Księżyce: 112 Płeć: amab Matka: tsunami Ojciec: czarnowron Trwałe urazy: zespół Kilifenera, co wiąże się z zakrzepicą i bezpłodnością
smukłej budowy krótkowłosy szylkret o
niemal szkarłatnych oczach
Właściwie to nie wiadomo, co siedzi Śreżodze w głowie. Ono też nie wie. Łatwo popada w ekstremalne stany emocjonalne; zdarza się mu doświadczać derealizacji i ma problemy z nawiązywaniem poprawnych relacji. Odczuwa stałą potrzebę zaznaczania swojej obecności wszędzie, gdzie się znajduje, co czyni poprzez figlarstwa i odgrywanie ról.
Nick konta: Śreżoga Obecna grupa: zaginieni Docelowa grupa: samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8792.html Opis aktualizacji: w bardzo złym stanie psychicznym uciekło z Nowego Świtu i zaczęło podróżować razem z napotkaną grupą samotników, którą wreszcie potajemnie opuściło, by wrócić do domu
last night I dreamt that somebody loved me no hope, no harm, just another false alarm
Nick konta: Królicza Łapa Obecna grupa: Zaginieni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8720.html Opis aktualizacji: Porwany przez dwunogów, uciekł i wraca do lasu
Póki co nie wyróżnia się za wiele spośród innych kociąt – jest okrągłym pasztecikiem, poruszającym się na kluskowatych, niezbyt jeszcze zręcznych łapach. Ciałko pokryte ma krótką sierścią, a barwami… Jeleń nie przypomina jelonka, a co najwyżej krówkę; na jej futrze przeważa kolor biały, w większości pokrywający jej sylwetkę, jednak na owej nieskazitelnej bieli pojawiają się znaczenia w czarnym kolorze. Czarne są uszy kotki, gdzie czerń odgrywa rolę nauszników, nachodząc lekko w stronę oczu; czarne plamy są na jej karku, pojawiają się na plecach oraz po bokach kotki; są nierównomiernej wielkości. Czarna sierść jest również na tyle jej ciała, gdzie plamy ciągną się od czarnej barwy na grzbiecie, zahaczając aż o jej biodra. Ogon jest w całości czarny, zaś łapy w większości pozostają białe, z pomniejszymi czarnymi plamami na nich. Mordka Jelonka przyozdobiona jest czarnym noskiem, oraz kocięcymi błękitnoszarymi oczami, z których w przyszłości prawe wybarwi się na zielony kolor, drugie zaś pozostanie w niebieskim odcieniu.
Jej charakter dopiero się kształtuje, między innymi pod wpływem bodźców zewnętrznych… cóż, po Jelonku widać, iż sposoby rodzicielskiego wychowania Śnieżnego Płatka mają na nią znaczący wpływ. Jest pewna siebie i ciekawa świata – od najmłodszego pragnie dowiedzieć się jak najwięcej, chce poznać jak najciekawsze rzeczy, a najlepiej to nauczyć się już wszystkiego od zaraz, zanim reszta jej rodzeństwa zdąży to zrobić. Kompetytywna, przez nauczania matki pragnie być najlepszą, chce zrobić wszystko, byleby zdobyć jej aprobatę; w związku z czym odnoszenie porażki sprawia, iż ogarnia ją niesamowita złość i frustracja, nie jest rzadkim zjawiskiem, że wtedy w jej oczach pojawiają się delikatne łezki, których nie potrafi powstrzymać. Zawsze pragnie postawić na swoim, nieważne, jak samolubna byłaby jej decyzja – póki wyjdzie to na jej korzyść, jej dobrobyt będzie jedynym, który będzie ją jakkolwiek interesował. W większości przypadków jednak nosi neutralny wyraz mordki, a powieki ma lekko opuszczone, jakoby patrzyła na wszystkich z góry, wiedząc, iż jej nie dorównują. Prawdopodobnie jedyne, co udowadnia, że jest również dzieckiem Warkoczącego Gardła, jest przekonanie o jej wysokiej inteligencji oraz odwaga, którą chętnie będzie się chwalić.
Sosnowy Ogon [gk]
Nick konta: jelenia łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: klan rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9505-pos...#pid440662 Opis aktualizacji: zachorowała, a przez to, że ignorowała swój stan zdrowia, została w lecznicy na dłużej, niż by chciała >D
Księżyce: 89 Płeć: nwm co to Matka: Śpiewająca Knieja Ojciec: :O Partner: Narcyz
Pulchna, malutka koteczka o króciutkich łapkach i puszystym ogonku. Niedługie futerko ma w kolorach buro-rudych z bielą. Największe łaty brązu znajdują się na lewym boku oraz barku po tej samej stronie. Ponad to bury zajmuje cały ogon koteczki, cały grzbiet nosa i małą kępkę sierści z tyłu prawej łapy na wysokości nadgarstka. Ślepia z początku szare, jednak teraz powoli przybierają docelowe kolory, lewe - niebieski, prawe zielony.
Optymistka do granic możliwości, oddana Gwiezdnemu Klanu jest przekonana o dobroci i pięknie każdego kota. Niezdolna do kłamstwa, niezwykle naiwna.
Bluszczowa Jagoda (nkt) Bobrzy Bór (KC)
Nick konta: Nucąca Łapa Obecna grupa: Zaginieni Docelowa grupa: Pieszczoszki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9368-pos...#pid432622 Opis aktualizacji: Melodia została porwana przez dwunogów. Po jakimś czasie Narcyz odprowadza ją w okolice Lasu skąd może sama już trafić do domu.
Odrobinę wychudzona, koścista; drobna, niewysoka; czekoladowo-biała; sierść krótka, brudna, nieulizana, chociaż bardziej zadbana niż kiedyś; oczy żółte (prawe jak słońce, lewe jak piasek), wiecznie zmęczone i obojętne; czekoladowy nosek; uszczerbiona końcówka prawego ucha.
- art by tuszka -
Obojętna i oschła; opanowana do czasu; nie pamięta większości kotów, wszyscy zlewają jej się w jedną masę; jest ostrożna podczasów rozmów, nie zdradza za wiele; ataki paniki nadal są częścią jej życia, ale z innego powodu; nie jest już strachliwa; nie jest przyjazna, ale nie jest też niemiła - dopóki ktoś też zachowuje do niej szacunek.
Duża. To z pewnością pierwsze słowo, które przychodzi na myśl spoglądając na Kolczastą Łapę i nie chodzi tu wyłącznie o wzrost. Kotka jest postawna, posiada szerokie łapy, a spory puchaty ogon - niemal zawsze uniesiony ku górze - tylko potęgują to wrażenie. Czerń i biel na długim, wypielęgnowanym futrze rozchodzą się niemal po równo. Biała barwa obejmuje dolną część mordki, z wyłączeniem charakterystycznej małej plamki na brodzie, okala kark, brzuch oraz łapy. Czerń zaś obejmuje niemal całą głowę, część karku, plecy, ogon, a także pojawia się na prawej pięcie i po wewnętrznej stronie lewej łapy. Szeroki pysk często zdobi skwaszona mina, co nawet współgra z jadowicie zielonymi oczami.
Bardzo poważna i zdeterminowana. Do utraty tchu pracuje nad tym żeby nie zostać w tyle, żeby już nikogo nie zawieść. Nie stroni od towarzystwa, ale zdecydowanie nie odnajduje się w sytuacjach społecznych. Podatność na zaczepki też tego nie ułatwia. Czarno-biała jest bardzo drażliwa, przez co łatwo wyprowadzić ją z równowagi, a co gorsza jedyny argument jaki zna to siła.
Pszeniczny Kłos, Słoneczna Łapa
Nick konta: Kolec Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: wicher Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9590.html Opis aktualizacji: pobyt w lecznicy z powodu złamanej łapy
Duży, umięśniony kocur o jednolicie czarnym umaszczeniu. Posiada gęstą, jedwabistą i lśniącą sierść, długi, puszysty ogon, kształtną głowę o dumnym profilu oraz wyraziste, złociste oczy o zawadiackim i wyzywającym spojrzeniu. Po matce odziedziczył wzrost, dłuższą sierść oraz smukłe łapy.
