Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości.
Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
Przyjazny, nieogarnięty marzyciel którego pełno jest wszędzie. Właściwie to by starczyło za opis, bo mniej-więcej tyle widzą wszyscy którzy go znają. Ale jak jest głębiej? No cóż, na pewno przez jego głowę ciągle biegnie gonitwa myśli, którą ciężko zdiagnozować. Ciągle wpada na inne pomysły, inne rzeczy, ale ma pewne stałe punkty których stara się trzymać. Na przykład bezwzględna miłość do rodziny. Nie potrafi się na nich gniewać, czy żywić do nich jakichkolwiek innych negatywnych emocji, a na dodatek za rodzinę uznaje praktycznie cały Klan Wichru. Kolejnym punktem jest chęć bronienia ich i niesienie pomocy, ale już jakiś czas temu zrezygnował z robienia tego poprzez bycie wojownikiem. Absolutnie nie wierzy w swoje możliwości zostania na tyle dobrym wojownikiem by móc chronić kogokolwiek, nawet siebie. Ciągle zastanawia się nad byciem medykiem. Ale tylko w skrytości i nigdy o tym nikomu nie powiedział. Dlaczego? Trochę się boi, a z drugiej strony ma wrażenie, że zostanie wyśmiany, albo delikatnie mu oświadczą, że Medyk ma już dwóch terminatorów więc trzeci jest zbędny…
Dlatego można powiedzieć, że pomimo całej otwartości i braku kłopotów z kontaktami, oraz tego, że wydaje się dość głupiutki, jest całkiem inteligentny i dość skryty. Wszystko co go dręczy i wszystkie ważniejsze uczucia chowa głęboko w sobie, nie dając światu dostępu do nich.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4920-pos...#pid513258 Uczestnicy: Błękitne Bajorko Przyznana ilość EXP: + 10 za jaszczurkę Przyznana ilość MEXP: - Odniesione rany: -
Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę Igdybędzieszjakskałazawszezmieniaćsięwwodę
Wysoka, krótkowłosa, kremowa kocica z klasycznym pręgowaniem. Cechuje się długim pyskiem, wielkimi uszami, długimi nogami oraz oczami w kształcie migdała. Oliwkowe, błyszczące oczy.
Kocica cechuje się swoją radością oraz poczuciem humoru. Życie wraz z nią prawie nigdy nie jest nudne. Również, co można o niej powiedzieć to fakt, że jest ambitna - chęć pozostania przywódcą została u niej od kociaka. Jest zazwyczaj uśmiechnięta, chociaż jeśli wymaga od tego sytuacja, może się zmienić i stać się poważną, rozważną kocicą o kamiennym wyrazie pyska. Cechuje również ją empatia. Jeśli będziesz ją szanować, Nawałnica będzie szanować ciebie. Zdarza się, że używa w rozmowie sarkazmu.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-6778-pos...#pid514501 Uczestnicy: Alikorn, Smok, Lucyfer, Paszcza Przyznana ilość EXP:
+65 exp dla alikorna
+40 exp dla lucyfera
+35 exp dla smoka
+35 exp dla paszczy Odniesione rany:
Smok: • rana 1. stopnia - płytkie, gęste zadrapanie na barku, -1hp do konca walki
Paszcza: • rana 0. stopnia - obita mordka
Lucyfer: • rana 2. stopnia - oderwany drobny płat skóry z czoła, po -2hp do końca walki
Alikorn: rany jego juz zostały wyleczone więc ez
≡g e t d o w n≡ swayingtomyownsound flashesin myf a c enow all I knowis everybodylovesme - ̗̀everybodylovesmé̖-
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Link do polowania:https://artemida.webd.pl/thread-4248-page-38.html Uczestnicy: Kałużowa Dolina Przyznana ilość EXP:
+75exp za pokonanie jenota Odniesione rany:
» rana 1. stopnia: zadrapanie na prawym poliku (krwawi, w kolejnych turach -1HP)
» rana 0. stopnia: siniak na brodzie
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4193-pos...#pid510258 Uczestnicy: Donośny Krzyk, Sosnowy Szmer + Wędrujące Światła Przyznana ilość EXP:
Donośny Krzyk: 20 exp za rzęsorka, 25 exp za łasicę, 25 exp za wiewiórkę, 100 exp za borsuka; łącznie 170 exp
Sosnowy Szmer: 5 exp za wróbla, 20 exp za zaskrońca, 5 exp za wróbla, 50 exp za pieszczocha; łącznie 80 exp
Wędrujące Światła: 75 exp za borsuka, 25 exp za pieszczocha; łącznie 100 exp Odniesione rany: Donośny Krzyk:
» 2 stopień: rana po pazurach na poliku, uszkodzone oko; krwawi, -5HP w pierwszej turze, -3HP do końca walki » INFEKCJA
» 1 stopień: rozcięcie po pazurach na lewym boku; krwawi, -1 hp do końca walki » brak infekcji
» 0 stopień: siniak na tyłku
» 0 stopień: wyrwany wibrys
» 0 stopień: wyrwana sierść na barku Sosnowy Szmer:
» rana 0. stopnia: obity policzek
» rana 1. stopnia: rozerwany czubek ucha (krwawi, -1HP do końca walki) » brak infekcji
» rana 0. stopnia: obite czoło
» rana 0. stopnia: obity drugi policzek
» rana 0. stopnia: obita broda Wędrujące Światła:
» 0 stopień: zadrapanie na lewym boku
» 0 stopień: wyrwane kłaczki na piersi
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Link do polowania:https://artemida.webd.pl/thread-4239-page-16.html Uczestnicy: Pąsowa Łapa Przyznana ilość EXP:
+10exp za szczura, +10exp za kreta, +25exp za wrone, +10exp za ryjówkę, +25exp za wiewiórkę, +5exp za martwego szczura, +20exp za wiewiórkę, +30exp za zaskrońca, +30exp za wiewiórkę
Razem: 165exp Odniesione rany:
» rana 0. stopnia: wyrwane kłaczki z piersi
» rana 0. stopnia: obolała prawa łapa
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Link do polowania: Uczestnicy: Kozia Skarpa, Polna Łapa Przyznana ilość EXP: +90EXP dla Kozy (5 za padalca, 85 za średniego psa), +15EXP dla Wyki (za średniego psa) Odniesione rany:
Koza:
» rana 0. stopnia: pacnięcie w okolicach szyi
» rana 0. stopnia: wyrwane futro na barku
» rana 1. stopnia: ślady pazurów na pysku (w każdej turze -1HP)
» rana 1. stopnia: ślady kłów na prawej, tylnej łapie (w każdej turze -1HP)
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Link do polowania:https://artemida.webd.pl/thread-8215-page-10.html Uczestnicy: Wędrujące Światła Przyznana ilość EXP: +100exp za średniego psa, +5exp za martwego bażanta, +20 exp za jaskółkę, + 10exp za kreta, +100exp za średniego psa, +120exp za osiem gawronów (stado), +10exp za kreta, +20exp za zaskrońca, +20exp za królika
Razem: 405exp Odniesione rany:
» 0 stopień: zadrapanie na lewym boku
» 0 stopień: wyrwane kłaczki na piersi
» 0 stopień: wyrwane kłaczki z łapy
» 0 stopień: obity policzek
» 0 stopień: wyrwana sierść z lewego boku
» 0 stopień: siniak na czole
» 0 stopień: wyrwana sierść z szyi
» 0 stopień: wyrwana sierść z łapy
» 0 stopień: dziobnięcie w polika
» 0 stopień: dziobnięcie w nos
» 0 stopień: dziobnięcie w bok
» 0 stopień: zadrapanie na łapie
» 0 stopień: obity nos
» 0 stopień: zadrapanie na brodzie
» 0 stopień: dziobnięcie w bark
» 0 stopień: dziobnięcie w ramię
» 0 stopień: wyrwane kłaczki z polika
» 0 stopień: dziobnięcie w palec
» 0 stopień: wyrwane kłaczki z brody
» 0 stopień: dziobnięcie w kolejny palec
» 0 stopień: wyrwane kłaczki z grzbietu
» 0 stopień: dziobnięcie w grzbiet
» 0 stopień: dziobnięcie w palec u przedniej łapy
» 0 stopień: dziobnięcie w drugi palec u przedniej łapy
» 0 stopień: dziobnięcie w ucho
» 0 stopień: dziobnięcie w czoło
» 0 stopień: dziobnięcie pod okiem
» 0 stopień: wyrwane kłaczki z czoła
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Link do ziółek:https://artemida.webd.pl/thread-8210-page-7.html Uczestnicy:Gwiezdny Nurt, Krzewiasta Łapa Przyznana ilość EXP:
Gwiezdny Nurt: +5exp za przegonienie pieszczocha
Krzewiasta Łapa: +10exp za popielice Przyznana ilość MEXP:
Gwiezdny Nurt: +160Medexp za pokrzywę
Krzewiasta Łapa: +24Medexp za gwiazdnice Odniesione rany: -
Wysoka, krótkowłosa, kremowa kocica z klasycznym pręgowaniem. Cechuje się długim pyskiem, wielkimi uszami, długimi nogami oraz oczami w kształcie migdała. Oliwkowe, błyszczące oczy.
Kocica cechuje się swoją radością oraz poczuciem humoru. Życie wraz z nią prawie nigdy nie jest nudne. Również, co można o niej powiedzieć to fakt, że jest ambitna - chęć pozostania przywódcą została u niej od kociaka. Jest zazwyczaj uśmiechnięta, chociaż jeśli wymaga od tego sytuacja, może się zmienić i stać się poważną, rozważną kocicą o kamiennym wyrazie pyska. Cechuje również ją empatia. Jeśli będziesz ją szanować, Nawałnica będzie szanować ciebie. Zdarza się, że używa w rozmowie sarkazmu.
Kolejny biały kociak, niezbyt wyróżniający się swoim futrem, czy też posturą. No, tyle tylko, że wydaje się być nieco szarawy, ba, czasami nawet pojawiają się czarne plamy! Z tym, że te plamy migrują to tu, to tam bo wcale nie są łatami innego koloru - to brud. Obłok jakoś nie potrafi zatrybić o co chodzi z tym całym "myciem". Co prawda mama Wirka próbowała mu to tłumaczyć i czasami coś tam go liźnie... Ale on chwilę później pobiegnie na zwiedzanie i to by było na tyle jego czystości.
Za to tym co go może wyróżnić zdecydowanie są oczy. Odziedziczył je po tatusiu! Szkoda, że go nie zna, bo by go pewnie polubił i wtedy może mama powiedziałaby mu, że te oczy to ma po nim... A tak to jedyne co może zrobić to patrzeć na świat tymi tak jasno błękitnymi oczami, że czerwone nitki krwi nadają im fioletowego odcieniu.
Przyjazny, nieogarnięty marzyciel którego pełno jest wszędzie. Właściwie to by starczyło za opis, bo mniej-więcej tyle widzą wszyscy którzy go znają. Ale jak jest głębiej? No cóż, na pewno przez jego głowę ciągle biegnie gonitwa myśli, którą ciężko zdiagnozować. Ciągle wpada na inne pomysły, inne rzeczy, ale ma pewne stałe punkty których stara się trzymać. Na przykład bezwzględna miłość do rodziny. Nie potrafi się na nich gniewać, czy żywić do nich jakichkolwiek innych negatywnych emocji, a na dodatek za rodzinę uznaje praktycznie cały Klan Wichru. Kolejnym punktem jest chęć bronienia ich i niesienie pomocy, ale już jakiś czas temu zrezygnował z robienia tego poprzez bycie wojownikiem. Absolutnie nie wierzy w swoje możliwości zostania na tyle dobrym wojownikiem by móc chronić kogokolwiek, nawet siebie. Ciągle zastanawia się nad byciem medykiem. Ale tylko w skrytości i nigdy o tym nikomu nie powiedział. Dlaczego? Trochę się boi, a z drugiej strony ma wrażenie, że zostanie wyśmiany, albo delikatnie mu oświadczą, że Medyk ma już dwóch terminatorów więc trzeci jest zbędny…
Dlatego można powiedzieć, że pomimo całej otwartości i braku kłopotów z kontaktami, oraz tego, że wydaje się dość głupiutki, jest całkiem inteligentny i dość skryty. Wszystko co go dręczy i wszystkie ważniejsze uczucia chowa głęboko w sobie, nie dając światu dostępu do nich.
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-8214-pos...#pid508266 Uczestnicy: Ogniste Serce Przyznana ilość EXP: + 10 za przegonienie pieszczocha Przyznana ilość MEXP: Odniesione rany:
Nie byle kto, umie się cieszyć byle czym I byle co, choć byle jak, bylebyś ty, byleby być Bylebym mógł, odkurzyć mózg choć trochę Igdybędzieszjakskałazawszezmieniaćsięwwodę
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Link do polowania:https://artemida.webd.pl/thread-4909-page-29.html Uczestnicy: Spalony Bażant, Trupia Główka Przyznana ilość EXP:
Spalony Bażant: +20exp za jaskółkę, +5exp za przegonienie pieszczocha, +10exp za drozda, +20exp za jaskółkę, +5exp za mysz. Razem: 60exp
Trupia Główka: - Odniesione rany: -
Trochę wyższa niż przeciętny kot, krótkowłosa, bura, tygrysiopręgowana kotka o białych łapach, końcówce ogona, brzuchu i przy żuchwie. Płomiennooka.
Spokojniejsza niż kiedyś, całkiem radosna, miła, uwielbia kocięta.
Kozia Gwiazda, Śnieżyca [KC]
Link do polowania:https://artemida.webd.pl/thread-4208-pos...#pid517449 Uczestnicy: Mrówczy Szlak Przyznana ilość EXP: +5EXP za martwego gołębia, +30EXP za szczura (pościg); [+35EXP ogółem]
Żadnych MedEXP ani ran
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-5765-pos...#pid517679 Uczestnicy: Skurszone Serce (Nkt), Lisi Ogień, Oszroniony Poranek, Trupia Główka, Zimna Krew Przyznana ilość EXP: + 25 za kaczkę dla Lisi Ogień
+45EXP dla Lisiego Ognia
+35EXP dla Zimnej Krwi
+30EXP dla Oszronionego Poranka
+20EXP dla Trupiej Główki
wszystko powyższe za lisa Przyznana ilość MEXP: Odniesione rany:
Lisi Ogień:
• rana 0. stopnia: wyrwane futro z prawego barku
• rana 1. stopnia: dłuższe zadrapanie na boku (krwawi: po 1 HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: lekkie ugryzienia na gardle (krwawi: po 2 HP do końca walki)
• rana 1. stopnia: lekkie ugryzienia na barku (krwawi: po 1 HP do końca walki)
Zimna Krew:
» rana 0. stopnia: wyrwane futro na piersi
» rana 0. stopnia: wyrwane futro na prawej łapie
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-7925-pos...#pid518346 Uczestnicy: Spalony Bażant, Ślimacza Skorupka Przyznana ilość EXP: +80EXP dla Spalonego Bażantu
+70EXP dla Ślimaczej Skorupki
zastanawiałem się czy nie po równo, bo Ślimak walczyła sama dwie tury, ale Bażant zadał najmocniejsze rany soo Przyznana ilość MEXP: Odniesione rany:
Ślimak:
» rana 0. stopnia: zadrapanie na zadzie
» rana 0. stopnia: zadrapanie na szyi
» rana 0. stopnia: mocny kopniak w bok
» rana 0. stopnia: silne uderzenie w bok » rana 1. stopnia: ugryzienie na policzku (co turę po 1HP) -> rana 2. stopnia: ugryzienie na policzku (infekcja)
Bażant:
» rana 0. stopnia: zadrapanie na nosie » rana 1. stopnia: niewielka rana na prawym policzku (co turę po 1HP -> rana 2. stopnia: niewielka rana na prawym policzku (infekcja)
» rana 1. stopnia: niezbyt głębokie ślady pazurów na szyi (co turę po 2HP)
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Link do polowania/wyprawy/innej akcji z udziałem MG:https://artemida.webd.pl/thread-4249-page-37.html Uczestnicy: Martwa Dusza, Zimna Krew, Ośmiooki Przyznana ilość EXP: +5EXP dla Martwej Duszy za przegonienie samotnika, +15EXP dla Ośmiookiego za Gołębia, +10EXP dla Zimnej Krwi za rzęsorka, Przyznana ilość MEXP: Odniesione rany: