Zboże jest małym kotem. Ba, wręcz jednym z najmniejszych. Ewidentnie wdało się w mamę ze swoją wielkością, bo pomimo swojego wieku wciąż wygląda jak taki ledwo co terminatorski podrostek. A jakby tego brakowało to jej drugą właściwością jest to, że jest długie i wąskie. Długie kościste łapy na długim tułowiu, z długim ogonem który wiecznie sterczy do góry. Pewnie gdyby nie jej intensywnie rude krótkie futro, pokryte tygrysimi pręgami, to by łatwo po prostu rozpłynęło się w powietrzu od swojej mikrości.
Za to mordę ma dość zwykłą, z takimi o typowymi bursztynowymi oczami, różowym nosem i białymi wąsami. Pewną dozę ciekawości do wyglądu Zboża dodaje brak lewego ucha. Kiedyś było uszczerbione, ale ostatecznie Zboże miało pecha by stracić je zupełnie. Gdzieś pod futrem schowana jest cała gama blizn, które Zboże zawdzięcza samotnikom mieszkającym na osiedlu dwunogów, ale nie są to blizny na tyle duże, by dało się je łatwo zauważyć. Ot, w paru miejscach jej futro jest odrobinę mniej gęste, to tyle.
Ktoś mógłby pomyśleć, że sekretnym planem na życie Zboża jest sprawianie kłopotów. Nie jest to prawdą, bo ono nie planuje tych kłopotów, co nie zmienia faktu, że te kłopoty jakby się jej trzymały. Wszędzie łazi, wszędzie szuka, jest głośne i gadatliwe, a w jej głowie roi się tysiące myśli na minutę. Ale tych wszystkich myśli nie wypowiada, o nie. Trzyma je dla siebie, bo trochę ich za dużo by to wszystko powiedzieć. Z tego co myśli wylewa się na świat tylko co nieco, sprawiając niekiedy wrażenie, jakby przeskoczyło od jednej myśli do drugiej znienacka, ale to nieprawda, po prostu rozmówca nie miał dostępu do jej całego toku myślowego. Mimo tego zewnętrznie miłego obrazu jaki Zboże kreuje, ma ono tendencje do kłamania by zyskać na swoim. Ma też tendencje do wybuchów złości i kumulowania w sobie wszystkiego co najgorsze. Stara się nie pokazywać światu tego wszystkiego tylko dlatego, że żyje w przekonaniu, że więcej zyska wciąż udając nieco głupie i urocze Zboże, jakim było dawniej.
Pochmurny Sen || Poczerniała Łapa, Polna Łapa, Rosiczka
Kloszard napisałxMogę dostać poniższe konto?
Puste konto (na miejsce Szronu) - Kwiatowa Przełęcz x Kwitnący Jar, 13 księżyców
Tak. :) Jako że jest to konto od zera oznacza to, że możesz założyć Kartę Postaci z konta z którego korzystasz obecnie, a przy jej akceptacji twój nick zostanie zmieniony na imię które wybierzesz dla postaci.
MYDRESSISONFIRE
⭑ ⭑ ⭑ ⭑ andIhurlmyself,Ihealmyself,Idragmyself xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxlikearugintherain andmySAINTsheisdancing aseverystepIchoosetotakebeginsto begins to set the world aflame
Mistrz: Brak Płeć: Kocica Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwitnący Jar Partner: Zielony Kaszel :pepeclown: Trwałe urazy: Brak
Jest tak samo maleńka jak i mama, tak samo delikatna i tak samo przy odrobinie wysiłku mogłaby prześlizgnąć się pod brzuchami co większych klanowiczów, choć osobiście nigdy jeszcze tego nie sprawdzała z obawy przed zostaniem zmiażdżoną. Długa acz miękka sierść Pszczółki na pierwszy rzut oka jest wyjątkowo przeciętna i normalna, jasnokremowa z białą plamą na szyi, choć gdyby tak spojrzeć bliżej to końcówki jej włosków gdzieniegdzie są czarne, co widać przede wszystkim na jej grzbiecie, ogonie, czole oraz przy nosie (czarna złota szynszyla). Jej główka jest raczej niewielka. Żuchwkę ma wąską, kości policzkowe dobrze zarusowane nad opadającym mostkiem nosa, a bystre oczy już dawno przybrały swój docelowy jasnożółty kolor, podczas gdy na gołych niegdyś uszach wyrosły skromne pędzelki.
Pszczoła jest kotką przede wszystkim wdzięczną, lojalną i oddaną nie tylko rodzinie oraz przyjaciołom, ale także całemu Klanowi Rzeki, który nie porzucił jej w trudnych chwilach i zrobił wszystko, aby stanęła na łapy i mogła żyć takim samym rytmem, jak i jej rodzeństwo. Utracone dzieciństwo odcisnęło jednak na niej swoje piętno, ponieważ ciągłe spędzanie czasu z kotami dorosłymi oraz brak zabaw z rówieśnikami sprawił, że dojrzała stosunkowo wcześnie. Młodzież w jej wieku z reguły ma jeszcze pchły w głowie, podczas gdy Pszczoła wykazuje się rozsądkiem oraz ostrożnością, a przy tym nie brak jej ogłady i dalekowzroczności, dzięki czemu rozumie ideę wszystkich zasad oraz szybko przyswaja nowe umiejętności i informacje. Nim cokolwiek powie i zrobi musi uprzednio gruntownie to przemyśleć. Nie jest mistrzynią w międzykocich kontaktach i w towarzystwie zdarza jej się stresować. Bardzo często nie wie jak zareagować na czyjeś słowa oraz gesty, choć w głębi duszy wierzy, że z biegiem czasu uda jej się nadrobić utracone podstawy.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Mogę przygarnąć puste konto w Rzece na miejsce Mżawki? W końcu jest od zera, a ja mam pomysł na postać ^^
|
\ /
x Puste konto (na miejsce Mżawki) - Ślimacza Muszla x Ostowy Kolec, 17 księżyców (teraz już pewnie 19 XD)
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Jodła napisałxMogę przygarnąć puste konto w Rzece na miejsce Mżawki? W końcu jest od zera, a ja mam pomysł na postać ^^
|
\ /
x Puste konto (na miejsce Mżawki) - Ślimacza Muszla x Ostowy Kolec, 17 księżyców (teraz już pewnie 19 XD)
niestety, ale zgodnie z wymaganiami kolejne konto możesz założyć miesiąc od poprzedniego. oznacza to, że oczywiście, możesz wziąć multi, ale dopiero 06.07.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Jodła napisałxMogę przygarnąć puste konto w Rzece na miejsce Mżawki? W końcu jest od zera, a ja mam pomysł na postać ^^
|
\ /
x Puste konto (na miejsce Mżawki) - Ślimacza Muszla x Ostowy Kolec, 17 księżyców (teraz już pewnie 19 XD)
niestety, ale zgodnie z wymaganiami kolejne konto możesz założyć miesiąc od poprzedniego. oznacza to, że oczywiście, możesz wziąć multi, ale dopiero 06.07.
ah czyli w ten sposób działa, okej to poczekam
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Podrosła, stając się jedynie większą kulą białego futra. Nie osiągnęła jeszcze swojego docelowego wzrostu, zapowiadając się na niewiele większą od Ciemnej Mordki. Na swój wiek jest masywna, o długim, śnieżnobiałym futrze, które na plecach są z lekka okopcone, niemożliwe do zmycia przy czyszczeniu. Trójkątne, nasłuchujące uszy są ciemne, tak samo jak jej pyszczek, który wybarwił się na swój docelowy, ciemniejszy kolor (czarny lynx point), na którym znajdują się ciemniejsze pręgi. Przyozdobiony jest dwoma, błękitnymi i głębokimi ślepiami, patrzącymi uważnie na otoczenie i przekazując krytyczne spostrzeżenia o innych do białej główki, pośród którego miejsce dla siebie znalazł czarny nosek. Potężniejsze, niż za kociaka przednie łapy są ciemnejszej barwy, przeplatane wąskimi lecz licznymi prążkami, udzielając swojego wyglądu również parze z tyłu, obdarowując palce każdej z czteru łap nutą bieli. Ogon, długi i puchaty, jest szarej barwy, przecinany pręgami, bez krzty śnieżnego koloru.
Pewna siebie, odważna i ciekawa - pozostały w niej te kocięce zachowania, choć również i w nich spoważniała. Wciąż ekscytuje się wieloma rzeczami i w środku siebie ma otwarte podejście do wielu rzeczy, ciekawiąc się problematyką kocich zachowań i wyrażania się, dopytując o interesujące ją szczegóły i informacje, pragnąc z każdą przeprowadzoną rozmową dowiedzieć się czegoś więcej. Nudzą ją rozmowy, z których nie wyniesie wiele, lecz nie pokaże tego wprost - najwyżej zostawiając owy uraz w sobie, w rozmowie z innymi tworząc kwaśną, pasującą do swojego imienia minę, a na drugi moment zachowując jak gdyby nigdy nic się nie stało, a ona zareagowała jak niewinny anioł. Uważnie dobiera sobie koty, którym pozwoli być obok niej - mając powoli rosnącą wręcz obsesję na punkcie zostania jak najlepszym wojownikiem, chcąc rywalizować z innymi by poczuć adrenalinę, naturalny doping pchający ją do przodu. Pokazać, jak silna i niezależna jest, jak wiele osiągnąć może własnymi łapami, w rzeczywistości podkradając znajomość na czymś i sekrety od innych. Krytycznie patrząca i nie pozwalająca wejść sobie na głowę.
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Jodła napisałxMogę przygarnąć puste konto w Rzece na miejsce Mżawki? W końcu jest od zera, a ja mam pomysł na postać ^^
|
\ /
x Puste konto (na miejsce Mżawki) - Ślimacza Muszla x Ostowy Kolec, 17 księżyców (teraz już pewnie 19 XD)
Mogłabym przygarnąć już powyższe konto? ^^
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Księżyce: 134 Mistrz: Zachodzące Światło [*] Płeć: kocur Matka: Mysi Krok [*] Ojciec: Bukowa Kora [*] Partner: każdy i nikt Trwałe urazy: blizna na podgardlu po ataku borsuka, blizna na karku, blizna na tylnej łapie i zadrapanie pod prawym okiem
Duży, masywny kocur o szerokich barkach i silnych łapach. Ma garbaty nos, skośne, zielone oczy i pędzelki na uszach. Jego umaszczenie jest ciemne, bure tygrysio pręgowane i około połowy jego ciała pokrywa biel, charakterystycznie przecinając mu lewe oko. Ogon jest gruby, średniej długości, zakończony czernią.
[pełny charakter w KP] Bystry i uważny kocur, obserwuje wszystko, co się wokół niego dzieje i nie pozwala, by coś umknęło jego uwadze. Towarzyski i uśmiechnięty, z łatwością nawiązuje nowe znajomości. Bywa wścibski i lubi się przyjacielsko droczyć. Nie lubi granic, zasad i religii, skrycie tym gardząc. Jest elastyczny i często dostosowuje się do sytuacji i rozmówcy. Zależy mu na jego najbliższych - czy to przyjaciołach czy rodzinie.
Rybołowi Lot, Liliowa Łapa. Bratek [KRz]
Kwaśna Łapa, zaraz wyślę ci passy do konta Krwi.
Jodła, w porządku, możesz założyć nowe konto i pisać KP.
Przypominam jednak wam obu o punkcie regulaminu w sekcji Multikonta;
7. Gracz musi poinformować administrację o stworzeniu każdej postaci poprzez prywatną wiadomość na forum lub na Discordzie.
bo chyba od żadnej z was nie dostaliśmy o tym informacji. Prosimy, by to robić na przyszłość i z góry dziękujemy uwu
Są takie>>DNI<< [są takie dni, takie dni] Kiedywiatr, kiedy deszcz i tęskniędo ciebie Są jeszcze ciągle takie dni
Są takie>>SNY<< [są takie sny, takie sny] Kiedyja, kiedy z niąbiegniemy do siebie Są jeszcze ciągletakiesny.
Średniej wielkości kotek, sięgający nieco ponad przeciętną wzrostu. Zaokrąglone uszy zwieńczone białymi frędzelkami. Bystre, krągłe ślepia, szare i niewybarwione. Cielsko pokryte gęstym, puchatym futrem o maści srebrno-czarnej z tygrysim pręgowaniem, wzbogacone o 50% bieli po bokach, na piersi, pysku, szyi, części brzucha oraz łapach, gdzie tworzą charakterystyczne „skarpetki”. Na lewym udzie posiada również specyficzną ciemną plamkę w kształcie serca. Całokształt kończy się czarnym, podłużnym ogonem.
Odrobinę roztrzepany i drążący dziurę w całym. Nierozumiejący kocich zachowań i ambicji, nie przyjmujący do swojej małej świadomości, że ktoś mógłby wymagać od niego podążania ścieżką, o której nie wie totalnie nic. Dystansuje się i odcina, wtedy, kiedy widzi, z jaką łatwością przychodzi innym zyskiwanie sympatii oraz odczytywanie cudzych uczuć. Posiada trudności w nawiązywaniu kontaktów, dlatego też często jego zachowania są nie na miejscu, a sam kociak wydaje się być oderwany od rzeczywistości. W sytuacjach, w których powinien milczeć wtrąca swoje nieprzyzwoite trzy grosze, a kiedy wypadało by się odezwać milczy. Pochłonięty własnymi myślami nie bardzo interesuje się, co dzieje się w najbliższym otoczeniu. Kotek jest przede wszystkim poszukujący i w głównej mierze pragnie wpierw poznać we własnym tempie, nim zdecyduje się na kolejny krok.
Można zaadoptować puste konto na miejsce Bielika w klanie cienia?
Księżyce: 128 Mistrz: Biały Puch Płeć: transpłciowa kotka Matka: Trawiasta Polana [NPC] Ojciec: Wietrzny Dzień [NPC] Partner: miłość, miłość trzyma nas w uścisku Trwałe urazy: urwane pół lewego ucha, podłużna blizna na łapie
Niewielka i krępej budowy. Futro ma rude, tygrysio pręgowane, z białymi znaczeniami na brzuchu, przednich łapach, dolnej połowie pyska, karku, szyi i różowym nosie. Lewe oko ma orzechowe, prawe błękitne. Połowa lewego ucha oderwana; na prawej przedniej łapie ma podłużną bliznę. Porusza się miękkim, cichym chodem.
Prostoduszna pacyfistka o dobrym sercu i bardzo małym rozumku. Niemal kurczowo trzyma się własnych reguł moralnych, które uznaje za swoisty etos postępowania. Choć na ogół jest cicha, spokojna i flegmatyczna, to gdy ją pociągnąć za język — nie przestanie gadać. A ma o czym! Nagromadzone w głowie historie zarówno własnych przygód, jak i dawno martwych kotów, muszą w końcu znaleźć jakieś ujście.
Jako, że konto Pszczoły zostało zbanowane, zwalnia się zajęte przez nią uprzednio miejsce. Puste konto na miejsce Szronu z miotu Kwiecistej Przełęczy i Kwitnącego Jaru znowu wraca do puli kont do adopcji.
⚔ ⚔ ⚔ 𝚜́𝚗𝚒𝚌́𝚜𝚎𝚗najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx 🇮🇸́🇨́ 🇼 🇧🇴́🇯 🇼 🇮🇲🇮🇪̨ 🇨🇮🇪🇷🇵🇮🇪🇳́ 🇮 🇰🇷🇿🇾🇼🇩 i nieść ciężar swój ponad siły iść tam, gdzie nie dotarłbyN I K T
I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ nim rycerski swój pas wdział ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍 ⚔ ⚔ ⚔
Księżyce: 151 Mistrz: W-W-Wysoka Fala Płeć: kocur Matka: Owocowa Gałązka Ojciec: Łopianowy Korzeń Partner: F Trwałe urazy: potargane i zdeformowane lewe ucho, długa blizna na szyi, liczne drobne blizny na łapach
Księżyce: 151 Mistrz: W-W-Wysoka Fala Płeć: kocur Matka: Owocowa Gałązka Ojciec: Łopianowy Korzeń Partner: F Trwałe urazy: potargane i zdeformowane lewe ucho, długa blizna na szyi, liczne drobne blizny na łapach
Jego umaszczenie nie zmieniło się nic a nic - wciąż rudy, z białą plamą na gardle. Długowłose futro jednocześnie jest wadą i zaletą - ze swoimi gabarytami wydaje się jeszcze grubszy, ale z drugiej strony jego wymiary... robią wrażenie. Do tego stopnia, że większości kocurom nie przychodzi do głowy, żeby się z nim bić. Jego klasyczne pręgi, miejscami poprzecinane przez blizny, są ciemniejsze i praktycznie nie odróżniają się od reszty futra, o ile ktoś nie przyjrzy mu się z bliska. Wokół jego noska jest biała pręga, a na samym nosie wciąż widnieją jego młodzieńcze plamki. Jego uszy, dosyć średniej wielkości, nie są już symetryczne - lewe ucho jest dosyć potargane i zdeformowane przez atak z nieporozumienia, a przy białej prędze na szyi biegnie długa, dumna blizna. Jego łapy, dosyć masywne przez uzbierane doświadczenie, oprócz zadrapań i blizn maja niezmiennie swoje słodkie, białe skarpetki.
Jeśli myślisz, że jesteś w stanie się ukryć przed wszystkimi i zaznać trochę prywatności, to jesteś w błędzie! Albowiem Rabarbar, szpieg nad szpiegi, ciekawski i wściubiający nos, ba! cały pyszczek w cudze sprawy, jest zawsze tutaj, by cię nakryć i… rzucić jakąś kąśliwą uwagę, bo cóż, Barbar ma tupet. Niewyparzony jęzor, który mieli i mieli na okrągło słowa potrafią przyprawić o ból głowy. Co oczywiście nie oznacza że jest głupi – no może trochę jest, ale nie na tyle, by nie ukazywać respektu osobom, które na to zasługują (w jego oczach!) i nie uczyć się od starszych, po to by ich w końcu prześcignąć! Może i niektórym się wydaje, że jego (nieznaczne!) osłabienie w początkowych księżycach sprawiło, że jest w tyle w porównaniu do rodzeństwa, lecz nic bardziej mylnego! Barbar prześcignie wszystkich i jeszcze zdetronizuje tę starą prukwę siedzącą na tronie Klanu Rzeki!
Mała, smukła kotka o drobnej budowie i dużych, zielonkawych oczach. Ślepia zdają się wręcz emanować ciepłem, wewnętrznym spokojem, życzliwością, w jej przypadku całkowicie odzwierciedlając duszę. Szaro-bura, raczej krótsza, niż dłuższa sierść przeplatana jest ciemniejszym futerkiem, tworzącym tygrysie pręgi. Najwyraźniejsze na mordce, ozdabiają ją wraz z wąsami. Jaśniejszy odcień szarości przyjmują końcówki łapek, podbrzusze oraz pyszczek. Spośród innych może wyróżniać ją lewe, ciemniejsze ucho, dzięki któremu łatwo rozpoznać jej sylwetkę z daleka.
Zmienna. To słowo powie o niej najwięcej. Trzyma się jednak ustalonych przez siebie zasad, podążając od dawna znaną ścieżką. Bez względu na wszystko pozostanie lojalna, szczera, lecz nie do bólu i ciepła, chociaż czasem tylko w głębi serca. Bywa zdystansowana, ironiczna, chociaż to jedynie pozory. Wynikają z faktu, że kotka jest nieufna i nie chce zostać zraniona. Często 'gra' kogoś innego, zazwyczaj, gdy przebywa wśród obcych. W obozie jest po prostu sobą - oddana, pomocna, ale pozostająca na uboczu. Woli słuchać niż się wypowiadać, częściej milczy, odpływając w świat własnych przemyśleń. Zdecydowanie można na niej polegać, wiedząc że dotrzyma danego słowa.
Mętna Łapa [krz], Mała Łapa vel Huba [kw]
Rabarbarowy Korzeń napisałxDzień dobry, przyszłam odebrać Gawrona z przedszkola~
rezerwuję!
kiedy leżę nie nadaję się do wstania
leżenie zapuszcza korzenie
nie wierzę w poruszanie się
zawsze do wyrwaniazielony
Zboże jest małym kotem. Ba, wręcz jednym z najmniejszych. Ewidentnie wdało się w mamę ze swoją wielkością, bo pomimo swojego wieku wciąż wygląda jak taki ledwo co terminatorski podrostek. A jakby tego brakowało to jej drugą właściwością jest to, że jest długie i wąskie. Długie kościste łapy na długim tułowiu, z długim ogonem który wiecznie sterczy do góry. Pewnie gdyby nie jej intensywnie rude krótkie futro, pokryte tygrysimi pręgami, to by łatwo po prostu rozpłynęło się w powietrzu od swojej mikrości.
Za to mordę ma dość zwykłą, z takimi o typowymi bursztynowymi oczami, różowym nosem i białymi wąsami. Pewną dozę ciekawości do wyglądu Zboża dodaje brak lewego ucha. Kiedyś było uszczerbione, ale ostatecznie Zboże miało pecha by stracić je zupełnie. Gdzieś pod futrem schowana jest cała gama blizn, które Zboże zawdzięcza samotnikom mieszkającym na osiedlu dwunogów, ale nie są to blizny na tyle duże, by dało się je łatwo zauważyć. Ot, w paru miejscach jej futro jest odrobinę mniej gęste, to tyle.
Ktoś mógłby pomyśleć, że sekretnym planem na życie Zboża jest sprawianie kłopotów. Nie jest to prawdą, bo ono nie planuje tych kłopotów, co nie zmienia faktu, że te kłopoty jakby się jej trzymały. Wszędzie łazi, wszędzie szuka, jest głośne i gadatliwe, a w jej głowie roi się tysiące myśli na minutę. Ale tych wszystkich myśli nie wypowiada, o nie. Trzyma je dla siebie, bo trochę ich za dużo by to wszystko powiedzieć. Z tego co myśli wylewa się na świat tylko co nieco, sprawiając niekiedy wrażenie, jakby przeskoczyło od jednej myśli do drugiej znienacka, ale to nieprawda, po prostu rozmówca nie miał dostępu do jej całego toku myślowego. Mimo tego zewnętrznie miłego obrazu jaki Zboże kreuje, ma ono tendencje do kłamania by zyskać na swoim. Ma też tendencje do wybuchów złości i kumulowania w sobie wszystkiego co najgorsze. Stara się nie pokazywać światu tego wszystkiego tylko dlatego, że żyje w przekonaniu, że więcej zyska wciąż udając nieco głupie i urocze Zboże, jakim było dawniej.
Pochmurny Sen || Poczerniała Łapa, Polna Łapa, Rosiczka
Ul zostaje zbanowane, jako nielegalne multikonto.
Kier przepraszamy za zwłokę - tak, możesz zaadoptować to konto. Leć robić KP a ja dopiszę cię do listy. C:
MYDRESSISONFIRE
⭑ ⭑ ⭑ ⭑ andIhurlmyself,Ihealmyself,Idragmyself xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxlikearugintherain andmySAINTsheisdancing aseverystepIchoosetotakebeginsto begins to set the world aflame
Mistrz: Bobrzy Kieł... już nie. Płeć: kocur Matka: Jaskółczy Głos Ojciec: Iglasty Grzbiet Partner: Chciał... niestety zmarł.
OGÓLNIE: Szaroniebieski, biała plamka na lewym uchu, długa sierść, złote/miodowe oczy, wada postawy przez którą stawia łapy do środka i ma problemy z staniem prosto, masywny, szeroki w barkach, wysoki, ma duże łapy.
OGÓLNIE: Ciężko skrócić jego osobowość ale powiem tak, nie jest miły ani koleżeński. Napewno nie pała miłością do klanowiczów i jest skupiony na szczegółowym planowaniu swojego życia. Ambitny? Jak najbardziej, czasami staje się to chore. Po mimo wszystko ma przebłyski dobra w swoim Kamiennym móżdżku i wspiera młodszych a starszych poi tym czym chcą, mówi im taką prawdę jaką chcą znać.
Połysk
Hej mogę schwycić puste konto na miejsce motyla w cieniu? Chciałbym w końcu wrócić żywo do cienia :3
Two seconds to live your life again Two seconds it's less that what you say Two seconds time is running fast