzać ją do łez. Nadal zdarza jej się być lekkomyślną i naiwną, czasem podejmuje decyzje, których nie przemyślała zbyt dokładnie. Jest kotką o dobrym sercu, co sprawia, że często i chętnie pomaga innym, a rodzina i przyjaciele zawsze mogą szukać u niej wsparcia. Kocha piękno otaczającej ją przyrody, zwłaszcza śpiew ptaków, kwiaty, zioła i owady, często przygląda im się z podziwem oraz fascynacją. Sama też lubi śpiewać i układa nawet własne piosenki, ale nie robi tego zbyt często. Kolekcjonuje zasuszone motyle i kwiaty, pióra ptaków, a także różnobarwne kamyki oraz muszelki.
Cóż…ona miała nieco inne podejście do tematu, ale skoro Strumykowi pasowało akurat tak jak mówił, to to również miało swój sens. Odpowiedziała mu własnym słodkim mruczeniem, zaraz jednak poczuła jak ukochany napiera bardziej na jej bark i zwróciła ku niemu głowę. - Hej! – zaśmiała się na lekkie pociągnięcie jej ucha i subtelnie połaskotała go w zamian po boku swoim puchatym ogonem. Zdecydowanie spodobała jej się ta odmiana w ich dotychczasowym spędzaniu wspólnego czasu, bo w końcu ile można się martwić? Kotka ponownie przysunęła do niego pyszczek i zaczęła powoli lizać jego ucho, a potem trochę niżej szyję nie szczędząc ukochanemu czułości. Leżała tuż przy nim pieszczotliwie ocierając się własnym futerkiem o to należące do niego i ciesząc się niezmiernie ich bliskością.
◜Whateveryoudo◝. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《S H O W me everythingand.T E L L me how》
.
it. all.[ m e a n s ].something . . .. . . . . . . . . . . . . .. . . and yet.nothing to me
I canseethere's.[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so close.andyet so far
.
Oh, I just know. there's somethingB I G G E Rout there
Wysoki, o długim, niebieskim na czubku głowy, uszach, policzkach i przy nosie oraz tułowiu i ogonie futrze. Reszta ciała biała, a na niebieskich plamach występuje ciemniejsze, tygrysie pręgowanie, choć trzeba się trochę przyjrzeć, by te pręgi dostrzec. Należy do jednych z tych wyższych kotów, co zdecydowanie odziedziczył, oraz porządnie zbudowanych, jak przystało na wojownika, ale mimo to smukły i szczupły, pod tymi mięśniami, nie ma zbędnej masy tłuszczowej, przez co mięśnie tylko trochę wybijają się przez futro. Oczy niebieskie.
Chciał się trochę podroczyć z kotką, podogryzać jej trochę, w przenośni i nie tylko, biorąc pod uwagę, że przed chwilą między zębami miał jej ucho, ale ta widocznie wolała trochę bardziej pobawić się w czułości. Ale, co sobie zamierzył, to sobie zamierzył, dlatego choć dał jej chwilę na radosne mruczenie, to zamierzał to trochę... popsuć. Co będą tylko leżeć, lepiej się trochę ze sobą przy okazji pobawić, niczym dwa radosne kocięta. Skoro mieli już dla siebie trochę więcej chwil, to czemu z nich nie skorzystać? Dlatego też, podniósł się nieco na przednich łapach, a następnie przerzucił je przez grzbiet kotki, leżąc w poprzek niej teraz, i znów radośnie próbując podgryźć jej ucho, przy okazji cicho mrucząc, by zrozumiała, że teraz czas na trochę zabawy i radości z tego momentu.
Dość duża, ale zgrabna kotka. Sylwetkę ma szczupłą, ale o dość mocnych mięśniach i proporcjonalnych łapach. Jej długie futerko ma jasny niebiesko-srebrzysty kolor. Posiada ona także ciemny nalot na głowie, grzbiecie oraz ogonie jak również ciemniejsze pręgi na reszcie ciała, kotka jest tygrysio pręgowana. Ma ona biały pyszczek oraz pierś, białe "skarpetki" na przednich łapach sięgające jej do nadgarstków i również białe "skarpetki" na tylnych łapach sięgające do pięt. Podbrzusze samicy także jest białe z delikatniejszym i ciut krótszym włosem, niż ten na jej grzbiecie. Należy do niej także dość puchaty ogon i subtelnie zaokrąglone końcówki uszu, na których widać również sporo futerka. Gdy była kociakiem jej ślepka były barwy niebieskiej, ale już jako dorosła ma duże, błyszczące oczy w ślicznym zielonym kolorze. Jej pyszczek jest średniej długości i znajduje się na nim również taki w sam raz różowy nos.
Spokojna i łagodna kotka, która nie daje się łatwo wciągnąć w żadną kłótnię i zawsze stara się postępować właściwie. Ma w sobie wiele życzliwości oraz ciepła w stosunku do innych, stara się otaczać opieką szczególnie kocięta i słabszych od siebie. Jednocześnie jest wrażliwa, silne emocjonalnie sytuacje zarówno te negatywne jak i pozytywne mogą doprowadzać ją do łez. Nadal zdarza jej się być lekkomyślną i naiwną, czasem podejmuje decyzje, których nie przemyślała zbyt dokładnie. Jest kotką o dobrym sercu, co sprawia, że często i chętnie pomaga innym, a rodzina i przyjaciele zawsze mogą szukać u niej wsparcia. Kocha piękno otaczającej ją przyrody, zwłaszcza śpiew ptaków, kwiaty, zioła i owady, często przygląda im się z podziwem oraz fascynacją. Sama też lubi śpiewać i układa nawet własne piosenki, ale nie robi tego zbyt często. Kolekcjonuje zasuszone motyle i kwiaty, pióra ptaków, a także różnobarwne kamyki oraz muszelki.
W żadnym wypadku absolutnie niczego jej nie zepsuł, bo chociaż Wilk była spragniona czułości i pieszczot, to również i tego typu zabawa sprawiła jej niemałą radość. Chwilami już prawie nie pamiętała jak to jest poczuć się znowu kocięciem i beztrosko dokazywać, nie przejmując się niczym. Zachichotała z psotnym błyskiem w oku i przekręciła się na grzbiet, aby miękką łapką ze schowanymi oczywiście pazurkami pacnąć delikatnie po nosie Strumyka. W końcu na taki „atak” wypadało odpowiedzieć własnym, szczerząc się dodatkowo przy tym w szerokim, pełnym szczęścia uśmiechu. Niektórzy pewnie patrzyliby karcąco na takie zachowania, bo przecież nie przystoją one dwójce dorosłych kotów i do tego wojowników, ale w miłości odrobina szaleństwa jest czymś pięknym i dobrym. Turlali się zatem po ziemi niczym dwie wesołe kulki futra śmiejąc się i podgryzając lekko nawzajem.
◜Whateveryoudo◝. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《S H O W me everythingand.T E L L me how》
.
it. all.[ m e a n s ].something . . .. . . . . . . . . . . . . .. . . and yet.nothing to me
I canseethere's.[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so close.andyet so far
.
Oh, I just know. there's somethingB I G G E Rout there
Wysoki, o długim, niebieskim na czubku głowy, uszach, policzkach i przy nosie oraz tułowiu i ogonie futrze. Reszta ciała biała, a na niebieskich plamach występuje ciemniejsze, tygrysie pręgowanie, choć trzeba się trochę przyjrzeć, by te pręgi dostrzec. Należy do jednych z tych wyższych kotów, co zdecydowanie odziedziczył, oraz porządnie zbudowanych, jak przystało na wojownika, ale mimo to smukły i szczupły, pod tymi mięśniami, nie ma zbędnej masy tłuszczowej, przez co mięśnie tylko trochę wybijają się przez futro. Oczy niebieskie.
Strumyk nigdy nie uważał, że odrobina zabawy nie przystoi wojownikowi. Właściwie, to wręcz miał wrażenie, że niektórym faktycznie by się to przydało, bo siedzieli wiecznie niczym na jeżu. Zresztą, w niedługim czasie miał zamiar spędzać dużo czasu z młodszym rodzeństwem, bawić się z nim, a tego też nie przystoi wojownikom?
W każdym razie, mruknął z zaskoczeniem, kiedy nagle Wilczek postanowiła się trochę przekręcić i sprzedać mu kuksańca łapą w pysk, oczywiście delikatnie, tak że praktycznie tego nie poczuł, może nawet by nie ogarnął co się stało, gdyby tej łapy nie zobaczył na własne oczy.
- No wiesz, mogłaś mnie zabić - zachichotał, przekręcając się, by wygodniej ułożyć się na kotce, a następnie zawiesić swój łeb nad jej. - Przeproś - mruknął poważnie, acz w jego oczach oczywiście migotały żartobliwie iskierki. - Inaczej nie wstanę, a zaczniemy rozmawiać inaczej - dodał na wzór groźby.
Dość duża, ale zgrabna kotka. Sylwetkę ma szczupłą, ale o dość mocnych mięśniach i proporcjonalnych łapach. Jej długie futerko ma jasny niebiesko-srebrzysty kolor. Posiada ona także ciemny nalot na głowie, grzbiecie oraz ogonie jak również ciemniejsze pręgi na reszcie ciała, kotka jest tygrysio pręgowana. Ma ona biały pyszczek oraz pierś, białe "skarpetki" na przednich łapach sięgające jej do nadgarstków i również białe "skarpetki" na tylnych łapach sięgające do pięt. Podbrzusze samicy także jest białe z delikatniejszym i ciut krótszym włosem, niż ten na jej grzbiecie. Należy do niej także dość puchaty ogon i subtelnie zaokrąglone końcówki uszu, na których widać również sporo futerka. Gdy była kociakiem jej ślepka były barwy niebieskiej, ale już jako dorosła ma duże, błyszczące oczy w ślicznym zielonym kolorze. Jej pyszczek jest średniej długości i znajduje się na nim również taki w sam raz różowy nos.
Spokojna i łagodna kotka, która nie daje się łatwo wciągnąć w żadną kłótnię i zawsze stara się postępować właściwie. Ma w sobie wiele życzliwości oraz ciepła w stosunku do innych, stara się otaczać opieką szczególnie kocięta i słabszych od siebie. Jednocześnie jest wrażliwa, silne emocjonalnie sytuacje zarówno te negatywne jak i pozytywne mogą doprowadzać ją do łez. Nadal zdarza jej się być lekkomyślną i naiwną, czasem podejmuje decyzje, których nie przemyślała zbyt dokładnie. Jest kotką o dobrym sercu, co sprawia, że często i chętnie pomaga innym, a rodzina i przyjaciele zawsze mogą szukać u niej wsparcia. Kocha piękno otaczającej ją przyrody, zwłaszcza śpiew ptaków, kwiaty, zioła i owady, często przygląda im się z podziwem oraz fascynacją. Sama też lubi śpiewać i układa nawet własne piosenki, ale nie robi tego zbyt często. Kolekcjonuje zasuszone motyle i kwiaty, pióra ptaków, a także różnobarwne kamyki oraz muszelki.
Oczywiście ona też nie uważała, aby było cokolwiek niestosownego w odrobinie radosnej zabawy z ukochanym, jednak inne koty poza nimi mogły mieć odmienne zdanie. Wilk oczywiście ani trochę to nie obchodziło, skupiała się tylko i wyłącznie na tym że są teraz tutaj jedynie dla siebie i cieszyła się tym. Wreszcie żadnych kar i żadnych patroli, które mogłyby popsuć ich sielankę, a kiedy wreszcie kotka przejdzie do Klanu Rzeki, to już nic ich więcej nie rozdzieli. - No widzisz jaką jestem niegrzeczną kotką. – zamruczała z zadziornym uśmiechem, wpatrując się w niego błyszczącymi oczami. - A jak nie przeproszę to co? – zagadnęła bynajmniej nie przejęta jego niby groźnym tonem. Ta zabawa zdecydowanie jej się podobała i była ciekawa co w tej sytuacji jej najdroższy Strumyk wymyśli.
◜Whateveryoudo◝. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《S H O W me everythingand.T E L L me how》
.
it. all.[ m e a n s ].something . . .. . . . . . . . . . . . . .. . . and yet.nothing to me
I canseethere's.[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so close.andyet so far
.
Oh, I just know. there's somethingB I G G E Rout there
Wysoki, o długim, niebieskim na czubku głowy, uszach, policzkach i przy nosie oraz tułowiu i ogonie futrze. Reszta ciała biała, a na niebieskich plamach występuje ciemniejsze, tygrysie pręgowanie, choć trzeba się trochę przyjrzeć, by te pręgi dostrzec. Należy do jednych z tych wyższych kotów, co zdecydowanie odziedziczył, oraz porządnie zbudowanych, jak przystało na wojownika, ale mimo to smukły i szczupły, pod tymi mięśniami, nie ma zbędnej masy tłuszczowej, przez co mięśnie tylko trochę wybijają się przez futro. Oczy niebieskie.
Uśmiechnął się równie zadziornie, choć przez chwilę totalnie nie wiedział, co powinien zrobić, czy powiedzieć. Ale po paru uderzeniach serca, gdy tylko podstępnie się uśmiechał, mając nadzieję, że to w jakiś sposób zbuduje napięcie, a nie podpowie Wilk, że mógł jakoś stchórzyć w tych przekomarzankach, zniżył nieco łeb, by móc powiedzieć to, co chciał powiedzieć, mniej więcej do jej ucha.
- Nie chcesz wiedzieć - wyszeptał, dopiero po chwili podnosząc łeb. - Jak mówiłem, będziemy rozmawiać zupełnie inaczej - uzupełnił, a następnie puścił jej oczko.
Dość duża, ale zgrabna kotka. Sylwetkę ma szczupłą, ale o dość mocnych mięśniach i proporcjonalnych łapach. Jej długie futerko ma jasny niebiesko-srebrzysty kolor. Posiada ona także ciemny nalot na głowie, grzbiecie oraz ogonie jak również ciemniejsze pręgi na reszcie ciała, kotka jest tygrysio pręgowana. Ma ona biały pyszczek oraz pierś, białe "skarpetki" na przednich łapach sięgające jej do nadgarstków i również białe "skarpetki" na tylnych łapach sięgające do pięt. Podbrzusze samicy także jest białe z delikatniejszym i ciut krótszym włosem, niż ten na jej grzbiecie. Należy do niej także dość puchaty ogon i subtelnie zaokrąglone końcówki uszu, na których widać również sporo futerka. Gdy była kociakiem jej ślepka były barwy niebieskiej, ale już jako dorosła ma duże, błyszczące oczy w ślicznym zielonym kolorze. Jej pyszczek jest średniej długości i znajduje się na nim również taki w sam raz różowy nos.
