czarny lynx point pręgowany klasycznie z białymi znaczeniami na pysku, piersi, brzuchu i łapach / Będąc córką przeciętnego wzrostu rodziców, nie wyróżnia się z tłumu swoimi gabarytami - jest nieduża i delikatnej budowy. Gładkie, krótkie futerko ciemnieje z każdym księżycem, przybierając coraz wyraźniejsze barwy szarości i beżu. Proces ten najmocniej widać na ogonie, już od jego nasady, uszach oraz mordce wkoło oczu, gdzie wyraźnie rysują się grafitowe, klasyczne pręgi. Nietykalna pozostaje natomiast biel na znaczeniach, które zabierają sporo przestrzeni na ciele Ziółka - biały jest jej pyszczek, wraz z szeroką strzałką między oczami, szyja, pierś oraz brzuch, a także wszystkie cztery łapki, przy czym lewa przednia skarpetka jest podciągnięta prawie po sam łokieć. Na tle jasnej mordki wyróżnia się czarny nosek, z ciemnoróżową plamką pośrodku, a podobnie nakrapiane są poduszeczki łap. Ciemne uszy kończą grafitowe pędzelki. Bystre oczy koteczki mają chłodny kolor błękitu.
Ziółko wcale nie chce sprawiać kłopotów, ale one jakoś nie pytają jej o zdanie. Jak to mówią - dobrymi chęciami są wyłożone ścieżki w Ciemnym Lesie. Dość poważnie traktuje nadzieje rodziców i zamierza zostać wspaniałą i silną wojowniczką, chociaż niekoniecznie urodziła się z wymarzonym do tego charakterem. Tak naprawdę jest wrażliwa i subtelna, a przepychanki wydają się jej przykrą koniecznością niż świetną zabawą. Zgrywa znacznie bardziej hardą niż czuje się w rzeczywistości, nierzadko maskując krzykiem swoje obawy. Potrzebuje trochę czasu, by poczuć się swobodnie w czyimś towarzystwie, chociaż stara się nie zdradzać ze swoją nieśmiałością. Generalnie trochę z niej taki ślimaczek - twarda skorupka, skrywa miękkie wnętrze.
Nick konta: Zielna Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8168.html Opis aktualizacji: smarkała w mech, a trochę użalała się nad sobą, ale nie wiecie tego ode mnie
Księżyce: 127 Mistrz: - Płeć: Kocur Matka: Zachodzące Światło Ojciec: Kornikowy Konar Trwałe urazy: brak
Niebieskie oczy, które z czasem wybarwią się na zieleń. Nos i wąsy ciemnoszare. Krótkie, rozczochrane i niebieskie futerko. Budowa na razie raczej standardowa dla kociaka.
Ekstrawertyczny, ciekawski, chętnie poznający inne koty i świat. Dopiero uczy się życia i jego charakter jeszcze się rozwinie.
Deszcz [KRz]
Nick konta: Zakurzona Łapa Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8299-pos...#pid384628 Opis aktualizacji: Pora Nagich Drzew to było za dużo dla jego cienkiego futra, więc gdy tylko pozbył się białego kaszelku, to z powrotem się go nabawiał.
Krótkowłosy, czarno-biały kocurek z przewagą bieli. Znajduje się przy dolnej granicy średniego wzrostu, jednak nadrabia dość pulchnymi kształtami. Małe oliwkowe oczka i różowy nosek z czarną kropką wybijają się na prawie całkowicie białej mordce.
Na pierwszy rzut oka - nieśmiały, mało rzucający się w oczy. Po krótkim poznaniu jednak na wierzch wychodzi przyjazny, gadatliwy i pełen energii kocur, choć wciąż bardzo niezręczny. Chce się pokazać od jak najlepszej, najprzyjaźniejszej strony. Uwielbia obwiniać siebie za różne przewinienia, rzadko znajdując winę u innych.
