Jest doskonałą mieszanką swoich rodziców - jednak bardziej przypomina swojego ojca. Jest całkiem biały, niby obłoczek, ma miękkie i lśniące futro, które nie jest (tak jak w przypadku ojca) ubrudzone przez rude plamy. Za to po matce odziedziczył jego długość - krótkie, gęste i dobrze chroniące przed zimnem. Kolejna rzecz przypominająca Szczypawkę do swojego ojca są jego oczy - to lewe niebieskie, drugie prawe iskrzące się na złoto. Oczywiście z początku nikt o tym nie wiedział - jeszcze się nie wybarwiły. Wygląda niezwykle niewinnie, ma słodki różowy nosek i długawe białe wąsiki. Jest przeciętnej wielkości - nie najmniejszy, ani nie największy.
samolubny; zachwyca się siłą ; towarzyski ; bojowy ; wredny ; perfekcjonista ; więcej w kp.
Biały, średnich rozmiarów, niezbyt wyróżniający się kocur. No chyba że zaniedbane, białe, krótkie futro, wychudzone ciało i zielone oczy, które straciły swój blask, ukazując teraz tylko czający się w nich smutek są czymś wyróżniającym się na tle innych kotów - w takim wypadku Komar powinien dostać specjalną nagrodę, bo tak właśnie wygląda, czego obraz dodatkowo dopełnia bezsilny wyraz pyska kota, który stracił zapał i chęci do... Czegokolwiek.
Zmienił się i to dość mocno. Śmierć jego siostry, Słonecznikowej Pestki, miała na niego duży wpływ. Nie jest już tak często szczęśliwy i zdecydowanie nie tak bardzo jak kiedyś. Nie pokazuje tak bardzo emocji, jest raczej wycofany. Dalej chętnie poznaje nowe koty, ale teraz nie jest już tego tak pewny i bardziej uważa przy tym na swoje zachowanie. Wcisnął swoją wrażliwość głęboko do środka i jeśli nadal w nim jest, to bardzo głęboko. Pojawiły się u niego wybuchy złości i chamskie odzywki, co w wieku kocięcym wydawało się być nierealne. Dla niemiłych kotów odpowiada tym samym, już nie płaszczy się przed każdym i nie boi się tak bardzo zasygnalizowania innym, że coś mu nie pasuje. Unika kotów, za którymi nie przepada, ale jeśli dochodzi do spotkania, to wcale nie kryje się ze swoim nastawieniem i zdarza mu się fuknąć. Preferuje rozmowę niż czyny, nie jest fanem agresji, chociaż nie boi się użyć trochę siły w uzasadnionych przypadkach. Przy bliskich mu kotach jest bliższy swojego starego charakteru, chociaż już nie tak nadpobudliwy, tylko spokojny.
Mistrz: Sensei Szkarłatka Forewa! :'( (Szkarłatny Zachód) -> Sensei Ćma... (Ćmi Zmierzch) Płeć: kocur Matka: Kwiatowa Przełęcz Ojciec: Kwitnący Jar Partner: Już się nie spełni...
Urósł? To na pewno! Tygrysiopręgi terminator o krótkim kremowym futrze stał się dość duży, mimo iż jak się urodził to wszyscy go przewyższali. Ba! Nawet jest praktycznie we wzroście swojego nienawidzącego go brata, Burzowej Łapy! Jego oczy stały się dość duże i przybrały intensywną barwę mieszaniny żółto-zieleni. Jego łapy stały się grubsze, ale nie oznacza to, że przybrał na wadze. Wręcz przeciwnie! Właściwie, to zrobił się dość chudy, ale również stał się bardziej masywny, niż ktokolwiek by przypuszczał.
Czy z charakteru się zmienił? Nie za bardzo... dalej jest tym nieśmiałym i strachliwym kotem, jakim był podczas ostatnich, minionych księżyców. Jego osobowość na pewno się jeszcze kształtuje, a z pomocą jego mentorki, Szkarłatnego Zachodu, na pewno uda mu się zmienić w odważniejszego, dumnego członka Klanu Rzeki. Jednak co z niego wyrośnie? Tylko Gwiezdny Klan o tym wie...
Całkiem smukła, zgrabna i wysoka koteczka, ale z pewnością nie najzgrabniejsza i najwyższa w klanie - po prostu poprawnie przeciętna. Jej krótkie i nieco szorstkie futerko zdrowo błyszczy i niemal w całości wygląda tak, jakby dosłownie przed chwilą córka Deszczowej Chmury wytarzała się w jasnym popiele - włącznie z nosem. Tylko na wąskiej piersi kotki wyrosło kilkanaście białych włosków, które utworzyły tam małą, nieforemną łatkę. Pysk Szarówki zachowuje rozsądne, nieprzykuwające uwagi proporcje. Ciekawe są natomiast jej oczy, ponieważ jedno z nich (lewe) przybrało odcień chłodnej bladej żółci, wydając się przez to wręcz białe, z kolei drugie (prawe) jest intensywnie niebieskie. Jej wywinięte wąsy chętnie tańczą, gdy zagra im lekko chociażby polny wiaterek. Ogon ma natomiast gruby i gęsty, nieco podobny do drucianej szczotki.
Wojowniczka klanu Cienia, jakich wiele, a przynajmniej tak sama o sobie myśli, nie dostrzegając zbytnio posiadanych zalet. Na pewno jest poprawna - rozmowna, ale nie gadatliwa, skrupulatna przy wykonywaniu powierzonych jej obowiązków, ale nie przesadnie ambitna, nie najbardziej asertywna na świecie i nie nazbyt uległa. Po prostu przeciętna. Nie zapada rozmówcom w pamięć na długo, jednak nauczyła się żyć w cieniu kotów o bardziej wyrazistych osobowościach. Nadal uwielbia spędzać czas poza gwarnym obozem, kiedy jej myśli zostają puszczone luźno z wiatrem, by pędzić wraz z nim w nieznane. Dawniej wyobrażała sobie, że za jej smutnym usposobieniem i zgorzkniałymi myślami stoi inny kot - taki, który tragicznie zmarł i po swojej śmierci, pełen cierpienia, postanowił w niej zamieszkać. Czas oraz zdobywane doświadczenia, zwłaszcza te z wypraw do Szepczącej Sadzawki, nieco osłabiły te fantazje, lecz mimo to w głębi duszy nadal wierzy, że odpowiedzią na wszystko jest reinkarnacja. Skoro ma cudownych rodziców, co jeść oraz gdzie spać, to nie ma przecież żadnych racjonalnych powodów do czucia się tak źle w swoim życiu... Takim to sposobem Szara Kora uparcie odsuwa od siebie najprostsze (a zarazem najlepsze) wyjaśnienie, dlaczego ma zawsze zgaszoną barwę głosu, rzadko kiedy czuje coś ponad obojętność, a w jej oczach brakuje zdrowego blasku...
Mleko to kotka o błękitnych jak niebo oczkach i mlecznym, białym futerku. Jest ona dość normalnych gabarytów, taki na Klan Cienia, posiada mocne łapy oraz długi ogon. Jej futerko jest krótkie, dosyć puszyste i miłe w dotyku. Jej pyszczek zdobią długie, białe wibrysy. Ważne w wyglądzie mleka jest fakt, że ma ona naderwane lewe ucho.
Mleko można opisać wieloma epitetami. Na pewno jest miła oraz spokojna, jednak na pewno nie cicha. Mimo tego, że siedzi na uboczu obserwując, to głośno wyraża swoje zdanie oraz nie boi się sprzeciwu. Broń Klanie Gwiazdy, uległa to ona nie jest. Mleczna Łapa jest asertywna, jednak zawsze stroniła od przemocy. Nie jest agresywna, jest elokwentna oraz uprzejma. Kotka jest bardzo ciepło nastawiona do wszystkich i wszystkiego. Byłaby dobrym przywódcą, jednak życie w Klanie ją cieszy, nie ważne na jakim stopniu. Nie lubi patrzeć na bezczynność, często więc się wyrywa z tłumu gapiów z pomocą.
Rysi Pomruk (KW), Nawałnicowy Ryk (KG), Gawron (KRz), Żbik (S)
Kroplana Paka od Jasnej Kropli, strona 8 Paczka X od Łaciatego Futerka, strona 8 quarantine pack od Zajęczego Susu, storna 8 Paczka 4 od Lamparciej Cętki, strona 7 Paczka 5.1 od Lamparciej Cętki, strona 7
*przytula avatarki dla mleko*
i mamy galerię
tell me did you sail acrossthe sun did you make it tothemilkyway to seethe lights all faded and that heaven is overrated
ten na pewno jest długowłosy i nie możesz ich wziąć
tych nie jestem pewna
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Mleko to kotka o błękitnych jak niebo oczkach i mlecznym, białym futerku. Jest ona dość normalnych gabarytów, taki na Klan Cienia, posiada mocne łapy oraz długi ogon. Jej futerko jest krótkie, dosyć puszyste i miłe w dotyku. Jej pyszczek zdobią długie, białe wibrysy. Ważne w wyglądzie mleka jest fakt, że ma ona naderwane lewe ucho.
Mleko można opisać wieloma epitetami. Na pewno jest miła oraz spokojna, jednak na pewno nie cicha. Mimo tego, że siedzi na uboczu obserwując, to głośno wyraża swoje zdanie oraz nie boi się sprzeciwu. Broń Klanie Gwiazdy, uległa to ona nie jest. Mleczna Łapa jest asertywna, jednak zawsze stroniła od przemocy. Nie jest agresywna, jest elokwentna oraz uprzejma. Kotka jest bardzo ciepło nastawiona do wszystkich i wszystkiego. Byłaby dobrym przywódcą, jednak życie w Klanie ją cieszy, nie ważne na jakim stopniu. Nie lubi patrzeć na bezczynność, często więc się wyrywa z tłumu gapiów z pomocą.
Rysi Pomruk (KW), Nawałnicowy Ryk (KG), Gawron (KRz), Żbik (S)
Damn
Dobra to usunę to pierwsze, shame bo ładniusie :((
tell me did you sail acrossthe sun did you make it tothemilkyway to seethe lights all faded and that heaven is overrated
Mleko to kotka o błękitnych jak niebo oczkach i mlecznym, białym futerku. Jest ona dość normalnych gabarytów, taki na Klan Cienia, posiada mocne łapy oraz długi ogon. Jej futerko jest krótkie, dosyć puszyste i miłe w dotyku. Jej pyszczek zdobią długie, białe wibrysy. Ważne w wyglądzie mleka jest fakt, że ma ona naderwane lewe ucho.
Mleko można opisać wieloma epitetami. Na pewno jest miła oraz spokojna, jednak na pewno nie cicha. Mimo tego, że siedzi na uboczu obserwując, to głośno wyraża swoje zdanie oraz nie boi się sprzeciwu. Broń Klanie Gwiazdy, uległa to ona nie jest. Mleczna Łapa jest asertywna, jednak zawsze stroniła od przemocy. Nie jest agresywna, jest elokwentna oraz uprzejma. Kotka jest bardzo ciepło nastawiona do wszystkich i wszystkiego. Byłaby dobrym przywódcą, jednak życie w Klanie ją cieszy, nie ważne na jakim stopniu. Nie lubi patrzeć na bezczynność, często więc się wyrywa z tłumu gapiów z pomocą.
Rysi Pomruk (KW), Nawałnicowy Ryk (KG), Gawron (KRz), Żbik (S)
to sobie jeszcze ponabieram >:(
Szepczący Pył, pakiet II, strona I Mchowe Futro, pakiet X, strona I Fiołkowy Świt, paczka 5, strona III
tell me did you sail acrossthe sun did you make it tothemilkyway to seethe lights all faded and that heaven is overrated
Duży, czarny, długowłosy kocur. Ma długie i masywne łapy oraz duże, żółte oczy i często niezadowolony wyraz pyska. || kp
Pewny siebie i odważny. Niechętny do nowych znajomości, szuka w nich tylko jakichkolwiek korzyści. Zazwyczaj nie zaczyna rozmowy bez powodu. Wybuchowy, stara się ukrywać swoje emocje. Trudno wzbudzić jego zainteresowanie, na większość rzeczy jest obojętny. || kp
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Mistrz: Wilczy Ślad -> Czarny Kogut Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Kolorowy Wiatr Ojciec: Chłodny Nos Partner: Byle na poziomie Trwałe urazy: długa blizna ciągnącą się od żuchwy, przez lewy policzek aż do oka
Mistrz: Wilczy Ślad -> Czarny Kogut Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Kolorowy Wiatr Ojciec: Chłodny Nos Partner: Byle na poziomie Trwałe urazy: długa blizna ciągnącą się od żuchwy, przez lewy policzek aż do oka
Zatruta Woda to kocur o kanciastych i dostojnych rysach pyska. W połoczeniu z jego mroźno błękitnymi oczami wygląda złowrogo. Pod jego czarnym nosem i wargami, kryją się ostr kły, które przy jego szarmanckim uśmiechu wyglądają szykownie. Na jego pysku można zaobserwować długą bliznę ciągnącą się od żuchwy, przez lewy policzek aż do oka, która zamiast szpecić, bardziej go upiększa. Jego lśniące, krótkie i zawsze starannie umyte futro, jest w kolorze pięknego wyblakłego beżu, który na ogonie, wszystkich czterech łapach, uszach i pysku przekształca się w głęboki brąz. Pod wspaniałym futrem kryją się jeszcze wspanialsze mięśnie, które, wraz z dalszym treningiem będą się rozwijać. Ma bardzo długie nogi, a dzięki temu sam Trująca Łapa jest bardzo wysoki i jest jednym z najwyższy kotów z klanu, ale też poza nich.
Koty zawsze ocenia krytycznie i zawsze z góry. Nie zadaje się też oczywiście z byle sierotami klanowymi, które są nic niewartymi śmieciami, a jedynie z dobrze wyselekcjowanymi jednostkami. Lepiej nie rób sobie w nim wroga bo będziesz gorzko tego żałować, Trująca Łapa jest pamiętliwy mściwy, więc jeśli w jakikolwiek sposób mu przeszkodziłeś to spodziewaj się że prędziej czy później się zemści. Bardzo ciężko jest zdobyć jego sympatię, jedyne koty które mają w tym wypadku ,,trochę łatwiej" jest jego rodzina .
Księżyce: 24 Mistrz: Nie przydzielono mi Płeć: kotka Matka: Paprociowy Pył Ojciec: Łabędzie Skrzydło Partner: Jedzenieee
Foka otrzymała pasujące imię - jest kociątkiem bardzo tłuściutkim, przypomina kulkę futra z wielkimi oczami. Jest średniej wielkości, ale przez to, że bardzo lubi jeść jest gruba i wygląda na większą. Ma oczy niewybarwione, ale jak się wybarwią wieku ok. 3-5 księżyców to będą jasnozielone. Sierść Foczki jest kremowa i krótka, ale poprzecinana ciemniejszymi klasycznymi pręgami, ale oprócz tego ma jeszcze białe skarpetki na stopach. Ma krępe grube łapki, ale za to długi ogonek.
Foczka jest miła i przyjazna, ale jak jej się nadepnie na odcisk robi się niemiła. Bywa hałaśliwa, głośna i nie zawaha się zacząć krzyczeć jeśli ktoś jej czegoś odmówi - zwłaszcza jedzenia. Kotki w jej wieku lubią się bawić i dokazywać, ale ona preferuje lenistwo i leżący tryb życia. Lubi spać, lubi jeść i nie wymaga od życia wiele. Jest typem wygodnego flegmatyka, martwi się tylko swoją wygodą i czy nikt nie zabierze jej ciepłego posłania i dobrego jedzenia. Ale czasami ma dni kiedy jest aktywniejsza, a wtedy szuka towarzyszy do zabawy i do rozmowy.