europejska budowa, krępa, przeciętnej wielkości, krótkie futro, czarne srebrne klasycznie pręgowane, żółte wielkie jak u kociaka oczy
Jeszcze do bardzo niedawna można było ją opisać jako energiczną gadułę, pełną entuzjazmu, zainteresowania innymi, miłości do świata i życia. Bystra, śmiała i trudna do zniechęcenia. Znajdowała dobro we wszystkich, z którymi się spotykała, każdemu dawała szansę, cieszyła się z każdej rozmowy i z każdej nawiązanej relacji. Żywe srebro, którego trudno było nie lubić.
Teraz Promyk jest zupełnie innym kotem. Przez traumę, którą przeżyła, nigdy nie wróci w pełni do siebie. Wypełniają ją gniew i frustracja z powodu niemożliwości wyrażenia uczuć i opinii. Czuje się uwięziona w swoim ciele i w swojej głowie. Jest o krok od rozpoczęcia wyrażania tego co czuje za pomocą kłów i pazurów, syczenia i warczenia. Z oczywistego powodu stała się zamknięta w sobie, pełna goryczy i smutku.
żywi: Paziowa Łapa (Rzeka) pełna lista na dc w "lista użytkowników"