Krótkie, jednolite, szare futerko. Zielono-żółte oczy. Wysoka jak brzoza...
... głupia jak koza. Kabelki w mózgu nie do końca stykają i czasem jej wychodzi to na dobre, a czasem jak zwykle, czyli źle.
Karasiowa Ość [GK] i żywi przyjaciele
Nick konta: Brzozowa Drzazga Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: Grom Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8731.html Opis aktualizacji: Została skazana szereg odsiadek w lecznicy, bo a tu jakaś choroba, a tu rana po kolejnej bójce z drapieżnikiem, więc co wracała na wolność to zaraz dostawała kolejny wyrok.
Czarna srebrna szylkretka z bielą z prawą łapą białą, a lewą rudą, z białymi skarpetkami. Futro krótkie, karbowane. Bardzo wątła, chuda i mizerna, o płaskiej głowie i miodowo-złotych oczach
w trakcie aktualizacji!
Krucza Łapa [Cień], Paszcza [Samotnicy]
Nick konta: Zwinna Łapa Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9941-pos...#pid464877 Opis aktualizacji: odejście z klanu celem poszukiwania wiedzy o swoich korzeniach, niejasna relacja z ojcem. Wraca na znajome tereny, powłóczy sie trochę dookoła i zastanowi czy chce wracać do klanu
Księżyce: 89 Mistrz: zabawne i intrygujące Płeć: nie (zapach kocura) Matka: Śpiewająca Knieja (Gwiazda)
Zmieniło się o tyle, że jeszcze się wyciągnęło, urosło. Ma strasznie długie uszy, wibrysy, ogon z postrzępioną końcówką, łapy, grzbiet. Porośnięte jednolicie białą wypielęgnowaną sierścią i umięśnione Widmo przypomina alabastrowy posążek. Wrażenie to podtrzymuje sam kot, poruszając się - gdy nie poluje i nie walczy - niezmiernie rzadko i minimalnie, a oddychając płytko. Widmowy pysk nie nabrał z biegiem czasu nie wi[a]domo jak dorosłego wyrazu, raczej zachował młody, iście panieński wygląd, który sprawia, że łatwo dać mu mniej księżyców niż w rzeczywistości ma na karku, albo pomylić dziecię Śpiewającej Kniei z nieopierzoną terminatorką. Na smukłej w zasadzie mordce goszczą oczy w kolorze błękitu, okalane gęstymi rzęsami. Niżej jasnoróżowy i wydatny nos. Zjawiskowe kości jarzmowe, przy których policzki sprawiają wrażenie zapadniętych. Wysokie to, przestrzenne, orientalnej budowy, uformowane z planet i posypane kosmicznym pyłkiem.
Choć koty to stereotypowo rutyniarze, Widmo z każdym przebudzeniem jest czymś trochę innym w większym lub mniejszym stopniu. Nie wypracowało żadnej rutyny, czy upodobań (również odnośnie innych kotów), więc to ten typ, z którym nigdy nic nie można wziąć za pewnik. Wróg i przyjaciel w jednym, wdzięczny słuchacz i wcale nie gorszy mówca. Nawet nieproszone lubi szukać towarzystwa i dziur w całym. Zdarza się, że reaguje nieadekwatnie do sytuacji, jest splątane, co wydarza się gdzieś zupełnie ponad nim, poza jego kontrolą. Żyjąc w świecie bez zasad, nauczyło się co mówić, jak negocjować i jak grozić, aby przetrwać.
Nick konta: Widmo Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: samotnicy (a potem wi[a]domo) Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9353.html Opis aktualizacji: Tuż przed ceremonią na terminatora Widmo opuściło obóz i zawędrowało aż na granice klanu Cienia. Tam poznało Samotnika, za którym postanowiło pójść, a przynamniej wydawało się, że to była jego suwerenna decyzja.
Księżyce: 98 Mistrz: 29 mędrców + Łabędzia Gwiazda Płeć: Kotka Matka: Księżycowe Jezioro Ojciec: Skrzące Słowo Partner: Głosy w głowie Trwałe urazy: mądrość
Przytulia to kotka średniego wzrostu, z dużą ilością długiego oraz zazwyczaj niezadbanego włosia, które faluje przy każdym ruchu. Jej futro jest w większości pokryte bielą, lecz czasami występują na niej niebiesko-kremowe srebrne plamy, które są dumą Przytulii. Ciało szylkretki jest dosyć umięśnione, czego (niestety) nie widać pod wielką ilością futra. Ślepia Przytulii różnią się od siebie, ponieważ lewe ma kolor intensywnej żółci, a prawe zimnego błękitu.
Eksperci rzadko kiedy się z czymś zgadzają, nie ważne, czy mowa o paście do zębów, czy o drzewie genealogicznym mieszkańców Klanu Rzeki. Jest jednak jedno pytanie, na które wszyscy odpowiedzieliby jak jeden mąż "Tak!": Czy Przytulia - teraz Dyskrecja - straciła umysł?
Gdzieś, podczas jej długich podróży po tych znanych jak i nieodkrytych przez leśne koty terenach podziały się resztki zdrowego rozsądku i przewidywalności kotki. Ona sama zarzeka się, że zostawiła je gdzieś w pustej lisiej norze, lecz ich faktyczne miejsce pobytu nie jest nikomu znane. W każdym razie, ten ubytek zmienia rozmowy z Dyskrecją na jedyne w swoim rodzaju przeżycia, podczas których można spodziewać się wszystkiego. Tok myślenia kotki często podąża niezbadanymi ścieżkami, a miejsce w umyśle, która powinna zajmować logika szylkretki, już od dłuższego czasu pozostaje puste. Pomimo tego, jej słowa i czyny emanują pewną tajemniczą, pozaziemską mądrość, która czyni ją niezmiernie pewną siebie istotą.
Nick konta: Dyskretna Łapa Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Rzeka Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9141-pos...#pid420643 Opis aktualizacji: Chwilowo znudziło jej się klanowe życie i poszła na bardzo długi spacer :]
Księżyce: 50 Płeć: kocur Matka: mama Świt! (biol. Owca) Ojciec: Kura (biol. Kordian)
malutki || biało-niebieskie krótkie i kręcone futro || niebieski płaszcz pokrywający grzbiet, boki, łapy i ogon || niebieskie plamki na brodzie i kilka nad nosem || niebieskie lewe ucho || biało-niebieskie prawe ucho || okrągłe, żółte oczy || czarny nos
delikatny kwiatuszek || rozmarzony i łatwowierny || esteta, dla którego piękno jest istotnym elementem życia || rodzinny
Kurza Łapa (W), Kłopotliwa Łapa (W)
Nick konta: Szczurza Łapa Obecna grupa: Niekatywni Docelowa grupa: Klan Wichru Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10121.html Opis aktualizacji: znowu go katarek dopadł, bo to delikatny kwiatuszek jest i był w lecznicy
xxx
xxx xxx xxx xxx xxx xxx xxx I'd like tomake myselfbelieve That planet Earth turns s l o w l y It's hard to say that I′d ratherstay awakewhen I′m asleep 'Causeeverythingis never as it seems
′CauseI'd get a thousand hugs From ten thousand lightning bugs As they try to teach me how to dance
Świetlik nic się nie zmieniła. Dalej jest drobnym kotem, mniejszym i niższym od normy. Dłuższe nogi i długi ogon są jej najbardziej charakterystyczną cechą wyglądu. Duże uszy na czubku okrągłej głowy oraz jasne, krótkie futerko. Jej futerko jest ciekawe, ponieważ całe jest pokryte w czarnych rozetach i pręgowaniem, które znajduje się na pyszczku, ogonie i tułowiu. Rozety są jaśniejsze w środku od obręczy. Na uszach, pyszczku, ogonie oraz na łapkach posiada ciemniejszą, czarną sierść. Na grzbiecie widoczny nalot. Nosek czarny, oczka jaskrawo niebieskie.
Dalej głupiutka, dalej wesolutka. Ciekawska, tym bardziej po spędzeniu całego swojego dotychczasowego życia w zamknięciu. Nie jest świadoma tego, że jej działania posiadają konsekwencje. Głośna, wszędzie jej pełno. Pragnąca całej uwagi, można by było powiedzieć, że to właśnie uwagą zwróconą w jej stronę się żywi - nie ważne czy tą dobrą czy złą. Nie jest złośliwa. Bije od niej entuzjazm oraz energia.
Nick konta: Świetlik
Obecna grupa: Niekatywni
Docelowa grupa: Samotnicy
Link do KP: https://artemida.webd.pl/thread-9754-pos...#pid454743
Opis aktualizacji: jako kociak ją dwunożni znaleźli, teraz ją wyrzucili w pobliżu terenów
Two birds on a wire
One says, "C'mon" and the other says, "I'm tired"
The sky is overcast and I'm sorry
One more or one less
Nobody's worried
Księżyce: 85 Mistrz: Szumiący Wodospad [*] Płeć: Kotka Zaimki: Ona/jej Matka: Astrowy Płatek [NPC] [*] | Macaroni [NPC] [biol.] [*] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [NPC] [*] Partner: Kudłaty Obłok [*] Życia: 9 Trwałe urazy: Zadrapanie przecinające lewe oko, dwa równoległe zadrapania na czubku głowy [jastrząb]; ślady pazurów na pysku, ślady kłów na prawej, tylnej łapie [pies]; płytkie, długie zadrapanie na klatce piersiowej [borsuk]; brak prawego ucha [borsuk i pies]; rozległe rany cięte na piersi, głębokie zadrapania na grzbiecie na odcinku lędźwiowym [borsuk] Urazy mechaniczne: wcześniejsze obniżenie statystyk z racji wieku – pierwszy spadek przy 90k, a drugi przy 100k (powód: złamanie kości promieniowej)
Księżyce: 85 Mistrz: Szumiący Wodospad [*] Płeć: Kotka Zaimki: Ona/jej Matka: Astrowy Płatek [NPC] [*] | Macaroni [NPC] [biol.] [*] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [NPC] [*] Partner: Kudłaty Obłok [*] Życia: 9 Trwałe urazy: Zadrapanie przecinające lewe oko, dwa równoległe zadrapania na czubku głowy [jastrząb]; ślady pazurów na pysku, ślady kłów na prawej, tylnej łapie [pies]; płytkie, długie zadrapanie na klatce piersiowej [borsuk]; brak prawego ucha [borsuk i pies]; rozległe rany cięte na piersi, głębokie zadrapania na grzbiecie na odcinku lędźwiowym [borsuk] Urazy mechaniczne: wcześniejsze obniżenie statystyk z racji wieku – pierwszy spadek przy 90k, a drugi przy 100k (powód: złamanie kości promieniowej)
Nieco spokojniejsza niż za młodu, gadatliwa, narwana, overthinker [KP]
Śnieżna Łapa [KC], Napoleon [S/GPP]; Czterolistna Koniczyna [GK, Mg]
Nick konta: Królicze Serce Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Wicher Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8720.html Opis aktualizacji: Wylądował w lecznicy z drobnym kaszlem na jakiś księżyc czy dwa
Płeć: Kocur Matka: Czajkowy Lot | wicher Ojciec: Wilgotny Nos | wicher Trwałe urazy: user jak zwykle
Wysoki kocur, który przypomina syjama. Jego mordka, łapki i ogon są czarne, a sierść kremowa. Posiada błękitne, okrągłe ślepka, czarny nosek i delikatne rysy pyszczka.
Dobry harcerzyk, który ma problemy z ogarnięciem emocji.
Psotna Łapa, Kogucik [kw] Żabia Łapa [nkt]
Nick konta: Kogucik Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Wicher Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10055.html Opis aktualizacji: Leczył skręconą łapkę, jednak nawet siedząc w lecznicy knuł i spiskował przeciwko swoim wrogom. Potem dostał szlaban, bo idiota chciał wyjść z obozu, więc musiał siedzieć na tyłku i dalej się LECZYĆ.
Księżyce: 73 Płeć: trans kocur Matka: że kto Ojciec: bzycząca polana, żmijooki Trwałe urazy: źle zrośnięte złamanie ogona w połowie (-1 Zr)
średniej wielkości długowłosy cynamonowy point z bielą, niebieskimi oczami i wywiniętymi uszami. ogon nienaturalnie wykrzywiony w połowie
wyluzowany, opiekuńczy, łagodny ale również i buntowniczy, uparty oraz łatwy do sprowokowania kocur
gwiezdna łapa [KRz], poświata [KG]
Nick konta: cicha łapa Obecna grupa: zaginieni Docelowa grupa: samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9878.html Opis aktualizacji: po tym jak został poturbowany przez jakiegoś kundla zdecydował się zniknąć i posamotnikować, jednak ostatecznie po kilku księżycach wrócił na granicę z cieniem
Księżyce: 65 Mistrz: Psie Serce Płeć: kocur Matka: Śpiewająca Knieja Partner: . . . Trwałe urazy: blizna po walce z drapieżnikiem, rozlewająca się od barku do szyi
Księżyce: 65 Mistrz: Psie Serce Płeć: kocur Matka: Śpiewająca Knieja Partner: . . . Trwałe urazy: blizna po walce z drapieżnikiem, rozlewająca się od barku do szyi
Szum to krępy kocur o długiej, czarnej sierści. Szeroki, wysoki i umięśniony. Futro jest zadbane, lśniące. Dzięki temu jak się stara dbać o swoje futro jest bardzo objętościowe oraz miękkie. Duże łapy, łeb oraz barki. Wibrysy czarne, prócz jednego odlutka, który jest biały. Ot tak. Żółto-zielone oczy, gotowe przebić wzrokiem każdego. Blizna po walce z drapieżnikiem, rozlewająca się od barku do szyi.
Szum pozostał spokojnym kotem, cichym i małomównym. Udziela informacje tylko wtedy, kiedy mu się podoba, kiedy wie, że będzie coś z tego miał. Dalej zawzięcie wierzy w Gwiezdny Klan, mimo tego, że momentami jego wiara słabła. Jest kotem spokojnym, poważnym, nie daje się porwać swoim uczuciom. Dorósł w tej kwestii. Zazwyczaj do innych chłodny. Pozostał kocurem, który chce wszystko i wszystkich kontrolować. W sytacjach, gdzie tej kontroli nie ma, zaczyna popadać w stres i panikę. Nie jest kotem, który pokazuje uczucia otwarcie. Lojalny wobec rodziny i Klanu.
Nick konta: Szumiący Wodospad
Obecna grupa: Niekatywni
Docelowa grupa: Samotnicy
Link do KP: https://artemida.webd.pl/thread-9568-pos...#pid444073
Opis aktualizacji: na granicy pobił się z drapieżnikiem, dwunożni go zabrali na leczenie
chodzący szkielet, o bardzo wypłowiałej sierści, pozbawionej blasku i objętości, zapadnięte oczy, wystające kości biodrowe, widoczne żebra. Niebieska srebrna pręgowana pointka z dużą ilością bieli o jasnoniebieskich oczach. Porusza się powoli, oszczędnie, brak jej dawnej gracji i energii.
cicha, uparta, ponura, pozbawiona skrupułów, bezczelna, spokojna, zgorzkniała, pamiętliwa. Słowem: trudna, inna, wypłowiała, parodia dawnej siebie
Paziowa Łapa (Rzeka)
Nick konta: Topikowa Nić ale proszę o zmianę na Kaszmir Obecna grupa: zaginieni/nieaktywni nie wiem do końca Docelowa grupa: Pieszczochy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9760-pos...#pid455163 Opis aktualizacji: porwanie przez dwunogi, nawet Grzib widział
Księżyce: 123 Mistrz: Roziskrzona Noc <3 Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Roziskrzona Noc ♥ † Rodzic: Jaśniejący Płomień ♥ † (wujo) Partner: frajer (Jaśminek <3) Trwałe urazy: średniej wielkości blizna na prawej przedniej łapie po otwartym złamaniu kości promieniowej, często przykryta futrem; ślady (lisich) zębów na prawym barku
Urazy mechaniczne: wcześniejsze obniżenie statystyk z racji wieku – pierwszy spadek przy 90k, drugi przy 100k (powód: złamanie otwarte po pelikanie)
Księżyce: 123 Mistrz: Roziskrzona Noc <3 Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Roziskrzona Noc ♥ † Rodzic: Jaśniejący Płomień ♥ † (wujo) Partner: frajer (Jaśminek <3) Trwałe urazy: średniej wielkości blizna na prawej przedniej łapie po otwartym złamaniu kości promieniowej, często przykryta futrem; ślady (lisich) zębów na prawym barku
Urazy mechaniczne: wcześniejsze obniżenie statystyk z racji wieku – pierwszy spadek przy 90k, drugi przy 100k (powód: złamanie otwarte po pelikanie)
Wielki kocur o masywnej budowie, którą zawdzięcza nie tylko genom, ale i mięśniom. Długie kłaki powiększają go jeszcze bardziej, szczególnie te przy szyi tworzące swego rodzaju grzywę. Niebieskie futro rozczochrane na każdą stronę, zadbane tyle o ile, byleby by było. Okrągłe oczy na sporawym lekko płaskim pyszczku, skrzące się na pomarańcz wymieszany z brązem. Czarny nosek, białe wibrysy, wszystko na swoim miejscu.
Dorósł, zmienił się, a mimo to trudno zauważyć jakąś zmianę. Wewnątrz jest smutniejszy, poważniejszy, melancholijny, a dla reszty świata stara się jednak być szczęśliwy, wesoły i podnoszący na duchu. Stracił wiele, zyskał wiele, ma wiele, ma mało, ciężko mu nawigować w życiu, które potrafi być tak nieprzewidywalne. Zrozumiał ile stracił dla klanu, który kocha, ale czy powinien zaprzepaszczać swoje życie bez zastanowienia? Stara się zbudować nową pewność siebie, odbudować stare cząstki siebie, które gdzieś zniknęły. Samotność jest jego najbliższym kompanem, doskwiera mu to, przeszkadza, chce to zmienić. Musi to zmienić, bo powoli wszystko go pochłania. Nie da się tego jednak zauważyć na pierwszy rzut oka, a on usilnie będzie dla każdego oparciem, jeśli tylko będzie musiał.
Nick konta: Korzenna Woń (pan się jeszcze nigdzie nie wybiera, sori) Obecna grupa: Nieaktywni Docelowa grupa: Wicher Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-8581.html Opis aktualizacji: Zachorował potężnie, ledwo się ruszał z lecznicy i miał eepy przez większość czasu
Płeć: Kocur Matka: Czajkowy Lot | wicher Ojciec: Wilgotny Nos | wicher Trwałe urazy: user jak zwykle
Wysoki kocur, który przypomina syjama. Jego mordka, łapki i ogon są czarne, a sierść kremowa. Posiada błękitne, okrągłe ślepka, czarny nosek i delikatne rysy pyszczka.
Dobry harcerzyk, który ma problemy z ogarnięciem emocji.
Psotna Łapa, Kogucik [kw] Żabia Łapa [nkt]
Nick konta: Psotna Łapa Obecna grupa: Zaginieni Docelowa grupa: Samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9993.html Opis aktualizacji: Zniknął w trakcie jednej z przygód z Kłopotem. Wpadł do rzeki i dlatego, że idiota nie umie pływać ta go porwała i wypluła na brzeg spory kawałek od terenów klanów. Potrzebował chwili by wrócić do domku.
mały i drobny, w większości biały, liliowe łaty na głowie, grzbiecie i ogonie, błękitne oczy
mały smutny książę
Poczerniała Łapa, Osetowa Łapa || Pochmurny Set et co.
Nick konta: Modraszek Obecna grupa: nieaktywni Docelowa grupa: klan rzeki Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10213.html Opis aktualizacji: przez przeziębienia i ogólne osłabienia raczej zostawał w kociarni zamiast być problemem dla mamy w inny sposób
Lo! I have become deathxxxxxxxxxxxxxx and I don't really know what that means yet your first impressions should be your best xxxxxxxxxxxxbut mine are always the last there's no need for shaking knees like that xxxxxxxxxxxxxxxxyou're not on my list yet but everyone says that you're simply the bestxxx xxxxxxxxxxxxxxxxxat taking grim requests
Księżyce: 53 Mistrz: Wężowa Gwiazda ✝, Puszczykowy Huk ✝ Płeć: nonbinary [afab] Zaimki: ona/jej Matka: ??? ✝ Ojciec: Płonący Liść ✝ Trwałe urazy: naderwane prawe ucho, rozcięcie na prawym uchu,
ślady pazurów na prawym policzku,
ślady psich kłów na lewej przedniej łapie,
ugryzienie na szyi od bobra
Księżyce: 53 Mistrz: Wężowa Gwiazda ✝, Puszczykowy Huk ✝ Płeć: nonbinary [afab] Zaimki: ona/jej Matka: ??? ✝ Ojciec: Płonący Liść ✝ Trwałe urazy: naderwane prawe ucho, rozcięcie na prawym uchu,
ślady pazurów na prawym policzku,
ślady psich kłów na lewej przedniej łapie,
ugryzienie na szyi od bobra
zgarbiona, niska, przysadzista o grubych, dobrze zbudowanych nogach || krótka czarna sierść || białe palce prawej przedniej łapy, dwie plamki po lewej stronie brzucha || rozety || bladożółte oczy ||
Straciła zainteresowanie światem, przestała wesoło patrzeć na otaczający ją Klan i jedyne co ją raduje to samotne polowania, gdzie może się wyżyć i zrobić coś pożytecznego przy okazji. Obrażona na los, zła na rodzinę i kompletnie odcięta od wszelkich ciepłych uczuć. Chłodno podchodzi do innych, traktuje współklanowiczów na dystans i nie pozwala sobie zbliżyć się do nikogo w strachu przed porzuceniem.
Nick konta: Róża Obecna grupa: zaginieni Docelowa grupa: samotnicy Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-10249-po...#pid482394 Opis aktualizacji: zgubiła się po wymknięciu z obozu, następnie łaziła chwilę z obcą rodzinką aż trafiła na gromową granicę
«Iledałbym,byzapomniećCię» wszystkie chwile te, które są na nie . . . . . .┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈ b o . c h c ę
b o . c h c ę ┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘. . . . . . 「 nie myśleć o tym już 」. . . . » zdmuchnąć » wszystkie wspomnienia. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . niczym zaległyk u r z TAK JUŻ,po prostunie pamiętać. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . s y t u a c j i, . . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . w których serceklęka 「 wiem, nie wyrwę się 」. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .╰┈➤ chociaż bardzochcę mam nadzieję, że to wiesz i Ty x — x — x ┌┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┐ Znowu staniesz p r z e d e .m n ą,zawsze robisz mi to we śnie
Będę patrzył jak odchodzisz, chociaż chciałbym się odwrócić └┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┈┘