oleander, podobnie jak większość członków jej rodziny, jest urodziwą kocicą o pokaźnych rozmiarach. jest smukła, wysoka i długa na wszystkie sposoby - długie łapy, długi ogon, dość długie uszy na kota o standardowej europejskiej budowie, nawet pędzelki na uszach. jej futro jest czysto białe, zadbane i miękkie w dotyku. jej prawe oko jest jasne, lodowo niebieskie, a lewe - bladozielone. w jej ślepiach oraz posturze można dostrzec pewność siebie, dumę godną jej rodowodowi. oleander porusza się z elegancją i (zazwyczaj) zwinnością, jej ruchy do złudzenia przypominają pewną starą medyczkę. wnętrze uszu i nos są szaro różowe.
pierwszym, co rzuca się w oczy przy spotkaniu kocicy, jest jej pewność siebie. jest dumna i żadne obelgi tego nie zmienią, jedynie spłyną po niej jak po kaczce. oleander jest wesoła, chętna do żartów, ale czasem nieobecna, jakby zawsze wysłuchiwała w poszukiwaniu kogoś, kogo przy niej nie ma. kocica sama przyzna, że może być nieco szalona, jednak nie przeszkadza jej to w życiu. jej pewność siebie ma niestety pewne minusy - głównie jej problem z trzymaniem języka za zębami. czasami nie zdaje sobie sprawy, że jej słowa mogą być niewrażliwe. nie jest zbyt chętna do przeprosin i pomimo generalnej przyjazności nie jest zbyt ufna. nie lubi przyznawać się do swoich problemów, głównie dlatego że większość z tych problemów powinna być na tamtym świecie. oleander ma bardzo dobrą pamięć - zazwyczaj tyczy się to historii, które chce przekazywać dalej, ale niestety dla innych tyczy się to też tego, co jej zrobiono. dziwnooka nie zapomina krzywd, które jej wyrządzono i niechętnie je wybacza.