Logo Artemidy
Barwna Łąka
Odgryziona głowa rzeczywiście była zwykłym absurdem. Jednak Orion nigdy nie podejrzewałby Kamienia o kłamstwa, nawet do opowieści o wędrownym cyrku tańczących myszy w pierwszej kolejności próbowałby znaleźć logiczne wytłumaczenie. Sprawa inaczej się miała z Kąkolem, który znajdował się na drugim końcu skali zaufania orientala. Słowa tego pręgowanego rudzielca zawsze musiały być przyjmowane ze zdrową dozą sceptycznego spojrzenia.
– Patrząc na to jak dawno te wydarzenia miały miejsce to raczej bez różnicy, zagrożenie minęło. – wzruszyl barkami. Bo dlaczego można chcieć zbiegu okoliczności w takiej sytuacji jak nie ze strachu przed czymś większym, niezrozumiałym? – Nie, nie chodzi o cały klan. Chodzi o rodzinę i przyjaciół, o śmierci, które rzeczywiście ciebie dotkną, a nie sprawią, że po cichu pomyślisz, że to tragedia, ale z dwojga złego lepiej, że to on, a nie ktoś na kim mi zależy. – wyjaśnił i jakkolwiek w jego głosie nie odbijało się jeszcze zniecierpliwienie, tak było już blisko. Bliscy to bliscy, a nie cała grupa, z którą się żyło, bez przesady. Nie był na tyle naiwny by wierzyć, że każda śmierć w klanie bolała tak samo. Że na żadnym z pogrzebów przynajmniej część żałobników nie oddychała z ulgą. – Jeśli potrzebujesz czasu by to przetrawić to możemy dokończyć tę rozmowę innym razem. – zaoferował łaskawie, bo wcale nie chciał towarzyszyć Jodle w jej fazie wyparcia. Chciał już przejść do interesujących teorii.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czy zagrożenie minęło? Możliwe. Jednak Jodłowa Gałązka zawsze wolała podchodzić do takiego zniknięcia zagrożenia z pewną dozą sceptyzmu dopóki sama się nie przekona, że faktycznie owe wyparowało, bądź zostało w jakiś sposób rozwiązane. Oby tylko takie nie zaszło na tereny Klanu Wichru. Na razie ten pechowy pelikan im wystarczył. Poza tym, Wicher ma swoje własne problemy wewnątrz. Kolejnych im nie trzeba.
-No to słabo… w sumie może nawet trochę strasznie -powiedziała, kiedy cynamonowy point sprecyzował swoje poprzednie słowa- Ja- -nie zdążyła wypowiedzieć swojego zdania, bo na horyzoncie pojawił się patrol z Pohukującą Sową na czele. To już? A niech to czarno-biała pomyślała. Córka Zwinnego Strumyka sama miała jakiś odwalić, żeby nie wyglądać na lenia, i nie czuć się źle, bo i tak już wystarczająco długo się obijała. W dodatku jeszcze akurat Sowa musiała się trafić, starsza wojowniczka uszy jej pourywa- Wybacz, skończymy tę rozmowę innym razem, muszę iść -pożegnała się z samotnikiem a potem szybko dołączyła do wichrowego patrolu.

//zt
Don't know what's waiting down below
⛧ The wolfpack lurks, awaiting you ⛧
- To follow, to bleed -
[Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8][Obrazek: f2u_wolf_paw___white_by_tarunyada_d5ls9s...D6vCucfu-8]
It's time for you to return, they decide
⛧ Oh no, oh no, the wolfpack's waiting for them ⛧
Too calm, you'll see
- Below the surface waits for you -

LVL 7 90 / 500
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Musiał znaleźć krwiściąg. Koniecznie i to jak najszybciej. Dlatego wybrał się dzisiaj na Barwną Łąkę, licząc na to, że to miejsce przyniesie mu szczęście. Ruszył lekkim truchtem przed siebie, rozglądając się za charakterystycznymi czerwonobrunatnymi kwiatami wysoko wzniesionymi.

lvl: 5 | S: 11 | Zr: 14 | Sz: 8 | Zm: 21 | HP: 81/85 | W: 35/55
-1 celności
0st. wyrwany kłaczek z nadgarstka
0st. dziabnięcie na prawej łapie
0st. wyrwana sierść z prawej łapy
0st. wyrwana sierść z szyi
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Sytuacja była nieciekawa i należało działać szybko. Niestety, Krwawnikowy Liść nie miał tak łatwo, bo krwiściągu nie było na horyzoncie. Była za to wrona, która w obecnej sytuacji, cóż, była bezużyteczna. Ale była, gdyby chciał.

Krwawnikowy Liść lvl: 5
S: 11 | Zr: 14 | Sz: 8 | Zm: 21 | HP: 81/85 | W: 35/55
⚬ przerzuty 0/4
⚬ celność obniżona o 1 z powodu spadku W
• rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z nadgarstka
• rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej łapie
• rana 0. stopnia: wyrwana sierść z prawej łapy
• rana 0. stopnia: wyrwana sierść z szyi
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie było mowy o tym, żeby polował. Zdarzało mu się to robić, i to zresztą całkiem często, ale dzisiaj nie mógł sobie na to pozwolić. Dlatego rzucił wronie jedynie krótkie spojrzenie, ale nawet się nie zatrzymał. W głowie wciąż miał obraz krwiściągu. Musiał go znaleźć. Dopiero potem, jeśli już, mógł myśleć o polowaniu, choć w tym czasie wrona pewnie już zniknie z okolicy.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Krwawnik mógł nie chcieć polować, ale przodkowie chcieli, żeby to zrobił. Z jakiegoś powodu. W związku z tym dalej nie widział ziół, a dostrzegł gawrona. Bez znaczenia co robił i gdzie był, bo biały kocur nie zamierzał sobie zawracać nim głowy, ale... no, był sobie.

Krwawnikowy Liść lvl: 5
S: 11 | Zr: 14 | Sz: 8 | Zm: 21 | HP: 81/85 | W: 35/55
⚬ przerzuty 0/4
⚬ celność obniżona o 1 z powodu spadku W
• rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z nadgarstka
• rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej łapie
• rana 0. stopnia: wyrwana sierść z prawej łapy
• rana 0. stopnia: wyrwana sierść z szyi
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Co z tymi ptakami? Nie chciał polować, a mimo to te pchały mu się pod łapy. Potrząsnął głową i przeszedł niewzruszenie obok zwierzyny, wciąż skupiając się na znalezieniu krwiściągu.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skoro nie chciał ptaków, to Gwiezdni zdecydowali się na coś innego. Tym razem Krwawnikowy Liść nadział się na mysz. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że była martwa. W dalszym ciągu nie była jednak krwiściągiem.

Krwawnikowy Liść lvl: 5
S: 11 | Zr: 14 | Sz: 8 | Zm: 21 | HP: 81/85 | W: 35/55
⚬ przerzuty: 0/4
⚬ medyczne przerzuty: 2/40
⚬ celność obniżona o 1 z powodu spadku W
• rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z nadgarstka
• rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej łapie
• rana 0. stopnia: wyrwana sierść z prawej łapy
• rana 0. stopnia: wyrwana sierść z szyi
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Martwa mysz? Interesujące. Wolał skupić się na znalezieniu krwiściągu, ale skoro była martwa... szkoda by było, gdyby poszła na zmarnowanie. Na żywą nie miałby czasu teraz polować, ale w tym przypadku szybko załatwi sprawę. Rozpruł jej brzuch i przeciął woreczek żółciowy i powoli zaczął wylewać na mech. W Porze Młodych Liści kleszczy będzie dużo więc się przyda.
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mysia żółć przyda się w klanie bez dwóch zdań, dlatego Krwawnikowy Liść mógł być zadowolony z tego, że zebrał jej aż 13. W dalszym jednak ciągu poszukiwał krwiściągu, które póki co nie można było nigdzie zlokalizować.

+91MedExp

Krwawnikowy Liść lvl: 5
S: 11 | Zr: 14 | Sz: 8 | Zm: 21 | HP: 81/85 | W: 35/55
⚬ przerzuty: 0/4
⚬ medyczne przerzuty: 2/40
⚬ celność obniżona o 1 z powodu spadku W
• rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z nadgarstka
• rana 0. stopnia: dziabnięcie na prawej łapie
• rana 0. stopnia: wyrwana sierść z prawej łapy
• rana 0. stopnia: wyrwana sierść z szyi
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Mysia żółć, zwłaszcza obecnie, przy okazji nadchodzącej Pory Młodych Liści, przyda się bez wątpienia. Oczywiście najważniejszy był teraz krwiściąg, dlatego po schowaniu mchu z śmierdzącym specyfikiem, medyk ruszył dalej. Niestety, czas mijał, a potrzebnej rośliny nie było widać. Zmartwiony kocur zdecydował się odnieść mysią żółć do obozu, a następnie, nie mając już innego pomysłu, poprosić Grom o pomoc.

zt
[Obrazek: jcou1hQ.png]
LVL 6 270 / 500
MedLVL 11 187 / 1500
13
Siła
S
15
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
25
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Sam nie widział po co zawędrował aż tutaj. W domu Dwunogów było mu wygodnie, ciepło, a przede wszystkim miał zapewniony dach nad głową i pożywienie. Niemniej jednak czasem ciągnęło go do lasu, możliwe że była to sprawka nostalgii, która trzymała się go z uciążliwym uporem. Tak właśnie znalazł się w okolicach Klanu Wichru. Przeciągał właśnie obolałe mięśnie, żałując, że nie ma przy sobie żadnego medyka. Granicy rzecz jasna nie przekroczył, nie był głupi. Aż tak spieszno mu do grobu nie było.

//Słonecznik!
[Obrazek: E8xIGKP.png]
WHEN you think that it can not b e
w o r s e anymore, start b a n g i n g THE
board with y o u r LEG You will see
H O W relieved you f e e l when you
S T O P
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
— WOOO PATRZCIE JAK ŁADNIE!! — Ryś krzyknęła, gdy dotarli gdziekolwiek dalej od obozu niż okolice. Nie chciała, aby ktokolwiek ich usłyszał, br. Nie od kłopotów, nie nie! No ale. Łąka, na której właśnie się znajdowali była śliczna i błyszczała i tak dużo kwiatków. Oglądnęła się na swoich kompanów z podekscytowaniem. Było przecudownie!
Ryś doprowadziła ich tutaj, i tutaj postanowiła, że tereny mają piękne i że tu zostają. No, nie mogą odejść za daleko. Jeszcze się zgubią czy coś. A ona na razie pamiętała drogę powrotną!
[Obrazek: ddf9t2i-1eb6f576-8e70-4e32-b857-02887895...6ud8cMyxY8]
Finndu mig í framtíðinni
Malayang maya, malayo-layo
Malayang maya, malayo-layo
LVL 4 225 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nielegalny spacer poza obóz aktualnie został przykryty warstwą ZACHWYTU nad łąką w małym umyśle Świta. Niepokój związany z ucieczką czy fakt, że mama będzie niepocieszona był drugorzędny. Aktualnie biegł sobie wesoło za siostrą, podziwiając widoczki. - Pozbieram kwiatki dla mamy!! - stwierdził, nie czekając na niczyją odpowiedź czy chęć towarzystwa. Wyderka mu przedstawiła parę kwiatów, które zebrała i był przekonany, że to było miejsce, z którego je zerwała. Z tego też względu, wybrał kwiaty, które już widział - fiołki konkretniej, podgryzając ich łodygi, by pozbierać kilka z nich do mordki.



I could dance, I could dance, I could dance

xxx
watch me dance, dance the night away
my heart could be burnin', but you won't see it on my face
watch me dance, dance the night away

xxx
・*✧・゚:* uh-huh! *:・゚✧*・
I'll still keep the party runnin', not one hair out of place
.・。.・゜✭・.・✫・゜・。.
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
19
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
– Ja też!! – wykrzykuję za Świtem i dołączam do obgryzania cienkich (za to uparcie trzymających się w jedności) łodyg. Co prawda nie wiem, po co Roziskrzonej Nocy kwiaty, ale nie pokazuję po sobie braku przekonania.
Nie potrafię utrzymać uwagi na roślinach na zbyt długo. Po zerwaniu jednego, dzierżąc go w pysku unoszę głowę i zaciągam się ciepłym powietrzem. Świat poza Obozem jest zupełnie inny od tego, co sobie wyobrażałam. Wokół znajduje się nieograniczona przestrzeń, rozciągająca się dalej, niż wzrok sięga. Wiatr wieje niezakłócony krzakami i drzewami, jakie ściśle wypełniają Obóz. Ten ogrom jest z lekka przerażający (jak daleko mogłabym pójść? Czy gdzieś czeka koniec?), ale ekscytujący.
Bonusowe punkty za fakt, że nie powinno nas tutaj być.
Chociaż ten jeden raz cieszę się ze swoich niedorosłych rozmiarów; na ugiętych łapach w miarę dobrze kryję się w trawie.

【 EVERY DAY IS EXACTLY THE SAME 】
– there is [no love] here and there is [no pain] –

┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑
I believe I can see the future
'Cause I [repeat] the same routine
I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r. make a sound
┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙
sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . sometimes, yet i still pretend


[Obrazek: pEU8A9I.png]
↻ I can't remember h o w this got started ↺
╰┈➤ Oh, but I can tell. you [exactly how] it will end
LVL 4 80 / 300
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
15
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości