Urodziła się jako kocię dość małe i szczupłe, a wszystko wskazuje na to, by i w przyszłości miała osiągnąć rozmiary kota mniejszego niż przeciętny. Jak na razie objętości dodaje jej tylko dość puchate futerko, które jednak w przyszłości, nawet jeśli wyrośnie całkiem długie, zacznie bardziej przylegać do ciała, nie nadając już sylwetce Gąszcz dodatkowej wielkości. Za to zarówno teraz, jak i w przyszłości będzie można podziwiać na nim kilka łączących się ze sobą kolorów. Biel obecna jest na szyi, pyszczku, nad którym biegnie długim, wąskim paskiem między oczami i każdej z czterech łap – na przednich tworząc skarpetki sięgające nad stopę, z kolei na tylnych trochę dalej, obejmujące około dolną połowę każdej nogi. Drugą składową w tej mieszance jest kremowa barwa, którą można dostrzec na prawym policzku, nad lewym okiem, plamce na czole oraz rozrzuconą w niewielkich ilościach na tułowiu i kończynach. Pozostała, największa część kotki jest pokryta futerkiem w niebieskawym odcieniu, poprzecinanym również ciemniejszymi pręgami układającymi się w klasyczne wzory. Między tym wszystkim widoczne też oczy – póki co typowe dla kociąt i szaroniebieskie, a w przyszłości jasnozielone.
Pierwszym, na co można zwrócić uwagę w charakterze Gąszcz jest fakt, że jest zdecydowanie spokojniejsza od przeciętnego kociaka. Trudno zainteresować ją większością zabaw, nie mówi zbyt dużo, a gdy to robi, wydaje się uważać na swoje słowa. Można by przez to pomyśleć, że jest nieśmiała, ale to szybko okazałoby się być nieprawdą – jednocześnie bowiem sprawia wrażenie pewnej siebie, jeśli na czymś jej zależy, nie boi się bronić swojego zdania, a także jest gotowa iść w stronę niebezpieczeństw, gdy tylko widzi w tym jakiś cel. Poza tym istotną cechą jest duża ambicja, pchająca ją w stronę zastania w przyszłości najlepszą wojowniczką, a być może nawet kimś więcej. Zależy jej również na opinii innych kotów, przed którymi stara się prezentować w sposób jak najbardziej dostojny i poważny, niezależnie od rzeczywiście odczuwanych emocji. Zależy jej na trzymaniu się zasad, jednak tylko tych, w których sama widzi sens, a zanim dojdzie do wniosku, czy którąś za taką uważa – musi ją dokładnie przeanalizować. Zresztą ogólnie dużo myśli i zastanawia się nad sensem wszystkiego, co ją otacza, przy czym sceptycznie podchodzi do wszystkiego, co nieznane, w szczególności spraw nadprzyrodzonych, takich jak Gwiezdny Klan.
