Budowa kotki sprawia, iż wydaje się być ona szczupła - niektórzy twierdziliby, iż wychudzona - nic bardziej mylnego. Kaczka to wysoka, dość dobrze umięśniona, co idealnie podkreśla krótkie futro. Futro to natomiast istny labirynt koloru. Czarno-ruda z elementami bieli. Rudy pokryty jest tygrysimi pręgami. Biel znajduje się na pyszczku, zajmując miejsce między oczami i spływając po prawej stronie, aż na żuchwę. Tam pochłania większą części sprawiając, iż cała pierś i brzuch kotki są właśnie białe. Biel spływa na każdą łapę, gdzieniegdzie zostawiając miejsce na mieszaninę reszty kolorów. Czarna barwa swoim ułożeniem wokół wielkich oczu idealnie podkreśla ich zieloną barwę, a przy okazji i długi, orientalny pysk, jak i ogromne, trójkątne uszy.
Jak najlepiej zobrazować gbura? Postacią Kaczki dokładniej. Imię to zdecydowanie jedno, wielkie niedopasowanie do jej osoby. Kotka wydaje się mieć ciągły kij w tyłku, wiecznie prycha z zażenowania, nie kwapi się do żartów, jak i do marnowania czasu na bezsensowne czynności. Proszona o uśmiech, sili się na skinienie głową, proszona o opowiedzenie żartu, mówi coś krótkiego i często zakończonego jakimś fiaskiem. Kaczka to kotka mocno stąpająca po ziemi, nie siląca się na wybieganie marzeniami daleko do przodu, a skupiająca się na tym, co jest tu i teraz. Nie przebiera w słowa, mówi jasno, krótko, a najlepiej - prosto z mostu. Ile to już razy użyła zbyt mocnego słowa do kogoś młodszego? No kilka razy się zdarzyło.
Połyskująca Łapa | Ślimak | Niebo
Nick konta: Kacza Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Wichru Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9869.html Opis aktualizacji: Kaczka jest typem samotnika, stąd jej małe uczestnictwo w klanowym życiu. Kręciła się gdzieś w tle, nie angażując się szczególnie w relacje z innymi, stąd rzadko się ją widywało.
Księżyce: 101 Mistrz: Śpiewająca Knieja [†] Płeć: kotka Matka: Agrestowy Krzew [†] Ojciec: Zamarznięty Nos [†] Partner: brak Trwałe urazy: częściowa utrata wzrok w lewym oku, brak małżowiny lewego ucha, blizna na lewej stronie pyszczka przechodząca od ucha przez oko aż do linii żuchwy, liczne blizny na pysku i ciele, wyrwany płat skóry od łopatek do połowy grzbietu, ślady ugryzień na tylnym prawym udzie, tylnej lewej kostce i przy nasadzie ogona
Księżyce: 101 Mistrz: Śpiewająca Knieja [†] Płeć: kotka Matka: Agrestowy Krzew [†] Ojciec: Zamarznięty Nos [†] Partner: brak Trwałe urazy: częściowa utrata wzrok w lewym oku, brak małżowiny lewego ucha, blizna na lewej stronie pyszczka przechodząca od ucha przez oko aż do linii żuchwy, liczne blizny na pysku i ciele, wyrwany płat skóry od łopatek do połowy grzbietu, ślady ugryzień na tylnym prawym udzie, tylnej lewej kostce i przy nasadzie ogona
Umięśniona, niska kotka o krótkiej jasnoburej sierści z tygrysim pręgowaniem i jasnozielonkawymi oczami. Biel na pyszczku (czoło i strzałka na nosie), gardło, pierś, palce przednich łap i na tylnych łapach do kolan. Ma wiele blizn, w tym najwidoczniejszą na lewej stronie pyszczka, wiecznie przymrużone lewe oko i brakuje jej lewego ucha. Poza tym na grzbiecie ma ślad po wyrwanym płacie skóry od łopatek do połowy grzbietu, liczne blizny po walkach na pysku, łopatkach i łapach. Puste spojrzenie, pysk pozbawiony większych emocji.
Apatyczna, małomówna i nieufna kotka. Nieprzewidywalna i rozchwiana, ciężko się do niej dostać i jest wiecznie w gotowości czy to do ucieczki, czy ataku. Cierpi na zespół stresu pourazowego, czasami sprawia wrażenie nieobecnej. Ma lekkie problemy z agresją, jednak pozornie niegroźna, raczej melancholijna niż krzykliwa.
Bryzowa Łapa [KRz] | Biała Łapa [NKT]
Nick konta: Drobna Łapa Obecna grupa: Nieaktywni/zaginieni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9444-pos...#pid437182 Opis aktualizacji: Powrót do gry jako samotnik. Drobna Łapa zaginęła jako terminatorka i zniknęła z klanu na kilkanaście długich księżyców, wraca jako samotniczka imieniem Żołądź
W skrócie kocurek jest klasycznym rudzielcem o białych skarpetach, brzuchu i złotych oczach.
Rudzik, gdyby tylko mógł, odleciałby na skrzydłach jak ptak, po którym nosi swoje imię. Ciągnie go w wielki świat, a malec jest żądny przygód. Nie lubi siedzieć ciągle w jednym miejscu, pragnie wolności, więc zawsze i wszędzie jest go pełno. To on jako pierwszy z rodzeństwa wpada w kłopoty, pociągając za siebie innych i zrzucając na nich całą winę. Uwielbia psocić, chcąc zwrócić na siebie uwagę matki. Myśli, że w ten sposób jej zaimponuje i zasłuży tym samym na minimum matczynej miłości. Żeby kogoś szczerze pokochać, będzie musiał tego kogoś bardzo dobrze poznać, gdyż nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia. Jako partner będzie troskliwy, kochający i stały w swych uczuciach. Jeśli los obdarzy go potomstwem, będzie się starał być ojcem, jakiego on nigdy nie miał - dbającym o swoją rodzinę, stawiającym ją ponad własne życie i zdrowie.
Burzowe Echo [GK], Kacza Opowieść [KG]
Nick konta: Rudzikowy Śpiew Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Gromu Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9327.html Opis aktualizacji: Lekka zazdrość o nową pozycję ślepej siostry sprawiła, że wycofał się na jakiś czas z klanowego życia
Księżyce: 93 Mistrz: Psie Serce (Gwiazda) Płeć: kocur Matka: Zwiędła Łodyga Ojciec: Orli Szpon Partner: Ślimacza Skorupka Trwałe urazy: Cztery blizny przecinające pysk; jedna z nich przecina pozostałe na skos || Blizna po ugryzieniu psa okalająca lewe oko || Odgryziona 1/3 ogona (-1 Zr) || blizny na przednich łapach || Rozległe, trzy blizny na udzie. || Wieczna chrypa
Księżyce: 93 Mistrz: Psie Serce (Gwiazda) Płeć: kocur Matka: Zwiędła Łodyga Ojciec: Orli Szpon Partner: Ślimacza Skorupka Trwałe urazy: Cztery blizny przecinające pysk; jedna z nich przecina pozostałe na skos || Blizna po ugryzieniu psa okalająca lewe oko || Odgryziona 1/3 ogona (-1 Zr) || blizny na przednich łapach || Rozległe, trzy blizny na udzie. || Wieczna chrypa
białe, zaniedbane, poszarpane, długie futro || niebieska plama pod okiem w kształcie serca || zgrabny, choć odrobinę przysadzisty || trójkątna głowa || błękitne, zmęczone oczy || szpiczaste, duże uszy cztery blizny przecinające pysk; jedna z nich przecina pozostałe na skos || blizna po ugryzieniu psa okalająca lewe oko || odgryziona 1/3 ogona || blizny na przednich łapach || rozległe, trzy blizny na udzie [KP]
Czarna piękność, a mimo to prześwity siwości widać na całym ciele. Czysta, ułożona i błyszcząca sierść; podłużna, mała twarz; zielone zdeterminowane oczy; duże uszy; długie smukłe łapy; wężowy ogon; smukła, umięśniona sylwetka - orientalna. Ruchy wykonywane z delikatnością, stąpa twardo, ale z tym swoim flirciarskim dodatkiem, robi to wszystko prawie bezszelestnie.
