Naprawdę mała, drobna kotka o gęstym, długim futrze. Prezentuje się w kolorach śnieżnobiałych, choć na pysku, łapach, uszach i ogonie są to barwy czarno-rude. Duże oczy wybarwiły się na kolor lodowo-błękitny.
Jest to czarny szylkretowy point.
Bardzo płaczliwa, strachliwa i ogromnie troskliwa kotka.
Nick konta: Promienna Mordka Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: grom Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-7938.html Opis aktualizacji: Promienna Mordka po porodzie nie czuła się wcale tak dobrze, jak czuć się powinna. Miała ciągłe mdłości i osłabienie, a to powodowało u niej zerową energię, ogóle złe samopoczucie i zawroty głowy. Długo czekała z tym, by podejść do Truskawkowego Gąszczu, a gdy już to zrobiła, okazało się że będzie musiała w lecznicy zostać na dłużej. Na tyle długo, by ominąć ceremonię jej własnych kociąt, a także część ich pierwszych kroków w otaczający ich świat.
I wannabealone Alonewithyou,doesthatmakesense? ・·⋆ I wannastealyoursoul⋆·・ Andhideyouinmytreasurechest I don'tknowwhatfeelstrue [Butthisfeelsrightsostayasec] Yeah,youfeelrightsostayasec
Jeden, wielki, liliowy olbrzym o żółto-pomarańczowych oczach. Ma wielkie, trójkątne uszy oraz szarawy nosek, który jest największym kompleksem malucha.
Cis jest kupą czystej energii, chęci do zabawy i empatycznego podejścia do innych. Aż nadto odważny, przez co niepotrzebnie pakuje się w kłopoty, których mógł sprytnie uniknąć. Gdyby myślał. A on najpierw robi, później myśli, niestety. Zawsze stawi się za rodziną, zawsze pomoże słabszemu, zawsze się pobawi, zawsze przegada cię tak, że z negatywnego podejścia do niego zmieni się w ten pozytywny. Patrzy na wszystko i wszystkich bardzo optymistycznie i nawet w kiepskiej sytuacji zrobi wszystko, by pojawiła się ta chwila śmiechu i dobrego humoru.
Nick konta: Cisowa Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: rzeka Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8297.html Opis aktualizacji: Fala upałów zdecydowanie nie wpłynęła pozytywnie na samopoczucie Cisa Juniora. Chyba po prostu nie był przyzwyczajony do tego, że najzwyczajniej w świecie zaczynał płonąć w momencie opuszczenia lecznicy. Czuł nieustający ból głowy, osłabienie i generale złe samopoczucie, co skutkowało tym, że był uziemiony w lecznicy na dłuższą chwilę.
Księżyce: 101 Mistrz: Wiedźma. Płeć: kotka Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwitnący Jar Partner: Czysta komedia. Trwałe urazy: Rana po pazurach na prawym barku | Blizna po ugryzieniu na prawej przedniej nodze
Księżyce: 101 Mistrz: Wiedźma. Płeć: kotka Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwitnący Jar Partner: Czysta komedia. Trwałe urazy: Rana po pazurach na prawym barku | Blizna po ugryzieniu na prawej przedniej nodze
Pulchna, długowłosa ruda kotka o tygrysim pręgowaniu i blado-zielonych oczach.
Bardzo głośna, energiczna, lekkomyślna, złośliwa, wieczny kociak.
Królicza Łapa [KW] | Trupki.
Nick konta: Głośna Łapa Obecna grupa: Zaginione Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-7883-pos...#pid366364 Opis aktualizacji: Se poszła na jakieś 20 księżyców na lody i przygody z gangiem, z gangu pomarli to se do rodzinnych korzeni wraca i elo.
Canyousee?Thesunisshinin'onme Itmakesme feel so free,soalive Itmakesmewant tosurvive And thesky,it makes me feel sohigh Thebadtimespassmeby 'cause todayisgonna beabrighterday
Masywny oraz bardzo wysoki kociak. Futerko kocurka jest długie, miękkie oraz obszerne, barwy czarnej dymnej, miejscami wypłowiałe oraz przecinane przez metaliczny siwy (przez swoją dymność). Biel pod czarnym noskiem (Chaplinowski wąsik), na czterech stopach oraz na piersi i brzuchu. Ogon długi i puchaty. Gęsty szal sierści. Szeroka owalna głowa z obfitymi bokobrodami. Obszerne barki. Solidny pysk oraz szeroki nos. Powykręcane białe wąsy. Krępe nogi z masywnymi stopami. Niezbyt długi, prostokątny tułów. Obecnie szaro-niebieskie oczy (później jaskrawo-żółte z zielenią przy źrenicy). Poduszki różowe w czarne plamki, małżowiny są szare. Okrągłe uszy z wystającymi kłakami oraz krótkimi pędzelkami.
Zdaje się, że olbrzym w kontekście kontaktów międzykocich… wszystko wyolbrzymia. Po zobaczeniu nawet najmniejszego uśmieszku u rozmówcy od razu bierze go za przyjaciela. Chociaż nie zawsze prowadzi, to do przyjemnych sytuacji… Może zdarzyć się, że lekko krzywe spojrzenie weźmie za groźbę. Wtedy spod pierzyny wychodzi ukryty diabełek oraz jego długi i cięty język. Oczywiście nie znaczy to, że sam się również ogranicza w emocjach. Wręcz przeciwnie! Sam wyraża się dosyć… ekspresywnie. Wszystkie jego mimiki są przesadzone. Od zdziwienia poprzez szczęście… Z pewnością to odróżnisz. Można czytać z niego jak z otwartej książki! Jedynie złość sobie ogranicza. Złość dymniaka… jest zadziwiająco spokojna.
Najbardziej ceni sobie siłę. Dlatego też znalazł sobie upodobanie we wszelkich dziecięcych zapasach! A tak oprócz tego… jest dosyć wrażliwy. Kiedy go urazisz… to rzuci Ci wyzwanie na zapasy. Jeśli odmówisz… to uzna Ciebie za miernotę. Jeśli przyjmiesz wyzwanie, to od wyniku zależy jak Kocurek będzie Cię postrzegał. Albo uzna swoją wyższość, albo będzie próbował jej dowieść… aż do skutku!
Tak prócz tego wszystkiego, to jest on ciepłą kluchą. Uśmiech nigdy nie złazi z jego mordy. Jest łagodny oraz trudno go wyprowadzić z równowagi. Chociaż postawi na swoim, to gniew go nigdy nie ponosi. Co prawda jest pewny siebie… ale nie ma w zwyczaju używania pazurów w swoich zapasach! Uwielbia towarzystwo innych kotów oraz zdobywanie przyjaciół. A jego charyzma mu tego nie utrudnia!
Zdaje się, że po matce odziedziczył budowę… a po ojcu niechęć do kotów wyjętych spod kodeksu.
Nick konta: Przymrozek Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: cień Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8924-pos...#pid410882 Opis aktualizacji: Dwa księżyce przed jego ceremonią na terminatora spędził w lecznicy, lecząc zatrucie.
Niemalże białe, długie futro; ciemniejsza mordka, uszy, ogon i łapy, pręgowanie klasyczne. Białe znaczenia na pysku, łapach i klatce piersiowej. Niski, toporny, umięśniony. Oczy błękitne, nos różowy, białe wąsy.
Dusza towarzystwa, przyjazny, energiczny, żartobliwy, wyczulony na krzywdę, bardzo rzadko poważny, niemalże wcale. Leniwy wobec rzeczy, które go nie interesują.
Nick konta: Szadziowa Łapa Obecna grupa: zaginieni Docelowa grupa: samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-7728.html Opis aktualizacji: zgubił się, został pieszczochem, teraz wraca do lasu
Księżyce: 96 Płeć: kocur Matka: Tsunami Ojciec: Czarnowron Trwałe urazy: jednostronna głuchota(na lewe ucho) i lekka wada wzroku
bardzo wysoki, szczupły albinos o długim futerku i różowych oczach.
lokalna kryptyda i głodny wiedzy dziwak.
Nick konta: Omen Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Nowy Świt Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8795.html Opis aktualizacji: omen po prostu z nadejściem lata wycofał się na jakiś czas z życia nowego świtu
Księżyce: 150 Mistrz: Skrzące Słowo Płeć: kotka Matka: Świetlikowy Zagajnik Ojciec: Wietrzny Wąs Partner: Skrzące Słowo
Kolorystyka Jezioro nie zmieniła się od kociaka - jej futerko wciąż jest czarne, dymne, szylkret i długowłose - bez pręgowania. Uszy już nie wystawia tak na sztorc, chyba, że zaalarmowana lub zaniepokojona. Jej oczy nareszcie nabrały innego odcienia - są teraz blado oliwkowe, jednak wciąż intensywnie świdrujące. Jej łapy lekko się wydłużyły, dzięki czemu nie jest już pudełkiem chodzącego futerka - teraz jest pudełkiem chodzącego futerka na długich łapkach. Nos wciąż ma mały i czarny, zlewający się z ciemniejszą, lewą stroną mordki a także czołem. Prawa strona jest wyraźnie jaśniejsza. Jej pyszczek zwykle ma niezadowolony wyraz, co nie jest spowodowane jej humorem - jest to jej zwykły i luźny wyraz, którego sama nie kontroluje i nawet nie do końca zdaje sobie sprawę. Przy zbyt szerokim uśmiechaniu się, prawa strona jej pyska zaczyna drgać.
Z beksy zrobiła się... nie no, jeszcze nie twarda babka. Jeziorko bowiem odnalazła w sobie niezwykłe pokłady ambicji i chęć rywalizacji - do tego stopnia, że nie zawaha się doprowadzić własnego ciała do szczytu wytrzymałości. Tupnie nogą, gdy naprawdę czegoś chce i zaciśnie zęby, by nie uronić pojedynczej łzy. Mimo tego wszystkiego fascynacja wobec kotów wciąż jej pozostała - teraz już bardziej wybiórcza, jednak wzmożona. Potrafi we własnych myślach wystawić kogoś na piedestał i rzucać płatki róż, podążając za swoimi idolami krok w krok, by stać się taka, jaką chce, by inni ją widzieli. Już nie beksę, ale silną, wręcz najsilniejszą i najlepszą terminatorkę. Taką - która się nie zawaha i nie ma wątpliwości. Jej serce złamało się na milion kawałków, gdy nie otrzymała Mistrza, którego pragnęła - Skrzącej Łapy. Dlatego gdy tylko dowiedziała się, że to jej bratu przypadł ten Mistrz, zaczęła szaleńczo pracować by pokazać, że jest po prostu... lepsza. Równocześnie stała się trochę dumna i przekonana o wyższości swojego Klanu nad innymi.
Nick konta: Księżycowe Jezioro
Obecna grupa: nieaktywni
Docelowa grupa: samotnicy
Link do KP: https://artemida.webd.pl/thread-7203.html
Opis aktualizacji: Po zaginięciu Kosowej Gwiazdy Jezioro udała się na poszukiwania babki, niestety została schwytana przez Dwunogów i zatrzymana na dłużej, niż sądziła. Po udanej ucieczce chce wrócić do domu.