Pazur to dumny i ambitny kot o upartym i nieustępliwym charakterze. Jest sprytny i bystry, szybko się uczy i lubi zdobywać wiedzę. Jest ciekawski i żądny przygód, a do tego arogancki, butny i nazbyt pewny siebie. Uważa się za wyjątkowego i lubi wywyższać się ponad innych. Wobec innych kotów jest nieufny i powściągliwy, przez co trudno jest zdobyć jego przyjaźń. Jego mocne strony to skradanie się i polowanie.
Nick konta: Pazur Obecna grupa: Samotnicy Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8312-pos...#pid385416 Opis aktualizacji: Pazur ponownie oddalił się z terenów klanów, wiodąc żywot samotnika
Czarny szylkret o długim kręconym futerku i blado zielonych oczach. Niższa i drobniejsza niż przeciętny kot.
Jest entuzjastyczna i pewna siebie, oraz nie rozumie znaczenia słowa "nie". Jest przekonana, że świat jest dokładnie taki, jakim go sobie wymarzyła, piękny i idealny, a wszystko pójdzie perfekcyjnie. Jest w tym dość naiwna, w końcu większość życia siedziała w bezpiecznych czterech ścianach. Jednak nie pozwoli nikomu zaburzyć jej idealnego świata! Jeśli wymyśliła sobie, że tak ma być i basta to tak będzie! Będzie po jej myśli chociażby świat miał się załamać! Jak nie to się najwyżej rozpłacze, a tego nikt nie chce, prawda?
Pochmurny Sen || Śpiewająca Gwiazda, Brodząca Łapa
Nick konta: Jeżyna Obecna grupa: zaginieni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9689.html Opis aktualizacji: jeżynka była sobie gdzieś na osiedlu i nikomu nie zawadzała
Czarna piękność, a mimo to prześwity siwości widać na całym ciele. Czysta, ułożona i błyszcząca sierść; podłużna, mała twarz; zielone zdeterminowane oczy; duże uszy; długie smukłe łapy; wężowy ogon; smukła, umięśniona sylwetka - orientalna. Ruchy wykonywane z delikatnością, stąpa twardo, ale z tym swoim flirciarskim dodatkiem, robi to wszystko prawie bezszelestnie.
— avek by rolka —
Dusza artystyczna, podziwiająca wszystko co jest warte jej podziwu. Często lubiąca pogawędzić o niestworzonych rzeczach, a może nawet rozegrać jakąś niestworzoną szopkę byleby zwrócić na siebie uwagę. Uwielbia towarzystwo, ale potrafi również pobyć sama, nawet przez długi czas, co nauczyło ją życie podczas podróży po miastach. Nie jest zbyt rozgadana o sobie, woli słuchać o innych, zdobywać informację, zawsze uważała się za bystrą, czemu miałaby więc nie poszerzać swojej wiedzy na różne tematy? Jest typem flirciary, ale zdarza jej się pogłaskać pod włos, byleby potem ułożyć futerko słodkimi słówkami z dodatkiem uśmiechu. Uwielbia zamieszania i psocenie, które może wyjść spod kontroli, ale to problem przyszłej Onyks. Żyje chwilą, ale ma swoje zasady, a szczególnie swoje zdanie. Zawsze mówi to co myśli, nie trzyma języka za zębami. Jednym słowem mówiąc, kłopoty, a dwoma - mieszanka wybuchowa.
Jeden, wielki, liliowy olbrzym o żółto-pomarańczowych oczach. Ma wielkie, trójkątne uszy oraz szarawy nosek, który jest największym kompleksem malucha.
Cis jest kupą czystej energii, chęci do zabawy i empatycznego podejścia do innych. Aż nadto odważny, przez co niepotrzebnie pakuje się w kłopoty, których mógł sprytnie uniknąć. Gdyby myślał. A on najpierw robi, później myśli, niestety. Zawsze stawi się za rodziną, zawsze pomoże słabszemu, zawsze się pobawi, zawsze przegada cię tak, że z negatywnego podejścia do niego zmieni się w ten pozytywny. Patrzy na wszystko i wszystkich bardzo optymistycznie i nawet w kiepskiej sytuacji zrobi wszystko, by pojawiła się ta chwila śmiechu i dobrego humoru.
nick konta: Cisowa Gałązka
Obecna grupa: zaginieni
docelowa grupa: samotnicy
link do kp: https://artemida.webd.pl/thread-8297-pos...#pid384594
opis aktualizacji: Gdy chodził sobie przy Grzmiącej Ścieżce uderzył go potwór, a obudził się z bandażami i kołnierzem na głowie u dwunożnych. I tak siedział, myślał, gdy zrozumiał, że z kołnierzem daleko nie zajdzie. Po czasie mu go zdjęli + wet go wykastrował mega zal pl i tera szuka rzeki wraca do klanu
Bury kot klasycznie pręgowany z długą sierścią i pulchnej sylwetce. Budową bardziej przypomina matkę, z krótkimi, ale masywnymi łapami, grubym korpusem i przeciętnym wzrostem. Prostym, delikatnie zarysowanym profilem nie przypomina żadnego z rodziców, jednak dodaje mu to szlachetności i urody. Podobnie do ojca, jego uszy nie są największe, przybierając średnią wielkość. Kończą się niewielkimi pędzlami, nadając im kształt trójkąta. Duże, owalne oczy w kolorze jasnozielony, zachowują w sobie więcej ostrości Olchy, niż ciepła Ciemnej. Całość wieńczy ciemnoróżowy nos z niemal czarną otoczką i długie, skierowane w dół białe wąsy.
W przeciwieństwie do wyglądu, patrząc na zachowanie Zawiei doskonale widać, czyim jest synem. Wpojona przez oboje rodziców ideologia, wedle której koty posiadające krew samotników są gorsze, mocno zakorzeniła się w młodej głowie, skutecznie wzbudzając niechęć wobec niektórych ze współklanowiczów. Ze względu na młody wiek wciąż w większości polega na opiniach matki i przede wszystkim ojca, traktując je z szacunkiem i uważając za bezdyskusyjną prawdę. Ma tendencję do wybierania swoich faworytów, resztę uważa za niegodnych jego czasu i uwagi. Zawieja jest niecierpliwym kotem i czasem zdarza mu się rozwiązywać problemy najpierw groźbami, a później siłą.
Świerk [KW] Lawendowy Kwiat [GK]
Nick konta: Tnąca Zawieja Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-6682.html Opis aktualizacji: Tnący załamał się po ostatniej ceremonii. Nie podoba mu się obecna władza, przez co stał się mniej aktywny w życiu Klanowym. Robił tylko to, co mu kazano bez większego entuzjazmu.
Księżyce: 85 Mistrz: Ćmi Pyłek, Niedźwiedzi Ryk Płeć: kotka Matka: Astrowy Płatek [*] [Macaroni] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [*] Trwałe urazy: blizna na prawej części twarzy, niesprawne prawe oko (-2zm), częściowy brak lewego ucha, blizny na: prawej łopatce, prawym stawie skokowym, lewym udzie oraz plecach; brak sporej części ogona (łysy kikut, -2zr), łysy kawałek zadu.
Księżyce: 85 Mistrz: Ćmi Pyłek, Niedźwiedzi Ryk Płeć: kotka Matka: Astrowy Płatek [*] [Macaroni] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [*] Trwałe urazy: blizna na prawej części twarzy, niesprawne prawe oko (-2zm), częściowy brak lewego ucha, blizny na: prawej łopatce, prawym stawie skokowym, lewym udzie oraz plecach; brak sporej części ogona (łysy kikut, -2zr), łysy kawałek zadu.
czekoladowy srebrny szylkret (pręgowany klasycznie) z niewielką ilością bieli. Krótkowłosa, złotooka, z wywiniętymi uszami.
Zdawałoby się, że przeżyte wydarzenia wyssą z niej całą pozytywną energię oraz radość z życia… Ale na szczęście nie! Pomimo napotkanych trudności Ślimaczek wciąż jest tym dużym, pięknym słonecznikiem, którym była za młodu. Po świecie chodzi z szerokim na twarzy uśmiechem, a jej głowa zawsze jest pełna kreatywnych pomysłów i wesołych myśli. Koteczka, pomimo groźnego wyglądu, zaraża otoczenie szczęściem i zdaje się, że w tym małym ciałku nie ma ani krzty negatywnych emocji. Buźka nigdy jej się nie zamyka, bo nawet, gdy nie ma o czym gadać to gada, by po prostu gadać! Wszystko tak jak dawniej… No ale z małymi różnicami. Zmieniło się chociażby to, że pod wpływem ciężkich warunków przyzwyczaiła się do samotności, której kiedyś nie potrafiła znieść. Nie można co prawda powiedzieć, że znajduje w niej totalne ukojenie, ale w pewnym sensie ją nawet polubiła. Osiedle nauczyło ją również ostrożności i całkowicie zabiło naiwność, która kiełkowała w niej niemalże od dziecka. Dawne przekonanie o cząsteczce dobra znajdującej się w każdej żywej duszy wyparowało, robiąc miejsce myśli, że po świecie chodzą również potwory, których umysły są pełne demonów. Nie ma już idei świata idealnego, pozbawionego wszelkiego zła. Zaufanie, którym wcześniej obdarzała każdą napotkaną istotę, ograniczyło się tylko do najbliższych jej kotów. To znaczy do rodziny, która, pomimo długiej rozłąki, wciąż zdaje się być ważnym fundamentem jej życia. Ale czy krewni w ogóle jeszcze o niej pamiętają?
Poza negatywnymi zmianami są, rzecz jasna, również te pozytywne, jak chociażby to, że znacznie wzrosła jej pewność siebie, a nieprzyjemne komentarze rzucane przez inne koty przestały robić na niej jakiekolwiek wrażenie. Nauczyła się dbać o własny zadek, sama, bez konieczności sięgania po pomoc. Podsumowując to wszystko, zdaje się, że w końcu dorosła.
Kornikowy Żer [KG], Tygrys [GK]
Nick konta: Ślimacza Łapa Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Cienia Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9550.html Opis aktualizacji: żyła będąc gdzieś na tle klanowego życia, nie wychylając się, bo skupiła się wyłącznie na nauce
mały, kościsty oriental o krótkim liliowym futerku i wyjątkowych jasnobłękitnych ślepiach z zauważalną siecią czerwonych żyłek tuż pod tęczówką
"Powiedziałby, że przynajmniej połowę sukcesu onieśmielającej aury stanowił właśnie niewielki wzrost Kostka. To była sytuacja analogiczna do spotkań z małymi psami. Te wielkie, kilkukrotnie przerastające koty zawsze były bardziej stabilne psychiczne i odgadnięcie ich planów nie przysparzało trudności. Z kolei z tymi kieszonkowymi pchlarzami zawsze był pewien kłopot – jak na stworzenia znajdujące się bliżej ziemi oraz działającej na nią grawitacji, były niezwykle chwiejne i nie wiadomo co im siedziało w głowie.
Orion zgadywał, że zwykle był to chaos i zniszczenie.
Miał silne podejrzenia, że w przypadku Kostka było podobnie. " by Orion
Kornikowy Konar, Zielna Łapa (KRz) Wieszczek (NŚ)
Nick konta: Kościste Wybrzeże Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Klan Rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8301.html Opis aktualizacji: uważa Rzeczniaków za nudziarzy, więc buja się po granicach, okazjonalnie przynosząc ze swoich wypraw trochę ryb na pokaz
blood and glitter sweet and bitter we're so happy we could die
blood and glitter saintand sinner we do fall before we rise
Pierwsze co można o nim powiedzieć: buja w obłokach. Pasjonują go historie, zarówno te wymyślone przez niego, jak i opowiadane przez innych. Nie stąpa zbyt twardo po ziemi i dużo patrzy w niebo, więc często się potyka. Nie unika towarzystwa, ale potrafi stracić koncentrację w połowie rozmowy. W jego głowie zaciera się granica pomiędzy rzeczywistością, a fantazją, a może po prostu widzi coś więcej niż inni? Jest ciekawski, ale bywa zapominalski, dość sympatyczny, ale nie zawsze mówi to co wypada.