Wbrew wszystkiemu, ten konkretny Ogórek wcale nie ma w sobie ani grama zielonego. No, może okazjonalnie, gdy podczas podróży, czy lenienia wytarza się w trawie – ale tylko wtedy! Nawet jego oczy nie są za specjalnie ogórkowe, zamiast zielonych, wybarwiając się w oliwkowe. Futerko kocura jest krótkie, sterczące i trochę białe. Dodatkowo posiada burą czapeczkę z płaszczykiem, ciągnącym się od łopatek poprzez pręgowane tygrysio boki po sam czubek ogona, omijającym za to przednie łapy, a u tylnych sięgając jedynie do pięt. Całkiem przeciętnie, prawda? Ale, ale! Poza tym ma w asortymencie zupełnie normalny wzrost (chociaż jest raczej dłuższy i szerszy, niż wyższy), powywijane na wszystkie strony wąsy pod różowym nosem i zadziwiającą gibkość, tak potrzebną w odkrywaniu świata.
Ogórek jest kotem, którego bardzo trudno uchwycić. Lubuje się w znajdowaniu kryjówek i już od najmłodszych księżyców chętnie uciekał spomiędzy opiekuńczych łap rodziców. O dziwo, nie jest przy tym zbytnim rozrabiaką; nie sprawia kłopotów innych, niż znikanie na całe godziny, a potem wracanie z burczącym brzuchem do klanowego stosu (chociaż i to zdarza się teraz rzadziej, gdy może polować sam dla siebie, OCZYWIŚCIE NAJPIERW bardzo kodeksowo wrzucając na niego parę kąsków). Unika bezpośrednich kontaktów z innymi, preferując obserwację, słuchanie co mają do powiedzenia, bądź też zwyczajnie siedząc cicho w ich towarzystwie. Przypomina w tym snujący się z kotami cień, nie wnoszący nic do rozmowy, ale zdecydowanie zauważalny. A gdy się znudzi… puf! I po Ogórku! W końcu ile można słuchać biadolenia innych, gdy można zwiedzać tereny Klanu Cienia.
Gołąbek [w], Sroczy Ogon [gk], Modrzewiowa Kora [gk]