Błękitne Bajorko
rana 3. stopnia: obfite krwawienie z dróg rodnych (w pierwszej kolejce 8HP, w kolejnych 5HP aż do zatamowania krwawienia)
rana 1. stopnia: silny ból brzucha promieniujący do kręgosłupa i lekkie krwawienie do końca akcji (-2 HP co turę)
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx and does it get your blood boilin' xxxdoes it make you see red? xxxxxxdo you wanna destroy it? xxxxxxxxdoes it get in your head? 'cause it gets my blood boilin' and I’m coming unglued
it would eat you like poison if you knew what I knew you would be angry too
traszkowy grzbiet i
» rana 2. stopnia: głębokie i rozległe ugryzienia na szyi
Traszkowy Grzbiet
Głębokie i rozległe ugryzienia na szyi (2st) → (10) wyleczenie Wyleczenie – objawy ustępują po dwóch tygodniach (piętnastego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
Żwirowa Łapa
lekkie zatrucie pokarmowe → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
+40 MEDEXP dla Ciernistego Gąszczu
Byczek
1st rana przechodząca nad i pod lewym okiem, omijając gałkę oczną; → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
+40 MEDEXP dla Ciernistego Gąszczu
Owieczka
1st ukośna rana przechodząca od górnej części oka do dolnej jego części → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
+40 MEDEXP dla Ciernistego Gąszczu
Błękitne Bajorko
rana 1. stopnia: silny ból brzucha promieniujący do kręgosłupa i lekkie krwawienie do końca akcji → brak poprawy → przerzut 1/8→brak poprawy→przerzut 2/8 → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
+40 MEDEXP dla Ciernistego Gąszczu
Błękitne Bajorko
rana 3. stopnia: obfite krwawienie z dróg rodnych, zatamowane → pogorszenie → przerzut 2/7→pogorszenie→przerzut 4/7 → pogorszenie →przerzut 6/7 → pogorszenie →przerzut 7/7 → wyleczenie objawy ustępują po trzech tygodniach (dwudziestego drugiego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
konsekwencje fabularne: Dzięki szybkiej i profesjonalnej interwencji Ciernistego Gąszczu, ciężki poród zakończył się szczęśliwie dla Błękitnego Bajorka. Proces rekonwalescencji będzie z pewnością trudny i bolesny - przez pierwsze parę dni poruszanie się będzie dla niej niemalże niemożliwe - z każdym kolejnym dniem jednak jej mobilność będzie stopniowo wracać, a bóle brzucha i kręgosłupa będą rzadsze i słabsze. Najgorsze wojowniczka miała z całą pewnością za sobą.
problemy z poruszaniem się, ostre bóle brzucha i kręgosłupa na okres trzech tygodni; z tygodnia na tydzień jest coraz lepiej, aż ustępują zupełnie
konsekwencje mechaniczne:
-3 S, -2 Sz na okres trzech miesięcy; później -2 S na stałe
wysokie ryzyko powikłań w przypadku kolejnej ciąży ze względu na odniesione urazy; ponadto zwiększone zagrożenie życia w przypadku zbyt dużej ilości kociąt
Księżyce: 42 Mistrz: korzenna woń, niezapomniana łapa, senny świt Płeć: transpłciowa kotka Zaimki: ona/jej Matka: źdźbło Ojciec: korzenna woń (biol. jakiś jaszczur [npc]) Trwałe urazy: załamana końcówka lewego ucha; blizna na lewej łapie po zerwaniu skóry przez lisa, ślady po pazurach na lewym boku
Księżyce: 42 Mistrz: korzenna woń, niezapomniana łapa, senny świt Płeć: transpłciowa kotka Zaimki: ona/jej Matka: źdźbło Ojciec: korzenna woń (biol. jakiś jaszczur [npc]) Trwałe urazy: załamana końcówka lewego ucha; blizna na lewej łapie po zerwaniu skóry przez lisa, ślady po pazurach na lewym boku
szczupła, długonoga, wyższa od przeciętnego kota | długie, lecz nienajgęstsze, lejące się i na ogół przylizane futro | czarny, dymny, ghost markingi [klasyczne] | biel na końcówce ogona, lewego ucha, na skarpetce lewej przedniej łapy oraz mordce | prawe oko niebieskie, lewe wybarwi się na złoto | załamana końcówka lewego ucha
sztywna jakby połknęła kij | zgrywająca nad wiek dojrzałego | ambitna | nieco atencyjna i zazdrosna | niezręczna w kontaktach | ciekawa świata
kolczasty grzbiet i
» rana 1. stopnia - gęste, choć dosyć płytkie zadrapanie na karku » BRAK INFEKCJI
» rana 1. stopnia - głębokie, lecz nierozległe zadrapanie na gardle » BRAK INFEKCJI
Koteczka niewielkich rozmiarów o bardzo szczupłej sylwetce. Futro pokrywające jej drobne ciało ciągle tej samej barwy - pręgowane, bure z fragmentami rudości. Od brody poprzez pierś i cały brzuch sierść jest idealnie biała, tak samo jak skarpetki na łapach i końcówka długiego, biczowatego ogona. Mysz ma nienaturalnie duże uszy, tym samym doskonały słuch. Trochę niżej znajdują się dwa przenikliwe, blado-zielone talary, Mysie ślepia, które drążą nowo poznane koty na wskroś. Jeszcze niżej umiejscowiony jest ciemnoróżowy nos, który jest wiecznie w ruchu. Wyraz Mysiej mordki jest zazwyczaj obojętny, nie okazujący żadnych uczuć, jednak nie raz można dostrzec lekki, najczęściej zuchwały uśmieszek.
Zmieniła się. Niegdyś obojętna na wszystko, interesująca się wyłącznie siostrami, można pomyśleć bezuczuciowa kicia. Wydoroślała. Nie jest już tą głupiutką koteczką której wszystko poza rodzeństwem wisi. Wymądrzała, stała się zdecydowanie bardziej uczuciowa, łatwiej wpada w gniew czy rozpacz. Co prawda stara się nie okazywać swoich uczuć w obecności Klanowiczów i sióstr, jednak gdy jest sama, wyrzuca z siebie wszystkie emocje - albo płaczem albo rozmową z którąś z Cór Gromu.Dla niektórych może być tępa, ale jest mądrzejsza niż się wydaje. Bystra, inteligentna, pomysłowa, trzeźwo myśli. Jest naprawdę inteligentna.Mówi mało, należy raczej do tych którzy nie lubią zbędnie strzępić sobie języka. Nie lubi też tłumów, woli przebywać sama, z własnym cieniem albo z którąś z sióstr, które, swoją drogą, są dla niej WSZYSTKIM. Za swoje kochane siostrzyczki jest w stanie bez wahania oddać życie, tak samo jak za Grom, któremu jest niezwykle oddana i lojalna.
kolczasty grzbiet i
» rana 1. stopnia - gęste, choć dosyć płytkie zadrapanie na karku » BRAK INFEKCJI
» rana 1. stopnia - głębokie, lecz nierozległe zadrapanie na gardle » BRAK INFEKCJI
Kolczasty Grzbiet
gęste, choć dosyć płytkie zadrapanie na karku (1st) → (10) wyleczenie Wyleczenie – objawy ustępują po tygodniu (ósmego) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
głębokie, lecz nierozległe zadrapanie na gardle (1st) → (12) pogorszenie → przerzut 2/2 → (8) wyleczenie Wyleczenie – objawy ustępują po tygodniu (ósmego) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
jestem niewielki, ale ty jesteś mały ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek szczerzetomałomnietobawi ktosięśmiejetensięśmiejeostatni w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj dalej swoje rób, Hejter to atencjusz zawszebędągadać,toniemaznaczenia wierzmi,mamsezondoświadczenia. hejter,hejter,kogomytumamy? jestemniewielki,aletyjesteśmały. ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
Kałużowa Dolina
rana 1. stopnia - płytkie ugryzienie na ogonie →pogorszenie → przerzut 1›2/8 → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
+40 MEDEXP dla Sennego Świtu
Kałużowa Dolina
rana 1. stopnia - ugryzienie na prawej przedniej łapie → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
+40 MEDEXP dla Sennego Świtu
Perkozia Łapa
lekkie zatrucie pokarmowe → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
Urodziła się jako kocię dość małe i szczupłe, a wszystko wskazuje na to, by i w przyszłości miała osiągnąć rozmiary kota mniejszego niż przeciętny. Jak na razie objętości dodaje jej tylko dość puchate futerko, które jednak w przyszłości, nawet jeśli wyrośnie całkiem długie, zacznie bardziej przylegać do ciała, nie nadając już sylwetce Gąszcz dodatkowej wielkości. Za to zarówno teraz, jak i w przyszłości będzie można podziwiać na nim kilka łączących się ze sobą kolorów. Biel obecna jest na szyi, pyszczku, nad którym biegnie długim, wąskim paskiem między oczami i każdej z czterech łap – na przednich tworząc skarpetki sięgające nad stopę, z kolei na tylnych trochę dalej, obejmujące około dolną połowę każdej nogi. Drugą składową w tej mieszance jest kremowa barwa, którą można dostrzec na prawym policzku, nad lewym okiem, plamce na czole oraz rozrzuconą w niewielkich ilościach na tułowiu i kończynach. Pozostała, największa część kotki jest pokryta futerkiem w niebieskawym odcieniu, poprzecinanym również ciemniejszymi pręgami układającymi się w klasyczne wzory. Między tym wszystkim widoczne też oczy – póki co typowe dla kociąt i szaroniebieskie, a w przyszłości jasnozielone.
Pierwszym, na co można zwrócić uwagę w charakterze Gąszcz jest fakt, że jest zdecydowanie spokojniejsza od przeciętnego kociaka. Trudno zainteresować ją większością zabaw, nie mówi zbyt dużo, a gdy to robi, wydaje się uważać na swoje słowa. Można by przez to pomyśleć, że jest nieśmiała, ale to szybko okazałoby się być nieprawdą – jednocześnie bowiem sprawia wrażenie pewnej siebie, jeśli na czymś jej zależy, nie boi się bronić swojego zdania, a także jest gotowa iść w stronę niebezpieczeństw, gdy tylko widzi w tym jakiś cel. Poza tym istotną cechą jest duża ambicja, pchająca ją w stronę zastania w przyszłości najlepszą wojowniczką, a być może nawet kimś więcej. Zależy jej również na opinii innych kotów, przed którymi stara się prezentować w sposób jak najbardziej dostojny i poważny, niezależnie od rzeczywiście odczuwanych emocji. Zależy jej na trzymaniu się zasad, jednak tylko tych, w których sama widzi sens, a zanim dojdzie do wniosku, czy którąś za taką uważa – musi ją dokładnie przeanalizować. Zresztą ogólnie dużo myśli i zastanawia się nad sensem wszystkiego, co ją otacza, przy czym sceptycznie podchodzi do wszystkiego, co nieznane, w szczególności spraw nadprzyrodzonych, takich jak Gwiezdny Klan.
https://artemida.webd.pl/thread-10453-po...#pid530096
Perliczka
rana 1. stopnia: dłuższe zadrapanie na lewym policzku; krwawi
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z ucha
rana 1. stopnia: dłuższe zadrapanie idące w dół przez lewe oko, omijając gałkę oczną; krwawi
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx and does it get your blood boilin' xxxdoes it make you see red? xxxxxxdo you wanna destroy it? xxxxxxxxdoes it get in your head? 'cause it gets my blood boilin' and I’m coming unglued
it would eat you like poison if you knew what I knew you would be angry too
https://artemida.webd.pl/thread-10453-po...#pid530096
Perliczka
rana 1. stopnia: dłuższe zadrapanie na lewym policzku; krwawi
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z ucha
rana 1. stopnia: dłuższe zadrapanie idące w dół przez lewe oko, omijając gałkę oczną; krwawi
Spróchniały Ząb
ostre zatrucie pokarmowe → wyleczenie objawy ustępują po dwóch tygodniach (piętnastego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
+60 MEDEXP dla Ciernistego Gąszczu
Perliczka
rana 1. stopnia - dłuższe zadrapanie na lewym policzku; krwawi → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
Perliczka
rana 1. stopnia - dłuższe zadrapanie idące w dół przez lewe oko, omijając gałkę oczną; krwawi → wyleczenie objawy ustępują po tygodniu (ósmego dnia) od zgłoszenia leczenia przez medyka w temacie.
Księżyce: 66 Mistrz: Muchomorowy Bór, Gwiezdny Nurt Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Cicha Noc [*] Ojciec: Danieli Trop Partner: zmył się [*] Trwałe urazy: Wszyscy bliscy jej umierają.
Pomimo wzrostu sięgającego tylko trochę niżej od przeciętnego terminatora, proporcje ciała Gałązki sprawiają, że dalej da się ją pomylić z młodszym kociakiem. Tę część wzrostu, której brakuje jej do średniej, otrzymała bowiem w szerokości ciała, w wyniku czego od budowy kluski dzieli ją niewiele. Wciąż długa i wciąż rozczochrana, miękka sierść tylko pogłębia ten efekt, a także wyczerpane westchnienia Cichej Nocy, która już prawie poddała się w swoich zmaganiach z futrem córki.
Ta bura, klasycznie pręgowana sierść jest pokryta białymi znaczeniami na krótkim pyszczku, gdzie są usadowione bursztynowe oczy kotki, a wyżej - jej przyklapnięte uszy. Plamy bieli znajdują się także na szyi - skąd sięgają blisko karku, ale też do piersi, a następnie brzucha. Dalej biel występuje na całych przednich łapach, jak i na połowie tylnych kończyn.
Jeśli ktoś kiedyś stwierdził, że koty powinno się widzieć, nie słyszeć, to prawdopodobnie Gałązka bardzo dobrze spełnia te wymagania. Jej dawne wycofanie i małomówność nie wynikały wcale z kocięcej nieśmiałości, a braku potrzeby wysuwania się do przodu, i z wiekiem nie zmieniły się szczególnie. Zwiększyła się jedynie ciekawość świata. Kotka odkryła przez to, że komunikacja i kontakty ze społeczeństwem klanowym są kluczowe do zdobywania wiedzy i nie upiera się, by temu zaprzeczać, ale stara się minimalizować ilość używanych słów, gdy ma taką możliwość. Bardzo chętnie przebywa tam, gdzie może obserwować - czy to owady, czy to koty robiące coś równie interesującego, co budzącego jej pełen politowania śmiech. Chyba, że robi się zbyt hałaśliwie lub intensywnie dla jej innych zmysłów. Wtedy chęć wycofania się konkuruje z zaciekawieniem w wyrównanej walce.
Choć jej podejście do zasad jest dość elastyczne - w większości przypadków nie ma powodów, by próbować z nimi walczyć, ale podążanie za tymi regułami, których nie rozumie w pełni, wynika raczej z wygody i niechęci do konsekwencji - to nie można zaprzeczyć, że ma serce na właściwym miejscu. Jej troska o bliskich, choć subtelna, jest widoczna i stała. Lubi mieć świadomość, czy z każdym z ważnych dla niej kotów jest wszystko w porządku, a jeśli coś dzieje się nie w porządku, będzie czynić kroki ku zmianie tego stanu. Wobec kogoś bardziej obcego może być odpowiednio bardziej obojętna, ale i w przypadku takich kotów może zechcieć upewnić się, czy na pewno nie warto poinformować ich, że powinni coś ze sobą zrobić. Choć pewnie zaangażuje się nieco mniej.
Urodziła się jako kocię dość małe i szczupłe, a wszystko wskazuje na to, by i w przyszłości miała osiągnąć rozmiary kota mniejszego niż przeciętny. Jak na razie objętości dodaje jej tylko dość puchate futerko, które jednak w przyszłości, nawet jeśli wyrośnie całkiem długie, zacznie bardziej przylegać do ciała, nie nadając już sylwetce Gąszcz dodatkowej wielkości. Za to zarówno teraz, jak i w przyszłości będzie można podziwiać na nim kilka łączących się ze sobą kolorów. Biel obecna jest na szyi, pyszczku, nad którym biegnie długim, wąskim paskiem między oczami i każdej z czterech łap – na przednich tworząc skarpetki sięgające nad stopę, z kolei na tylnych trochę dalej, obejmujące około dolną połowę każdej nogi. Drugą składową w tej mieszance jest kremowa barwa, którą można dostrzec na prawym policzku, nad lewym okiem, plamce na czole oraz rozrzuconą w niewielkich ilościach na tułowiu i kończynach. Pozostała, największa część kotki jest pokryta futerkiem w niebieskawym odcieniu, poprzecinanym również ciemniejszymi pręgami układającymi się w klasyczne wzory. Między tym wszystkim widoczne też oczy – póki co typowe dla kociąt i szaroniebieskie, a w przyszłości jasnozielone.
Pierwszym, na co można zwrócić uwagę w charakterze Gąszcz jest fakt, że jest zdecydowanie spokojniejsza od przeciętnego kociaka. Trudno zainteresować ją większością zabaw, nie mówi zbyt dużo, a gdy to robi, wydaje się uważać na swoje słowa. Można by przez to pomyśleć, że jest nieśmiała, ale to szybko okazałoby się być nieprawdą – jednocześnie bowiem sprawia wrażenie pewnej siebie, jeśli na czymś jej zależy, nie boi się bronić swojego zdania, a także jest gotowa iść w stronę niebezpieczeństw, gdy tylko widzi w tym jakiś cel. Poza tym istotną cechą jest duża ambicja, pchająca ją w stronę zastania w przyszłości najlepszą wojowniczką, a być może nawet kimś więcej. Zależy jej również na opinii innych kotów, przed którymi stara się prezentować w sposób jak najbardziej dostojny i poważny, niezależnie od rzeczywiście odczuwanych emocji. Zależy jej na trzymaniu się zasad, jednak tylko tych, w których sama widzi sens, a zanim dojdzie do wniosku, czy którąś za taką uważa – musi ją dokładnie przeanalizować. Zresztą ogólnie dużo myśli i zastanawia się nad sensem wszystkiego, co ją otacza, przy czym sceptycznie podchodzi do wszystkiego, co nieznane, w szczególności spraw nadprzyrodzonych, takich jak Gwiezdny Klan.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx and does it get your blood boilin' xxxdoes it make you see red? xxxxxxdo you wanna destroy it? xxxxxxxxdoes it get in your head? 'cause it gets my blood boilin' and I’m coming unglued
it would eat you like poison if you knew what I knew you would be angry too
Księżyce: 42 Mistrz: korzenna woń, niezapomniana łapa, senny świt Płeć: transpłciowa kotka Zaimki: ona/jej Matka: źdźbło Ojciec: korzenna woń (biol. jakiś jaszczur [npc]) Trwałe urazy: załamana końcówka lewego ucha; blizna na lewej łapie po zerwaniu skóry przez lisa, ślady po pazurach na lewym boku
Księżyce: 42 Mistrz: korzenna woń, niezapomniana łapa, senny świt Płeć: transpłciowa kotka Zaimki: ona/jej Matka: źdźbło Ojciec: korzenna woń (biol. jakiś jaszczur [npc]) Trwałe urazy: załamana końcówka lewego ucha; blizna na lewej łapie po zerwaniu skóry przez lisa, ślady po pazurach na lewym boku
szczupła, długonoga, wyższa od przeciętnego kota | długie, lecz nienajgęstsze, lejące się i na ogół przylizane futro | czarny, dymny, ghost markingi [klasyczne] | biel na końcówce ogona, lewego ucha, na skarpetce lewej przedniej łapy oraz mordce | prawe oko niebieskie, lewe wybarwi się na złoto | załamana końcówka lewego ucha
sztywna jakby połknęła kij | zgrywająca nad wiek dojrzałego | ambitna | nieco atencyjna i zazdrosna | niezręczna w kontaktach | ciekawa świata