.............................................................●●● ...................................................................I think it's better when I'm overdramatic .......................................................................I live in color,never monochromatic .............................................................................Pop open champagne and I spin up a classic ................................................................................Let's go
.........................................................................»I'm comin' for the gold .........................................................................»All eyes on me, let's go
................................................................................Let's go .............................................................................Welcome to theshow .......................................................................All eyeson me,let's go ...................................................................LET'SGO!» ---- »---- »
Ekstrawertyczna, lubi przyjazną rywalizację. Pewna siebie, odważna, lgnie do innych kotów, a do tego ambitna i lubi kiedy może być w centrum uwagi i zabłysnąć.
Cicha Łapa [KC], Prześwitująca Łapa [KG]
Nick konta: Gwiazdnica Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: rzeka Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8934.html Opis aktualizacji: gwiazdnica się pochorowała i spędziła cały ten czas w królikarni, gdzie tata ją leczył
Księżyce: 151 Mistrz: Śliwkowa Pestka || Kornikowy Konar Płeć: kotka Matka: Błękitny Poranek Ojciec: Brązowy Pysk
Trochę niska, szczupła, długowłosa biała kotka o kremowo-płowych uszach i ogonie i dużych, błękitnych oczach.
Chmurna Łapa niewiele się różni od małej Chmurki. Nadal jest roztrzepana, zapominalska i naiwna. Można powiedzieć, że nadal jest w głębi duszy kociakiem. Nie umie czytać kotów, wierzy we wszystko, co jej się powie, o ile oczywiście nie zapomni o tym już chwilę po fakcie. Ale nie jest też bez zalet - lubi rozmawiać z innymi kotami, jest radosna, jeśli wydaje jej się, że ktoś ma zły humor, to bez zawahania spróbuje go rozbawić. Łatwo się przywiązuje do innych, kocha swoich przyjaciół całym sercem, chociaż nie raz zdarzy jej się zapomnieć ich imion. Zdecydowanie woli mieć towarzystwo, siedzenie samej jakoś jej nie pasuje. Żyje chwilą, cieszy się z małych rzeczy, lubi wszystko, co ładne. Zdarza jej się jednak myśleć nad przyszłością, nad tym, kim zostanie w przyszłości i czego oczekują od niej inni. Czuje się też źle z tym, że ma problemy z pamięcią, ale woli o tym nie mówić i nie myśleć, bo nie chce żeby inni się o nią martwili.
Gwiazdka
Nick konta: Chmurna Łapa Obecna grupa: zaginieni Docelowa grupa: samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-7003.html Opis aktualizacji: goniła za jakimś motylkiem, który zaprowadził ją daleko poza tereny klanów, gdzie zwyczajnie się zgubiła
Whybotherremaining No more ruminating
Takeachance I bet you won’t regret
We’ll take lifeby the hornsand
Ride it into the sunset Go on without a thought
☁
Trujący Liść jest kocurem o iście szczurzej urodzie. Długie i szerokie u nasady uszy, długi ogon, a także klinowaty, wręcz iście orientalny pysk to zaledwie część tego, czym wojownik może się pochwalić. Oczy kocura są intensywnie bursztynowe. Nie należy do najbardziej umięśnionych kotów, jest dość szczupły, zdawać by się mogło, że wręcz wychudzony. Mogłoby się zdawać, że natura go pokarała, ale nie, jego braki w tężyźnie fizycznej wynagrodziła w postaci nieprzeciętnego wzrostu. Czekoladowe futro kocura jest gładkie, jedynie na końcówce ogona dopatrzyć się można paru wystających kosmyków. Posiada blizny na szyi zdobyte w starciu z borsukiem.
Charakter kocura jest twardym orzechem do zgryzienia. Czasem wydaje się impulsywny i pochmurny, jakby w poduszeczkę łapy wbił mu się jakiś ostry cierń. Czasem jest jednak wręcz przeciwnie i wojownik zachowuje się uprzejmie, potrafi nawet rzucić jakimś żartem. Przeważnie jednak woli przebywać w samotności, choć nie oznacza to, że stroni od towarzystwa na wszelkie możliwe sposoby. Na pierwszy rzut oka może wydawać się marudny i leniwy, ale jak się go bliżej pozna, to jak to ktoś zauważył to potrafi być miękki niczym zwilżony meszek. Bardzo lubi droczyć się ze swoją siostrą Fiołek. Do kotów starszych i wyższych od niego rangą stara się zwracać z szacunkiem.
