Wiewiórcza Łapa i
• Rana 1. Stopnia - Ugryzienie na policzku
• Rana 0. Stopnia - Słabe ślady po ugryzieniu na prawym uchu
• Rana 0. Stopnia - Siniak na szyi
Wiewiórcza Łapa
Ugryzienie na policzku (1st) → (5) brak poprawy → przerzut 1/5 → (9) brak poprawy → (11) wyleczenie Wyleczenie – objawy ustępują.
+ 50 MedExp dla Sennego Świtu
Wiewiórcza Łapa
Słabe ślady po ugryzieniu na prawym uchu (0st) → prawidłowa diagnoza, nieprawidłowe leczenie Wyleczenie samoistne (rana 0 stopnia).
Księżyce: 66 Mistrz: Muchomorowy Bór, Gwiezdny Nurt Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Cicha Noc [*] Ojciec: Danieli Trop Partner: zmył się [*] Trwałe urazy: Wszyscy bliscy jej umierają.
Pomimo wzrostu sięgającego tylko trochę niżej od przeciętnego terminatora, proporcje ciała Gałązki sprawiają, że dalej da się ją pomylić z młodszym kociakiem. Tę część wzrostu, której brakuje jej do średniej, otrzymała bowiem w szerokości ciała, w wyniku czego od budowy kluski dzieli ją niewiele. Wciąż długa i wciąż rozczochrana, miękka sierść tylko pogłębia ten efekt, a także wyczerpane westchnienia Cichej Nocy, która już prawie poddała się w swoich zmaganiach z futrem córki.
Ta bura, klasycznie pręgowana sierść jest pokryta białymi znaczeniami na krótkim pyszczku, gdzie są usadowione bursztynowe oczy kotki, a wyżej - jej przyklapnięte uszy. Plamy bieli znajdują się także na szyi - skąd sięgają blisko karku, ale też do piersi, a następnie brzucha. Dalej biel występuje na całych przednich łapach, jak i na połowie tylnych kończyn.
Jeśli ktoś kiedyś stwierdził, że koty powinno się widzieć, nie słyszeć, to prawdopodobnie Gałązka bardzo dobrze spełnia te wymagania. Jej dawne wycofanie i małomówność nie wynikały wcale z kocięcej nieśmiałości, a braku potrzeby wysuwania się do przodu, i z wiekiem nie zmieniły się szczególnie. Zwiększyła się jedynie ciekawość świata. Kotka odkryła przez to, że komunikacja i kontakty ze społeczeństwem klanowym są kluczowe do zdobywania wiedzy i nie upiera się, by temu zaprzeczać, ale stara się minimalizować ilość używanych słów, gdy ma taką możliwość. Bardzo chętnie przebywa tam, gdzie może obserwować - czy to owady, czy to koty robiące coś równie interesującego, co budzącego jej pełen politowania śmiech. Chyba, że robi się zbyt hałaśliwie lub intensywnie dla jej innych zmysłów. Wtedy chęć wycofania się konkuruje z zaciekawieniem w wyrównanej walce.
Choć jej podejście do zasad jest dość elastyczne - w większości przypadków nie ma powodów, by próbować z nimi walczyć, ale podążanie za tymi regułami, których nie rozumie w pełni, wynika raczej z wygody i niechęci do konsekwencji - to nie można zaprzeczyć, że ma serce na właściwym miejscu. Jej troska o bliskich, choć subtelna, jest widoczna i stała. Lubi mieć świadomość, czy z każdym z ważnych dla niej kotów jest wszystko w porządku, a jeśli coś dzieje się nie w porządku, będzie czynić kroki ku zmianie tego stanu. Wobec kogoś bardziej obcego może być odpowiednio bardziej obojętna, ale i w przypadku takich kotów może zechcieć upewnić się, czy na pewno nie warto poinformować ich, że powinni coś ze sobą zrobić. Choć pewnie zaangażuje się nieco mniej.
jestem niewielki, ale ty jesteś mały ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek szczerzetomałomnietobawi ktosięśmiejetensięśmiejeostatni w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj dalej swoje rób, Hejter to atencjusz zawszebędągadać,toniemaznaczenia wierzmi,mamsezondoświadczenia. hejter,hejter,kogomytumamy? jestemniewielki,aletyjesteśmały. ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
Niska, drobnej budowy, szczupła, o smukłym pysku. Niebieski, tygrysio pręgowany, krótki włos. Z rozjaśnieniami na pysku, szyi oraz brzuchu i białymi znaczeniami na palcach przednich łap. Ceglasty nosek, jasnozielone oczy, poduszeczki w kolorze nosa, gdzieniegdzie splamione ciemniejszą barwą.
Ciekawska, lubi wściubiać nos w nie swoje sprawy, dopytywać, dyskutować, rywalizować oraz wdawać się w głupie gierki. Mała gaduła. Często najpierw robi, potem myśli. Pod otoczką nonszalancji kryje się troskliwa, otwarta na nowe znajomości kotka, która co prawda potrafi być choleryczna, ale nie chowa urazy na długo. I wydaje jej się, że inni też nie powinni, co wzmaga tendencję do narzucania się.
Drobna, i lekka, o ślicznym, smukłym pyszczku. Jest niziutka, na wszystko i wszystkich musi zadzierać głowę. Jej futerko jest niezwykle puszyste, ale dość roztrzepane, długie, szylkretowe, gdzie na przemian mieszają się barwy szarego i piaskowego. Pręgi układające się na sierści przyjmują tygrysi wzór. Prawa część czoła to w większości niebieski kolor, lewa zaś kremowa. Losowa niebieska plamka pojawia się obok nosa po jego prawej stronie. Tułów to nierównomierna mieszanka kremu i szarości, gdzie tego pierwszego jest więcej po prawej stronie, na boku ciała. Niebieskie plamy występują dodatkowo na obu przedramionach na tej samej wysokości. Biel oblewa jej pysk i policzki, spływając na całą pierś, tworząc kołnierz na szyi oraz wysokie, sięgające łokci skarpetki (z wyjątkiem dwóch palców prawej łapy, które są niebieskie). Dalej ciągnie się po brzuchu i tylnych łapach, choć tam sięgają tylko do połowy pięt. Ponad różowo-ceglastym nosem widnieje szaroniebieskich ślepek, które wkrótce przyjmują barwę na pograniczu niebieskiego i zielonego.
Cichsza i spokojniejsza, niż kiedyś. Choć wciąż przepełniona dobrem i współczuciem, doskonale zdaje sobie sprawę z paskudztwa tego świata, bo nieraz się o nim przekonała. Mniej ufna i łatwowierna, niż wcześniej, a do tego bardziej pamiętliwa i ostrożna, starająca się podchodzić do wszystkiego racjonalnie. Cierpliwa, choć dość stanowcza, gdy trzeba, zwłaszcza, gdy dotyczy to zagadnień medycznych, a jej pacjenci nie są zbyt... rozsądni. Pełna wątpliwości, częściej chodzi zamyślona, pochłonięta swoimi własnymi myślami i scenariuszami, a przy tym najbardziej surowa zdaje się być jedynie dla samej siebie. O wiele bardziej ceni sobie teraz równowagę, ciszę i porządek.
wartki potok & żółtko [cień]; grzechotnik [samotnik]; polny chwast [gk]
ogromny, masywny, puchaty, rudo-biały klasycznie pręgowany, futro czyste i ułożone, żółto-złote oczy, sierść w uszach przypomina dwie fale
energiczny, przyjazny, wiecznie uśmiechnięty, dobroduszny, szczery, ekstrawertyk do sześcianu; wręcz przerysowany, pewny siebie, ma tendencję do bagatelizowania niebezpieczeństwa, martwi się o zdrowie innych i często ich poucza na ten temat
Niska, drobnej budowy, szczupła, o smukłym pysku. Niebieski, tygrysio pręgowany, krótki włos. Z rozjaśnieniami na pysku, szyi oraz brzuchu i białymi znaczeniami na palcach przednich łap. Ceglasty nosek, jasnozielone oczy, poduszeczki w kolorze nosa, gdzieniegdzie splamione ciemniejszą barwą.
Ciekawska, lubi wściubiać nos w nie swoje sprawy, dopytywać, dyskutować, rywalizować oraz wdawać się w głupie gierki. Mała gaduła. Często najpierw robi, potem myśli. Pod otoczką nonszalancji kryje się troskliwa, otwarta na nowe znajomości kotka, która co prawda potrafi być choleryczna, ale nie chowa urazy na długo. I wydaje jej się, że inni też nie powinni, co wzmaga tendencję do narzucania się.
Chrabąszczowa Łapa
• Rana. 2 stopnia - Głębokie ugryzienie na barku [INFEKCJA]
• Rana. 1 stopnia - Ugryzienie na prawej tylnej nodze [INFEKCJA] -> 2 stopień
• Rana. 2 stopnia - Głębokie ślady po zębach na lewej tylnej nodze [INFEKCJA]
leczenie rozłożone na kilka pościków i Gałązka pomaga!
Księżyce: 45 Mistrz: psie serce, huraganowy szept Płeć: transpłciowy kocur (intensywny zapach ziół) Matka: zwiędła łodyga Ojciec: huraganowy szept. || orli szpon (biologiczny), grad (domyślany) Partner: lisia czaszka Trwałe urazy: chimeryzm; fobia społeczna; urazem jest w ogóle to, że żyje
kościsty, o długich łapach, trochę ponad przeciętną wzrostu | krótkowłosy; z przerzedzonym futrem | chimera (niebieski z bielą x rudy z bielą) | nieregularne łaty bieli na całym ciele | heterochromia: prawe oko błękitne, lewe oko brązowe
https://artemida.webd.pl/thread-4458-pos...tml#switch
Kozia Skarpa
» 1 stopień: zadrapanie przecinające oko, krwawi
» 2 stopień: dwa równoległe zadrapania na czubku głowy, krwawi
» 2 stopień: złamanie proste prawej kości promieniowej
i woke in the middle of the night
he spoke with his eyes half closed
can you get me something else to eat?
got a hole in my chest
i can't take it anymore
put my pillow to the desk
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!