Logo Artemidy
Żabie Schronienie
  Do dyskusji na temat ryb, z nikim innym jak samym znawcą tematu bo rzecznym wojownikiem, będą musieli wrócić później. Skinęła głową w odpowiedzi na jego opinie, a na pytanie o rodzinę przytaknęła z lekkim uśmiechem, ale nie wnikała w szczegóły. W klanie, poza klanem. Tu i tam. Grzeczność wskazywała zapytać o jego własną, ale myślami wybiegła już daleko w inną stronę.
  — Bardzo mały! Na to by wychodziło. Pewnie mamy jeszcze jakichś innych wspólnych znajomych a nawet o tym nie wiemy. — Wzruszyła ramionami ze śmiechem. — Aha! I to bardzo. I jest bardzo dobry w opowiadaniu, więc koniecznie musisz go o to zaczepić! Mieszkacie w jednym obozie, to nie powinno być problemem. — Wyszczerzyła się. — Och, te dwa które już nie istnieją! Ten który się spalił, za Grzmiącą Ścieżką, i jeszcze jeden, Pożogi, z którym podobno mieliśmy sojusz.
Ale teraz sparing. Rozmowa o historii potem. Skup się Szlak.

  Atak był powolny ale solidny. Szylkretka optowała za tym, żeby dać się uderzyć i jednocześnie wyprowadzić swój własny cios w wilczy nos, nawet kosztem strat moralnych. Przynajmniej nie zdąży jej odskoczyć, nie ma szans żeby był tak szybki jak Wichrzak, prawda? Po uderzeniu serca pożałowała tej decyzji. Lepiej chyba jednak było odskoczyć, bo po tym uderzeniu pozostanie jej siniak. Uh! Mogło być gorzej, pewnie że mogło być. Trufla jej nie oszczędzała na wspólnym treningu, ale ona to co innego! Ją znała i mogła się zbłaźnić, a tutaj na szali stała jej umiejętność pływania. Syknęła i w odwecie zamachnęła się na szarą mordkę kocura. Boop ekstremalny.
Rolling 1d10+4: 10 +4 = 14
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
O "Klanie" Pożogi pierwsze słyszał (straszna nazwa!), ale o "klanie", który spłonął w pożarze już co nieco wiedział. Zdecydowanie ciekawy temat do dyskusji, zaczynając chociażby od technikaliów co jest klanem, a co nie, ale teraz? Teraz, Wilcza Góra musiał przeżyć jak do tej pory najtrudniejszy sparing w swoim życiu.

Łapka Mrówczego Szlaku perfekcyjna połączyła się z nosem Wilczomlecza. Cętkowany czuł, jak jego mordka spłaszcza się od impetu tego tytanicznego ciosu. Wydawałoby się, że na kilka uderzeń serca jego europejski pysk przybrał formę perską, zaraz jednak wrócił do swojego oryginalnego kształtu i jedyne co pozostało to solidny ból. Szarpnął głową w losowym kierunku i ostro wciągnął powietrze przez jego biedny nos.
Skoro tworzenie dystansu nie miało tutaj sensu, to w takim wypadku pozostało już tylko samobójcze natarcie. Wystrzelił z tylnych łap, chcąc staranować barkiem Wichrzaczkę. Długaśna sylwetka kotki powinna zadziałać na jej niekorzyść w utrzymaniu równowagi.

Rolling 1d10+3: 6 +3 = 9
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  O nie nie nie! Drugi raz już nie da się tak łatwo zaatakować. Wbrew pozorom – i pierwszemu atakowi – Szlak lubiła utrzymywać dystans. Lekka budowa i szybki krok dawały jej przewagę, która znikała w bezpośrednim starciu. Podziękować za to swojemu dzieciństwu, nic nie mogła na to poradzić że nigdy nie uderzała wyjątkowo mocno. Celnie już tak. A przede wszystkim szybko.
  Wybiła się uderzenie serca po wojowniku i odskoczyła w bok, ratując się ucieczką przez rzecznym barkiem Wilczej Góry. Szansa na kontratak przegapiona, ale może przynajmniej nie zaliczy kolejnego siniaka. Ewentualnie nie tak duży...
Rolling 1d10+4: 5 +4 = 9
  Jak wróci będzie musiała nazbierać stokrotek.
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pudło. Ale teraz to on dyktował tempo.
Nie mógł zmarnować tej okazji! Widząc, że kotka odskoczyła, zahamował najszybciej jak potrafił, następnie obrócił się i spróbował wymierzyć cios prawą łapą idealnie między jej uszy! Budując presję zmniejsza szansę na kontratak, chyba że i Mrówczy Szlak w końcu zastosuje technikę samobójczej szarży.
Gwiezdni, takiego zastrzyku adrenaliny nie miał chyba nawet przy sparingu z Nocną Gwiazdą…

