Underneath it all, we're just savages
Hidden behind shirts, ties and marriages
How could we expect anything at all?
We're just animals still learning how to crawl
Księżyce: 24 Mistrz: Skażona Woda, Kraśna Klacz Płeć: Kotka Matka: Kraśna Klacz Ojciec: Wielki Ch [Chrzęszczący Chrabąszcz] Trwałe urazy: Słabo widoczna blizna na prawym policzku
Wysoka, smukła kotka z długim czarnym dymnym futrem i zanikającymi klasycznymi pręgami widocznymi wyłącznie na pysku. Ma dwukolorowe oczy: lewe błękitne, prawe bursztynowe, oraz biel widoczną na pyszczku, szyi, piersi oraz w postaci skarpetek na łapach.
Nosi się tak, jakby świat już zgiął przed nią kolano. Do przesady dumna i tryskająca samozadowoleniem, ma o sobie wysokie mniemanie. Jest szczera do bólu, mówi to co jej ślina na język przyniesie, a jednocześnie źle znosi krytykę i łatwo się o nią obraża.
Żywe przypomnienie przeklętego istnienia Psiego Serca. Wysoki, masywny kocur o długim, burym futrze, przyozdobionym grubymi, ciemnymi klasycznymi pręgami przebiegającymi przez całe jego ciało. Biel pojawia się na brodzie, gdzie schodzi częściowo na klatkę piersiową, kończąc się przed brzuchem, zajmuje palce przednich łap, na tylnych łapach przyjmując formę skarpetek, które nie sięgają wyżej, niż biodro. O poważnym wyrazie pyska, niezachwianej pewności siebie — nie pokazującym tego, co dzieje się w jego sercu. Oczy lodowate, o jasnoniebieskiej barwie, kiedyś błogosławieństwo, dziś klątwa rodu, brzemię wyryte w jego istnieniu. Wysoko postawione uszy, zakończone czarnymi frędzelkami.
Perfekcyjny syn, ideał, ambitny... Czego chcieć więcej? Pies Junior jest spełnieniem marzeń królewskiego rodu Klanu Cienia — i równie wiele co zalet, ma również i wad. Pewny, lecz zapatrzony w siebie, zadufany, przekonany o własnej wyższości. Uparty, dążący do celów, sumiennie starający się o miano najlepszego, idealnego. Znajdzie sposób, by być najlepszy w każdej kategorii - w oskubywaniu ptaków z piór, w zabawie z rodzeństwem, w znalezieniu najładniejszego patyczka w kociarni, w słuchaniu ojca, w słuchaniu matki, w spaniu w najlepszym miejscu u brzucha matki, w wykonywaniu poleceń ojca—
Złośliwiec, menda i wredota - ale nie powie ci niczego nieprzyjemnego prosto w pysk, po prostu grzecznie się uśmiechając w ciszy... Oh, cóż takiego? Na drugi dzień nagle przestał się do ciebie odzywać, a ty nie znasz powodu? Hm... Powinieneś go znać. A dopóki go nie naprawisz - ups! "Przyjaźń" z Psem runęła. Dobiera towarzystwo pod względem tego, kto najbardziej mu się przyda, kto wpłynie na jego reputację, wygląd w oczach rodziców, czy zostanie przez nich zaakceptowany jako odpowiednie otoczenie, a jeśli nie - prędko od takiego kota się odetnie. Jeśli istnieje potencjał w kocie, może zdoła nawet przekształcić go w kogoś wartego jego uwagi... Rzadko jednak jego uczucia wobec drugiego kota są szczere, zamiast tego będąc ukryte pod grubą warstwą wrodzonej uprzejmości i sposobu wychowania.
Jednak tak samo, jak jest synem Grzmiącego Nieba, jest synem Komosowej Łapy — zgrabnie ukryje przed każdym fakt, że lubi przyglądać się wszelkiego rodzaju robaczkom pełzającym po terenie Liściastego Gąszczu, zapamiętując kolor, rozmiar i gatunek, tudzież nadając każdemu z nich osobne, starannie dobrane imiona, godne przyjaciół burego kocurka.
