Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
[quote="Ryśka"]Hej hej, czy mogłabym przejąć slota na Porzeczkę? :
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Malwa jak na kotkę przystało nie jest dużych gabarytów. Posiada długą, smukłą i lekko szczupłą sylwetkę. Jest średniego rozmiaru, idealnie wpasowując się w resztę klanowiczów. Jako kot klanu cienia, posiada długie i umięśnione łapy. Dosyć grubą szyje, na której opiera się proporcjonalna do tułowia głowa. Ma również ciemne i lekko spiczaste uszka oraz dłuższy trójkątny pyszczek przez który ma bardziej prosty profil, na którym znajduje się czarny nosek. Jej z początku kocięce niebieskie ślepia stały się zielone jak liście drzew. Koteczka jest czarnym dymnym z bielą, która osiadła na każdej łapce przez co ta nosi "skarpetki". Pierś, brzuch i kawałek pyszczka również odznaczone są białym futerkiem. Cała tekstura futra kociaka jest od zawsze puchate, miękkie i przyjemne w dotyku. Przez co to niewyobrażalnie często się puszy, a wplątane w nie listki to już codzienność. Dosyć mało objętościowo kryza, o którą ta dba najczęściej. Jednak wszystko rekompensuje długi. puszysty i masywn
Cóz, dymna koteczka to bardzo skomplikowana istotka. Przede wszystkim wydaje się być krucha, zagubiona i niepewna siebie. Od kociaka miała małe poczucie wartości, a opóźnione mianowanie tylko bardziej podcięła skrzydła Malwie. Zielonooka jest dosyć nieśmiała, a strach momentami umie ją sparaliżować. Łatwo doprowadzić ją do płaczu, jak i wszystkie komentarze i uwagi bierze głęboko do siebie. Z reguły jest pocieszną i towarzyską kotką. Posiada problemy z zaufaniem, Preferuje obserwacje jakiegoś zjawiska, anieżeli branie w tym udziału. Ma problemy z socjalizacją, dlatego nie łatwo przychodzi jej zawieranie nowych znajomości. Stara się jak może, aby być godną wojowniczką Klanu Cienia, w którym się urodziła, i który uważa za rodzinę. Zawsze stara patrzeć się na tą lepszą stronę kota, nawet jeśli zrobił coś okropnego dostrzeże jego pozytywy. Nawet bardzo naciągane. Często nie chce dopuścić do siebie prawdy, żyjąc w swoim małym i pogodnym świecie. Często stawia sobie wygórowane wymagania, którym ciężko sprostać. Chce być najlepsza i dąży do tego. Pcha ją ambicja. W głowie ma przysłowiowe miary i wagi, kalkuluje każdy krok. Jednak kiedy przychodzi co do czego kuli się przestraszona.
5 [Pieszczochy]
witam poprosze wietrzyka z gromu dostałam zgode rodzica :3
Waiting for the One The day that never comes When you stand up and feel the warmth But the « sunshine never comes, no... No the sunshine » never comes.. ✧ ✧ ✧
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Księżyce: 50 Płeć: kocur Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwitnący Jar
Ciałko kocura, niczym przeciętny kociak, posiada większy tułów niż łapki, na których w końcu zaczyna się w miarę sprawnie poruszać. Ciało syna Kwitnącego Jaru jest pokryte długim, miękkim oraz zadbanym futrem, który posiada srebrną barwę wraz z ciemnymi pręgami, które przypominają te należące do tygrysa, chociaż nie są całkowicie czarne jak te należące do tego drapieżnika. Ślepia jak na razie posiadają szaro-niebieską barwę.
Nie jest jakoś zbytnio oddalony od ogólnego zarysu kociaka, który jest ciekaw świata, do którego dołączył z księżyc temu. Jest on gotowy, aby wepchnąć swój nosek, gdziekolwiek się mu tylko uda, im w więcej miejsc tym lepiej dla niego, o więcej się dowie. Co prawda, wraz z tą ciekawością dochodzi brak wstydu, aby pytać się o cokolwiek oraz nie jest w stanie wymierzyć kiedy to dobry moment, aby przestać zadawać pytania, czy tam jakiego tonu powinien używać z innymi. Mówi do każdego jak mu się tylko chce i co mu tylko najdzie na język, bo w końcu, po co się przejmować jak się nie ma wstydu do takich rzeczy.
Mimo tego wszystkiego chciałby każdemu dobrze wpaść, chybachyba że ktoś się obrazi, wtedy miałby danego kota pod ogonem.
Mała, smukła kotka o drobnej budowie i dużych, zielonkawych oczach. Ślepia zdają się wręcz emanować ciepłem, wewnętrznym spokojem, życzliwością, w jej przypadku całkowicie odzwierciedlając duszę. Szaro-bura, raczej krótsza, niż dłuższa sierść przeplatana jest ciemniejszym futerkiem, tworzącym tygrysie pręgi. Najwyraźniejsze na mordce, ozdabiają ją wraz z wąsami. Jaśniejszy odcień szarości przyjmują końcówki łapek, podbrzusze oraz pyszczek. Spośród innych może wyróżniać ją lewe, ciemniejsze ucho, dzięki któremu łatwo rozpoznać jej sylwetkę z daleka.
Zmienna. To słowo powie o niej najwięcej. Trzyma się jednak ustalonych przez siebie zasad, podążając od dawna znaną ścieżką. Bez względu na wszystko pozostanie lojalna, szczera, lecz nie do bólu i ciepła, chociaż czasem tylko w głębi serca. Bywa zdystansowana, ironiczna, chociaż to jedynie pozory. Wynikają z faktu, że kotka jest nieufna i nie chce zostać zraniona. Często 'gra' kogoś innego, zazwyczaj, gdy przebywa wśród obcych. W obozie jest po prostu sobą - oddana, pomocna, ale pozostająca na uboczu. Woli słuchać niż się wypowiadać, częściej milczy, odpływając w świat własnych przemyśleń. Zdecydowanie można na niej polegać, wiedząc że dotrzyma danego słowa.
Księżyce: 50 Płeć: kocur Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwitnący Jar
Ciałko kocura, niczym przeciętny kociak, posiada większy tułów niż łapki, na których w końcu zaczyna się w miarę sprawnie poruszać. Ciało syna Kwitnącego Jaru jest pokryte długim, miękkim oraz zadbanym futrem, który posiada srebrną barwę wraz z ciemnymi pręgami, które przypominają te należące do tygrysa, chociaż nie są całkowicie czarne jak te należące do tego drapieżnika. Ślepia jak na razie posiadają szaro-niebieską barwę.
Nie jest jakoś zbytnio oddalony od ogólnego zarysu kociaka, który jest ciekaw świata, do którego dołączył z księżyc temu. Jest on gotowy, aby wepchnąć swój nosek, gdziekolwiek się mu tylko uda, im w więcej miejsc tym lepiej dla niego, o więcej się dowie. Co prawda, wraz z tą ciekawością dochodzi brak wstydu, aby pytać się o cokolwiek oraz nie jest w stanie wymierzyć kiedy to dobry moment, aby przestać zadawać pytania, czy tam jakiego tonu powinien używać z innymi. Mówi do każdego jak mu się tylko chce i co mu tylko najdzie na język, bo w końcu, po co się przejmować jak się nie ma wstydu do takich rzeczy.
Mimo tego wszystkiego chciałby każdemu dobrze wpaść, chybachyba że ktoś się obrazi, wtedy miałby danego kota pod ogonem.
Mała, smukła kotka o drobnej budowie i dużych, zielonkawych oczach. Ślepia zdają się wręcz emanować ciepłem, wewnętrznym spokojem, życzliwością, w jej przypadku całkowicie odzwierciedlając duszę. Szaro-bura, raczej krótsza, niż dłuższa sierść przeplatana jest ciemniejszym futerkiem, tworzącym tygrysie pręgi. Najwyraźniejsze na mordce, ozdabiają ją wraz z wąsami. Jaśniejszy odcień szarości przyjmują końcówki łapek, podbrzusze oraz pyszczek. Spośród innych może wyróżniać ją lewe, ciemniejsze ucho, dzięki któremu łatwo rozpoznać jej sylwetkę z daleka.
Zmienna. To słowo powie o niej najwięcej. Trzyma się jednak ustalonych przez siebie zasad, podążając od dawna znaną ścieżką. Bez względu na wszystko pozostanie lojalna, szczera, lecz nie do bólu i ciepła, chociaż czasem tylko w głębi serca. Bywa zdystansowana, ironiczna, chociaż to jedynie pozory. Wynikają z faktu, że kotka jest nieufna i nie chce zostać zraniona. Często 'gra' kogoś innego, zazwyczaj, gdy przebywa wśród obcych. W obozie jest po prostu sobą - oddana, pomocna, ale pozostająca na uboczu. Woli słuchać niż się wypowiadać, częściej milczy, odpływając w świat własnych przemyśleń. Zdecydowanie można na niej polegać, wiedząc że dotrzyma danego słowa.
Mętna Łapa [krz], Mała Łapa vel Huba [kw]
Szron napisałxA w sumie to od zera jakbym mogła to byłoby super
jasne, możesz pisać kp, masz tydzień!
kiedy leżę nie nadaję się do wstania
leżenie zapuszcza korzenie
nie wierzę w poruszanie się
zawsze do wyrwaniazielony
Najmniejsze z kociąt Fiołkowego Świtu i Malinowej Gwiazdy. W klanie pod względem wzrostu wygląda jednak w miarę przeciętnie. Pijawka jest również drobna, ale na pewno nie wygląda jak chucherko! Jej ciało pokrywa śnieżnobiałe, długie futerko, a na uszach znajdują się niewielkie pędzelki. Mordkę kotki zdobią również złote oczka.
Pijawka pod względem charakteru, praktycznie w ogóle się nie zmieniła. No... może trochę. Odkąd została porwana przez dwunożnych, jest jeszcze bardziej strachliwa, niż była w lesie. Praktycznie w ogóle nie opuszcza miejsca przy szybkie okna lub pod łóżkiem młodego dwunoga. Boi się praktycznie wszystkiego, co jest głośne lub jej praktycznie nieznane... Chociaż dosyć długo żyła u ludzi to nie przyzwyczaiła się do wielu ich rzeczy... Na szczęście wreszcie wróciła na znane tereny, gdzie mimo wszystko, czuję się bezpiecznej...
Mała, smukła kotka o drobnej budowie i dużych, zielonkawych oczach. Ślepia zdają się wręcz emanować ciepłem, wewnętrznym spokojem, życzliwością, w jej przypadku całkowicie odzwierciedlając duszę. Szaro-bura, raczej krótsza, niż dłuższa sierść przeplatana jest ciemniejszym futerkiem, tworzącym tygrysie pręgi. Najwyraźniejsze na mordce, ozdabiają ją wraz z wąsami. Jaśniejszy odcień szarości przyjmują końcówki łapek, podbrzusze oraz pyszczek. Spośród innych może wyróżniać ją lewe, ciemniejsze ucho, dzięki któremu łatwo rozpoznać jej sylwetkę z daleka.
Zmienna. To słowo powie o niej najwięcej. Trzyma się jednak ustalonych przez siebie zasad, podążając od dawna znaną ścieżką. Bez względu na wszystko pozostanie lojalna, szczera, lecz nie do bólu i ciepła, chociaż czasem tylko w głębi serca. Bywa zdystansowana, ironiczna, chociaż to jedynie pozory. Wynikają z faktu, że kotka jest nieufna i nie chce zostać zraniona. Często 'gra' kogoś innego, zazwyczaj, gdy przebywa wśród obcych. W obozie jest po prostu sobą - oddana, pomocna, ale pozostająca na uboczu. Woli słuchać niż się wypowiadać, częściej milczy, odpływając w świat własnych przemyśleń. Zdecydowanie można na niej polegać, wiedząc że dotrzyma danego słowa.
Mętna Łapa [krz], Mała Łapa vel Huba [kw]
Biały Puch napisałx*bierze wdech bo dawno tutaj nie pisała*
chciałabym... jeśli jest oczywiście możliwość ^^' puste konto w Gromie za Płomyka z miotu Skaczącej Żaby i Słonecznego Poranka
pisz kp :piona:
kiedy leżę nie nadaję się do wstania
leżenie zapuszcza korzenie
nie wierzę w poruszanie się
zawsze do wyrwaniazielony
Mistrz: matka Płeć: kocur Matka: Butelka Ojciec: no podobno był Partner: -
Średniego wzrostu, krótkowłosy klasycznie pręgowany bury kocur. Białe łaty na pyszczku i gardle. Żółto-zielone oczy. Blizna na szyi, lewe ucho naderwane.
Egoista, ceniący sobie swoją wolność i niezależność. Pogodny i gadatliwy, lubi poznawać nowe koty. Dobry aktor i kłamca. Ciekawy świata, dużo podróżuje. Tchórz.
Czereśniowa Gałązka; krz , Jaśmin; kw
dzień dobry, czy mogę puste konto z wichru? to za cis :0
i'mx- ̗̀ BORN TO RUN ̖́- _________________________________downrockycliffs give megrace,_bury mysins ⇢shatteredglassandblackholes⇠ can'thold mebackfrom where ineedto go
Mała, smukła kotka o drobnej budowie i dużych, zielonkawych oczach. Ślepia zdają się wręcz emanować ciepłem, wewnętrznym spokojem, życzliwością, w jej przypadku całkowicie odzwierciedlając duszę. Szaro-bura, raczej krótsza, niż dłuższa sierść przeplatana jest ciemniejszym futerkiem, tworzącym tygrysie pręgi. Najwyraźniejsze na mordce, ozdabiają ją wraz z wąsami. Jaśniejszy odcień szarości przyjmują końcówki łapek, podbrzusze oraz pyszczek. Spośród innych może wyróżniać ją lewe, ciemniejsze ucho, dzięki któremu łatwo rozpoznać jej sylwetkę z daleka.
Zmienna. To słowo powie o niej najwięcej. Trzyma się jednak ustalonych przez siebie zasad, podążając od dawna znaną ścieżką. Bez względu na wszystko pozostanie lojalna, szczera, lecz nie do bólu i ciepła, chociaż czasem tylko w głębi serca. Bywa zdystansowana, ironiczna, chociaż to jedynie pozory. Wynikają z faktu, że kotka jest nieufna i nie chce zostać zraniona. Często 'gra' kogoś innego, zazwyczaj, gdy przebywa wśród obcych. W obozie jest po prostu sobą - oddana, pomocna, ale pozostająca na uboczu. Woli słuchać niż się wypowiadać, częściej milczy, odpływając w świat własnych przemyśleń. Zdecydowanie można na niej polegać, wiedząc że dotrzyma danego słowa.
Mętna Łapa [krz], Mała Łapa vel Huba [kw]
Kapsel napisałxdzień dobry, czy mogę puste konto z wichru? to za cis :0
jasne, pisz kp :piona:
kiedy leżę nie nadaję się do wstania
leżenie zapuszcza korzenie
nie wierzę w poruszanie się
zawsze do wyrwaniazielony
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Jasne, dopisuję cię do listy. Zakładaj konto :piona:
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Księżyce: 99 Płeć: kotka Matka: Ciepła Mżawka Ojciec: Owsiana Łuska Partner: brak Trwałe urazy: Całkowita ślepota, duże rozcięcie ucha
Ruda, drobnej budowy, krótkowłosa szylkretka, z przewagą koloru białego. Oczy szaroniebieskie i puste z powodu ślepoty, ma bliznę na uchu.
arcik w podpisie od maddel!! [plotkowy potok, niezapomniana lapa etc]
Kasztanowa Łaa [krz], Wirek [kw]
W sumie to... Można Płomienistą Łapę? Ostatnio uciekła mi aktywność, ale już jestem! :
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
[quote="Mgiełka"]W sumie to... Można Płomienistą Łapę? Ostatnio uciekła mi aktywność, ale już jestem! :
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.