Spokojna i łagodna kotka, która nie daje się łatwo wciągnąć w żadną kłótnię i zawsze stara się postępować właściwie. Ma w sobie wiele życzliwości oraz ciepła w stosunku do innych, stara się otaczać opieką szczególnie kocięta i słabszych od siebie. Jednocześnie jest wrażliwa, silne emocjonalnie sytuacje zarówno te negatywne jak i pozytywne mogą doprowadzać ją do łez. Nadal zdarza jej się być lekkomyślną i naiwną, czasem podejmuje decyzje, których nie przemyślała zbyt dokładnie. Jest kotką o dobrym sercu, co sprawia, że często i chętnie pomaga innym, a rodzina i przyjaciele zawsze mogą szukać u niej wsparcia. Kocha piękno otaczającej ją przyrody, zwłaszcza śpiew ptaków, kwiaty, zioła i owady, często przygląda im się z podziwem oraz fascynacją. Sama też lubi śpiewać i układa nawet własne piosenki, ale nie robi tego zbyt często. Kolekcjonuje zasuszone motyle i kwiaty, pióra ptaków, a także różnobarwne kamyki oraz muszelki.
- Hmm…a może właśnie chcę? – odszepnęła niemal dotykając pyszczkiem do pyszczka partnera i mrużąc uwodzicielsko swe zielone oczy. Strumyk oczywiście sprytnie postanowił odpowiedzieć jej w taki sposób, że nadal nie wiedziała co dokładnie zamierzał. Oparła delikatnie prawą przednią łapę na jego barku i wpatrywała się głęboko w jego oczy, czując przyjemne ciepło pod futerkiem. - No teraz to tym bardziej jestem ciekawa. – stwierdziła, nie przestając się uśmiechać, sprawiał że była najszczęśliwszą kotką jaka stąpała po ziemi. Każda wspólna chwila była dla nich jak mały prywatny raj, do którego nikt inny nie miał wstępu i pragnęła by mogło być tak już zawsze. Jej ukochany sprawiał, że natychmiastowo zapominała o wszystkich smutkach i zmartwieniach. Miała także szczerą nadzieję, że i on czuje się przy niej tak samo, całym swoim sercem chciała go uszczęśliwiać.
◜Whateveryoudo◝. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《S H O W me everythingand.T E L L me how》
.
it. all.[ m e a n s ].something . . .. . . . . . . . . . . . . .. . . and yet.nothing to me
I canseethere's.[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so close.andyet so far
.
Oh, I just know. there's somethingB I G G E Rout there
Wysoki, o długim, niebieskim na czubku głowy, uszach, policzkach i przy nosie oraz tułowiu i ogonie futrze. Reszta ciała biała, a na niebieskich plamach występuje ciemniejsze, tygrysie pręgowanie, choć trzeba się trochę przyjrzeć, by te pręgi dostrzec. Należy do jednych z tych wyższych kotów, co zdecydowanie odziedziczył, oraz porządnie zbudowanych, jak przystało na wojownika, ale mimo to smukły i szczupły, pod tymi mięśniami, nie ma zbędnej masy tłuszczowej, przez co mięśnie tylko trochę wybijają się przez futro. Oczy niebieskie.
Możliwe, że kotka spodziewała się zupełnie czegoś innego, niż to, co nastąpiło, ale Strumyk nie mógł nic poradzić na to, że po prostu taki właśnie a nie inny pomysł przebiegł mu przez łeb. I choć plan ten miał już wcześniej, to dosłownie na uderzenie serca zawahał się, czy powinien to zrobić, czy nie, żeby nie popsuć tej chwili, tego, co właśnie pomiędzy nimi było. Ale mimo wszystko, cóż, zawsze mogli do tego wrócić kiedy indziej, prawda?
Tak więc, cóż, pochylił się bardziej nad kotką, uśmiechając lisio, a następnie... podniósł gwałtownie, by połaskotać ją po brzuchu! A co! Mimo wszystko, mimo tego nagłego zbliżenia, nadal czuł lekkie ciarki i potrzebował rozładować chociaż na chwilę emocje, które zaczęły nim zawładniać i go stresować, tak, zdecydowanie potrzebował jeszcze chwili zabawy.
Dość duża, ale zgrabna kotka. Sylwetkę ma szczupłą, ale o dość mocnych mięśniach i proporcjonalnych łapach. Jej długie futerko ma jasny niebiesko-srebrzysty kolor. Posiada ona także ciemny nalot na głowie, grzbiecie oraz ogonie jak również ciemniejsze pręgi na reszcie ciała, kotka jest tygrysio pręgowana. Ma ona biały pyszczek oraz pierś, białe "skarpetki" na przednich łapach sięgające jej do nadgarstków i również białe "skarpetki" na tylnych łapach sięgające do pięt. Podbrzusze samicy także jest białe z delikatniejszym i ciut krótszym włosem, niż ten na jej grzbiecie. Należy do niej także dość puchaty ogon i subtelnie zaokrąglone końcówki uszu, na których widać również sporo futerka. Gdy była kociakiem jej ślepka były barwy niebieskiej, ale już jako dorosła ma duże, błyszczące oczy w ślicznym zielonym kolorze. Jej pyszczek jest średniej długości i znajduje się na nim również taki w sam raz różowy nos.
Spokojna i łagodna kotka, która nie daje się łatwo wciągnąć w żadną kłótnię i zawsze stara się postępować właściwie. Ma w sobie wiele życzliwości oraz ciepła w stosunku do innych, stara się otaczać opieką szczególnie kocięta i słabszych od siebie. Jednocześnie jest wrażliwa, silne emocjonalnie sytuacje zarówno te negatywne jak i pozytywne mogą doprowadzać ją do łez. Nadal zdarza jej się być lekkomyślną i naiwną, czasem podejmuje decyzje, których nie przemyślała zbyt dokładnie. Jest kotką o dobrym sercu, co sprawia, że często i chętnie pomaga innym, a rodzina i przyjaciele zawsze mogą szukać u niej wsparcia. Kocha piękno otaczającej ją przyrody, zwłaszcza śpiew ptaków, kwiaty, zioła i owady, często przygląda im się z podziwem oraz fascynacją. Sama też lubi śpiewać i układa nawet własne piosenki, ale nie robi tego zbyt często. Kolekcjonuje zasuszone motyle i kwiaty, pióra ptaków, a także różnobarwne kamyki oraz muszelki.
Rzeczywiście jej oczekiwania różniły się znacząco od tego, co nastąpiło i być może inna kotka nawet by się na niego w tym momencie pozłościła, ale Wilczek była inna. Zaskoczyło ją to i co prawda poczuła się trochę rozczarowana, ale ani odrobinę nie była zła. Szczerze kochała swojego partnera, więc ważniejsze od jej własnych pragnień było dla niej jego dobro. Zresztą co to za przyjemność jeśli doświadczać jej będzie tylko jedna strona? Bo zmuszanie kocura do czegokolwiek z pewnością nie sprawiłoby mu satysfakcji, a wręcz odwrotnie. Dlatego właśnie niebiesko-srebrzysta wyrozumiale i cierpliwie dawała mu czas jako, że przy Strumyku to było zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. Gdyby zbyt wcześnie ujawniła swoje uczucia do niego nie znaleźliby się pewnie nigdy nawet na tym etapie, na którym byli teraz, więc z pewnością dawanie mu czasu i swobody decyzji było dobrą metodą i w tym przypadku. Wprawdzie chwilami dawała mu sygnał, że jest chętna na coś więcej, ale jednocześnie nie naciskała z tym na siłę i jeżeli wolał wrócić na bardziej komfortowy dla niego obszar pozwoliła mu na to. Zachichotała, więc radośnie i zaczęła się wiercić w różne strony, próbując uciec od łaskotek. - Och nie! Miej nade mną litość, proszę! – zawołała, nie przestając się śmiać.
◜Whateveryoudo◝. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《S H O W me everythingand.T E L L me how》
.
it. all.[ m e a n s ].something . . .. . . . . . . . . . . . . .. . . and yet.nothing to me
I canseethere's.[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so close.andyet so far
.
Oh, I just know. there's somethingB I G G E Rout there
Wysoki, o długim, niebieskim na czubku głowy, uszach, policzkach i przy nosie oraz tułowiu i ogonie futrze. Reszta ciała biała, a na niebieskich plamach występuje ciemniejsze, tygrysie pręgowanie, choć trzeba się trochę przyjrzeć, by te pręgi dostrzec. Należy do jednych z tych wyższych kotów, co zdecydowanie odziedziczył, oraz porządnie zbudowanych, jak przystało na wojownika, ale mimo to smukły i szczupły, pod tymi mięśniami, nie ma zbędnej masy tłuszczowej, przez co mięśnie tylko trochę wybijają się przez futro. Oczy niebieskie.
- Mówiłem, że musisz przeprosić, inaczej nie przestanę! - ostrzegł ją, oczywiście nie przestając jej łaskotać, bo co to za tortury, jak się przestanie, kiedy tylko ofiara tego zapragnie, prawda? Zresztą, wyraźnie ją prosił i ostrzegał, że może się zrobić nieprzyjemnie, a ona nie słuchała, to była totalnie jej wina, prawda? Ano prawda. Dlatego nie zamierzał przestać, aż ta go nie przeprosi, zdecydowanie, nie ma tak dobrze. No, a przynajmniej aż nie zacznie mieć problemów z oddychaniem albo coś, bo tak poważnie to przecież nie chciał jej zrobić nic złego, no!
Dość duża, ale zgrabna kotka. Sylwetkę ma szczupłą, ale o dość mocnych mięśniach i proporcjonalnych łapach. Jej długie futerko ma jasny niebiesko-srebrzysty kolor. Posiada ona także ciemny nalot na głowie, grzbiecie oraz ogonie jak również ciemniejsze pręgi na reszcie ciała, kotka jest tygrysio pręgowana. Ma ona biały pyszczek oraz pierś, białe "skarpetki" na przednich łapach sięgające jej do nadgarstków i również białe "skarpetki" na tylnych łapach sięgające do pięt. Podbrzusze samicy także jest białe z delikatniejszym i ciut krótszym włosem, niż ten na jej grzbiecie. Należy do niej także dość puchaty ogon i subtelnie zaokrąglone końcówki uszu, na których widać również sporo futerka. Gdy była kociakiem jej ślepka były barwy niebieskiej, ale już jako dorosła ma duże, błyszczące oczy w ślicznym zielonym kolorze. Jej pyszczek jest średniej długości i znajduje się na nim również taki w sam raz różowy nos.
Spokojna i łagodna kotka, która nie daje się łatwo wciągnąć w żadną kłótnię i zawsze stara się postępować właściwie. Ma w sobie wiele życzliwości oraz ciepła w stosunku do innych, stara się otaczać opieką szczególnie kocięta i słabszych od siebie. Jednocześnie jest wrażliwa, silne emocjonalnie sytuacje zarówno te negatywne jak i pozytywne mogą doprowadzać ją do łez. Nadal zdarza jej się być lekkomyślną i naiwną, czasem podejmuje decyzje, których nie przemyślała zbyt dokładnie. Jest kotką o dobrym sercu, co sprawia, że często i chętnie pomaga innym, a rodzina i przyjaciele zawsze mogą szukać u niej wsparcia. Kocha piękno otaczającej ją przyrody, zwłaszcza śpiew ptaków, kwiaty, zioła i owady, często przygląda im się z podziwem oraz fascynacją. Sama też lubi śpiewać i układa nawet własne piosenki, ale nie robi tego zbyt często. Kolekcjonuje zasuszone motyle i kwiaty, pióra ptaków, a także różnobarwne kamyki oraz muszelki.
Faktycznie sama to na siebie ściągnęła, chociaż akurat wtedy nie podejrzewała, że jej karą okaże się tortura łaskotania. Ciężko jej było w tej sytuacji nawet myśleć o jakiejkolwiek reakcji innej, niż szczere przeprosiny dla jej najdroższego Strumyka. - Dobrze, więc…z całego serduszka przepraszam. – powiedziała starając się brzmieć na skruszoną, choć oczywiście nie była w stanie przestać się śmiać. Jej brzuch był bardzo wrażliwy na łaskotki, a chociaż biedna wykręcała się we wszystkich możliwych kierunkach to nie była w stanie go przed nimi ochronić. Oczywiście, że nie miała prawa stać jej się żadna krzywda, w końcu to była tylko zabawa i sama Wilczek czerpała z niej niemało radości. Zresztą gdyby cokolwiek zaczęło się z nią dziać to Strumyk z pewnością sam by ją puścił.
◜Whateveryoudo◝. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《S H O W me everythingand.T E L L me how》
.
it. all.[ m e a n s ].something . . .. . . . . . . . . . . . . .. . . and yet.nothing to me
I canseethere's.[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so close.andyet so far
.
Oh, I just know. there's somethingB I G G E Rout there
Wysoki, o długim, niebieskim na czubku głowy, uszach, policzkach i przy nosie oraz tułowiu i ogonie futrze. Reszta ciała biała, a na niebieskich plamach występuje ciemniejsze, tygrysie pręgowanie, choć trzeba się trochę przyjrzeć, by te pręgi dostrzec. Należy do jednych z tych wyższych kotów, co zdecydowanie odziedziczył, oraz porządnie zbudowanych, jak przystało na wojownika, ale mimo to smukły i szczupły, pod tymi mięśniami, nie ma zbędnej masy tłuszczowej, przez co mięśnie tylko trochę wybijają się przez futro. Oczy niebieskie.
Mimo że przeprosiła, to chwilę udawał, że nic takiego nie usłyszał i przestał dopiero po chwili. Stanął nad nią z łapami po obu stronach jej ciała i pochylił się delikatnie, podejrzliwie ją lustrując.