— avek by rolka —
Dusza artystyczna, podziwiająca wszystko co jest warte jej podziwu. Często lubiąca pogawędzić o niestworzonych rzeczach, a może nawet rozegrać jakąś niestworzoną szopkę byleby zwrócić na siebie uwagę. Uwielbia towarzystwo, ale potrafi również pobyć sama, nawet przez długi czas, co nauczyło ją życie podczas podróży po miastach. Nie jest zbyt rozgadana o sobie, woli słuchać o innych, zdobywać informację, zawsze uważała się za bystrą, czemu miałaby więc nie poszerzać swojej wiedzy na różne tematy? Jest typem flirciary, ale zdarza jej się pogłaskać pod włos, byleby potem ułożyć futerko słodkimi słówkami z dodatkiem uśmiechu. Uwielbia zamieszania i psocenie, które może wyjść spod kontroli, ale to problem przyszłej Onyks. Żyje chwilą, ale ma swoje zasady, a szczególnie swoje zdanie. Zawsze mówi to co myśli, nie trzyma języka za zębami. Jednym słowem mówiąc, kłopoty, a dwoma - mieszanka wybuchowa.
Nick konta: Onyks Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8914-pos...#pid410258 Opis aktualizacji: Zaszyła się bardziej w swojej norze i osiedla, omijając interakcje z nowymi kotami
czarne kocię o długim futrze i wyblakłych, niebieskich oczach; białe znaczenia na palcach prawej łapy | Dość krępą sylwetkę okala długie, puszyste futerko – jednolicie czarne z wyłączeniem białych palców prawej łapy. Okrągły pysk zdobią zakończone pędzelkami uszy, ciemny nos i wyblakłe, niebieskie ślepia – Węgielek urodził się z niedowidzeniem obuocznym, które sprawia, iż nie widzi żadnych konkretnych kształtów, a wyłącznie rozmyte plamy barwne.
Jak przystało na kocię, Węgielek jest bardzo ciekawy otaczającego go świata – nawet jeżeli ten wydaje się bardzo dziwny i trochę przerażający, a do tego całkiem inny niż ten otaczających go kotów. Nie najłatwiej jest mu się odnaleźć w towarzystwie – niedowidząc, jest nieco wycofany, niezdarny i niezręczny, ale bardzo się stara nadganiać resztę rodzeństwa. Ma silną potrzebę bycia akceptowanym i kochanym, przez co z trudem przychodzi mu wyrażanie własnego zdania. Jest raczej konformistą.
Wydrzy Wąs (KW), Nagietkowy Prześwit (KRz) | Bezchmurne Niebo (GK) i in.
Niziutka i niezwykle puchata, z nieco krótszym pyszczkiem od przeciętnego kota. Uszy ma małe, jakby tonące w reszcie sierści, a ostry wzrok co chwila lustruje przechodzące koty. Wielkie, czarujące ślepia na chwilę obecną niebieskie, z wiekiem nabiorą koloru przygaszonej, ciepłej zieleni. Całość pyszczka przyozdabiają białe wąsy. Raniuszek ma piękne, długie, czarne, gęste dymne futerko, z rozjaśnieniami od dołu, w którym nigdy nie znajdziesz nieproszonego śmiecia, ani odstającego kłaczka. Wyjątkiem może być śmieszny czubek z tyłu głowy, jak u ptaszka. Reszta jest zawsze nienagannie wyczyszczona. Rudy pojawia się na pyszczku i całej reszcie ciała, w losowych momentach, w tym na grzbiecie i ogonie. Nie można zapomnieć również o bieli, robiącej za mini skarpeteczki, oraz okalającej szyję, połowę pyszczka, brzuch, oraz ogon i boki w jakimś stopniu, a na tylnych łapach jest go zdecydowanie więcej. Kotka posiada tygrysie pręgi. Na uszach zobaczyć można mini pędzelki, których równie dobrze mogłoby nie być.
Raniuszek to córeczka tatusia. Problem w tym, że w przeciwieństwie do Orlego Szponu ona pozwala sobie na o wiele więcej i przede wszystkim nie leży w jej interesie latanie za poleceniami władzy w takim stopniu, w jakim robi to Orli. Niemniej i tak stara się mu jak najbardziej przypodobać, szczególnie zdobyć uznanie i pochwałę, a nie tylko chłodne spojrzenia. Kotka jest uparta, umie postawić na swoim, a gdy jej się coś nie podoba i wie, że nie poniesie większych konsekwencji, będzie mówić jasno i wyraźnie co w niej siedzi, co się nie podoba i bez większych ceregieli spyta, dlaczego ktoś jest takim przegrywem. Nie przepada za brudem, jednak nie jest jej on straszny i wykona polecone jej zadanie, zwyczajnie z czystego obowiązku, chociaż będzie po tym marudna, a futro zaraz wyczyści. W przeciwieństwie również do rodziciela, uwielbia plotkować. Przekazywać dalej, rozsiewać, patrzeć, jak się dzieje chaos tylko dlatego, że zwyczajnie ktoś jej nie przypadł do gustu. Sprowokowana bardzo często może doprowadzić do słownej jatki. Nie przepada za rękoczynami, jednak jeśli już do czegoś dojdzie, te małe pazurki będą walczyć zaciekle, choćby jej futro miało być całe zdarte. To urodzona aktorzyna, która dla swojego celu, wykorzystując coś nie winny wygląd, będzie grać w swoje gierki, słodząc zmieniając się rolami, jakby zmieniała rękawiczki. Nie będzie przesadą, jeśli nazwiemy ją kotem o poglądach zakrawających na konserwatorskie. Odnajduje się w swoich zadaniach, wie co ma robić i z łatwością idzie jej pokierowanie czyimiś zadaniami, już w żłobku rozdzielając role do odegrania, patrząc na to, kto się do jakiej roli by nadawał, często spotykając przez to niezadowolenie...
Sama kotka marzy o podjęciu roli lidera, uważając, że coś większego jest po prostu jej pisane, a ona ma zamiar dotrzeć do tego wyklepaną przez siebie drogą.
Brak
Nick konta: Raniuszkowa Łapa
Obecna grupa: Nieaktywna
Docelowa grupa: Klan Cienia
Link do KP: https://artemida.webd.pl/thread-9925.html
Opis aktualizacji: Dopadło ją jakieś choróbsko przez które gniła w lecznicy z brakiem dostępu do świata zewnętrznego przez ryzyko zarażenia innych.
Zaczynając więc od samej góry - na czubku jej czarnych uszu znajdują się delikatne, subtelne, białe pędzelki. Następnie wcześniej wspomniane czarne antenki, które od środka przybrały różową barwę. Prawa część pyska pokryta jest niemalże całkowicie białą barwą. Wyjątek stanowi jedynie mała plamka, która nachodzi na różowy nos kotki. Lewą część natomiast w większości zakrywa czarna łata. Jej oczy zabarwiły się na dwa różne kolory - prawe oko na lodowobłękitną, a lewe na zieloną barwę.
Szyję kotki zdobi przepiękna, puchata, biała kryza, przez co może nieco przypominać lwa - podobnie jak Porzeczkowa Pestka. Sama kocica jest również jedną z wyższych w klanie, co umożliwiają jej długie, dobrze zbudowane łapy. Dzięki temu również jej ciało jest niezwykle proporcjonalne i jednocześnie eleganckie. Przechodząc dalej, na grzbiecie kotki można zaobserwować ciekawą, czarną plamę, która wyglądem przypomina nieco motyla. W oczy łatwo rzucić się może również ogromny, puszysty, czarny ogon, który również zawdzięcza genom matuli.
Charakterem zdecydowanie przypomina swoją prababcię, dziadka, ojca i pewnie wielu innych swoich przodków, których można znaleźć w jej drzewie genealogicznym. Egocentryczka, przekonana tylko o tym, że świat powinien kręcić się tylko i wyłącznie wokół niej. Nie potrafi również zrozumieć, że inne koty mogą mieć nieco inne poglądy niż ona i nie zgadzać się z nią dosłownie ze wszystkim. Nie zwraca uwagi po ilu trupach będzie musiała przejść, aby dojść do swojego celu. Jej cel i TYLKO jej cel jest najważniejszy. Jeśli czegoś chce to zrobi wszystko aby to zdobyć - uczciwie czy też nie, liczą się efekty, a nie to jak zostały zdobyte. Jeśli czegoś chcę, to zrobi wszystko, aby to dostać.
Pierworodna córka Tnącej Zawiei jest również straszną zazdrośnicą. Nienawidzi gdy ktoś jest od niej w czymś lepszy, bądź szybciej się czegoś nauczy. Zaczęła więc kierować się prostą zasadą - kiedy pojawi się ktoś ważniejszy to należy się go pozbyć. To, że nienawidzi być gorsza od innych już wiadomo - ale kiedy już coś robi, to musi to od razu robić perfekcyjnie. Szybko się denerwuje, gdy coś nie wychodzi bądź nie wygląda tak, jakby chciała. Nie dopuszcza do siebie myśli, że potrzeba czasu na naukę - ona MUSI być idealna JUŻ. Potrafi wtedy naprawdę dostać ataku agresji, w którym oberwać może drzewo, kamień, zwierzę bądź, co gorsza, kot.