Nick konta: Jaśmin Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP: https://artemida.webd.pl/thread-8687.html Opis aktualizacji: (za zgodą gracza) Złamał łapkę podczas zabawy z Trzcinką
‧₊˚❀༉‧₊˚. howlonghave Ibeenout oftown? 'causesometimesI wonderif I hadkissedher howdifferentlifewould beright now IsmilewhenI cryto hidewhat I felt xxx "I'mdoin'fine" speakforyourself xxx I should'vejustaskedfor help xxx
Odrobinę mniejsza od przeciętnego kocięcia. W przyszłości prawdopodobnie nie przerośnie średniego kota. Kotka jest pokryta długim, mięciutkim futerkiem, które zawsze jest starannie ułożone i pachnące. Sierść ma barwę jasnej rudości, ozdobionej drobnymi tygrysimi prążkami, a na to miejscami nachodzi biel. Plamy białego futra rozchodzą się po ciele Ćwierk w sposób, któremu zdecydowanie brakuje harmonii. Na każdej z łap skarpetki sięgają innej wysokości, na jednej obejmując ledwo trzy paluszki, na kolejnej zaś dociera aż do łokcia. Na pyszczku również zabrakło symetrii pod tym względem - biel zaczyna się od czoła, dociera do małego, różowego nosa i ciągnie dalej jedynie po prawej stronie mordki. Białe futro obejmuje także puchatą szyję oraz brzuch. Nieduże uszka Ćwierk są lekko zaokrąglone i pozbawione pędzelków, a niebiesko-szare niewybarwione jeszcze oczka w przyszłości zmienią swoją barwę tylko odrobinę - na jasnoniebieski.
Nie jest najenergiczniejszym kocięciem na świecie, sporadycznie biega czy szaleje, ale zdecydowanie nie potrafi usiedzieć długo w jednym miejscu. Jest ciekawa wszystkiego, a przy tym szybko się nudzi, co sprawia, że co chwilę musi szukać nowego źródła ekscytacji. Zawsze robi to, na co ma ochotę i niespecjalnie przejmuje się zakazami czy rozkazami. No chyba, że trzeba podkablować kogoś, kto jej podpadł. Ćwierk jest bardzo stanowcza i bezpośrednia, nie marnuje czasu na ubieranie swoich myśli w ładne słowa i na pewno nie powstrzyma się przed wyrażeniem swojej, nierzadko uszczypliwej, opinii. Oprócz tego cechuje się otwartością i towarzyskością, nadewszystko lubi poznawać nowe koty i zawierać przyjaźnie. Jest przy tym jednak bardzo wybredna, nie będzie przecież spędzać czasu z kimś, kto przynudza, prawda?
Nick konta: Ćwierkająca Łapa Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8513.html Opis aktualizacji: odsunięcie się od życia klanowego
Trzcinka dorasta w sposób konsekwentny - jak był drobny i szczupły, taki pozostał. Na jego jasnokremowym futerku wyraźniej odmalowały się prążki, a sam włos nabrał jedwabistej faktury. Urocze oblicze wyostrzyło się, nabrało pewnej szlachentości, składa obietnicę, że w przyszłości będzie z niego przystojny kocur. Oczy, nabrawszy bladobłękitnej barwy i przenikliwego wyrazu, przywodzą na myśl okruszki lodu.
W miarę upływu księżyców między Trzcinką a jego rówieśnikami zaczęły być widoczne... różnice. Co innego go interesuje, co innego motywuje. Niewiele zniechęca, gdy na coś się uprze. Jest z całą pewnością bardzo bystry, charyzmatyczny i wygadany. Ma w sobie pewien ujmujący czar, wynikający nie tylko z urody, ale też ze zdecydowanego, śmiałego sposobu bycia. Jest w nim też jednak coś niepokojacego. Czy ta pewność siebie to nie egotyzm? Czy odwaga to nie okrucieństwo? Czy... nie zacznie sprawiać problemów?
Chaotyczny Lot (KW), Gęsiopióry (KR)
Nick konta: Trzcinka Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8648.html Opis aktualizacji: okazało się, że ta gałąź nad Obozem była zbyt krucha, żeby utrzymać chude dupk jego i Jaśmina. Złamał łapkę i dopiero ją wyleczył.
Gęsiopióry jest jednolicie białym kocurem o krótkiej, tłusto połyskującej sierści. Ma mocne łapy z szerokimi stopami, dużą głowę, osadzoną na krępej szyi oraz gruby, krótki ogon. Dodając do tego zupełnie przeciętny wzrost i ciut ponad przeciętną masę, dostaje się obraz masywnego kocura o zaokrąglonych kształtach. Poczciwej aparycji dopełniają jasnożółte oczy, nieduże uszy, ciut zbyt wielki nos i najsympatyczniejszy uśmiech w Klanie Rzeki.