Nick konta: Trujący Liść Obecna grupa: Zaginieni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-5759-pos...#pid240805 Opis aktualizacji: Będąc na polowaniu natknął się na słaby trop swojej siostry, Fiołkowego Wzgórza, za którym wyruszył. Po wielu sezonach na osiedlu, ostatecznie zdecydował się wrócić na klanowe ziemię.
WHENyouthinkthatitcannotb e w o r s eanymore,startb a n g i n gTHE boardwithy o u rLEGYouwillsee H O Wrelievedyouf e e lwhenyou S T O P
Księżyce: 118 Mistrz: Rudzikowy Ogień | Czarny Bez Płeć: kotka Matka: Śliwkowa Gałązka[*] Ojciec: Zakurzony Grzbiet[*] Partner: Kornik Trwałe urazy: blizna przechodząca przez prawe oko, blizna na barku
Szczupła, ale umięśniona, wysoka kocica o czekoladowym futrze i zielonych ślepiach. Widać oznaki starzenia się - siwiejące włosy na mordce.
Charakter Zachodzącego Światła jest nie do zdarcia. Cały czas pozostaje pewna siebie. Jej ambicja nadal jest niespełniona, chociaż jest jeszcze bliżej celu, niż wcześniej. W końcu wreszcie została wojowniczką, na co czekała bardzo, bardzo długo. Jej pyskata natura nadal pozostała. Przykleiła się w sumie jak rzep! Podobnie jak mówienie swojego zdania na cały głos. Ma prawo wyrażać swoje myśli na głos nieprawdaż? Oczywiście. Pozytywne emocje prawie całkowicie z niej zniknęły. Jedyne jakie czuje to... to takie dziwne uczucie przy jednej z wojowniczek Klanu Rzeki. Ale co to? Ona sama w sumie nie wiem...
Nick konta: Zachodzące Światło Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-4659.html Opis aktualizacji: Lekka choroba, aktualnie wraca do klanowego życia
She, Queen of the Kings Broken her cage, threw out the keys She will be the warrior of NorthandSouthern seas
Wyrosła na wyższą niż przeciętny terminator, co w jej przypadku niekoniecznie przekłada się na tęgość — otóż koteczka może i jest duża, ale miękka i okrągła, jakby radośnie rozrośnięta kępka rdzawobrązowego mchu. Wydaje się, jakby nie wyrosła z kocięcej pulchności i nie zapowiadało się na to również w przyszłości. Ma okrągły łepek, na nim małe uszka i wielkie, oliwkowe oczy, za którymi może czai się jakaś myśl, może nie. Rude futerko jest krótkie, ale gęste, rozjaśnia się na pyszczku i spodzie ciała. Subtelne klasyczne pręgowanie pokrywa jej szatę niby porosty, wzbogacając ją o nowe odcienie.
Wystarczy spojrzeć na mordkę Żabki, aby wiedzieć, że nie ma się do czynienia z małym geniuszem; jest to jednak przyjazna, zainteresowana światem koteczka, nauczona otwartości od swojej matki, której zresztą słucha jak wyroczni. A Żabka przyjmuje za prawdę wszystko, co wpadnie w jej uszy, i za przyjaciela każdego, kogo zobaczą jej oczy.
Księżyce: 133 Mistrz: Jakiś Czub Płeć: kocur Matka: Krokusowa Łąka (npc) Ojciec: Zielona Stopa (npc) Partner: ogon ci odgryźć? Trwałe urazy: Ślad po szczurzych zębach nad prawym okiem
Wyrósł na co wszyscy się spodziewali, na kota w miarę przeciętnej postury. O jego wichrzanym pochodzeniu mogą świadczyć chude, nieco dłuższe kończyny i ciało. Jednak was nie zmyli ten początkowy opis. Dorosły Żwawik nie jest jakimś przerośniętym patyczakiem. Choć wychudzony z braku poprawniej diety, pod czarną sierścią rysują się twarde, żylaste mięśnie. Można to zwłaszcza zauważyć na barkach kocura. Wcześniej wspomniana sierść nie zmieniła koloru przez te księżyce, jest tylko mniej lśniąca, wypłowiała i zmierzchniona, gdyż wizerunek nie był priorytetem. Spod tej ciemności kontrastują żywe zielono-żółte ślepia, błyszczące arogancją i wyższością. Ślad po szczurzych zębach znajduję nad prawym okiem.
Arogancki, nietowarzyski, krnąbrny, nie bojący się powiedzieć co myśli, zdeterminowany. Lepiej przeczytać KP
Wiewiórka (KG), Malinowa Łapa (GK) Herbatka (NKT)
Nick konta: Żwawa Łapa Obecna grupa: Zaginieni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-7971.html Opis aktualizacji: fabularne wytłumaczenie nieobecności postaci: ucieczka w świat w poszukiwaniu przygód.
Niska, chudziutka, krótkowłosa, buro-ruda, cętkowana koteczka o patykowatych łapach, pokryta białymi znaczeniami. Jej oczy są duże i dwukolorowe - lewe jest niebieskie, zaś prawe jest zielone.
Rzeżucha wciąż jest tą samą, głupiutką i kochającą wszystko i wszystkich koteczką! Wciąż z chęcią obdarowałaby wszyściuteńko swoją miłością - wciąż kocha ptaszki, kocha kwiaty, swój calusieńki klan i nawet koty, których nie zna, albo były dla niej niemiłe! W jej wielkim serduszku nie ma miejsca na prawdziwą nienawiść. Zmieniła się jednak odrobinkę. Otóż jest bardziej ostrożna! Nie chce przecież znowu zaginąć w taki głupiutki sposób jak ostatnio!
Kotka jest niezwykle śmiała oraz wypełniona dziecinną niewinnością i masą energii. Naprawdę nie lubi patrzeć na cudzą krzywdę i nigdy nie przepadała za myślą o walczeniu z innymi kotami, gdy można przecież porozmawiać! Na pewno nie należy do leniwych kotów - koteczka wręcz tryska energią i niekiedy wydawać się może, że jest w kilku miejscach na raz. Jest strasznie dziecinna i nadal dużo papla o niekoniecznie sensownych rzeczach, na jej pyszczku bardzo często widnieje uśmiech i wciąż ekscytuje się nawet najdrobniejszymi rzeczami. Potrafi jednak być poważna, a czasami po prostu od tak mówi mniej, pokazując, że mimo wszystko w jakimś stopniu dorosła.
Pomimo swojej wielkiej chęci zdobywania wiedzy, Rzeżucha wciąż jest tą samą, głupiutką i niekiedy zapominalską koteczką. Nadrabia to jednak swoimi dobrymi chęciami, miłością do innych, opiekuńczością oraz niezwykłym optymizmem.
Omen [NŚ], Gwiazdnica [KRz]
Nick konta: Rzeżuchowy Kiełek Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: klan wichru Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-6951-pos...#pid314524 Opis aktualizacji: rzeżucha źle zniosła zaginięcie kruczka i śnienia i potrzebowała czasu
⁕ ⁕ ⁕
SEETHEROADFLOWPASTYOURDOORSTEP callingforyourfeettostray likeadeepandrollingriver itwillsweepthemfaraway! justbeyondthefarhorizonliesawaitingworldunknown LIKETHEDAWNITSBEAUTYBECKONSWITHAWONDERALLITSOWN
all its own!