Księżyce: 98 Mistrz: Łabędzia Gwiazda Płeć: Kocur Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo Partner: Przepiórcza Pieśń Życia: 9 Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Księżyce: 98 Mistrz: Łabędzia Gwiazda Płeć: Kocur Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo Partner: Przepiórcza Pieśń Życia: 9 Trwałe urazy: długi ślad po pazurach między uszami; nadgryzione od boku prawe ucho; blizna po wyrwanym płacie skóry na zadzie, podłużny ślad po pazurach na nosie, ojciec
Masywny gbur ze znudzonymi, zielono-żółtymi oczami. Długie futro, czarne srebrne cieniowane umaszczenie z bielą na pysku (od nosa do policzków), od szyi do brzucha oraz na łapach, na wysokości palców.
Dla obcych: gbur, sprawia wrażenie ignoranta. Głównie obserwuje i wyrabia sobie opinie na tej podstawie. Zyskuje przy bliższym poznaniu i okazuje się, że nie jest taki zły. Nawet pożartować potrafi. Dla rodziny dużo cieplejszy, opiekuńczy.
Bzycząca Łapa [KRz]
Hejho, mam do oddania Noc na aż 2 sesyjki z kimś z klanu <D Wezmę kogoś spoza rodzinki, żeby poznawać nowe osoby :>
Niebieska klasycznie pręgowana z bielą, o gęstej i puszystej sierści. Oczy koloru złota, a sylwetka lekko umięśniona i smukła.
Z Burzą lepiej nie zadzierać. Łatwo jest ją wkurzyć i narazić się na jej gniew, a nawet zemstę. Potrafi pokazać pazurki, jednak dość szybko się uspokaja (dopóki ktoś znów nie zalezie jej za skórę). Wobec swoich bliskich jest wyrozumiała i kochająca, jednak nie zawsze to okazuje. Można nawet rzec, że jest jak burza lodowa - nie raz przez przypadek zrani kogoś, na kim jej zależy, lecz w końcu przyzna się do błędu i okaże szczerą skruchę. Natomiast, gdy prawdziwie kogoś pokocha, będzie walczyć o tą miłość nawet za cenę życia czy śmierci. Z kolei, jeśli kiedykolwiek zostanie pobłogosławiona kociakami, będzie nieco wymagającą, ale troskliwą matką.
Rudzikowy Śpiew [KG]
Chętnie popiszę z kimś Burzą, chcę jej znaleźć przyjaciół i może przyszłą miłość...
Chętnych zapraszam na priv ;)
Księżyce: 97 Mistrz: Korzenna Woń Płeć: Kotka Matka: Żbikopręga Ojciec: Klekoczący Bocian Trwałe urazy: pionowe blizny od ran po ptasich szponach; po obu bokach [trzy po lewej, jeden po prawej, od żeber do kręgosłupa]
Księżyce: 97 Mistrz: Korzenna Woń Płeć: Kotka Matka: Żbikopręga Ojciec: Klekoczący Bocian Trwałe urazy: pionowe blizny od ran po ptasich szponach; po obu bokach [trzy po lewej, jeden po prawej, od żeber do kręgosłupa]
Źdźbło jest dorosłą już kotką o przeciętnym wzroście i krótkiej sierści, stosunkowo puszystej, ale ostatnimi czasy trochę zmatowiałej, pomimo uporczywego wylizywania każdego brudnego miejsca. Większość jej ciała pokrywa biel, z wyjątkiem rudego obszaru wokół nosa, okolicy pomiędzy uszami i obszaru z tyłu przedniej, prawej łapie. Bury kolor także pojawia się pomiędzy uszami i na łapie, mieszając się z rudym. Dodatkowo kotka ma całkowicie bury ogon.
Na pyszczku wyróżnia się para intensywnie niebieskich oczu o trochę bardziej zmęczonym wyrazie, niż można było się kiedyś spodziewać po kotce. Być może sytuację tłumaczą pionowe blizny na obu bokach ciała - trzy na lewym, jedna na prawym, ciągnące się od żeber do kręgosłupa.
Wiele księżyców uwięzienia u Dwunogów sprawiło, że rozwój charakteru Źdźbła uległ spowolnieniu, jeśli nie zupełnemu zatrzymaniu. Na wierzch wypłynęły wszystkie traumy i strachy, przez co kotce towarzyszy ciągły strach, a przede wszystkim niepewność swojej pozycji i przyszłości. Nie wierzy w rozsądność swoich decyzji, czuje, że może opierać się tylko na poprzednio popełnionych błędach. Ironicznie, nadal tak samo wielką - zbyt wielką - wiarę pokłada w innych, których uważa za mądrzejszych od siebie, bardziej nadających się do udzielania komukolwiek rad.
W środku pozostała jednak taka sama, jak była. Nadal bezwzględnie wierzy w zasady, tym bardziej świadoma tego, jak skończyła, gdy posłuchała kogoś, kto je łamał. Jest jeszcze bardziej spięta, niż dawniej, świadoma ciężaru wychowania kociąt na jej barkach. Chce dobrze dla nich i, wewnątrz siebie, dla każdego (lub prawie każdego), kogo napotka. Po prostu uparcie trzyma się jedynych wartości, które jej kiedyś przedstawiono, wierząc, że przyniosą jej w końcu coś dobrego.
W związku z tą przeszłością jest też dość niezręczna towarzysko, trochę nudna, może męcząca. Z zasady nieco nieśmiała, poza tymi szczególnymi osobnikami, w których pokłada ogrom winy za to, jak wygląda teraz jej życie. Wobec nich potrafi wykrzesać zdecydowanie więcej ostrego języka i nieufności.
Śpiew jest kotką dobrze zbudowaną, raczej niewysoką, wpasowującą się w średnią wielkość klanowych kotów. Charakteryzuje ją krępa sylwetka i stosunkowo krótkie łapy. Jej ciało okryte jest długą, gęstą sierścią o umaszczeniu niebiesko-kremowym szylkretowym pozbawionym pręg czy bieli, choć przez przejaśnienia na piersi i bokach można odnieść inne wrażenie. Posiada długi, puszysty ogon, z którego jest bardzo dumna. Jej mordkę zdobią sporej wielkości uszy oraz oczy, obecnie błękitne, które w wieku czterech księżyców przybiorą barwę wiosennych liści.
Charakter koteczki dopiero się kształtuje, a dzieciństwo na pewno będzie miało na nią niemały wpływ. Obecnie Śpiew jest ciekawską, beztroską, optymistyczną i odrobinę naiwną personą, na której łatwo wywrzeć pozytywne wrażenie... a także wmówić jej, że myszy latają. Śpiew ma nawyk wierzenia we wszystko, co powiedzą jej starsi, nie nauczyła się jeszcze odróżniać prawdy od kłamstwa. Jak większość kociaków jest energiczna, lubi się bawić, zadawać dorosłym mnóstwo pytań, a z rodzeństwem dokazywać. Jest towarzyska i przyjazna, acz jednocześnie bywa marudna, gdy ktoś jej czegoś odmówi, ponadto źle znosi niewygody i przeciwności losu. Miewa problemy z brakiem wiary w siebie pomimo dużego wsparcia rodziców.
Niebieska klasycznie pręgowana z bielą, o gęstej i puszystej sierści. Oczy koloru złota, a sylwetka lekko umięśniona i smukła.
Z Burzą lepiej nie zadzierać. Łatwo jest ją wkurzyć i narazić się na jej gniew, a nawet zemstę. Potrafi pokazać pazurki, jednak dość szybko się uspokaja (dopóki ktoś znów nie zalezie jej za skórę). Wobec swoich bliskich jest wyrozumiała i kochająca, jednak nie zawsze to okazuje. Można nawet rzec, że jest jak burza lodowa - nie raz przez przypadek zrani kogoś, na kim jej zależy, lecz w końcu przyzna się do błędu i okaże szczerą skruchę. Natomiast, gdy prawdziwie kogoś pokocha, będzie walczyć o tą miłość nawet za cenę życia czy śmierci. Z kolei, jeśli kiedykolwiek zostanie pobłogosławiona kociakami, będzie nieco wymagającą, ale troskliwą matką.
Rudzikowy Śpiew [KG]
Ktoś z Cienia chętny do wątku z Burzą? Zapraszam wszystkich zainteresowanych na pw ;)
Wiele się nie zmieniła - czarna dziura pochłaniająca twoją uwagę. Jeśli nie poprzez swoje zachowanie, to poprzez gabaryty - jest duża (choć łapy ma trochę krótsze niż przeciętny kot) i tęga, a długie, lśniące futro jeszcze dodaje jej objętości. Puszysty ogon, który bardzo jej się podoba, przypomina pióropusz i często jest postawiony na sztorc. Okrągły łepek obraca się w poszukiwaniu kogoś, kogo można zaczepić i pobawić się z nim. Ma spiczaste uszy i krótką szyję. Nos również ma czarny, podobnie jak poduszki łap, a wszechobecną czerń przełamują żółte tęczówki, różowawe wnętrze uszu i długie, powykręcane wąsy. Wokół szyi posiada kryzę nieco jaśniejszą niż reszta futra, jednak wciąż czarną. Jej futro jest czasem splątane, kiedy się czymś zajmie i zapomni go wyczesać, jednak dba o nie i utrzymuje w czystości.
Z czasem zaczęła się trochę bardziej przejmować opinią innych i próbować być bardziej bardziej "dorosła", lecz bądźmy szczerzy, ciężko jej usiedzieć w jednym miejscu. Dalej lubi biegać, skakać, rzucać w koty różnymi rzeczami jak mały kociak. I dobrze jej z tym. Nie jest już aż tak uparta jak kiedyś, jednak kiedy już coś sobie wymyśli, tak ma być. Przy tym często zaczyna jakieś rzeczy i ich nie kończy, bo zapomni albo się zajmie czymś innym. Jest energiczna, bardzo rozmowna, bezpośrednia i dość nierozgarnięta, ale na swój sposób urocza. Ma wiele pomysłów i bujną wyobraźnię. Zawsze wymyśli jakiś temat do rozmowy. Na przykład chętnie opowie innym ciekawe historie. Jeszcze do końca nie wie kim tak naprawdę chce być (chociaż wiadomo, że najlepszą wojowniczką - i już nią jest). Jest spontaniczna, co przeszkadza jej podczas polowania, jednak nie jest już kociakiem i potrafi się opanować przed rzuceniem się na zwierzynę od razu po zobaczeniu jej. Niby nie jest nieśmiała, ale jednak unika konfliktów. Źle je znosi i tak naprawdę bardzo się stara, żeby wszyscy ją lubili. Łatwo się nudzi i potrzebuje towarzystwa innych kotów. Optymistycznie nastawiona do świata, stara się rozweselić innych (co nie zawsze się udaje). Ciężko jej się skupić przez dłuższy czas, ale za to ma niespożyte pokłady energii. Kiedy inni są już zmęczeni, ona dalej spaceruje poza obozem albo chodzi po obozie i zagaduje do każdego napotkanego kota.
Kamienisty Brzeg [KC], Kozia Broda [KRz]
Trzeba rozruszać Bober. Wezmę 2-3 sesje. Fajnie by było gdyby poznała kogoś nowego albo z innego klanu. Zapraszam na PW ^^
Flip thes̶w̶i̶t̶c̶h̶ Flip thestove World gonemad Let`sstartthe ᔕᕼOᗯ G̷e̷t your kicks ° ~ Andlet`sgo ~ °
If you`re sad, don`t let itˢʰᵒʷ × S̷a̷y̷: I‘m happy! I‘m happy!I‘m happy today! × × I‘m happy!I‘m happy! I‘m happy today! × They say:Put on a happy f̲a̲̲c̲̲e̲! ᥴꪖꪊᦓꫀ we`re
tic tock,tic tock, • Ticking like atime ᏰᎧᎷᏰ •
Duży, umięśniony kocur o jednolicie czarnym umaszczeniu. Posiada gęstą, jedwabistą i lśniącą sierść, długi, puszysty ogon, kształtną głowę o dumnym profilu oraz wyraziste, złociste oczy o zawadiackim i wyzywającym spojrzeniu. Po matce odziedziczył wzrost, dłuższą sierść oraz smukłe łapy.
Pazur to dumny i ambitny kot o upartym i nieustępliwym charakterze. Jest sprytny i bystry, szybko się uczy i lubi zdobywać wiedzę. Jest ciekawski i żądny przygód, a do tego arogancki, butny i nazbyt pewny siebie. Uważa się za wyjątkowego i lubi wywyższać się ponad innych. Wobec innych kotów jest nieufny i powściągliwy, przez co trudno jest zdobyć jego przyjaźń. Jego mocne strony to skradanie się i polowanie.
W skrócie kocurek jest klasycznym rudzielcem o białych skarpetach, brzuchu i złotych oczach.
Rudzik, gdyby tylko mógł, odleciałby na skrzydłach jak ptak, po którym nosi swoje imię. Ciągnie go w wielki świat, a malec jest żądny przygód. Nie lubi siedzieć ciągle w jednym miejscu, pragnie wolności, więc zawsze i wszędzie jest go pełno. To on jako pierwszy z rodzeństwa wpada w kłopoty, pociągając za siebie innych i zrzucając na nich całą winę. Uwielbia psocić, chcąc zwrócić na siebie uwagę matki. Myśli, że w ten sposób jej zaimponuje i zasłuży tym samym na minimum matczynej miłości. Żeby kogoś szczerze pokochać, będzie musiał tego kogoś bardzo dobrze poznać, gdyż nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia. Jako partner będzie troskliwy, kochający i stały w swych uczuciach. Jeśli los obdarzy go potomstwem, będzie się starał być ojcem, jakiego on nigdy nie miał - dbającym o swoją rodzinę, stawiającym ją ponad własne życie i zdrowie.
Burzowe Echo [GK], Kacza Opowieść [KG]
Rudzik chętnie pozna kogoś z Klanu Gromu, chętnych zapraszam na priv ;)
Perełka może i wyrosła, ale nic a nic się nie zmieniła. Wciąż jest kruszyną, zdecydowanie mniejszą od przeciętnego kota i wygląda na to, że tak zostanie. Trochę straciła już kocięcej okrągłości, robi się bardziej smukła, wydoraśla powolutku. Cieniutkie nóżki, krótki tułów, przeciętnej długości ogonek. Każda część ciała koteczki naznaczona jest kruchością, a rysy w żadnym przypadku nie zapowiadają się na ostre. Jedynymi "ostrzejszymi" elementami jest końcówka ogona i szpiczaste pędzelki na uszach.
Futerko maluszkiej niemniej trzyma się ogólnej "subtelności". Lśniąca biel sierści - na łebku, grzbiecie i kitce, osnuta jest szarym nalotem. Gdzieniegdzie widać również przebijające się pręgi, głównie na policzkach. Na czole zaś nieśmiało zarysowuje się M-ka. Nosek ma różowy, a poduszeczki łap są koloru czarnego.
To taka mała gwiazdka, której mordka zawsze ma ciepły wyraz. Chętnie omija zasady i z ciekawością patrzy na powszechne dziwactwa. Ale jak tu się na nią gniewać? Zaraz po wszystkich wybrykach, dostrzec można jak Perełka układa kwiatki na posłaniach różnych kotów, i wyczesuje brudne futerka starszych. Maluszka ma pełno w sobie śmiałości i potrafi z zawadiackim grymasem zadawać niekomfortowe pytania, śmiać się najgłośniej ze wszystkich kociaków i z pełnym przekonaniem opowiadać zmyśloną opowieść. Wszystko to jednak robi z dozą delikatności i pieczętuje końcowym promiennym uśmiechem. Nie jest natrętna, a przynajmniej nie lubi być tak postrzegana. To bardzo wrażliwe kocie, które przypadkowe komentarze może wziąć głęboko do siebie, a wtedy chodzić jak smutny pijaczek, chwiejąc się na łapkach, przez kolejny księżyc.
czarna dymna sierść wiecznie potargana i bardzo często posklejana, dopiero jak ktoś ją umyje to widać, że jest prosta.
Jest pięć rzeczy, które straszek ma duże: OCZY ( niewybarwione ), USZY ( nietoperzowe ), ZĘBY ( niezforne ) i SERCE ( naiwne ) i pięć rzeczy, które ma długie: nogi i nos
dziwny, wścibski, ma duże oczy żeby dużo słyszeć, duże uszy żeby dużo widzieć, duży nos żeby dobrze węszyć, długie łapy żeby dobrze przytulać i duże serce żeby dobrze być naiwnym
-
Elo, jestem Straszek, Straszek Sierota, i szukam kogoś na sesje, dużo sesji
Niebieska klasycznie pręgowana z bielą, o gęstej i puszystej sierści. Oczy koloru złota, a sylwetka lekko umięśniona i smukła.
Z Burzą lepiej nie zadzierać. Łatwo jest ją wkurzyć i narazić się na jej gniew, a nawet zemstę. Potrafi pokazać pazurki, jednak dość szybko się uspokaja (dopóki ktoś znów nie zalezie jej za skórę). Wobec swoich bliskich jest wyrozumiała i kochająca, jednak nie zawsze to okazuje. Można nawet rzec, że jest jak burza lodowa - nie raz przez przypadek zrani kogoś, na kim jej zależy, lecz w końcu przyzna się do błędu i okaże szczerą skruchę. Natomiast, gdy prawdziwie kogoś pokocha, będzie walczyć o tą miłość nawet za cenę życia czy śmierci. Z kolei, jeśli kiedykolwiek zostanie pobłogosławiona kociakami, będzie nieco wymagającą, ale troskliwą matką.
Rudzikowy Śpiew [KG]
Oddam Burzę i Rudzika na sesyjki - chętnych zapraszam na priv <3
W skrócie kocurek jest klasycznym rudzielcem o białych skarpetach, brzuchu i złotych oczach.
Rudzik, gdyby tylko mógł, odleciałby na skrzydłach jak ptak, po którym nosi swoje imię. Ciągnie go w wielki świat, a malec jest żądny przygód. Nie lubi siedzieć ciągle w jednym miejscu, pragnie wolności, więc zawsze i wszędzie jest go pełno. To on jako pierwszy z rodzeństwa wpada w kłopoty, pociągając za siebie innych i zrzucając na nich całą winę. Uwielbia psocić, chcąc zwrócić na siebie uwagę matki. Myśli, że w ten sposób jej zaimponuje i zasłuży tym samym na minimum matczynej miłości. Żeby kogoś szczerze pokochać, będzie musiał tego kogoś bardzo dobrze poznać, gdyż nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia. Jako partner będzie troskliwy, kochający i stały w swych uczuciach. Jeśli los obdarzy go potomstwem, będzie się starał być ojcem, jakiego on nigdy nie miał - dbającym o swoją rodzinę, stawiającym ją ponad własne życie i zdrowie.
Burzowe Echo [GK], Kacza Opowieść [KG]
Ktoś chętny na sesyjkę z rudym i szarą? Zapraszam na priv ;)
Jagnięca Łapa nie zmieniła się za bardzo od dzieciństwa. Urosła, jednak nadal jest jednym z najmniejszych kotów w Klanie Wichru. Od kiedy trenuje wydaje się trochę bardziej umięśniona. Stara się dbać o swoje krótkie, białe futro, jednak przychodzi jej to z trudem i zdarza się, że momentami jest bardziej szara. Jest ono najbardziej niesforne na głowie, gdzie tworzy swego rodzaju różki. Pod nimi z kolei znajdują się duże, niebieskie oczy, a jeszcze dalej jest jasnoróżowy nos. Uszy Jagnięcej Łapy najczęściej przylegają do jej głowy.
Nie wyróżnia się wyglądem, nie wyróżnia się charakterem. Jest po prostu... Normalne, przynajmniej na tę chwilę. Nie wyrywa się przed szereg, choć za razem nie lubi być ostatnia. Jest spokojna i z reguły nie sprawia kłopotów swoim rodzicom. To typ, który podąża, a nie przewodzi. Zdarza się, że zrobi coś wbrew swojej woli, ponieważ ktoś ją o to poprosił. Nie lubi się kłócić i z nikim konfrontować, więc zazwyczaj nie stawia na swoim. Poza tym jest łagodne i nie szuka zwady. Stara się być miła i życzliwa, ponieważ tak ją nauczono – a to, co mówią dorośli, jest święte, dlatego kurczowo trzyma się wymyślonych przez nich zasad. Jagnię jest bardzo ufna, bowiem na ten moment nie rozumie, że ktoś może chcieć dla niej źle. Często nie jest w stanie powstrzymać swoich emocji i płacze, dlatego nie radzi sobie w stresie. Mimo to odznacza się ciekawością charakterystyczną dla kotów w jej wieku, chociaż ze względu na swoją lękliwość nie zawsze daje się jej ponieść.
Czereśniowa Łapa [Rzeka]
zapraszam kogoś z Wichru do odpisania tutaj i tutaj (´ ∀ ` *)
Może nie należy do tych rekordowo małych kotów, ale wciąż jest koteczką drobną, widocznie poniżej przeciętnych rozmiarów. Pyszczek jest też drobny, nos mały, a oczy duże, patrzące na świat z nieśmiałym zainteresowaniem. Kształt kotki należy do typu europejskiego.
Ciało Śniącej pokrywa gładkie, krótkie futro. Jest ona niebiesko-kremową szylkretką, klasycznie pręgowaną, z białymi znaczeniami. Najbardziej charakterystyczny jest jej pyszczek - jego prawa połowa jest niebieska, a lewa połowa kremowa, dokładnie pół na pół. Białe skarpetki na wszystkich jej łapach są mniejsze na tych przednich, pokrywające tylko trochę więcej niż palce, a większe na tych tylnych, rozlewające się na około połowę długości łap.
Ślepia kociczki są intensywnej, płomieniście pomarańczowej barwy, a jej wąsy są białe, średniej długości. Futro ma wiecznie zadbane, czyściutkie. Porusza się zawsze miękko, niemalże jakby się skradała - nie chcąc rzucać się w oczy, chcąc być jak najmniejszą, by nie zabierać zbyt wiele miejsca...
Delikatna, drobna postura kotki pasuje do jej charakteru. Może nabyła już nieco więcej pewności siebie, niż miała na samym początku swego życia, ale wciąż do ekstrawertyków nie należy i dalej nieśmiałość jest w niej widoczna - mimo że stara się z nią walczyć. Wrażliwa i bardzo uczuciowa koteczka, w czym to drugie z pewnością można zobaczyć, gdy jest wokół bliskich - bo może i można ją łatwo zawstydzić, ale kontaktu fizycznego, choćby takiego jak ocieranie się, okazanie swej uczuciowości w stronę członka rodziny, otwarte docenienie kogoś bliskiego - tego się nie wstydzi. W gruncie rzeczy lubi przyjazny dotyk innych kotów, daje jej on komfort.
Ma łagodne usposobienie i często się uśmiecha, jest poukładana, uprzejma, przyjaźnie podchodzi do innych. Stara się być pomocna, choć niekiedy po jej głowie chodzą wątpliwości - czy faktycznie pomaga, czy może tylko przeszkadza? Tak samo jest z jej myślami o staniu się wojownikiem. Czy się w ogóle do tego nadaje? Z tymi myślami też stara się walczyć - choć ma ich tym więcej, im bliżej jest jej ceremonia. I im więcej razy coś spaprze.
Tęcza [KG]
Szukam kogoś by rozpocząć grę Śniącą, chętnych zapraszam na priv! <:
Jagnięca Łapa nie zmieniła się za bardzo od dzieciństwa. Urosła, jednak nadal jest jednym z najmniejszych kotów w Klanie Wichru. Od kiedy trenuje wydaje się trochę bardziej umięśniona. Stara się dbać o swoje krótkie, białe futro, jednak przychodzi jej to z trudem i zdarza się, że momentami jest bardziej szara. Jest ono najbardziej niesforne na głowie, gdzie tworzy swego rodzaju różki. Pod nimi z kolei znajdują się duże, niebieskie oczy, a jeszcze dalej jest jasnoróżowy nos. Uszy Jagnięcej Łapy najczęściej przylegają do jej głowy.
Nie wyróżnia się wyglądem, nie wyróżnia się charakterem. Jest po prostu... Normalne, przynajmniej na tę chwilę. Nie wyrywa się przed szereg, choć za razem nie lubi być ostatnia. Jest spokojna i z reguły nie sprawia kłopotów swoim rodzicom. To typ, który podąża, a nie przewodzi. Zdarza się, że zrobi coś wbrew swojej woli, ponieważ ktoś ją o to poprosił. Nie lubi się kłócić i z nikim konfrontować, więc zazwyczaj nie stawia na swoim. Poza tym jest łagodne i nie szuka zwady. Stara się być miła i życzliwa, ponieważ tak ją nauczono – a to, co mówią dorośli, jest święte, dlatego kurczowo trzyma się wymyślonych przez nich zasad. Jagnię jest bardzo ufna, bowiem na ten moment nie rozumie, że ktoś może chcieć dla niej źle. Często nie jest w stanie powstrzymać swoich emocji i płacze, dlatego nie radzi sobie w stresie. Mimo to odznacza się ciekawością charakterystyczną dla kotów w jej wieku, chociaż ze względu na swoją lękliwość nie zawsze daje się jej ponieść.
Czereśniowa Łapa [Rzeka]
gdyby ktoś był chętny na sesję z Jagniątkiem to zapraszam tutaj :D