Wygląd
Najogólniej rzecz ujmując, Kałuża sprawiedliwie upodobnił się trochę do matki, a trochę do ojca. Po Ognistopręgiej odziedziczył, a to ci dopiero, ognisty kolor futerka i ciemniejsze nań tygrysie pręgi, natomiast z Rudzikowym Ogniem łączy go krótka, gładko przylegająca do skóry sierść. Nie jest jednak idealną kopią kolorystyczną rudej kotki, bo brak mu białych znaczeń, albo chociaż jaśniejszych przebarwień, które w jakiś sposób koiłyby intensywną, płomienną barwę puchatego futra. Nos ma w typowym dla rudzielców, ciemnoróżowym odcieniu. Jedynej odskoczni od ciepłych tonów można szukać w bystrych oczach kocura, bowiem te zawsze z porównywalną dozą wesołkowatości błyszczą raz bardziej zielonkawo, raz bardziej niebiesko - w zależności od światła. Po ojcu wyrósł na wysokiego, szczupłego kocura o sprężystym kroku, lubiącego wywijać zwartym ogonem w powietrzu.
Mam pytanko, bo było wokół tego tyle rozmów, że właściwie nie wiem na czym stanęło.

Czy postać, która daje sobie na start w Zmysłach 3/2 jest jakoś zmysłowo upośledzona? Bo wiem, że były rozmowy, żeby ukrócić ten proceder kokszenia postaci kosztem statystyki Zmysłów, ale nie wiem, jaka jest ostatecznie procedura.
Więc? :)
<table><tr><td>[Obrazek: BSznWcn.png]</td> <td>
___________________ _ __ _ ____

Co mogę zrobić to żyć do utraty tchu!
Zawrócić zdążę wiem
Zaskoczę światłem zmierzch
Gdzieś na końcu świata odnajdę się
Chyba chciałbym już tam być

¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯ ¯¯ ¯¯¯¯ ¯¯
</td></tr></table>
Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 10 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 175/200 (stan na 1.01.21)
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Sierść w kolorze piasku, zawsze czysta i lśniąca - oto znak rozpoznawszy Rzecznej medyczki. Pokryta jest niewiele ciemniejszymi pręgami, które na bokach układają się w grube zawijasy. Nie brak także mlecznobiałych akcentów, które zdobią jej mordkę, gardło, brzuch, palce oraz końcówkę ogona. Aparycja Księżyc jest zupełnie nieimponująca; przykrótkie łapy noszą smukły, nieco wydłużony korpus oraz zaokrągloną głowę, na której osadzone są nieduże uszy, orzechowe oczy i nos o barwie łososiowej. Jej skóra jest wolna od blizn, za to na brzuchu, bokach i biczowatym ogonie widać niemal łyse fragmenty - efekt zbyt intensywnego czyszczenia futra w momentach stresu. Głos Rzeczniaczki jest dość charakterystyczny; jako że transpłciową kotką musi nad nim pracować, by był wyższy i brzmiał jak głos kotki.
nie jest, ale powinno się zaznaczać w takiej sytuacji, że postać ma trochę gorsze zmysły od przeciętnego kota. jakby dalej to funkcjonowało wg spisu, że np. postać z 2 w zmysłach jest jakoś upośledzona pod tym względem, to ślepy kot z dużą ilością punktów w zmysłach nie miałby sensu, plus wraz z każdym kolejnym poziomem liczba ta i tak się podnosi, co oznacza, że postać w pewnym momencie musiałaby przestać być "zmysłowo upośledzona", co też byłoby dość dziwne. już nie wspominając o tym, jak by to miało iść w drugą stronę, z kotem, powiedzmy, z 18 w zmysłach.
[Obrazek: b0CQi7B.png]
Statystyki - lvl: 5 | S: 8 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 18 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 65/400
Stat. Med. - lvl: 7 | MED.EXP: 640/1200
Wygląd
Kotka ma krótką sierść w kolorze intensywnie rudym, pokrytą nieco ciemniejszymi pręgami (pręgowanie tygrysie). Charakterystycznego wyglądu dodaje jej biały pyszczek oraz ciemniejszy kolor końcówek uszu. Jest nieco większa i mocniej zbudowana niż przeciętne kotki w jej wieku. Oczy ma koloru bursztynowego. Od innych kotów łatwo można ją rozpoznać patrząc na jej puchaty ogon, który nienaturalnie przekrzywia się w lewo. Od urodzenia przeszkadzał on kotce w swobodnym poruszaniu się - został jednak naprawiony przez medyka i od tego czasu funkcjonuje prawidłowo, jednak wygląda nieco inaczej niż ogony innych kotów. W dodatku zdarza się jej być nieco niezdarną, ponieważ jej rozwój przebiegał inaczej niż u przeciętnego kociaka.
Moim zdaniem jednak powinny być większe konsekwencje jak ktoś daje 1-2 punkty w Zmysły. To jest bardzo łatwa droga do stworzenia kota OP w walce praktycznie bez żadnych konsekwencji (okej, kiepsko na polowaniach, ale można cisnać expy w sparingach).
A to, że zmysły rosną wraz z poziomem? Cóż, to, że postać ma w jakimś stopniu ułomny któryś zmysł nie oznacza, że nie może się rozwijać. Tutaj problemem byłoby jedynie jakby ktoś nagle zaczął ładować wszystkie możliwe punkty w zmysły - ale to łatwo wyłapać przy klepaniu awansu + nie widzę, żeby ktoś miał w tym jakiś cel.
Panie dzieju, ja to już nie jednych takich przeżyłam.
Panie dzieju, nie jedno widziałam, gdy się tak tu kręciłam.
Nosiłam wdechy takich, wdechy takich, wdechy takich cnych
Nosiłam gnojów jak but głupich, tych do cna, tych do cna złych.
Statystyki - lvl: 7 | S: 19 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 70 | W: 90 | EXP: 240/600
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Sierść w kolorze piasku, zawsze czysta i lśniąca - oto znak rozpoznawszy Rzecznej medyczki. Pokryta jest niewiele ciemniejszymi pręgami, które na bokach układają się w grube zawijasy. Nie brak także mlecznobiałych akcentów, które zdobią jej mordkę, gardło, brzuch, palce oraz końcówkę ogona. Aparycja Księżyc jest zupełnie nieimponująca; przykrótkie łapy noszą smukły, nieco wydłużony korpus oraz zaokrągloną głowę, na której osadzone są nieduże uszy, orzechowe oczy i nos o barwie łososiowej. Jej skóra jest wolna od blizn, za to na brzuchu, bokach i biczowatym ogonie widać niemal łyse fragmenty - efekt zbyt intensywnego czyszczenia futra w momentach stresu. Głos Rzeczniaczki jest dość charakterystyczny; jako że transpłciową kotką musi nad nim pracować, by był wyższy i brzmiał jak głos kotki.
wtedy trzeba by wymyślać konsekwencje dla wszystkich statystyk, które mają, powiedzmy, 1-3 punkty, co moim zdaniem jest już zbyt dużym kombinowaniem. plus naprawdę, nie każdy robi tak, że ładuje we wszystko poza zmysłami, bo jest dużo kotów, które mają bardziej zbalansowane statystyki. poza tym, nie rozumiem tej ostatniej części. nie można zabronić graczom dawać dodatkowe punkty tylko w zmysły przy awansie. plus wciąż stanowiłoby to problem przy kotach, które mają 18 w zmysłach, bo jeśli 1=upośledzenie, a 5/6=norma, to w takim razie 15-18=wyczuwanie przeciwników nawet pod wiatr? z odległości paru kilometrów? i nie mówię, że jest dużo kotów z takimi statystykami, bo najczęściej są to medycy, ale wtedy też trzeba by wymyślić co by było w drugą stronę, jak to "1" w zm jest taką skrajnością jak upośledzenie.

Cytat:Cóż, to, że postać ma w jakimś stopniu ułomny któryś zmysł nie oznacza, że nie może się rozwijać.

tak samo może rozwijać się postać, która ma "upośledzone zmysły", i nagle by się okazało, że już nie ma żadnego upośledzenia, co jest, jak już wspomniałem, trochę dziwne. dlatego moim zdaniem lepiej pozostać przy tym, że jest jakaś różnica i kot z małą ilością punktów w zmysłach ma je gorsze, ale już bez przesadzania, że wręcz upośledzone. jestem pewien, że w naturze też są zwierzęta, które w obrębie gatunku mają gorszy i lepszy węch od przeciętnego. plus, jak mówiłem, wtedy każda niska liczba musiałaby być w jakiś sposób upośledzeniem, nie tylko w tym jednym przypadku. i myślę, że na tym można na spokojnie zakończyć dyskusję, bo z tego co pamiętam pojawia się nie pierwszy raz i zawsze są takie same wnioski: za dużo kombinowania i trzeba by znów edytować system, co imo mogłoby wywołać niepotrzebny chaos, a wcale nie usprawniałoby rozgrywki. jednak fakt faktem można pilnować, by statystyki w jakiś sposób miały przełożenie na chociażby fizyczność postaci(to znaczy, żeby nie wyglądało to totalnie absurdalnie), choć, jak mówiłem, bez przechodzenia w przesadyzm.
[Obrazek: b0CQi7B.png]
Statystyki - lvl: 5 | S: 8 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 18 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 65/400
Stat. Med. - lvl: 7 | MED.EXP: 640/1200
Wygląd
Najogólniej rzecz ujmując, Kałuża sprawiedliwie upodobnił się trochę do matki, a trochę do ojca. Po Ognistopręgiej odziedziczył, a to ci dopiero, ognisty kolor futerka i ciemniejsze nań tygrysie pręgi, natomiast z Rudzikowym Ogniem łączy go krótka, gładko przylegająca do skóry sierść. Nie jest jednak idealną kopią kolorystyczną rudej kotki, bo brak mu białych znaczeń, albo chociaż jaśniejszych przebarwień, które w jakiś sposób koiłyby intensywną, płomienną barwę puchatego futra. Nos ma w typowym dla rudzielców, ciemnoróżowym odcieniu. Jedynej odskoczni od ciepłych tonów można szukać w bystrych oczach kocura, bowiem te zawsze z porównywalną dozą wesołkowatości błyszczą raz bardziej zielonkawo, raz bardziej niebiesko - w zależności od światła. Po ojcu wyrósł na wysokiego, szczupłego kocura o sprężystym kroku, lubiącego wywijać zwartym ogonem w powietrzu.
1) powinno być zaznaczone, że ma kiepsko rozwinięty jakiś zmysł taki kot, a jak tak przeglądam kp, to nie widzę, żeby ktoś ze zmysłami 2 (już mniejsza o 3) tak robił. Jak mówi Ogni - to raczej droga do robienia op postaci, nabijania innych statystyk kosztem jednej z nich. Uważam, że jeżeli ktoś daje w Zm 2 to równocześnie decyduje się na grę postacią ze słabo rozwiniętym zmysłem/zmysłami. Bo po co innego taki rozdział stat?
2) jeżeli kot nie ma jakiegoś zmysłu, albo ma bardzo słabo rozwinięty zmysł, np jest całkowicie lub prawie całkowicie ślepy, to ten zmysł nie powinien móc iść cały czas w górę. Z perspektywy czasu widzę, że taki Jasny Poranek był pod tym względem sporym faux pas. Ok, trochę można punkcików w zmysłach nabić w ten sposób bo wyostrzają się pozostałe zmysły itd., ale bez przesady. Powinien istnieć jakiś górny limit w przypadku takich postaci.
<table><tr><td>[Obrazek: BSznWcn.png]</td> <td>
___________________ _ __ _ ____

Co mogę zrobić to żyć do utraty tchu!
Zawrócić zdążę wiem
Zaskoczę światłem zmierzch
Gdzieś na końcu świata odnajdę się
Chyba chciałbym już tam być

¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯¯ ¯¯ ¯¯¯¯ ¯¯
</td></tr></table>
Statystyki - lvl: 3 | S: 12 | Zr: 10 | Sz: 5 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 40 | EXP: 175/200 (stan na 1.01.21)
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Już na pierwszy rzut oka widać, że Kamień to duży kocur. Może nie jest wyjątkowo wysoki - jego wzrost należy raczej do przeciętnych. Jest jednak mocno zbudowany - jego tułów, łapy i nawet łeb są dość masywne. Przez długą i gęstą sierść efekt ten jest spotęgowany. Futro jest intensywnie rude i pokryte pręgami - choć widać je przede wszystkim na głowie kocura. Ma białe znaczenia - na klatce piersiowej i stopach, choć najbardziej charakterystyczna jest biała plamka na pyszczku, zaraz pod nosem, po lewej stronie kocura. Nos ma koloru różowego, a oczy - jasnozielonego. Jego spojrzenie nie sprawia wrażenia zbyt inteligentnego. Często też marszczy pysk gdy się zastanawia. Jego chód sprawia wrażenie powolnego i ociężałego, ponieważ przez długie przerwy w treningach oraz miłość do jedzenia, umięśnienie kocura pozostawia wiele do życzenia.
^ This, plus:

Cytat:to w takim razie 15-18=wyczuwanie przeciwników nawet pod wiatr? z odległości paru kilometrów?

Hmm w sumie dlaczego? Nigdy na forum nie uznawaliśmy wysokich statystyk za supermoce. To, że Pio miała nieporównywalnie dużo w sile w porównaniu do innych kotów nie zrobiło z niej fabularnie superbohaterki - za to m.in. przez jej przykład zmieniono system awansów, żeby jednak nie nabijać leveli zbyt szybko :P
[Obrazek: i1EeezI.png]
ci co jeszcze nie powstali już się pokłócili
Kto będzie n a j w a ż n i e j s z y przy stole na wigilii
Sprawa ta jest prosta przekaz
oczywisty
Świat nie umrze z przejedzenia my umrzemy z
n i e n a w i ś c i
Statystyki - lvl: 3 | S: 13 | Zr: 9 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 50 | EXP: 95/200
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Sierść w kolorze piasku, zawsze czysta i lśniąca - oto znak rozpoznawszy Rzecznej medyczki. Pokryta jest niewiele ciemniejszymi pręgami, które na bokach układają się w grube zawijasy. Nie brak także mlecznobiałych akcentów, które zdobią jej mordkę, gardło, brzuch, palce oraz końcówkę ogona. Aparycja Księżyc jest zupełnie nieimponująca; przykrótkie łapy noszą smukły, nieco wydłużony korpus oraz zaokrągloną głowę, na której osadzone są nieduże uszy, orzechowe oczy i nos o barwie łososiowej. Jej skóra jest wolna od blizn, za to na brzuchu, bokach i biczowatym ogonie widać niemal łyse fragmenty - efekt zbyt intensywnego czyszczenia futra w momentach stresu. Głos Rzeczniaczki jest dość charakterystyczny; jako że transpłciową kotką musi nad nim pracować, by był wyższy i brzmiał jak głos kotki.
dlatego moim zdaniem nie ma co kombinować i zostawić to tak jak jest. plus nie widzę sensu ujmowania czegoś takiego w karcie postaci, a widziałem, że są osoby, które przenoszą do na fabułę(tzn. postać ze słabymi zmysłami gorzej czuje zapachy, co ja sam również robiłem w przypadku czosnku, która miała 2 w zmysłach na starcie). a limit zmysłów jest moim zdaniem niesprawiedliwy, bo jak sama wspomniałaś, inne zmysły wciąż mogą iść w górę i się wyostrzać, pomijając np. wzrok. plus co wtedy z innymi statystykami? też trzeba zrobić limity? no właśnie. osobiście całkowicie się nie zgadzam z tym pomysłem. byłoby to już zwyczajnie przekombinowane. a jeśli chodzi o ładowanie w inne statystyki kosztem zmysłów, jak mówiłem, nie widziałem, by absolutnie każdy tak robił + spójrz na to z drugiej strony: taka postać jest dużo wolniejsza, może ją łatwiej doścignąć jakiś silniejszy przeciwnik oraz zrobić jej większą krzywdę, zależnie od tego czy ma więcej w sile, czy w szybkości. a nawet jak ktoś da "normalną" liczbę zmysłów, to wciąż wraz z każdym poziomem postać ta robi się coraz silniejsza i też może się stać "op".

Kamienna Łapa napisał(a):
Cytat:to w takim razie 15-18=wyczuwanie przeciwników nawet pod wiatr? z odległości paru kilometrów?

Hmm w sumie dlaczego? Nigdy na forum nie uznawaliśmy wysokich statystyk za supermoce. To, że Pio miała nieporównywalnie dużo w sile w porównaniu do innych kotów nie zrobiło z niej fabularnie superbohaterki - za to m.in. przez jej przykład zmieniono system awansów, żeby jednak nie nabijać leveli zbyt szybko :P

niby tak, ale wciąż, jeśli 1 to upośledzenie, to dziwnie by było jakby w drugą stronę nie działało to w ten sam sposób. imo dobrze jest tak jak jest, a jeśli ktoś robi coś dziwnego w fabule i nie zwraca uwagi na statystyki postaci, to... można do niego zwyczajnie napisać w tej kwestii.
[Obrazek: b0CQi7B.png]
Statystyki - lvl: 5 | S: 8 | Zr: 14 | Sz: 12 | Zm: 18 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 65/400
Stat. Med. - lvl: 7 | MED.EXP: 640/1200
Wygląd
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Podczas dyskusji z resztą administracji odnośnie imion, które są, a które nie są w klimacie, padła kwestia dwóch dość problematycznych przypadków. Północ i Południe. Nie chodzi tutaj o kierunki, tylko o pory dnia, a jak wiadomo, kotki mają na nie swoje własne określenia. Północ to szczytowanie księżyca, a południe to górowanie słońca i jak mam być szczera, nie spotkałam się jeszcze, żeby jakiś kotek tak mówił, a jeśli już to były to tak sporadyczne sytuacje, że nawet nie pamiętam. Zazwyczaj właśnie używane są te określenia ze słowniczka, co moim zdaniem pasuje o wiele bardziej. Na wschód i zachód nie ma innego określenia, dlatego nie zostały one tutaj wymienione, tak w razie wątpliwości.
Warto jednak byłoby znać Waszą opinię, jako graczy, co na ten temat sądzicie
[Obrazek: qKfVeXU.png]
Statystyki - lvl: 7 | S: 15 | Zr: 18 | Sz: 12 | Zm: 24 | HP: 85 | W: 75 | EXP: 265/600
Stat. Med. - lvl: 11 | MED.EXP: 651/2400
Wygląd
Trzmiel to w głównej mierze biały z pręgowaniem na niebieskich łatach na głowie oraz grzbiecie, jaki ogonie z niemalże czarną końcówką, oraz ciemnopomarańczowych ślepiach. Jego sylwetkę można raczej zamknąć w kształcie zbliżonym do kwadratu. Wyrósł nieco powyżej średniej wzrostu kocurów w Klanie Gromu, ale pod względem tuszy zajmuje w klanie czołowe miejsce. Pod znacznym tłuszczykiem rozbudowały się porządne mięśnie. Kocur-czołg. Blizny: przedłużony uśmiech od lewego kącika pyska aż po ucho; oderwana część małżowiny prawego ucha od boku od zewnętrznej strony po całej wysokości. Po udarze w wieku 65 księżyców jego lewe oko się nie domyka, a lewy kącik pyska jest wiecznie opuszczony.
Tak szczerze mówiąc, to uważam, że północ i południe są akceptowalne. To dosc popularne określenie, a poza tym chyba parę razy spotkałam się z tym na fabule. Ja nie widzę problemu.
» ɴᴛᴇʀxxᴛʜᴇꜱᴇ xxɢᴀᴛᴇs «
Fill your ʜᴀ ɴ ᴅ ꜱ with the rain
Reaching up to the maze of light in the ꜱ ᴋ ʏ


[Obrazek: 4X60gRV.png]

Turns you into ꜱ ᴛ ᴏ ɴ ᴇ, the light you stole
River turns to dust, miles on the run
ᴇ ᴠ ᴇ ʀ ʏ ᴡ ʜ ᴇ ʀ ᴇ you go, can't find no home
All the world you roam turns you into ꜱ ᴛ ᴏ ɴ ᴇ
Statystyki - lvl: 8 | S: 26 | Zr: 17 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 100 | W: 70 | EXP: 665/750
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Wrzask jest masywnym, krępym kotem o przykrótkich, potężnych łapach. Na szerokiej, pełnej blizn głowie znajdują się nieduże uszy, z których pozostały już jedynie strzępy. Ma krótki, gruby ogon, który rzadko pozostaje w bezruchu dłużej niż kilka sekund, o ile kocica nie śpi. Jej futro jest nieco zaniedbane, krótkie i rude, pełne podłużnych pręg rozłożonych na całym ciele. Jedynymi białymi elementami są nastroszone wąsy, pyszczek i gardło, a także kilka pręg przy końcu ogona. Charakterystycznym elementem wojowniczki są intensywnie pomarańczowe oczy, z czego na lewe niedowidzi, a także masa blizn. W jej arsenale zębów brakuje lewego dolnego kła.
skoro kotki i tak używają w fabule słów "północ" i "południe", to imo bez sensu byłoby ich nagle zakazać. poza tym równie dobrze można by wycofać wtedy "wschód" i "zachód", na które również dałoby się pewnie znaleźć bardziej kotkowe wyrażenia, a też odnoszą się do pór dnia. i dunno czy to robi jakiś sens, ale tak czy siak zgadzam się z trzmiel. no i kwestia tego, że niejedna postać(m. in. moje, lol) użyła tego określenia i nagle trzeba uznać, że go jednak nie zna. |D
everything _goes _a w a y
yeah, e v e r y t h i n g _goes away
but i'm going to be here 'til forever
so just _call_ when you're _around
enter, ok
Statystyki - lvl: 5 | S: 20 | Zr: 11 | Sz: 7 | Zm: 6 | HP: 80 | W: 60 | EXP: 310/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Przeżute długą podróżą ciało porzuciło nadmiar tkanki tłuszczowej, pozostałej po ciąży i porodzie. Ostre, kanciaste kontury ciała ciasno otulają dobrze rozwinięte mięśnie, pracujące ostatnimi czasy ciężej, niż zazwyczaj. Jastrzębica stąpa twardo na niezwykle długich, skocznych łapach, utrzymując lepszą równowagę dzięki biczowatemu ogonowi. Ma szeroki kark, jak na kocicę, a także masywny łeb, który optycznie wyszczuplają długie, spiczaste uszy. Szorstkie, nieprzyjemne w dotyku futro jest jednolicie niebieskie, blaknąc jedynie na brzuchu, piersi, pysku i wewnętrznej stronie łap, gdzie przybiera pszenny odcień. Gdzieniegdzie, w szczególności na bokach i grzbiecie, widać ubytki w krótkiej sierści. (KP)
Skoro została poruszona ta kwestia... Nie lepiej byłoby również wprowadzić "Północ" i "Południe" jako kierunki świata znane kotom? Postacie są w stanie określić wschód i zachód (ofc z racji na pozycję słońca), ale strasznie upośledzający jest fakt, że północy i południa już nie - a przynajmniej taką dostałam kiedyś odpowiedź od byłego członka administracji, że Północ jako pora dnia jest kotom znana, ale jako kierunek już nie.
Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 15 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 50/300
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Jeden z najmniejszych kocurów w całym Wichrze. Jego futerko jest bure tygrysio pręgowane z białymi znaczeniami na piersi, brodzie, tylnych łapach i palcach przednich łap, a oczy - bladozielone. Ma bliznę na brodzie i oderwane 3/4 małżowiny lewego ucha. Powoli zaczyna mieć problemy ze wzrokiem, jego chód jest nieco sztywniejszy, niż kiedyś, a na pyszczku, nad białą żuchwą, pojawiają się pierwsze siwe włoski.
Północ i południe jako pory dnia/nocy - według mnie te słowa są w porządku. Owszem, są lepsze, bardziej klimatyczne określenia w słowniczku, co zawsze trzeba podkreślać, ale nie widzę powodu, by koty nie mogły mówić "po południu", "o północy", i tak dalej. Wiadomo, że nie będą w stanie precyzyjnie tego określić jako godzina 00:00, a raczej jako szczytowanie księżyca, ale to raczej nie przeszkadza.
Natomiast sądzę, że jako kierunki świata wciąż nie powinny być to znane kotom słowa, bo nie mają na dobrą sprawę jak określić, gdzie jest północ, a gdzie południe, w przeciwieństwie do wschodu i zachodu, jak już wspomniała Czereśnia. Nie mają kompasu, nie wiedzą, gdzie są bieguny, nie widzę też powodu, by mogły się zorientować po pozycji gwiazd czy, nie wiem, własnym cieniu, bo zwyczajnie koty nie posiadają w tej materii naszej wiedzy. Przynajmniej ja to tak widzę.
Statystyki - lvl: 8 | S: 14 | Zr: 21 | Sz: 16 | Zm: 11 | HP: 100 | W: 70 | EXP: 400/750
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Bardzo wysoki, atletycznie zbudowany kocur o długich łapach. Krótkowłosy, rudy, klasycznie pręgowany, z białymi znaczeniami na pysku, szyi i przednich łapach. Siwe włosy zaczynają oprószać jego pysk i grzbiet. Duże, zielone oczy coraz wyraźniej pokrywa mgła. Najbardziej widoczne blizny: rozcięcia na nosie, duża blizna na lewej pięcie i grzbiecie.
a ja jestem konserwą w tym temacie, skoro w słowniczku jest, że południe to górowanie słońca, a północ to górowanie księżyca, to imo kotki powinny znać właśnie te określenia i preferować jednak ich używanie :F nie wiem, na tej samej zasadzie można odejść z innych określeń ze słowniczka bo po co mówić kotkową wersją, skoro ta jest krótsza/ładniejsza/jakaś tam.
tak samo co do kierunku - to nie jest wschód i zachód, co można odnieść do słońca i jego, no, wschodu i zachodu. specjalnie modyfikowałem z tego powodu mapę terenów, bo w pierwotnej wersji np strzeliste sosny nazwały się "Gęsty Las - północ".
قالوا: تموت بها حبـاًً؟ قلـت: ألا آذكروها علـى قبـري لتحيينـي
they asked: "do you love her to death?"
I said "speak
of her over my grave and
watch
how she brings me back to l i f e"
Statystyki - lvl: 8 | S: 17 | Zr: 18 | Sz: 16 | Zm: 9 | HP: 90 | W: 80 | EXP: 530/750
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Drobnej budowy, buro-biała koteczka. Jej jasne, krótkowłose ciało pokrywa mozaika łat: większe obejmują oczy, uszy i tył głowy oraz cały grzbiet od łopatek do ogona. Mniejsze występują na tylnych łapach, palcach, biodrach i ramieniu. Wszystkie są delikatnie pręgowane w typie broken mackerel. Zawsze roześmianą mordkę wieńczy pomarańczowy, perkaty nos na tle białego trójkąta oraz duże, owalne oczy z figlarnym połyskiem w kolorze mosiądzowym (lśniącym żółtobrązowym).
Klimat książek jest podatny na abstrakcję, czyli jakieś duże koty, minerały, metale, drobiazgowe nazwy gatunków zwierząt i roślin, czasami cechy (np. "Odważny" i "Nieśmiały" się przewinęli), ale jednak północ/południe to konsekwentnie szczytowanie słońca/księżyca.

U nas na forum była jedna Północ, ale nie należy się tym sugerować, między innymi dlatego, że jej drugi człon imienia to Zorza, miała znamię w kształcie półksiężyca i szylkretowego brata (nieświadomie, bo wtedy to był tylko "rudy kocur z czarnym uchem"
<table><td>[Obrazek: HOz3QDY.png]</td>
<td>so much i have lost
and so much i resent
my spite became the steps
upon the stairway of descent
</td>
</table>
Statystyki - lvl: 5 | S: 12 | Zr: 17 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 65 | EXP: 30/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Jeden z najmniejszych kocurów w całym Wichrze. Jego futerko jest bure tygrysio pręgowane z białymi znaczeniami na piersi, brodzie, tylnych łapach i palcach przednich łap, a oczy - bladozielone. Ma bliznę na brodzie i oderwane 3/4 małżowiny lewego ucha. Powoli zaczyna mieć problemy ze wzrokiem, jego chód jest nieco sztywniejszy, niż kiedyś, a na pyszczku, nad białą żuchwą, pojawiają się pierwsze siwe włoski.
Jeśli gracz zgłosi nieobecność na czas nieokreślony, okres ten przedłużony jest do czterech miesięcy.
W takim razie czemu Ziąb (nb zgłoszona 1.09), Mucha (nb zgłoszona 07.09) i Płotkowy Plusk/Jelenia Łapa (nb zgłoszona 18.09) już trafili do nieaktywnych?
Statystyki - lvl: 8 | S: 14 | Zr: 21 | Sz: 16 | Zm: 11 | HP: 100 | W: 70 | EXP: 400/750
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości