Mleko to kotka o błękitnych jak niebo oczkach i mlecznym, białym futerku. Jest ona dość normalnych gabarytów, taki na Klan Cienia, posiada mocne łapy oraz długi ogon. Jej futerko jest krótkie, dosyć puszyste i miłe w dotyku. Jej pyszczek zdobią długie, białe wibrysy. Ważne w wyglądzie mleka jest fakt, że ma ona naderwane lewe ucho.
Mleko można opisać wieloma epitetami. Na pewno jest miła oraz spokojna, jednak na pewno nie cicha. Mimo tego, że siedzi na uboczu obserwując, to głośno wyraża swoje zdanie oraz nie boi się sprzeciwu. Broń Klanie Gwiazdy, uległa to ona nie jest. Mleczna Łapa jest asertywna, jednak zawsze stroniła od przemocy. Nie jest agresywna, jest elokwentna oraz uprzejma. Kotka jest bardzo ciepło nastawiona do wszystkich i wszystkiego. Byłaby dobrym przywódcą, jednak życie w Klanie ją cieszy, nie ważne na jakim stopniu. Nie lubi patrzeć na bezczynność, często więc się wyrywa z tłumu gapiów z pomocą.
Rysi Pomruk (KW), Nawałnicowy Ryk (KG), Gawron (KRz), Żbik (S)
Łaciate Futerko napisałxObrazek Mleko, ten też jest długowłosy :zemsta:
było ni ma :zez:
tell me did you sail acrossthe sun did you make it tothemilkyway to seethe lights all faded and that heaven is overrated
Mleko to kotka o błękitnych jak niebo oczkach i mlecznym, białym futerku. Jest ona dość normalnych gabarytów, taki na Klan Cienia, posiada mocne łapy oraz długi ogon. Jej futerko jest krótkie, dosyć puszyste i miłe w dotyku. Jej pyszczek zdobią długie, białe wibrysy. Ważne w wyglądzie mleka jest fakt, że ma ona naderwane lewe ucho.
Mleko można opisać wieloma epitetami. Na pewno jest miła oraz spokojna, jednak na pewno nie cicha. Mimo tego, że siedzi na uboczu obserwując, to głośno wyraża swoje zdanie oraz nie boi się sprzeciwu. Broń Klanie Gwiazdy, uległa to ona nie jest. Mleczna Łapa jest asertywna, jednak zawsze stroniła od przemocy. Nie jest agresywna, jest elokwentna oraz uprzejma. Kotka jest bardzo ciepło nastawiona do wszystkich i wszystkiego. Byłaby dobrym przywódcą, jednak życie w Klanie ją cieszy, nie ważne na jakim stopniu. Nie lubi patrzeć na bezczynność, często więc się wyrywa z tłumu gapiów z pomocą.
Rysi Pomruk (KW), Nawałnicowy Ryk (KG), Gawron (KRz), Żbik (S)
Wszystkie z Szybującej Paczki Szybująca Łapa
przyrzekam na bogów że każdy już jest krótkowłosy bo myślę trzeźwo
(jedno oko chyba żołte jest, także z nim pokombinuje) (tu tak samo)
tell me did you sail acrossthe sun did you make it tothemilkyway to seethe lights all faded and that heaven is overrated
Wysoki, chudy jak tyczka kocur; czarna, gładko opadająca w dół długa sierść; żółtozielone oczy.
Przesadnie ciekawski i pewny siebie; zainteresowany otaczającym go światem i tym, jak na niego wpływa; zadaje dużo pytań, część z których jest niewygodna - w tej kwestii bywa również nietaktowny; wszędobylski.
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡
Matka natura bardzo skrupulatnie zabrała się do kolorowania Klekotki, bo co drugi z porastających ciało włosków jest czarny, podczas gdy pozostałe są z kolei nieskazitelnie białe. Złośliwi mogliby rzec, że pierwotna smolucha zbyt wcześnie osiwiała od jakiś niebagatelnych, kocięcych zmartwień, ale to tylko stek bzdur memłany zazdroszczącymi umaszczenia językami i nie warto nim sobie zawracać głowy. Co się zaś tyczy jej oczu, jarzą się one iście po tatusiowemu - błękitnie, ale i z uwydatnionymi maciupkimi krwinkami, jakby fioletowymi na obrzeżach. Bocianek, co nieprawdopodobne, zgrzeszyła ciężko swoim wzrostem, który stawia ją w czołówce rzecznych wielkoludów. Nijak ma się to jednak do jej filigranowych kształtów uposażonych delikatnymi, podatnymi na złamania kośćmi. To aż dziwne, że cienkie, tasiemcowe łapy nie łamią się na skutek silniejszego dmuchnięcia wiatru.
Kojarzysz dzieci z obrzydliwie bogatych rodzin, które na każdym kroku przywołują swój rodowód i stan portfela? W kocich realiach odpowiednikiem takiego rozpuszczonego bachora jest Klekotka. Wystawne życie na pokaz, otaczając się jedynie kotami z wieloma osiągnięciami - to jest to! Bocianek ma świat za scenę, a jeśli tak to ostro walczy o to, aby wszystkie reflektory były zawsze na nią skierowane. Jak na trochę pustą kotkę przystało, wariacko kocha komplementy oraz czułostki. Poczuwa się w obowiązku do bezustannego dyrygowania rodziną, pilnując w ten sposób, by żaden jej krewniak nie przyniósł jej pod żadnym pozorem wstydu. Wyrachowana ignorantka mówi jedno, myśli drugie, robi trzecie. Ma tendencje do przesady oraz dramatyzmu, płynnych zmian nastroju, bywa też bezmyślnie podła oraz grymaśna. Z drugiej strony potrafi być słodka aż do ugięcia kolan, w zależności z kim ma przyjemność akurat gawędzić. Boćka pytana o to, gdzie widzi się za kilkanaście księżycy, odpowie, że na Wilgotnej Skale jako Gwiazda, żeby, naturalnie, GWIAZDORZYĆ.
Chcąc stwierdzić, czy wdała się bardziej w matkę, czy w ojca, najłatwiej dojść do wniosku, że do żadnego z nich. Nie odziedziczyła po matce żadnych charakterystycznych cech wyglądu i zdecydowanie bliżej jej do ojca, jeśli chodzi o postawę, a dokładniej jej nieforemność i niezgrabność. Jest do tego niewysoka, dosyć drobna i nie zapowiada się, by w przyszłości stan rzeczy specjalnie się zmienił. Również nie ma w zwyczaju dbać o czystość futra, krótkiego i zwykle nieułożonego, pokrytego niemal w całości czarną barwą, na której wybijają się białe zaznaczenia: na pyszczku, tworząc maskę nie nachodzącą na oczy, szyi, piersi, brzuchu oraz łapach. Na przednich biel znajduje się jedynie na palcach, za to tylne są nią pokryte do połowy. Charakterystyczną cechą Grzmotu jest jej nos; różowy z plamami, które występują jeszcze na jej podniebieniu i poduszkach łap. Jej oczy, póki co niewybarwione, przyjmą barwę żółci, która w zależności od światła zawiera zielone akcenty.
Ciężko jest jej nie zauważyć. Jest niesamowicie głośna i nie męczy jej ciągłe podnoszenie głosu, szczególnie, gdy coś jej nie pasuje. Wszystko musi iść po jej myśli, nie godzi się na żadne kompromisy i robi wszystko, by być w centrum uwagi, niezależnie jakim kosztem, dodatkowo będąc niezwykle niecierpliwą. Na jej pyszczku wiecznie maluje się grymas, nie ma żadnych oporów przed byciem opryskliwą, dodatkowo jest do bólu szczera i nie widzi przeszkód, by obdarowywać innych nieprzychylnymi komentarzami. Nie lubi się uczyć i nikogo słuchać, uważa starszych za nudziarzy i ciężko jest sprawić, by skupiła się na czymś dłużej, niż kilka chwil. Jest miłośniczką gonitw i bójek, uważając się za mistrzynię w tym temacie.
Gronostajowa Łapa [KW]; Drobna Łapa [KRz]
Łatka, paczka (chyba) 19
ϟ??? ?????—?? ?????? ? ???ϟ ●⬤● nietolerujęsłowa nie zawsze dostajętoco chcę nigdy przed niczym nie cofamsię
Srokoszka posiada niebiesko-kremowe pręgowane tygrysie futro. Oczy kotki są koloru bladej zieleni. Pyszczek, klatka piersiowa, koniuszek ogona oraz łapy do łokci są koloru białego. Dominuję u niej kolor niebieski na ciele. Zwłaszcza na całym grzbiecie i na górnej części twarzy. Kremowych znaczeń jest trochę mniej, najbardziej charakterystyczne to duża plama bladożółtego koloru znajdująca się lewym boku kotki, oraz widoczny kremowy kolor widniejący za prawym uchem. Jednak przyglądając się dokładniej, można dostrzec zdecydowanie więcej mniejszych kremowych znaczeń. Ogon Srokoszki zaś jest mieszanką obu kolorów. Pręgi najbardziej są widoczne na policzkach i pod ogonem. Sierść kotki jest dość długa. Pierś oraz ogon wyróżniają się ponieważ w tych miejscach futro jest najdłuższe. Wzrost odziedziczyła po ojcu, gdyż jest wysoka jak na kociaka. Srokoszka budową zaś bardziej przypomina matkę. Jest zgrabna i do małych nie należy. Nos jak i poduszki są bladoróżowe.
Jedno co definiuję Srokoszke to zabawa. Jest figlarna i na wszystko co się natknie zamieni w rzecz do zabawy (nawet rodzeństwo). Kotka jest zawsze uśmiechnięta, nawet w zły dzień stara się być pogodna. Srokoszka ceni sobie humor. Jest zabawna i może jak kogoś nie rozśmieszy, to sama potrafi wprawić się w śmiech własnym zachowaniem. Z humorem także idzie sarkazm. Kotce zdarzy się czasem być wredną, jednak nie jest to jest celem, Srokoszka podchodzi do każdego z sympatią i rzadko zdarzy jej się kogoś zranić. Kotka potrafi być egoistyczna. Zawsze stawia siebie na pierwszym miejscu. Jednak gdy się ją poprosi zawsze pomoże. Kolejną cechą jest rozsądek. Choć na pozór wydaję się że jest głupiutką, pewną siebie kocicą, zanim coś zrobi, najpierw pomyśli czy warto i czy się to opłaca.
Łaciate Futerko, paczka 18
Trawiaste Zbocze, paczka 10
☾in ordertoseeb i r d s itis necessary to b e c o m e a p a r tof thesilence☽
Płeć: kotka Matka: Cichy Strumyk Ojciec: Wężowy Język
Bardzo podobna do matki względem budowy ciała. Ma orientalną urodę. Wszystko u niej jest chude zaczynając od szyi, korpus, łapy i kończąc na ogonie. Drobna i delikatna jak kwiat maku. Pysk wyróżnia się swoim trójkątnym kształtem i wyrażnie zarysowanymi kośćmi policzkowymi, nos ma trójkątny, a uszy duże. Głęboko osadzone skośne szarononiebieskie oczy bacznie patrzą prosto w źrenice rozmówcy. Gdy dorośnie do odpowiedniego wieku jej oczy będą oliwkowe. Futro jest krótkie, zadbane i lśniące. Choć koteczka chciałaby mieć je dłuższe z grymasem na pysku dba o nie. Jest barwy szarej tudzież niebieskiej, ozdobione pręgami na ogonie, łapach i pysku, jest umaszczenia niebieskiego ticked.
Jastrząb ma bardzo trudny charakter, to sobowtór swojego ojca. Naśladując jego maniery, mimikę pyska aż po osobowość, wchłonęła jego jadowitość. Trzyma się ona ubocza obserwując wszystkich z wygodnej dla niej odległości wyrabiając sobie opinię na ich temat. Oczywiście te opinie często bywają złośliwe, przykre i niemiłe, gdyż w jej mniemaniu mało kto zasługuje na jej przychylność. Jastrząb wymaga od wszystkich uganiania się za nią i płaszczenia by raczyła ich spojrzeniem innym niż spod byka. Jak sobie zasłuży wpierw rzecz jasna. W każdym widzi rywala, któremu musi pokazać, że to ona jest tutaj najlepsza ze wszystkich, poza tym jest atencyjną bestią i wymaga wiele uwagi. Nie znosi porażek, a zwłaszcza kiedy są przy tym świadkowie. Reaguje na to ze złością i dąsa się na wszystkich, póki jej foch nie minie. Mówi co jej ślina przyniesie na zajadły język.
Proporcjonalnie zbudowany, po ojcu odziedziczył długie łapy oraz wzrost, matce natomiast ukradł część koloru futra. Padalec jest bowiem rudy i tygrysio pręgowany prawie od stóp do głów. Prawie, bowiem gdzieś po drodze zawieruszyło się trochę bieli - w postaci białych palców na lewej przedniej łapie oraz śnieżnej plamie w kształcie rombu na piersi. Jasne włosie ciągnie się też ledwo widocznie od owej plamy w dół brzucha kocura. Osadzony na trójkątnym pysku jasnoróżowy nos słabo odcina się od całości oblicza Padalca, przez co uwaga skupia się zdecydowanie na złocistych oczach kocura, często lekko przymrużonych. Wąsy kocur ma długie, białe i skierowane wyraźnie w dół.
Mały kłamczuszek. Uwielbia koloryzować opowieści, wymyślać nowe, wprowadzać innych w błąd, tylko po to, żeby patrzeć, jak się gubią. Nie stroni przy tym od towarzystwa, choć nie w jego stylu jest pchanie się tam, gdzie go wyraźnie nie chcą. Gdy już znajdzie się w grupce, lubi być w centrum uwagi, najlepiej tak, żeby wszyscy go słuchali. Pragnienie atencji popycha go czasami do czynów nie do końca rozsądnych, ale za to umiarkowanie spektakularnych. Oprócz tego mocno mu przeszkadzają wszelkie ograniczenia, zwłaszcza te narzucane przez nadopiekuńczą matkę. Indywidualista na miarę drugiego planu Klanowego życia.
nie wierzy w jedną prawdę; spontaniczna; eksploratorka; obserwatorka; zbyt empatyczna (czująca innych bardziej niż siebie); kreatywna; potrafi przyznać się do niewiedzy, woli ją od zgubnej pewności; bywa wścibska; indywidualistka, ale rozmowna, interesuje ją życie Klanu jako wspólnoty; żyje teraźniejszością, lubi być na bieżąco; uczy się elastyczności; uznaje, że światem rządzi ciągła zmiana i nic nie jest pewne.
Mała Łapa vel Huba [kw], Okopcona Gałązka [gk]
:3
chciałabym podebrać dla siebie:
od Fiołka, z jego paczki 1, chyba 27 wiersz od dołu |D od Fiołka, z jego paczki 3 przy samym końcu od Lamparciej Cętki z paczki 3, 8 wiersz od Trawiastego Zbocza z paczki 15, 3 strona
Zboże jest małym kotem. Ba, wręcz jednym z najmniejszych. Ewidentnie wdało się w mamę ze swoją wielkością, bo pomimo swojego wieku wciąż wygląda jak taki ledwo co terminatorski podrostek. A jakby tego brakowało to jej drugą właściwością jest to, że jest długie i wąskie. Długie kościste łapy na długim tułowiu, z długim ogonem który wiecznie sterczy do góry. Pewnie gdyby nie jej intensywnie rude krótkie futro, pokryte tygrysimi pręgami, to by łatwo po prostu rozpłynęło się w powietrzu od swojej mikrości.
Za to mordę ma dość zwykłą, z takimi o typowymi bursztynowymi oczami, różowym nosem i białymi wąsami. Pewną dozę ciekawości do wyglądu Zboża dodaje brak lewego ucha. Kiedyś było uszczerbione, ale ostatecznie Zboże miało pecha by stracić je zupełnie. Gdzieś pod futrem schowana jest cała gama blizn, które Zboże zawdzięcza samotnikom mieszkającym na osiedlu dwunogów, ale nie są to blizny na tyle duże, by dało się je łatwo zauważyć. Ot, w paru miejscach jej futro jest odrobinę mniej gęste, to tyle.
Ktoś mógłby pomyśleć, że sekretnym planem na życie Zboża jest sprawianie kłopotów. Nie jest to prawdą, bo ono nie planuje tych kłopotów, co nie zmienia faktu, że te kłopoty jakby się jej trzymały. Wszędzie łazi, wszędzie szuka, jest głośne i gadatliwe, a w jej głowie roi się tysiące myśli na minutę. Ale tych wszystkich myśli nie wypowiada, o nie. Trzyma je dla siebie, bo trochę ich za dużo by to wszystko powiedzieć. Z tego co myśli wylewa się na świat tylko co nieco, sprawiając niekiedy wrażenie, jakby przeskoczyło od jednej myśli do drugiej znienacka, ale to nieprawda, po prostu rozmówca nie miał dostępu do jej całego toku myślowego. Mimo tego zewnętrznie miłego obrazu jaki Zboże kreuje, ma ono tendencje do kłamania by zyskać na swoim. Ma też tendencje do wybuchów złości i kumulowania w sobie wszystkiego co najgorsze. Stara się nie pokazywać światu tego wszystkiego tylko dlatego, że żyje w przekonaniu, że więcej zyska wciąż udając nieco głupie i urocze Zboże, jakim było dawniej.
Pochmurny Sen || Poczerniała Łapa, Polna Łapa, Rosiczka
MYDRESSISONFIRE
⭑ ⭑ ⭑ ⭑ andIhurlmyself,Ihealmyself,Idragmyself xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxlikearugintherain andmySAINTsheisdancing aseverystepIchoosetotakebeginsto begins to set the world aflame
Mleko to kotka o błękitnych jak niebo oczkach i mlecznym, białym futerku. Jest ona dość normalnych gabarytów, taki na Klan Cienia, posiada mocne łapy oraz długi ogon. Jej futerko jest krótkie, dosyć puszyste i miłe w dotyku. Jej pyszczek zdobią długie, białe wibrysy. Ważne w wyglądzie mleka jest fakt, że ma ona naderwane lewe ucho.
Mleko można opisać wieloma epitetami. Na pewno jest miła oraz spokojna, jednak na pewno nie cicha. Mimo tego, że siedzi na uboczu obserwując, to głośno wyraża swoje zdanie oraz nie boi się sprzeciwu. Broń Klanie Gwiazdy, uległa to ona nie jest. Mleczna Łapa jest asertywna, jednak zawsze stroniła od przemocy. Nie jest agresywna, jest elokwentna oraz uprzejma. Kotka jest bardzo ciepło nastawiona do wszystkich i wszystkiego. Byłaby dobrym przywódcą, jednak życie w Klanie ją cieszy, nie ważne na jakim stopniu. Nie lubi patrzeć na bezczynność, często więc się wyrywa z tłumu gapiów z pomocą.
Rysi Pomruk (KW), Nawałnicowy Ryk (KG), Gawron (KRz), Żbik (S)
∞ MOJA PACZKA I ∞ - mętlik - strona 8
dla mleka biorę
tell me did you sail acrossthe sun did you make it tothemilkyway to seethe lights all faded and that heaven is overrated
Kocica przede wszystkim schudła. Jest absolutnie przeciętnej sylwetki na ten moment. Jej łapy nadal są masywne i dosyć umięśnione. Ogon kocicy nie urósł od jej terminatorskiego życia i nie stał się nagle długi. Nadal jest dosyć krótki, lecz nikt jej go nie odgryzł, więc jego długość jest dosyć rozsądna. Głowę ma okrągłą i pełną. Tak samo miłą dla oka jak wiele księżycy temu. Pysk za to ma dosyć drobny z różowym noskiem niczym guzikiem. Oczy są w głębokiej i ciepłej barwie zieleni, które przybierają jeszcze cieplejszy ton dzięki charakterowi kocicy. Uszy stojące zawsze do góry są raczej niewielkie. Jej futro nie odstaje już jak w przeszłości. Dalej gęste i krótkie, zawsze przylega do ciała ułożone. Może czasem w niektórych miejscach gdzie nie domyje się Kropelka lekko odstaje. Barwę dalej ma niebieską rozjaśnioną na lekko kremowy odcień na brzuchu, szyi, łapach ogonie i pysku oraz przeplataną tygrysimi pręgami a jakże niebieskimi. Na dolnej wardze posiada bliznę.
Jasna Kropla jest niczym oaza spokoju. Zawsze spokojna, pogodna. Po obozie chodzi zawsze z wysoko uniesionym ogonem i pogodnym uśmiechem. Podczas rozmów zachowuje opanowany ton głosu. Samo wymienianie zdań z innymi jest czymś co bardzo lubi. Nie przepada za byciem samemu. Bez przyjaciół czułaby się bardzo szybko samotna i przybita. Jej życiowym mottem jest nie martwić się. Kropelka słynie z szybkim radzeniem sobie z przykrymi wydarzeniami w jej życiu. Owszem na początku będzie mieć parę nieprzespanych nosy, ale nie wiele księżycy później wraca do normalności. Klan Cienia jest dla niej ważny, wypełnia swoje obowiązki jak najbardziej przykładnie. Uwielbia polować, co często widać po tym, że w tym celu potrafi w ciągu dnia wyjść parę razy. Nie przesadza już z tym jednak, bo kiedyś była niemożliwą pracoholiczką. Nie jest za bardzo ambitna, nie marzy jej się być podziwianą czy posiadać wysoką rangę. Od młodych lat uwielbiała być w cieniu i nie wystawać z szeregu. Jej największym marzeniem od księżycy terminatroskich jest po prostu założyć kochającą się rodzinę. Tyle jej do życia potrzeba. Bliscy, których może kochać.