Księżyce: 123
Płeć: kocur
Matka: Daglezja [NPC]
Ojciec: Bury [NPC]
Trwałe urazy: Blizna na tylnej, lewej łapie oraz jeszcze jedna pod brzuchem od tej samej strony.
Księżyce: 123
Płeć: kocur
Matka: Daglezja [NPC]
Ojciec: Bury [NPC]
Trwałe urazy: Blizna na tylnej, lewej łapie oraz jeszcze jedna pod brzuchem od tej samej strony.
Budowa orientalna. Niezwykle długie, umięśnione łapy. Łeb przypominający kształtem trójkątny klin. Duże, szerokie u nasady uszy. Lekko wystające z pyska przednie kły. Intensywnie zielone oczy.
Wychudzona figura. Czarne, krótkie futro. Długi, biczowaty ogon.
Niezwykle spokojny i opanowany. Kocur często spędza dużo swojego czasu nad rozmyślaniem i kreowaniem w swoich myślach najróżniejszych scenariuszy czy problemów, a później rozwiązywaniu ich. Często z tego powodu jest jednak nieobecny. Ma niezwykłe samozaparcie. Poddanie się byłoby dla niego plamą na honorze. Kocha również rywalizację, a wygrana jest dla niego najważniejsza. Ma dość wysoką samoocenę podchodzącą nawet pod kompleks boga. Jest skłonny do przepracowywania się. Nie ma większego problemu by się z kimkolwiek dogadać, nawet z najgorszym wrogiem potrafiłby znaleźć wspólny język.
Ma dość dziwne urojenie - wydaje mu się, że umarł, jest on przekonany, że na ziemi ma jakąś misję, przez którą nadal jego dusza znajduje się wśród żywych. Całkowicie neguje on swoją fizyczność. Wykazuje również błędne przekonanie, że ma połączenie z innymi zmarłymi. Często opowiada o tym, że ich spotyka albo mówi, że komunikuje się z nimi przez sny.
Oczywiście wszystkie te przekonania są błędne.