- Przeprosiny wydają się szczere - uznał po chwili. - Znaj więc mą dobroć - rzucił na koniec, kiwnąwszy głową, usatysfakcjonowany widocznie tymi przeprosinami. - Wiedz jednak, że nadal jestem trochę zły i nie wybaczyłem ci do końca twojego niefachowego zachowania - oznajmił na koniec, uśmiechając się kącikiem pyska. Mimo wszystko nie zamierzał jej tak do końca odpuścić, a przynajmniej udawać niedostępnego aż do samego końca, wszak nie mogło być tak, że wystarczą szczere przeprosiny, prawda? Musiała mu przecież udowodnić, że jest jej bardzo przykro, tak to działało!
Dość duża, ale zgrabna kotka. Sylwetkę ma szczupłą, ale o dość mocnych mięśniach i proporcjonalnych łapach. Jej długie futerko ma jasny niebiesko-srebrzysty kolor. Posiada ona także ciemny nalot na głowie, grzbiecie oraz ogonie jak również ciemniejsze pręgi na reszcie ciała, kotka jest tygrysio pręgowana. Ma ona biały pyszczek oraz pierś, białe "skarpetki" na przednich łapach sięgające jej do nadgarstków i również białe "skarpetki" na tylnych łapach sięgające do pięt. Podbrzusze samicy także jest białe z delikatniejszym i ciut krótszym włosem, niż ten na jej grzbiecie. Należy do niej także dość puchaty ogon i subtelnie zaokrąglone końcówki uszu, na których widać również sporo futerka. Gdy była kociakiem jej ślepka były barwy niebieskiej, ale już jako dorosła ma duże, błyszczące oczy w ślicznym zielonym kolorze. Jej pyszczek jest średniej długości i znajduje się na nim również taki w sam raz różowy nos.
Spokojna i łagodna kotka, która nie daje się łatwo wciągnąć w żadną kłótnię i zawsze stara się postępować właściwie. Ma w sobie wiele życzliwości oraz ciepła w stosunku do innych, stara się otaczać opieką szczególnie kocięta i słabszych od siebie. Jednocześnie jest wrażliwa, silne emocjonalnie sytuacje zarówno te negatywne jak i pozytywne mogą doprowadzać ją do łez. Nadal zdarza jej się być lekkomyślną i naiwną, czasem podejmuje decyzje, których nie przemyślała zbyt dokładnie. Jest kotką o dobrym sercu, co sprawia, że często i chętnie pomaga innym, a rodzina i przyjaciele zawsze mogą szukać u niej wsparcia. Kocha piękno otaczającej ją przyrody, zwłaszcza śpiew ptaków, kwiaty, zioła i owady, często przygląda im się z podziwem oraz fascynacją. Sama też lubi śpiewać i układa nawet własne piosenki, ale nie robi tego zbyt często. Kolekcjonuje zasuszone motyle i kwiaty, pióra ptaków, a także różnobarwne kamyki oraz muszelki.
- Nadal się gniewasz? Na twoją Wilczek? – zrobiła wielkie smutne oczka i opuściła uszy, również odgrywając swoją rolę. Po chwili delikatnie i niemal nieśmiało na nowo się ku niemu przybliżyła, ale tym razem, żeby się czule przytulić. - Proszę, nie bądź zły. Naprawdę żałuję i może jest coś co mogłabym zrobić, żeby ci to jakoś wynagrodzić? – zamruczała przymilnie koło jego ucha. Przeszła teraz od zadziornej, niegrzecznej kotki do słodkiego kochanego stworzonka, uśmiechnęła się do niego uroczo i lekko trąciła nosem jego policzek. Natomiast po chwili wstała i okrążyła go subtelnie i niby nieumyślnie przesuwając pod jego podbródkiem swoim puszystym ogonem. I znowu się do niego przytuliła, tym razem od boku, ocierając się z uczuciem pyszczkiem o ramię kocura.
◜Whateveryoudo◝. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《S H O W me everythingand.T E L L me how》
.
it. all.[ m e a n s ].something . . .. . . . . . . . . . . . . .. . . and yet.nothing to me
I canseethere's.[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so close.andyet so far
.
Oh, I just know. there's somethingB I G G E Rout there
Wysoki, o długim, niebieskim na czubku głowy, uszach, policzkach i przy nosie oraz tułowiu i ogonie futrze. Reszta ciała biała, a na niebieskich plamach występuje ciemniejsze, tygrysie pręgowanie, choć trzeba się trochę przyjrzeć, by te pręgi dostrzec. Należy do jednych z tych wyższych kotów, co zdecydowanie odziedziczył, oraz porządnie zbudowanych, jak przystało na wojownika, ale mimo to smukły i szczupły, pod tymi mięśniami, nie ma zbędnej masy tłuszczowej, przez co mięśnie tylko trochę wybijają się przez futro. Oczy niebieskie.
- No nie wiem, czy tak po prostu mogę ci wybaczyć to, co zrobiłaś - odpowiedział po chwili, z cichym pomrukiem. - Gdybym był naprawdę pamiętliwy, to nie wiem, czy kiedykolwiek bym ci wybaczył - dodał po chwili. Oczywiście cały czas żartował, bowiem chciał zobaczyć, do jakich czynów i jakich słów posunie się Wilczek. Dlatego też, udając cały czas powagę i mrużąc nieco oczy, niby w rozdrażnieniu, obserwował ją uważnie, kiwając jej głową na pytanie, czy się gniewa.
- Nie wiem, czy jest coś takiego - zaczął poważnie, acz na końcu zdania głos mu się nieco załamał, gdy ta przeszła obok niego, przesuwając ogonem po jego podbródku. To nieco wybiło go z równowagi i zapomniał, że miał udawać nieczułego i obrażonego, a uśmiech to powstrzymał chyba siłą woli, którą nie był pewien, skąd w ogóle zaczerpnął, ale o mało nie zaczął znów mruczeć, gdy ta się w niego wtuliła.
Udał więc niewzruszonego i choć miał ochotę odwzajemnić czułość, to jedynie odwrócił pysk w drugą stronę.
Dość duża, ale zgrabna kotka. Sylwetkę ma szczupłą, ale o dość mocnych mięśniach i proporcjonalnych łapach. Jej długie futerko ma jasny niebiesko-srebrzysty kolor. Posiada ona także ciemny nalot na głowie, grzbiecie oraz ogonie jak również ciemniejsze pręgi na reszcie ciała, kotka jest tygrysio pręgowana. Ma ona biały pyszczek oraz pierś, białe "skarpetki" na przednich łapach sięgające jej do nadgarstków i również białe "skarpetki" na tylnych łapach sięgające do pięt. Podbrzusze samicy także jest białe z delikatniejszym i ciut krótszym włosem, niż ten na jej grzbiecie. Należy do niej także dość puchaty ogon i subtelnie zaokrąglone końcówki uszu, na których widać również sporo futerka. Gdy była kociakiem jej ślepka były barwy niebieskiej, ale już jako dorosła ma duże, błyszczące oczy w ślicznym zielonym kolorze. Jej pyszczek jest średniej długości i znajduje się na nim również taki w sam raz różowy nos.
Spokojna i łagodna kotka, która nie daje się łatwo wciągnąć w żadną kłótnię i zawsze stara się postępować właściwie. Ma w sobie wiele życzliwości oraz ciepła w stosunku do innych, stara się otaczać opieką szczególnie kocięta i słabszych od siebie. Jednocześnie jest wrażliwa, silne emocjonalnie sytuacje zarówno te negatywne jak i pozytywne mogą doprowadzać ją do łez. Nadal zdarza jej się być lekkomyślną i naiwną, czasem podejmuje decyzje, których nie przemyślała zbyt dokładnie. Jest kotką o dobrym sercu, co sprawia, że często i chętnie pomaga innym, a rodzina i przyjaciele zawsze mogą szukać u niej wsparcia. Kocha piękno otaczającej ją przyrody, zwłaszcza śpiew ptaków, kwiaty, zioła i owady, często przygląda im się z podziwem oraz fascynacją. Sama też lubi śpiewać i układa nawet własne piosenki, ale nie robi tego zbyt często. Kolekcjonuje zasuszone motyle i kwiaty, pióra ptaków, a także różnobarwne kamyki oraz muszelki.
- No weź…nie potrafisz być na mnie zły, za bardzo mnie kochasz. – zamruczała z czułym uśmiechem. - A wiesz skąd to wiem? Bo ja czuję tak samo Najdroższy, nie da się gniewać na kogoś kto jest twoim Skarbem. – wtuliła się w niego mocniej, splatając ich ogony razem. Mimo, że starał się brzmieć przekonująco zauważyła lekkie drgnięcia wąsów i subtelne figlarne błyski w błękitnych ślepiach. Poza tym czy nie mówiła prawdy? Miłość to potężne uczucie, które sprawia, że wybaczamy swoim bliskim rzeczy, których nigdy nie odpuścilibyśmy innym. W każdym bądź razie ona tak to widziała. Mogłoby jej być przykro, mogłaby czuć się zawiedziona lub nawet mieć żal, ale nigdy przenigdy nie byłaby tak naprawdę zła na Strumyka. Nie mogłaby być i szczerze wierzyła, że z nim jest podobnie. Zaczęła delikatnie lizać i podskubywać futerko na jego szyi, sunąc pyszczkiem aż w okolice ucha, do którego zaczęła mu cichutko szeptać słodkie słówka, od których robiło się gorąco pod futrem, a po grzbiecie przebiegał przyjemny dreszcz. Przymknęła przy tym własne oczy i delikatnie położyła jedną z przednich łap na jego łapie.
◜Whateveryoudo◝. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《S H O W me everythingand.T E L L me how》
.
it. all.[ m e a n s ].something . . .. . . . . . . . . . . . . .. . . and yet.nothing to me
I canseethere's.[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so close.andyet so far
.
Oh, I just know. there's somethingB I G G E Rout there