Jako Wojownik Gęsiopióry odzyskał wiarę w siebie. Dojrzał. Zaczął konfrontować swoje lęki, potrzeby i marzenia z rzeczywistością. Pewne rzeczy przestały mu doskwierać, z innymi się pogodził. Dobro, w które zawsze tak wierzył, stało się jego głównym atrytubem. Jest troskliwy, ciepły i spokojny. Lubi rozmawiać z innymi i podchodzi do nich z życzliwą i szczerą ciekawością. Odkrycie powołania do bycia Mistrzem nadało jego pozbawionemu celu życiu nowy sens, a wejście w związek z Pajęczą Nogą pozwoliło wreszcie poczuć się dla kogoś ważnym i wartościowym.
Chaotyczny Lot (KW), Rwetes (S)
Nick konta: Gęsiopióry Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-7026.html Opis aktualizacji: odsunięcie od życia społecznego ze względu na to że życie mu się posypało w łapkach. i to dosłownie, bo na domiar złego popękałh mu poduszki łap.
Księżyce: 126 Mistrz: Błękitna Toń Płeć: kotka Matka: Żubrza Gwiazda, Cyprysowa Łuska Ojciec: Elliot Trwałe urazy: zez rozbieżny w lewym oku, wyszczerbione lewe ucho, blizny przechodzące przez lewy łuk brwiowy, dwie pod lewym okiem, na lewej części ust oraz większa przechodząca przez prawe oko
Księżyce: 126 Mistrz: Błękitna Toń Płeć: kotka Matka: Żubrza Gwiazda, Cyprysowa Łuska Ojciec: Elliot Trwałe urazy: zez rozbieżny w lewym oku, wyszczerbione lewe ucho, blizny przechodzące przez lewy łuk brwiowy, dwie pod lewym okiem, na lewej części ust oraz większa przechodząca przez prawe oko
Drobnej budowy, niska, czarna srebrna szylkretka o długiej sierści i klasycznym pręgowaniu oraz zielonych oczach. Posiada czarne plamki na różowym nosie, wargach i dziąsłach, jej futro jest szczególnie bujne na kryzie, co dodaje jej trochę wielkości. Posiada zeza rozbieżnego w lewym oku i połamane wąsy. Ma również parę blizn - na pysku, większą przechodzącą przez oko oraz wyszczerbione ucho.
Niechętna do rozmów kotka, która na dodatek jest zbyt uparta, by przyznać komuś rację. Kryje swoje prawdziwe emocje głęboko w sobie, pozwalając im wyjść jedynie w formie agresji. Burkliwa, niecierpliwa, gotowa z rozmowy bardzo szybko przejść do bijatyki.
Łuskowy Grzbiet [KG], Lwia Łapa [KW]
Nick konta: Żwirowa Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Gromu Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8372-pos...#pid388315 Opis aktualizacji: unikanie treningu, przebywanie w lecznicy na czas wyleczenia się ran
Tornado odziedziczyła cechy i po Tundrze i po Czarnej Wronie. Kolor i długość futerka kotka odziedziczyła po Czarnej Wronie. Tornado swoje lśniące czarne, kręcone futro utrzymuje zawsze w nienagannej czystości. Smukłe łapy i smukła budowa dodają jej gracji i giętkości. A jej złote oczy sprawiają, że jeszcze bardziej jest podobna do swojego ojca więc Tundra zapewne nie będzie miała problemu z rozpoznaniem kto jest drugim rodzicem kotki. Aktualnie jednak jej oczy są szaro-błękitne, takie właśnie jak mają wszystkie młode koty.
Miła i delikatna. Pomaga każdemu zawsze i wszędzie. Pełna ciepła, empatii i taktu. Zapewne tak właśnie większość kotów opisałaby Tornado. Jednak w rzeczywistości to tylko maska. Kotka jest mistrzynią gry, kłamania i jest gotowa zrobić wszystko by osiągnąć swój cel. Niezwykle inteligentna i sprytna zawsze znajdzie rozwiązanie z każdej trudnej sytuacji. Córka Tundry wierzy, że życie jest grą. Grą, którą ona zamierza wygrać i jest gotowa zrobić wszystko byle tylko ona i jej bliscy żyli w szczęściu i dobrobycie. Mimo tego, że jest egoistyczna dal każdego z kim jest spokrewniona jest naprawdę miła i naprawdę jej na nim zależy. I tutaj nie ma znaczenia czy jest to daleki wujek, kuzyn, rodzony brat, matka czy przyszywana siostra- każdego z kim Tornado wie, że jest spokrewniona kocha całym swoim sercem.
Nick konta: Tornado Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Nowy Świt Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8704.html Opis aktualizacji: Tornado zaniepokoiło zniknięcie ojca, zaszyła się i integrowała z mamami ❤
Czarny srebrny pręgowany klasycznie z bielą | Długie futro, pędzelki na uszach | intensywnie żółte oczy | Umięśniona sylwetka, długie futro powiększa go optycznie
uparty, acz spokojny, stara się zawsze przemyśleć swoje decyzje
Bukowa Łapa, Mysia Łapa [nkt] Rysia Łapa [KG]
Nick konta: Bielik Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Samotnik Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8358.html Opis aktualizacji: Wyszedł dalej za tereny Klanowe, zniknął na jakiś czas.
Trzaskający Mróz jest wojownikiem średniej wielkości, ale zdecydowanie sprawia wrażenie dużego przez swoje szerokie boki oraz grube, długie, gęste futro. Jego łapy są grube i proporcjonalne do reszty ciała, ale te tylne są zdecydowanie bardziej umięśnione. Jego ogon jest gruby oraz puchaty. Posiada również nieco większe małżowiny uszne, które od środka przybierają kolor delikatnego różu. Jego nos natomiast jest cały czarny. Dużą część jego futra zajmuje kolor biały, który obejmuje jego pierś, podbrzusze, gardło, łapy, całkiem spora są część pyska oraz prawe ucho.Drugim kolorem zaś jest czarny. Zajmuje głównie tył głowy, grzbiet, ogon oraz górną część pyska. Charakterystycznymi elementami są dwie czarne plamy na nosie, jedna większa, obejmująca nos oraz kawałek dolnej wargi, a obok niej druga oraz czarna plamka na lewej, przedniej łapce i czarna, większa plamka na prawej, przedniej łapie. Oczy kocura są duże i posiadają kolor świeżej trawy.
Trzaskający Mróz dawno temu wyrósł z pieluch, jednak wciąż pozostała w nim ta kocięca niewinność. Z wielu rzeczy nie zdaje sobie sprawy albo dopisuje sobie swoje własne, wygodniejsze odpowiedzi. Nie ma dla niego tematu, o którym mógłby nie porozmawiać - zwykle wali prosto z mostu. Dobro innych stawia ponad swoje i wykazuje się ogromną opiekuńczością wobec najmłodszych oraz kotów bliskich jego sercu. Charakteryzuje go wrażliwość oraz delikatność - uwielbia bowiem oglądać motyle, a kwiaty uważa za żywe stworzenia, zupełnie takie jak koty. Nienawidzi walki, cierpienia, ran, ucieka od tego. Jest strachliwy, boi się wychodzić z obozu przez to, że myśli iż znajdują się tam same niebezpieczne stworzenia. Widząc krew młody kocur często dostaje ataku paniki i zdarza mu się płakać, chociaż dorastając, nauczył się powstrzymywać rozlew łez - wciąż jednak płacze, jednak najczęściej robi to w samotności. Wykazuje się zrozumieniem wobec czyiś problemów i nigdy nikogo by nie obraził ani nie wyśmiał. W każdym kocie potrafi odnaleźć dobro, a także sam musi poznać jakiegoś kota, aby mógł wyrobić sobie na jego temat opinię. Swoją pracę matka traktuje bardzo poważnie. W jego futrze każdy może znaleźć ukojenie i spokój. Jest bardzo rodzinny oraz przywiązuje się mocno do kotów. Stara się dotrzymywać dane komuś obietnice i nie zdarza mu się kłamać, uznając to za coś niemiłego. Mimo iż wygląda na takiego, którego łatwo obrazić, łaciaty przejmuje się jedynie zdaniem najbliższych mu kotów.
]b]Nick konta:[/b] Trzaskający Mróz Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-5912.html Opis aktualizacji: choróbsko go złapało, słabe stawy, cały dzień przeleżał albo z boku doglądał kociaków bez większego ingerowania w klan
Wyrosła na wyższą niż przeciętny terminator, co w jej przypadku niekoniecznie przekłada się na tęgość — otóż koteczka może i jest duża, ale miękka i okrągła, jakby radośnie rozrośnięta kępka rdzawobrązowego mchu. Wydaje się, jakby nie wyrosła z kocięcej pulchności i nie zapowiadało się na to również w przyszłości. Ma okrągły łepek, na nim małe uszka i wielkie, oliwkowe oczy, za którymi może czai się jakaś myśl, może nie. Rude futerko jest krótkie, ale gęste, rozjaśnia się na pyszczku i spodzie ciała. Subtelne klasyczne pręgowanie pokrywa jej szatę niby porosty, wzbogacając ją o nowe odcienie.
Wystarczy spojrzeć na mordkę Żabki, aby wiedzieć, że nie ma się do czynienia z małym geniuszem; jest to jednak przyjazna, zainteresowana światem koteczka, nauczona otwartości od swojej matki, której zresztą słucha jak wyroczni. A Żabka przyjmuje za prawdę wszystko, co wpadnie w jej uszy, i za przyjaciela każdego, kogo zobaczą jej oczy.
Liliowy Płatek [GK]
Nick konta: Żabka Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8787.html Opis aktualizacji: do wieku terminatorskiego przebywała głównie w kociarni i rozmawiała tylko z enpecami, mało przebojowa dziewczyna
Jeden, wielki, liliowy olbrzym o żółto-pomarańczowych oczach. Ma wielkie, trójkątne uszy oraz szarawy nosek, który jest największym kompleksem malucha.
Cis jest kupą czystej energii, chęci do zabawy i empatycznego podejścia do innych. Aż nadto odważny, przez co niepotrzebnie pakuje się w kłopoty, których mógł sprytnie uniknąć. Gdyby myślał. A on najpierw robi, później myśli, niestety. Zawsze stawi się za rodziną, zawsze pomoże słabszemu, zawsze się pobawi, zawsze przegada cię tak, że z negatywnego podejścia do niego zmieni się w ten pozytywny. Patrzy na wszystko i wszystkich bardzo optymistycznie i nawet w kiepskiej sytuacji zrobi wszystko, by pojawiła się ta chwila śmiechu i dobrego humoru.
Nick konta: Cisowa Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: rzeka lol Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8297-pos...#pid384594 Opis aktualizacji: Cisowa Łapa lubił bawić się na milion sposobów, dlatego nic dziwnego, że nie przewidział choroby po skakaniu po lodowatych kałużach wraz z Warkoczącą Łapą. Takim właśnie sposobem wylądował w lecznicy, jednak nie pracując, a smarkając w mech.
Księżyce: 151 Mistrz: W-W-Wysoka Fala Płeć: kocur Matka: Owocowa Gałązka Ojciec: Łopianowy Korzeń Partner: F Trwałe urazy: potargane i zdeformowane lewe ucho, długa blizna na szyi, liczne drobne blizny na łapach
Księżyce: 151 Mistrz: W-W-Wysoka Fala Płeć: kocur Matka: Owocowa Gałązka Ojciec: Łopianowy Korzeń Partner: F Trwałe urazy: potargane i zdeformowane lewe ucho, długa blizna na szyi, liczne drobne blizny na łapach
Jego umaszczenie nie zmieniło się nic a nic - wciąż rudy, z białą plamą na gardle. Długowłose futro jednocześnie jest wadą i zaletą - ze swoimi gabarytami wydaje się jeszcze grubszy, ale z drugiej strony jego wymiary... robią wrażenie. Do tego stopnia, że większości kocurom nie przychodzi do głowy, żeby się z nim bić. Jego klasyczne pręgi, miejscami poprzecinane przez blizny, są ciemniejsze i praktycznie nie odróżniają się od reszty futra, o ile ktoś nie przyjrzy mu się z bliska. Wokół jego noska jest biała pręga, a na samym nosie wciąż widnieją jego młodzieńcze plamki. Jego uszy, dosyć średniej wielkości, nie są już symetryczne - lewe ucho jest dosyć potargane i zdeformowane przez atak z nieporozumienia, a przy białej prędze na szyi biegnie długa, dumna blizna. Jego łapy, dosyć masywne przez uzbierane doświadczenie, oprócz zadrapań i blizn maja niezmiennie swoje słodkie, białe skarpetki.
Jeśli myślisz, że jesteś w stanie się ukryć przed wszystkimi i zaznać trochę prywatności, to jesteś w błędzie! Albowiem Rabarbar, szpieg nad szpiegi, ciekawski i wściubiający nos, ba! cały pyszczek w cudze sprawy, jest zawsze tutaj, by cię nakryć i… rzucić jakąś kąśliwą uwagę, bo cóż, Barbar ma tupet. Niewyparzony jęzor, który mieli i mieli na okrągło słowa potrafią przyprawić o ból głowy. Co oczywiście nie oznacza że jest głupi – no może trochę jest, ale nie na tyle, by nie ukazywać respektu osobom, które na to zasługują (w jego oczach!) i nie uczyć się od starszych, po to by ich w końcu prześcignąć! Może i niektórym się wydaje, że jego (nieznaczne!) osłabienie w początkowych księżycach sprawiło, że jest w tyle w porównaniu do rodzeństwa, lecz nic bardziej mylnego! Barbar prześcignie wszystkich i jeszcze zdetronizuje tę starą prukwę siedzącą na tronie Klanu Rzeki!
Nick konta: Rabarbarowy Korzeń Obecna grupa: Zaginieni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-6822-pos...#pid305929 Opis aktualizacji: Rabarbarowy Korzeń wyruszył w podróż za kobietą, a kiedy okazało się że ją nie znalazł, uznał, że nie może opuścić rodziny i przyjaciół, dlatego postanowił wrócić do Klanu.
Księżyce: 150 Mistrz: Barwna Ścieżka Płeć: kotka Matka: wydziedziczona Ojciec: legenda Partner: dobra zabawa
Przeciętnej postury kotka o długim, białym futrze z rudą plamą pyszczku i karku, burą plamką na pyszczku oraz rudo-burym ogonem. oczęta mają barwę oliwkową. Szyję zdobi brokatowa, widoczna z kilometra różowa obróżka.
Szylkretka, choć jest jeszcze kociakiem to zdecydowanie można ją nazwać istotką dość rozumną. Nie zadaje ona masy pytań jak każdy maluch - jeśli już, to robi to tylko wtedy, gdy uznaje to za konieczne, gdy czegoś naprawdę nie rozumie. W gruncie rzeczy, nie interesuje jej bardzo dużo rzeczy. Nie jest jakoś szczególnie ambitna. Wiele rzeczy jej powiewa. Nie marzy jej się bycie najlepszą wojowniczką, tak w sumie to nawet niespecjalnie jej zależy na tym, by kiedykolwiek awansować z rangi kociaka. Zasad przestrzega tak długo, jak tylko jest to dla niej wygodne. Jeśli bardzo zapragnie zrobić coś, co okaże się być zakazane, nawet się nie zawaha. Nie omieszka także kłamać, jeśli okaże się to konieczne - na przykład po to, by uratować swój tyłek, by uniknąć konsekwencji za swoje czyny. Poza tym jest raczej szczera i bezpośrednia, ale nie jest w tym wszystkim chamska i nieprzyjemna. Lubi rozmawiać z innymi kotami, jest raczej towarzyska i nie powinna mieć problemu z nawiązaniem przyjaźni.
Nick konta: Różyczka
Obecna grupa: zaginieni
Docelowa grupa: Pieszczoszki
Link do KP: https://artemida.webd.pl/thread-6739-pos...tml#switch
Opis aktualizacji: Różyczce znudziło się spacerowanie po terenach klanów, ale usłyszawszy o istnieniu piątego klanu zdecydowała się troszkę powęszyć i może w przyszłości również i namieszać.
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmi Zmierzch [*] Płeć: kotka Matka: Kukułczy Puch [*] Ojciec: kto? [Iskra] Partner: och... Trwałe urazy: Częściowa utrata wzroku w lewym oku, brak połowy ogona.
Smukła, czarno-biała kotka. Krótka, zadbana sierść, ciemny nos, złote oczy; wąsy długie i proste; wyższa od większości kotów. Blizna idąca przez lewe oko, brak połowy ogona. || kp
Kłębek nerwów, w duszy bardzo poczciwa, troskliwa i pracowita. Ambitna i zdeterminowana, tłumiąca większość emocji w sobie || kp
Nick konta: Przepiórcze Piórko Obecna grupa: Zaginieni :---( Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-6050-pos...#pid330100 Opis aktualizacji: Porwana przez Dwunogów, którzy przejezdnie znaleźli się na ich terenach, a potem wywieziona z dala od klanowych okolic. Żyła przez długi czas pod ich dachem, uciec udało jej się dopiero w momencie, w którym ponownie przyjechali na Osiedle. (y) nie mam pojęcia, jak lepiej to skrócić, ale wszystko jest uzupełnione w jej historii so ;-;
shooting starsnever flyfor me..................................................... myheart’s onMars,kinda hard tosee.................. .....................................................but you know, you knowI'll see you again ..................you know, you know I'll seeyou again