Księżyce: 46 Mistrz: Żurawinowy Nos [*] Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Partner: na pewno będzie kotką Trwałe urazy: -1 do zmysłów za brak lewego oka
Księżyce: 46 Mistrz: Żurawinowy Nos [*] Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Partner: na pewno będzie kotką Trwałe urazy: -1 do zmysłów za brak lewego oka
Wyrósł na naprawdę przystojnego kocura. Znaczy, sam za takiego się uważa. Zapowiadał się na kota wielkiego i masywnego, a tymczasem wystrzelił jedynie w górę, a nie wszerz. Jest naprawdę wysoki (zapewne przez nienaturalnie długie łapy), ale przy tym niezwykle szczupły, do tego stopnia, że gdyby przyszła jakaś większa wichura, mogłaby go porwać! Ma wielkie, trójkątne uszy oraz garbaty nos i długi, ogon, który można by porównać do bicza. Jego futro jest krótkie i szorstkie, ale warto wspomnieć, że zawsze czyste i ułożone, bo stara się o nie dbać. Kolor jego szaty to w głównej mierze biel. W niektórych miejscach występują czarne plamy, najwięcej na grzbiecie. Kolejne z nich znajdują się na tylnych łapach oraz na lewej przedniej, wszystkie z nich omijają stopy. Czerń również pokrywa cały ogon oraz uszy, lekko nachodzi na oczy. Nie można zapomnieć o mniejszych plamkach w okolicach pyska i nosa, który jest właśnie czarno-różowy. I o dziwo to nie jego orientalna budowa oraz łaciate umaszczenie przyciągają najwięcej uwagi, a oczy lub tak właściwie jedno, prawe. Jest duże i jasnozielone. A co z tym drugim? Nie ma go. Zostało zastąpione przez szklaną kulę, ot, nauczka za głupotę.
Złośliwy, narcystyczny, aczkolwiek ambitny kocur z lekko zawyżonym ego
/więcej w kp, charakter mi się tu nie mieści
*tu będzie arcik z dzieciątkami* Oto niepowtarzalna okazja, by zagrać jako ̶d̶z̶i̶e̶c̶k̶o̶ ̶h̶o̶m̶o̶f̶o̶b̶a̶ gromowa znajdka
Gorąco przedstawiamy… Robale!
Oferujemy:
-traume, jeżeli okażecie się być homoseksualni
- super fajnego, aktywnego i ̶t̶o̶l̶e̶r̶a̶n̶c̶y̶j̶n̶e̶g̶o̶ ojca, który będzie bronił was jak lew i kochał... Na swój dziwny sposób
- super fajną, aktywną mamę Plamkę, która o was dobrze zadba i będzie was mocno kochać (I UCZYĆ TOLERANCJI)
- ładną rodzinę w klanie (ze strony Karaczana); fajną ciotkę Nawałkę i fajnego wuja Węża oraz ciotkę Cierpką, która… Kroczy po tęczowej ścieżce, ale będziecie mogli się z nią spotykać!
- rodzinę ze strony Plamki; Burzowa Łapa,Perkozia Łapa, Rozłupana Łapa, Srocza Łapa, Szadziowa Łapa, Promienna Łapa, Głuszcowa Łapa, Żubrza Gwiazda (CIOCIA PRZYWÓDCA!!)
- gromiaków, którzy chcą was ukraść
- ciekawą fabułę
- możliwość gry w Klanie Gromu kociakiem z oklapniętymi uszami!
- pomoc z galerią, mamy ich całkiem sporo, dla każdego starczy!
Imiona:
Karaczan nie byłby sobą, gdyby nie nazwał kociąt od... Robaków! Ale hej, nie tak szybko. Żadnych Motylków, żadnych Pszczółek, ani Biedroneczek. Czym okropniejsze imiona, tym lepsze!
Kilka przykładów ode mnie: Larwa, Dżdżownica, Drewnojad, Pijawka, Komar, Pchła, Pluskwa, Pluskwiak, Kleszcz, Mszyca, czy chociażby po prostu Robak. Mile widziany również drugi Karaczan!
Plamka natomiast nie nazwałaby kociaków od robaczków… źle się kojarzących, więc z jej strony w grę wchodzą właśnie Pszczółki, Motylki i Biedroneczki! W związku z tym, jednego kociaka nazywa właśnie ona (tego, którego ogrzewała po przyniesieniu do obozu), drugiego nazywa Karaczan, a trzeciego nazywają wspólnie. Można więc sobie wybrać, czy gramy dzieciakiem mamusi, dzieciakiem tatusia, czy może dzieciakiem, którego nazywali wspólnie :>!
Dostępne umaszczenia:
czarne, bure, czekoladowe, niebieskie, liliowe, szylkrety, rude, kremowe, białe
dostępne również w wersji dymnej oraz srebrnej
długość sierści: krótkie lub długie
jeżeli pręgowane: tygrysie, klasyczne, cętkowane lub ticked
możliwe białe znaczenia od minimalnych do pokrywających całe ciało
kocięta z jakąkolwiek ilością bieli mogą posiadać heterochromię
No i oczywiście kocięta mają oklapnięte uszy
Zapisy trwają przez tydzień- od dzisiaj do przyszłej środy (17.03). W środę zostanie ogłoszony skład oficjalny
Koncepty proszę wysyłać na pv do Sztormowego Mroku albo do Łaciatego Futerka
Są tylko trzy miejsca
Pod koniec marca kocięta będą miały dwa księżyce
Lista chętnych:
-Cierpka Jagoda
-Deszczowa Łapa
-Barwna Łapa
-
-
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Księżyce: 44 Mistrz: Chaotyczny Lot Płeć: kocur Matka: Ropusza Łapa Ojciec: Tate! (Fiołkowy Świt, nie biologiczny)
Na pierwszy rzut oka Traszka przypomina raczej kogoś, kto powinien spędzać czas w kociarni, a nie na treningu. Okrągła główka z równie okrągłymi, złotymi ślepkami, krótka szyja, przysadzista postura i zapas dziecięcego tłuszczyku nadają mu dość słodkiego wyglądu. Ponad to, mimo iż udało mu się co nieco urosnąć, wciąż pozostaje kieszonkowych rozmiarów i nie zapowiada się, aby kiedykolwiek dobił wyżej, niż do tej niższej granicy średniego wzrostu. Zaskoczeniem nie jest, że jego długie futro pozostało rude z białą plamą na bródce, jednak zaczęło naturalnie się układać, a przestało puszyć. Tygrysie pręgi są teraz niemal niewidoczne na grzbiecie, za to można je dojrzeć na głowie, szerokich łapach i wciąż ruchliwym ogonie.
Niektóre dzieci dojrzewają szybciej, inne wolniej i w tej drugiej kategorii znajduje się Aszka. Rudy urwis, mimo iż zyskał już miano Terminatora wciąż jest głośny, uwielbia biegać, wygłupiać się i bawić, a siedzenie zbyt długo w jednym miejscu, zdaje się być dla niego najgorszą karą. Co prawda widać, że horyzonty jego rozumowania z każdym dniem nieco się poszerzają, można nawet porozmawiać z nim na tematy, które wykraczają poza tarzanie w błocie i łowienie ślimaków, ale do miana filozofa czy poety jeszcze mu sporo brakuje. Poza tym pozostał wesołym, nieco zadziornym kotem, który szybciej robi i mówi, aniżeli myśli, dlatego, mimo braku wady wymowy, zdarza mu się pewnych głosek nie wymawiać, albo robić to źle.
Żabia Łapa (GK) | Popiół (KR)
Karczan jako tata to mój chwilowo ulubiony wątek, więc będę na pewno śledzić! |D
Cieplutko polecam i zapraszam, starsze rodzeństwo macie w zestawie 👀
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Awwww. Zagrać dzieckiem Karaczana. Tyle fajnych miotów jednocześnie :ohnie:
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Księżyce: 128 Mistrz: Biały Puch Płeć: transpłciowa kotka Matka: Trawiasta Polana [NPC] Ojciec: Wietrzny Dzień [NPC] Partner: miłość, miłość trzyma nas w uścisku Trwałe urazy: urwane pół lewego ucha, podłużna blizna na łapie
Niewielka i krępej budowy. Futro ma rude, tygrysio pręgowane, z białymi znaczeniami na brzuchu, przednich łapach, dolnej połowie pyska, karku, szyi i różowym nosie. Lewe oko ma orzechowe, prawe błękitne. Połowa lewego ucha oderwana; na prawej przedniej łapie ma podłużną bliznę. Porusza się miękkim, cichym chodem.
Prostoduszna pacyfistka o dobrym sercu i bardzo małym rozumku. Niemal kurczowo trzyma się własnych reguł moralnych, które uznaje za swoisty etos postępowania. Choć na ogół jest cicha, spokojna i flegmatyczna, to gdy ją pociągnąć za język — nie przestanie gadać. A ma o czym! Nagromadzone w głowie historie zarówno własnych przygód, jak i dawno martwych kotów, muszą w końcu znaleźć jakieś ujście.
⚔ ⚔ ⚔ 𝚜́𝚗𝚒𝚌́𝚜𝚎𝚗najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx 🇮🇸́🇨́ 🇼 🇧🇴́🇯 🇼 🇮🇲🇮🇪̨ 🇨🇮🇪🇷🇵🇮🇪🇳́ 🇮 🇰🇷🇿🇾🇼🇩 i nieść ciężar swój ponad siły iść tam, gdzie nie dotarłbyN I K T
I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ nim rycerski swój pas wdział ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍 ⚔ ⚔ ⚔
Księżyce: 46 Mistrz: Żurawinowy Nos [*] Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Partner: na pewno będzie kotką Trwałe urazy: -1 do zmysłów za brak lewego oka
Księżyce: 46 Mistrz: Żurawinowy Nos [*] Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Partner: na pewno będzie kotką Trwałe urazy: -1 do zmysłów za brak lewego oka
Wyrósł na naprawdę przystojnego kocura. Znaczy, sam za takiego się uważa. Zapowiadał się na kota wielkiego i masywnego, a tymczasem wystrzelił jedynie w górę, a nie wszerz. Jest naprawdę wysoki (zapewne przez nienaturalnie długie łapy), ale przy tym niezwykle szczupły, do tego stopnia, że gdyby przyszła jakaś większa wichura, mogłaby go porwać! Ma wielkie, trójkątne uszy oraz garbaty nos i długi, ogon, który można by porównać do bicza. Jego futro jest krótkie i szorstkie, ale warto wspomnieć, że zawsze czyste i ułożone, bo stara się o nie dbać. Kolor jego szaty to w głównej mierze biel. W niektórych miejscach występują czarne plamy, najwięcej na grzbiecie. Kolejne z nich znajdują się na tylnych łapach oraz na lewej przedniej, wszystkie z nich omijają stopy. Czerń również pokrywa cały ogon oraz uszy, lekko nachodzi na oczy. Nie można zapomnieć o mniejszych plamkach w okolicach pyska i nosa, który jest właśnie czarno-różowy. I o dziwo to nie jego orientalna budowa oraz łaciate umaszczenie przyciągają najwięcej uwagi, a oczy lub tak właściwie jedno, prawe. Jest duże i jasnozielone. A co z tym drugim? Nie ma go. Zostało zastąpione przez szklaną kulę, ot, nauczka za głupotę.
Złośliwy, narcystyczny, aczkolwiek ambitny kocur z lekko zawyżonym ego
/więcej w kp, charakter mi się tu nie mieści
Wysoka, krótkowłosa, kremowa kocica z klasycznym pręgowaniem. Cechuje się długim pyskiem, wielkimi uszami, długimi nogami oraz oczami w kształcie migdała. Oliwkowe, błyszczące oczy.
Kocica cechuje się swoją radością oraz poczuciem humoru. Życie wraz z nią prawie nigdy nie jest nudne. Również, co można o niej powiedzieć to fakt, że jest ambitna - chęć pozostania przywódcą została u niej od kociaka. Jest zazwyczaj uśmiechnięta, chociaż jeśli wymaga od tego sytuacja, może się zmienić i stać się poważną, rozważną kocicą o kamiennym wyrazie pyska. Cechuje również ją empatia. Jeśli będziesz ją szanować, Nawałnica będzie szanować ciebie. Zdarza się, że używa w rozmowie sarkazmu.
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Perkozik też będzie was kochać całym serduszkiem i możecie liczyć na pomoc od niej i na to że będzie wam wymieniała legowiska na czyściutki świeży mech i będzie wam przynosiła piórka do zabawy! Nawet mimo tego że też z waszym ojcem nie ma jakiś super relacji :pajac:
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Mistrz: Króliczy Sus Płeć: kocur Matka: Cebulowa Skórka Ojciec: Źdźblasty Chwast Trwałe urazy: ślady po pazurach na prawym policzku, mała blizna pod futrem na piersi
Mistrz: Króliczy Sus Płeć: kocur Matka: Cebulowa Skórka Ojciec: Źdźblasty Chwast Trwałe urazy: ślady po pazurach na prawym policzku, mała blizna pod futrem na piersi
Bury ogromy kocur z białymi znaczeniami i charakterystyczną plamę nad nosem.
Zapraszam do karty postaci
Barania Łapa (GK)
Chętnie zgarnę jednego robala na nauki moim tęczowym gromiakiem :lgbt:
This ain't asong for the broken hearted
No silentprayer for the faith departed I ain't gonna be just a face in the crowd
You're gonna hear my voice When I shout itout loud
IT'S MY LIFE
Księżyce: 108 Mistrz: Cyprysowa Łuska Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [NPC] [*] Ojciec: Wężowy Język [NPC] [*] Partner: Promienna Mordka ♥ Trwałe urazy: niewyparzony jęzor; brak najbardziej zewnętrznego palca przedniej, prawej łapy
Olbrzymi, liliowy, cętkowany krótkowłosy oriental o zielonych oczach. Jego szorstkie futro od jakiegoś czasu niemal zawsze jest gdzieniegdzie potargane, szczególnie na jego karku, piersi i brodzie. Można powiedzieć, że sylwetkę ma wręcz idealną - nie jest ani za gruby, ani za chudy. Jego długie łapy są widocznie umięśnione, widać to szczególnie kiedy się napręży. Ma odgryziony najbardziej zewnętrzny palec przedniej, prawej łapy.
Raczej nie gadatliwy - chyba że w tłumie bliskich - kocur, który każdemu pomoże. Strach nie jest mu znany - zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw, dlatego do wszystkiego podchodzi z odrobiną ostrożności, a nie pakuje się bezmyślnie w kłopoty. Nie obchodzi go zdanie innych, ani w większości ich uczucia. To, że ktoś jest urażony jego słowami nie jest przecież jego winą! Chociaż dba o każdego, koty które coś dla niego znaczą mają więcej opieki z jego strony. Zdaje się, że przez śmierć rodziców przygasł emocjonalnie i jest zagubiony bardziej niż kiedykolwiek przedtem.
Księżyce: 101 Mistrz: Wiedźma. Płeć: kotka Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwitnący Jar Partner: Czysta komedia. Trwałe urazy: Rana po pazurach na prawym barku | Blizna po ugryzieniu na prawej przedniej nodze
Księżyce: 101 Mistrz: Wiedźma. Płeć: kotka Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwitnący Jar Partner: Czysta komedia. Trwałe urazy: Rana po pazurach na prawym barku | Blizna po ugryzieniu na prawej przedniej nodze
Pulchna, długowłosa ruda kotka o tygrysim pręgowaniu i blado-zielonych oczach.
Bardzo głośna, energiczna, lekkomyślna, złośliwa, wieczny kociak.
Królicza Łapa [KW] | Trupki.
Nieźle. :eee:
Canyousee?Thesunisshinin'onme Itmakesme feel so free,soalive Itmakesmewant tosurvive And thesky,it makes me feel sohigh Thebadtimespassmeby 'cause todayisgonna beabrighterday
Całkiem spora koteczka o pięknych, żółtych oczach. Jej długie futro, niezbyt starannie ułożone, w większości zabarwione jest na kolor rudy - plamy bieli widoczne są jedynie na pyszczku, z którego obficie spływają na gardło i pierś, na dolnej części łapek oraz na końcówce ogona. Pokrywają także cały brzuch.
Duże dziecko, które - choć już nabrało nieco rozsądku, pomyślunku i zwykle myśli bardziej głową niż sercem - nadal uwielbia korzystać ze swojej bujnej wyobraźni i świetnie odnajduje się w towarzystwie kociąt i młodszych. Ma bardzo duży dystans do siebie, dużo żartuje i zwykle ma dobry humor, co z daleka widać, bo strzela uśmiechami na prawo i lewo. Jest kontaktowa i towarzyska i, choć bardzo lubi wdawać się w dyskusje i bywa nawet kłótliwa, raczej bez kłopotu pozostaje w dobrych relacjach z wszystkimi, zawdzięczając to swojemu dystansowi i tendencji do nietrzymania urazy. Z przepraszaniem nie ma już takiego kłopotu co kiedyś, tak samo jak z Kodeksem Wojownika - za którym nadal nie przepada, ale wreszcie się tolerują i nie przeszkadzają sobie nawzajem. Jest żywym przykładem, że bycie odpowiedzialnym i patrzenie na świat przez różowe okulary wcale się nie wykluczają - często to nawet ona jest głosem rozsądku, gdy przyjdzie co do czego. Do każdej nowej relacji podchodzi pozytywnie i puszcza mimo uszu potknięcia innych, ale daleko jej do naiwności. Może sprawiać wrażenie niedoświadczonej i łatwej do omamienia, ale nic bardziej mylnego - ma głowę na karku i zna się na kotach, więc niełatwo ją zwieść.
Pszczela Łapa [KG], Wrzos [KW], Cardan [NKT]
Barwa będzie kochać, ściskać i chętnie zgarnie na sesje i nauki :
bardzo duży kocur o długich łapach. Jego futro jest kruczoczarne z dymnymi przejaśnieniami na szyi, piersi i żebrach i białymi znaczeniami na pysku, z pominieciem brody, piersi, brzuchu, palcach przednich łap i śródstopiu tylnych. Jego oczy są jeszcze szare, a krok niepewny.
bardzo spokojny i opanowany kocurek, który nauczony jest lojalności wobec klanu. Nie zawraca sobie głowy zabawą i nie jest zbyt głośny. Potrafi okazać należny starszym szacuenk i wie kiedy przywdziać pokorę. Dąży do tego, żeby być wspaniałym wojownikiem.