Księżyce: 34 Mistrz: Ogniste Serce Płeć: Kotka Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Rodzic: Srebrzyste Jezioro [NPC] Trwałe urazy: ślepota na prawe oko
ŚLEPA NA PRAWE OKO (zachodzi mgłą). Cętkowany niebieski lynx point, krótkowłosa i wysoka kreatura o atletycznej budowie. Pysk standardowy. Końcówka ogona biała.
ciekawska || zna umiar w rozmowie || bardzo zaufana, trzyma sekrety i tajemnice dla siebie, jak również tematy ogólnie wydające jej się dość prywatnymi sprawami tylko dla jej ucha || ambitna || dostosowuje się do swojego rozmówcy, jeżeli uważa to za przydatne || łączy w sobie mieszankę dobroci i egoizmu, jak zwyczajna istota, więc w zależności od sytuacji może być super miła lub nieprzyjemna
Drobny i smukły, niebieski dymny kocur, trochę podrósł i z pewnością nie przypomina kulki. Pysk i budowę ma typowo Europejską, wzrostu również jest przeciętnego. Prawe oko ma niebieskie, jak matka, a lewe żółte, jak ojciec. Nosek ma różowy nakrapiany trzema ciemno brązowymi plamkami.
Mimo braku pręg, przy odpowiednim świetle, da się zauważyć lekko rozmyte wzory na futrze. Uroku dodaje mu duża ilość białych znaczeń, czynią go nietypowym. Znajdują się one na całym ciele, zaczynając od prawej strony pyszczka, ciągnąc się przez białą brodę i brzuch oraz ciapki na plecach, na końcówce ogona kończąc. Plamy są poszarpane i nieregularne. Również łapki ma pokryte bielą, wyglądają jakby przed chwilą biegał po śniegu. Skarpetki ma nie do pary, prawy przód zaczyna się robić biały, trochę poniżej łokcia, a prawy tył poniżej okolic stawu skokowego, lewy przód i tył chociaż podobnie w oko nadgarstka i stępu, to od tej ostatniej, wychodzi plama pokrywająca połowę długości łapy.
Długie futro ma wiecznie w nieładzie, często da się w nim znaleźć wplątane liście, gałęzie, pióra i wszystko inne co było po drodze.
Księżyce: 73 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Księżyce: 73 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Uroda jest formą władzy. Może i dlatego Bajorko z taką uwagą dba o swoją. Ładne umaszczenie to nie wszystko, liczy się wiele rzeczy. Chociażby czystość futra. Długie futro zawsze jest zadbane, starannie ułożone i pozbawione jakichkolwiek wad! Przynajmniej w opinii Bajorka. Kotka nie należy do wysoki, jak i do masywnych. Szczupła, wzrostowo poniżej średniej. Wracając jednak do futerka - jest to zdecydowanie jedna z ważniejszych rzeczy u Bajorka. Niebieski point z bielą, którego charakterystyczną cechą jest biały fragment. Nos o dwóch odcieniach różu jest początkiem białej plamy, która wędruje aż do czoła kotki. Uwielbia owy element określać tiarą nałożoną jej przez Gwiezdnych. Niebieskie futerko rozlało się po jej całym ciele, miesza się tam z białą barwą. Niebieski zdecydowanie dominuje na ogonie, uszach i przednich łapach [poza paluszkami, które są białe] to tutaj są najciemniejsze części Bajorka. Wróciwszy jednak do jej “tiary”, nie można zapomnieć o intensywnym błękicie jej okrągłych oczu. Iście królewski kolor.
niska | długowłosa | niebieski point z bielą | błękitne oczy
Kobieta - rodzi się gwiazdom podległa i kwiatom. Uroda ewidentnie jest podległa jakiejś sile wyższej, bowiem Bajorko idealnie potrafi wykorzystać fakt, iż należy do kotów pięknych. Słodka koteczka, której chichot potrafi rozgrzać serca. Bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, iż może wiele, z czego korzysta. Wykorzystując swoją urodę, słodki głosik i niewinne oczka, sięga po szpileczki, które następnie powolutku wbija. Nie czując się winna swoim uczynkom, powiela poprzednią czynność, posyłając słodkie uśmieszki. Bajorko określić można jako wzorową aktorkę, koteczka łasa jest na komplementy, atrakcje i uwielbia, gdy coś się dzieje. Do grupy uwielbienia przypisać można również wszystko co ładne - zupełnie jak ona sama! Otacza się wszystkim, co przyciąga wzrok i co sprawia, że czuje się przy tym dobrze. Nie omieszka powiedzieć, co siedzi jej w głowie - bowiem mówienie prawdy jest takie ważne! Szczególnie, gdy mówi ją ona. Gdy ktoś podzieli się swoimi obiekcjami, co do jej słów, Bajorko sprawnie odbija piłeczkę chichotem i stwierdzeniem, że ktoś tutaj nie zna się na żartach! Nudziarze. Całe więc szczęście, iż ona nie jest nudziarzem. Jest za to kimś, kto nie lubi być sam. Niemal zawsze stara się mieć kogoś obok siebie, najlepiej kogoś równie, bądź choć trochę, ładnego co ona.
jestem niewielki, ale ty jesteś mały ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek szczerzetomałomnietobawi ktosięśmiejetensięśmiejeostatni w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj dalej swoje rób, Hejter to atencjusz zawszebędągadać,toniemaznaczenia wierzmi,mamsezondoświadczenia. hejter,hejter,kogomytumamy? jestemniewielki,aletyjesteśmały. ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
jestem niewielki, ale ty jesteś mały ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek szczerzetomałomnietobawi ktosięśmiejetensięśmiejeostatni w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj dalej swoje rób, Hejter to atencjusz zawszebędągadać,toniemaznaczenia wierzmi,mamsezondoświadczenia. hejter,hejter,kogomytumamy? jestemniewielki,aletyjesteśmały. ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
Księżyce: 85 Mistrz: Ćmi Pyłek, Niedźwiedzi Ryk Płeć: kotka Matka: Astrowy Płatek [*] [Macaroni] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [*] Trwałe urazy: blizna na prawej części twarzy, niesprawne prawe oko (-2zm), częściowy brak lewego ucha, blizny na: prawej łopatce, prawym stawie skokowym, lewym udzie oraz plecach; brak sporej części ogona (łysy kikut, -2zr), łysy kawałek zadu.
Księżyce: 85 Mistrz: Ćmi Pyłek, Niedźwiedzi Ryk Płeć: kotka Matka: Astrowy Płatek [*] [Macaroni] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [*] Trwałe urazy: blizna na prawej części twarzy, niesprawne prawe oko (-2zm), częściowy brak lewego ucha, blizny na: prawej łopatce, prawym stawie skokowym, lewym udzie oraz plecach; brak sporej części ogona (łysy kikut, -2zr), łysy kawałek zadu.
czekoladowy srebrny szylkret (pręgowany klasycznie) z niewielką ilością bieli. Krótkowłosa, złotooka, z wywiniętymi uszami.
Zdawałoby się, że przeżyte wydarzenia wyssą z niej całą pozytywną energię oraz radość z życia… Ale na szczęście nie! Pomimo napotkanych trudności Ślimaczek wciąż jest tym dużym, pięknym słonecznikiem, którym była za młodu. Po świecie chodzi z szerokim na twarzy uśmiechem, a jej głowa zawsze jest pełna kreatywnych pomysłów i wesołych myśli. Koteczka, pomimo groźnego wyglądu, zaraża otoczenie szczęściem i zdaje się, że w tym małym ciałku nie ma ani krzty negatywnych emocji. Buźka nigdy jej się nie zamyka, bo nawet, gdy nie ma o czym gadać to gada, by po prostu gadać! Wszystko tak jak dawniej… No ale z małymi różnicami. Zmieniło się chociażby to, że pod wpływem ciężkich warunków przyzwyczaiła się do samotności, której kiedyś nie potrafiła znieść. Nie można co prawda powiedzieć, że znajduje w niej totalne ukojenie, ale w pewnym sensie ją nawet polubiła. Osiedle nauczyło ją również ostrożności i całkowicie zabiło naiwność, która kiełkowała w niej niemalże od dziecka. Dawne przekonanie o cząsteczce dobra znajdującej się w każdej żywej duszy wyparowało, robiąc miejsce myśli, że po świecie chodzą również potwory, których umysły są pełne demonów. Nie ma już idei świata idealnego, pozbawionego wszelkiego zła. Zaufanie, którym wcześniej obdarzała każdą napotkaną istotę, ograniczyło się tylko do najbliższych jej kotów. To znaczy do rodziny, która, pomimo długiej rozłąki, wciąż zdaje się być ważnym fundamentem jej życia. Ale czy krewni w ogóle jeszcze o niej pamiętają?
Poza negatywnymi zmianami są, rzecz jasna, również te pozytywne, jak chociażby to, że znacznie wzrosła jej pewność siebie, a nieprzyjemne komentarze rzucane przez inne koty przestały robić na niej jakiekolwiek wrażenie. Nauczyła się dbać o własny zadek, sama, bez konieczności sięgania po pomoc. Podsumowując to wszystko, zdaje się, że w końcu dorosła.
Białe długie futro, dłuższe na ogonie i szyi, pysk typu europejskiego, jasnoniebieskie oczy, duże uszy, trójkątna głowa, średni wzrost, smukła budowa ciała
Elegancka | Wyrachowana | Cyniczna | Pragmatyczna | Podejrzliwa | Zimna | Niepotrafiąca zrozumieć własnych emocji i ich fizycznych objawów | Nieempatyczna
Księżyce: 35 Mistrz: psie serce Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: wartki potok Ojciec: psie serce. Partner: ech. spróchniały ząb. :/ Trwałe urazy: naderwane lewe ucho; blizna po psich kłach ukryta pod sierścią na gardle; rozległa blizna oparzeniowa po uderzeniu pioruna na prawym boku ("pajęczyna" na skórze, wypalona w tym miejscu sierść)
Księżyce: 35 Mistrz: psie serce Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: wartki potok Ojciec: psie serce. Partner: ech. spróchniały ząb. :/ Trwałe urazy: naderwane lewe ucho; blizna po psich kłach ukryta pod sierścią na gardle; rozległa blizna oparzeniowa po uderzeniu pioruna na prawym boku ("pajęczyna" na skórze, wypalona w tym miejscu sierść)
do pewnego momentu miałem wszystkie expy wypisane w kp, ale potem moje kp zaczynało się rozwalać z każdą zmianą, więc yyy. do któregoś momentu expy zapisane mam. do którego? nwm. nwm czy się zgadza. chyba się zgadza XDDDDDDDDDD
Księżyce: 32 Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: wartki potok Ojciec: psie serce Trwałe urazy: poszarpane krawędzie uszu; na lewej małżowinie poziome rozcięcie; blizny na lewej skroni; oderwana końcówka prawego ucha
gibki i żylasty ❖ mało umięśniony ❖ wysoki ❖ krótkowłosy ❖ niebieski ❖ pręgowanie ticked ❖ błękitne oczy ❖ biel na żuchwie, gardle, palcach i podbrzuszu ❖ poszarpane krawędzie uszu, na lewej małżowinie poziome rozcięcie oraz blizny na lewej skroni ❖ oderwana końcówka prawego ucha
Typowy osiedlowy cwaniaczek, raczej nikogo nie powinno dziwić to, jaki jest, biorąc pod uwagę warunki, w jakich przyszło mu dorastać. Cechuje się znakomitymi zdolnościami maskowania swoich emocji, bo na osiedlu tylko to pomagało mu przetrwać. Potrafi dostosować się do sytuacji, dzięki czemu tak naprawdę część kotów, z którymi utrzymywał jakieś znajomości - ma o nim dość pozytywne zdanie. Zaskarbia sobie sympatię innych kotów, jednak mimo wszystko stara się trzymać je na dystans. Często jest dość gwałtowny, szybko reaguje w różnych sytuacjach i niekoniecznie potrafi wtedy opanować emocje, choć stara się, aby mimo wszystko pozostać opanowanym. No i kłamie. Jak z nut, często nawet niespecjalnie, po prostu... od tak, i przychodzi mu to z ogromną łatwością.
Księżyce: 46 Mistrz: Rusałkowy Zagajnik, Mknący Strumyk Płeć: niebinarna [afab] Zaimki: ona/ono/jej Matka: Księżyc [*] Trwałe urazy: lekki oczopląs i krótkowzroczność[-1 zm, okazjonalne bóle głowy]; nadwrażliwość na słońce; rozległe blizny po poparzeniach[chroniczne bóle/swędzenie, lekko zniekształcona prawa strona głowy]; brak połowy prawego ucha
Budowa Soli jest przeciętna pod każdym możliwym względem-ani przesadnie krucha, ani jakoś specjalnie mocna. Jej sylwetka jest całkiem proporcjonalna, pokryta puchatą i miłą w dotyku sierścią. Grzbiet różowego nosa jest wyraźnie zgarbiony.
Od pierwszego lepszego białego kota Sól wyróżnia źródło owego koloru; wynika on z albinizmu, przez który łatwiej choruje i musi unikać słońca. Jej oczy mają bardzo bladą, błękitną barwę, ale przez większość czasu wydają się czerwone. Inną, jeszcze bardziej charakterystyczną cechą są rozległe, lekko wypukłe blizny na ciele Soli. Największe ciągną się przez grzbiet i prawą stronę tułowia. Trzy kolejne znajdują się również po tej samej stronie: na przedramieniu, łopatce i głowie- te ostatnie wraz z wiekiem nieco zniekształciły prawą stronę jej mordki. Brakuje jej też połowy prawego ucha.
Sól jest cicha, ze skłonnościami do izolowania się od innych kotów; mimo to zagadnięta nie unika interakcji. Nocny tryb życia nie ułatwia socjalizacji, choć pozwala jej unikać przytłaczającego, Obozowego gwaru. Stłumiona, ale już nie zastraszona jak kiedyś–coraz częściej przebija się na zewnątrz frustracja, która nie pozwala jej się w pełni zatrzymać. Stara się otwierać na ile może z bliskimi jej kotami, ale w stosunku do reszty jest dość zamknięta w sobie. Mimo to nie straciła swojej łagodności i empatycznego podejścia do innych kotów.
Niska samoocena trzyma jej się zawzięcie, szczególnie kręcąc się wokół blizn na mordce, które z upływem księżyców odrobinę zniekształciły jej głowę. Stara się funkcjonować nawet w gorsze dni, kiedy jej blizny swędzą nieprzyjemnie, ale jej nastrój jest wyraźnie gorszy. Strach przed ogniem i dwunogami podąża za nią nieustannie, co jakiś czas jawiąc się pod postacią koszmarów. Ma frustrującą tendencję do jąkania się.
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
brakuje ci w spisie 30 exp za formularz w WK i 10 za sparing z zaćmieniem jak coś, klep
⋅•⋅⊰∙∘☽༓☾∘∙⊱⋅•⋅ XXXX ╭───⋙I am the slyly stalking ღ fox I am the bitter bite that locks I am the shark ⤧with forty-seven rows ╰───➤ Of teeth between my jaws《
⚝
⚝
? I am the ⤬ silence on the wind ──╮ I'm full of venom for your skin Something's there, it's just a ღ twinge A bit of blood along my grin ⚝ ◀──╯ XXXX⋅•⋅⊰∙∘☽༓☾∘∙⊱⋅•⋅