Rolling 1d10+3: 8 +3 = 11
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Syknęła znowu. Uniknęła jednego ataku, ale kocur, tak samo jak jego siostra, wyginał się jak płotka i kolejna łapa już leciała w jej stronę. Jeśli będzie go ciągle unikać, nie wygra tego sparingu. Jak żyć? Stokrotki, szylkretka nadchodzi.
  Zacisnęła zęby i przyjęła na siebie cios (tyle dobrego, że nie w uszy a pomiędzy nimi!), a w następnym uderzeniu serca doskoczyła jeszcze bliżej i spróbowała świsnąć kocura otwartą łapą prosto w pręgowany policzek. Chyba mniej przewidywalne niż atak w ucho czy w bark, to mogło się udać. Oby.
Rolling 1d10+4: 8 +4 = 12
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ale nie w policzek!!
Zrobiła to, zredukowała dystans i tyle było z dyktowania tempa. Dowodem mrówczego sukcesu był siarczysty ból na jednej części mordki. Jak ona to robiła, że była taka celna..! Jak tak dalej pójdzie, to zaraz przejdzie na unikanie, aby chociaż momentalnie ochłonąć. Teraz jednak miał pomysł na jeszcze jeden odważny atak.
Korzystając z ze skróconego dystansu postanowił… Chapnąć ją w ucho, a co! Nic zbyt bolesnego, jednak aby wiedziała, że Wilczej Górze nie umknęła ta para czułych punktów!

Rolling 1d10+3: 6 +3 = 9
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Hihi, trafiła! Trafiła i to wzorcowo trafiła. Lubiła niekonwencjonalne ataki, bardzo często udawały się całkowicie przez przypadek bo element zaskoczenia był po jej stronie. A teraz tylko uniknąć kontrataku...
  Aha?! Dopiero co pochwaliła go w myślach za niecelowanie w jej uszy, a tu co? A tu co?! Phi! Miał szczęście że to nie ogon, wtedy by już nie ręczyła za siebie. Szylkretka kłapnęła zębami w powietrzu, próbując chwycić i przytrzymać łapę cofającą się po ataku. W miarę możliwości na tyle, żeby nie przeciąć skóry przy okazji.
Rolling 1d10+4: 10 +4 = 14
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czym karmią wichrowe Matki?!
Jak cieszyć się z udanego ataku, gdy przeciwnik wbija z czymś jeszcze potężniejszym?? Na moment zastygł i zwyczajnie spojrzał zszokowany prosto w pomarańczowe ślepia szylkretki. Jakim cudem tak szybko go złapała? Jak miał to niby uniknąć?!
Nie wkładając zbyt dużo precyzji w nadchodzący cios, spróbował uderzyć kotkę swoją drugą łapą gdzieś w okolicach szyi i klatki piersiowej. Może dzięki temu puści wilczą łapę…
Rolling 1d10+3: 8 +3 = 11
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Płotkami! A nie mówiła że to najlepsze ryby?
  Puściła wilczą łapę, a jakże. Uznajmy, że z dobroci serca, a nie dlatego, że uderzenie w okolicach mostka na chwilę zabrało jej oddech. Ale szok w oczach Rzeczniaka? Bezcenny.
  Wyszczerzyła się szeroko i odskoczyła, nawet nie na sus a na pół susa, żeby zaraz doskoczyć od boku i wycelować z pełnej łapy w jedną z cętek na grzbiecie kocura. Przypominały trochę te Popiołka, a ona wybrała taką wyjątkowo okrągłą zaraz za barkiem. Pac!
Rolling 1d10+4: 9 +4 = 13
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Najwyraźniej poza lizaniem ran, kocur będzie musiał także zrewidować swoje preferencje żywnościowe…
Nie stracił łapy, był to swego rodzaju sukces. Ba, nawet udało mu się trafić Wichrzaczkę, jednak ta szybko doszła do siebie i kontynuowała natarcie. Wydawało mu się, czy stawała się coraz szybsza? A może to on był coraz wolniejszy..?
Potrzebował chwili, chociaż uderzenia serca, oddechu. Widząc jak kotka odrobinkę odskakuje, próbował zrobić to samo, tylko w przeciwną stronę. Dużo by dał, aby uniknąć jej kolejnego ciosu…