Nick konta: Kudłata Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Cień Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9726-pos...#pid453302 Opis aktualizacji: Kudłacz po prostu się przeziębił, po tym jak wszedł do zimnego Księżycowego Jeziora o świcie
Nick konta: Wodna Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Rzeka Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10047-po...#pid470597 Opis aktualizacji: Woda po prostu wycofała się z klanowego życia po feralnej ceremonii
Wyciągnięta szylkretka o intensywnie żółtych ślepiach. » Kanciasty pysk zdobią intensywnie żółte oczy i czarny nos; spośród wszystkich wibrysów uwagę przykuwają dwa, białe. Całe jej ciało pokrywa krótka, czarna sierść z rudymi przebłyskami; największa plamka znajduje się na klatce, a równie duża, acz podłużna – z tyłu przedniej łapy. Futerko na jej piersi bez zmian chaotycznie sterczy we wszystkie strony, ale jest znacznie ładniejsze, przyjemniejsze w dotyku. Nie jest szczególnym czyścioszkiem, stąd często można zobaczyć ją paradującą z wplątanymi w kłaki listkami, na które nawet nie zwróciła uwagi. Życie w Klanie zauważalnie przysłużyło się Wyderce, która oczywiście pozostała wysoka, ale przybrała nieco na wadze. Jej nieproporcjonalnie długie, acz coraz bardziej umięśnione łapy kończą łaciate poduszeczki – przede wszystkim różowe, jednak z czarnymi plamkami. Szczupłe, atletyczne ciało kończy cienki ogon, przypominający bicz.
Uparta gaduła pozbawiona cennych hamulców. » Pogodna i wesoła, skora do żartów i żądna przygód. Z przyjemnością dowiaduje się nowych rzeczy, chociaż przyswajanie suchych formułek sprawia jej niemały kłopot. Wbrew pozorom często rusza swoją pstrokatą głową, wiele rozumie, a jeżeli nie – to zadaje dużo pytań, żeby jednak zrozumieć. Dalej ceni sobie towarzystwo innych kotów, chociaż coraz częściej potrzebuje chwili na oddech. Jest bardzo rozmowna, niekiedy przytłaczając swoją gadką drugą stronę; zdarza się również, iż palnie coś głupiego i nawet nie zwróci na to uwagi. Nie do końca rozumie, kiedy powinna ugryźć się w język, zwłaszcza jeżeli mowa o (bezsensownych) psotach, których nie potrafi sobie odmówić. Bez problemu stawia na swoim – wydaje się być wręcz nierozsądnie nieustraszona, kierowana wrodzonym uporem i niechęcią do zmiany zdania. Ma silną potrzebę bliskości, boi się straty.
Krótkowłosy, czarno-biały kocurek z przewagą bieli. Znajduje się przy dolnej granicy średniego wzrostu, jednak nadrabia dość pulchnymi kształtami. Małe oliwkowe oczka i różowy nosek z czarną kropką wybijają się na prawie całkowicie białej mordce.
Na pierwszy rzut oka - nieśmiały, mało rzucający się w oczy. Po krótkim poznaniu jednak na wierzch wychodzi przyjazny, gadatliwy i pełen energii kocur, choć wciąż bardzo niezręczny. Chce się pokazać od jak najlepszej, najprzyjaźniejszej strony. Uwielbia obwiniać siebie za różne przewinienia, rzadko znajdując winę u innych.
Nick konta: Kwitnący Jaśmin Obecna grupa: Nieaktywny Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8687-pos...#pid399939 Opis aktualizacji: za dużo się działo w jego życiu i wycofał się z klanowego życia
‧₊˚❀༉‧₊˚. howlonghave Ibeenout oftown? 'causesometimesI wonderif I hadkissedher howdifferentlifewould beright now IsmilewhenI cryto hidewhat I felt xxx "I'mdoin'fine" speakforyourself xxx I should'vejustaskedfor help xxx
krótkie, czarne, szorstkie futro - zielone oczy (w słońcu wydają się jaskrawożółte) - długie ciało, łapy, ogon - nieco niższa niż wichrowa średnia - biała plamka na piersi - różowa kokarda na piersi
cicha, wycofana, dobry słuchacz, nie da sobie w kasze dmuchac, cierpliwa, samotnik
nick konta: mamrocząca łapa obecna grupa: zaginieni docelowa grupa: pieszczoch [z zmianą imienia na Wanda!] link do kp:https://artemida.webd.pl/thread-9785-pos...#pid456676 opis aktualizacji: mamrotka nie czula się dobrze w klanie, bez slowa zniknęła, by krzątać się parę księżycy jako samotnik, aż nie trafiła na osiedle. tam złapali ją dwunodzy i zrobili z niej kota domowego
Nick konta: Królicza Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: cień Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9853.html Opis aktualizacji: rozłożył go biały kaszel
Księżyce: 126 Mistrz: Niedźwiedzi Kieł [*] Płeć: kotka Matka: Wydmowy Wiatr [*] Ojciec: kto? (Głogowy Cień) [*] Trwałe urazy: szpetna, ogromna i rozległa blizna na szyi po pazurach borsuka, rozciągająca się od prawej strony żuchwy aż do okolic lewego barku; ślady psich kłów na karku
Księżyce: 126 Mistrz: Niedźwiedzi Kieł [*] Płeć: kotka Matka: Wydmowy Wiatr [*] Ojciec: kto? (Głogowy Cień) [*] Trwałe urazy: szpetna, ogromna i rozległa blizna na szyi po pazurach borsuka, rozciągająca się od prawej strony żuchwy aż do okolic lewego barku; ślady psich kłów na karku
Z wiecznie nierozgarniętej kupy futra stała się naprawdę śliczną kotką! Posiada długie rudo-bure futro wraz z tygrysimi pręgami, o które bardzo dba w wolnym czasie. Widnieje na nim również kilka białych znaczeń, a mianowicie na brodzie, końcówkach łap i brzuchu. Wzrostem nie dominuje, choć jest trochę wyższa od przeciętnego kota. Z figury jest trochę chuda, jednak przez puchate futro na pierwszy rzut oka wydaje się że jest wręcz odwrotnie. W jej charakterystycznych bursztynowych oczach często widać iskierki. Idealnie wraz z nimi komponują się spore uszka oraz długie białe wibrysy.
Jej wieczna energia zdecydowanie przygasła, pozostawiając za sobą inną Płotkę, niż za czasów, gdy była wszystkiego ciekawym terminatorem, mimo tego w jej oczach często znajdują się iskierki, a na pyszczku widnieje ciepły uśmiech. Wciąż jest gadatliwa i chętna do poznawania nowych rzeczy. Będąc u dwunożnych, miała aż nadto czasu do namysłu i zregenerowania się. Nie wróciła do marzenia, by zostać przywódczynią, jednak chce dać z siebie wszystko jako wojownik. Najważniejsza jest dla niej rodzina i przyjaciele, to oni jako jedyni są dla niej cenniejsi niż klan czy własne życie.
Nick konta: Płotkowy Potok Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-6851.html Opis aktualizacji: Złapała jakiś głupi katar i dramatyzując myślała że stanie się gwiazdką na niebie, ale wyzdrowiała i ma się już świetnie
Nick konta: Niezapomniana Łapa Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Klan Wichru Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9718-pos...#pid453059 Opis aktualizacji: Korzystając z nowej rangi zaczęła jak najwięcej czasu zaszyta gdzieś w lecznicy z dala od innych kotów
≺☉)͜͡˒ ⋊
lady,runningdownto theriptide taken awayto thedarkside i wannabe yourleft-handman i loveyouwhen you'resingingthat song and I gota lumpin mythroat 'causeyou're gonnasingthe wordsw r o n g
Ekstrawertyczna, lubi przyjazną rywalizację. Pewna siebie, odważna, lgnie do innych kotów, a do tego ambitna i lubi kiedy może być w centrum uwagi i zabłysnąć.
Cicha Łapa [KC], Prześwitująca Łapa [KG]
Nick konta: Gwiezdna Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8934.html Opis aktualizacji: nim zdążyła wrócić, gwiazdnica się pochorowała. nie chcąc dodawać dodatkowej roboty dla aktualnego medycznego składu rzeki zdecydowała, że powróci dopiero, gdy choroba minie