Rolling 1d10+3: 10 +3 = 13
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Była blisko, ale cętka uciekła, a razem z nią i reszta kota. Oho! Czyżby teraz to rzeczny kolega miał dość obrywania? Może powinna mu powiedzieć o tych stokrotkach... a nie, przecież Rzeka miała już nową medyczkę która była całkiem miła. Poskłada go w mig. Wracając.
  Nie trafiła w bok, to może trafi w łapy? Doskoczyła znowu, wyciągając swoje przednie łapy tak, żeby siłą rozpędu wjechać w bok kocura i w miarę możliwości nawet go przewrócić. Niezbyt zręczne podcięcie ale hej, jeśli zadziała to nie będzie narzekać. Może mogła nie odpuszczać tej łapy, eh!
Rolling 1d10+4: 10 +4 = 14
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Potęga, gracja, honor, strategia, szlachetność. Oraz skromność. Żadna z tych cech nie emanowała teraz od Wilczego Wojownika, który z przerażeniem obserwował jak Mrówcza Bestia kontynuuje natarcie.
Kierowany instynktem przetrwania bardziej niż planem, próbował ponownie uniknąć kotki, kolejny raz odskakując na bok. Bardziej niż na sparing, więcej neuronów poświęcił teraz by nie pisnąć jak przy żabie.

Rolling 1d10+3: 9 +3 = 12
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Zaśmiała się w głos, radośnie, nie szyderczo. Podobała jej się ta zabawa w ściganie Rzeczniaka, bardzo dobrze przed nią uciekał! Może on też był lepszy w uniki niż w wyprowadzanie ataków? Może przez przypadek tak się dobrali? Odskoczył teraz jak żaba, jedna z tych, których mieszkało tutaj mnóstwo i które zapewne przyglądały się pojedynkowi ze swoich żabich kryjówek.
  Szlak wybiła się znowu, ale zamiast celować w bok, spróbowała chwycić ogon kocura w swoje przednie łapy. Jaka szansa że tego nie przewidzi i nie zdąży odskoczyć? Oby spora.
Rolling 1d10+4: 7 +4 = 11
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Było coraz gorzej, a śmiech kotki, który sam w sobie był raczej miły dla ucha, w tej chwili mroził krew w żyłach. Nie wiedział jak wyjść z tej sytuacji, unikać w nieskończoność?
Wtem stało się, dorwała go, dorwała jego ogon!! – Hi! – Wydał krótki, żałosny dźwięk i niekomfortowo się skręcił, mając jednocześnie przód i tył w miaaarę skierowany w stronę kotki. W ostatecznym akcie desperacji spróbował ją pacnąć między oczy, nie próbując już nawet używać dużo siły, niezależnie od tego czy trafi, czy nie. – Już dobrze! Niech będzie, poddaję się!!

Rolling 1d10+3: 7 +3 = 10
PRZYZNANE DOŚWIADCZENIE
Mrówczy Szlak
Sparing (8 tur)
+20 EXP
Wilcza Góra
Sparing (8 tur)
+20 EXP
RAPORT MG
LVL 4 270 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Piśnięcie Rzeczniaka rozbawiło ją jeszcze bardziej, tak, że nawet nie zauważyła łapy zbliżającej się do jej nosa i pacającej jej w czoło. Dawno nie bawiła się tak dobrze na sparingu, ba, dawno nie szło jej tak dobrze! Większość jej ataków trafiła, tym razem nikt jej nie wywrócił, a nawet upolowała ogon kocura. Może jeszcze będzie z niej groźny przeciwnik.
  W akompaniamencie śmiechu wypuściła z łap pręgowany ogon i klapnęła na tyłek, momentalnie przyjmując rozluźnioną pozę. Dopiero kiedy spojrzała znowu na szarą mordkę odnotowała na niej... przerażenie? Czy on się bał? Jej?
  — Ej, wszystko w porządku? Wyglądasz jakbyś Bezgwiezdego zobaczył. Zrobiłam ci krzywdę?
LVL 7 35 / 500
MedLVL 3 40 / 400
10
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości