Księżyce: 51
Mistrz: Gadożerowy Szlak, Tupocząca Salamandra, Deszczowa Pogoda
Płeć: Kotka
Matka: Dzika Wiśnia
Ojciec: Parzące Ziele
Trwałe urazy: Rozcięcie wzdłuż prawego oczodołu, uszkodzona gałka oczną wraz z powieką - niewyraźnie widzi na to oko
Obniżenie statystyk:
na stałe: -1Zm
Pojedyńcze podłużne rozcięcie na prawym uchu.
Wysoka, szczupła o gładkiej, krótkiej niebieskiej sierści i błękitnych oczach. Lewa tylna łapa od palców do końca stopy jest biała. Z przyzwyczajenia mruży prawe oko.
Zaskroniec zdecydowanie dobrała sobie nienajlepsze koty do naśladowania. Pierwszym z nich jest jej kochany tatuś, Parzące Ziele. Podobnie jak on jest zarozumiała i zapatrzona w siebie, co więcej bardzo łatwo ją zdenerwować, chociażby najmniejszą błahostką. Nie waha się wówczas podnieść łapki na rozmówcę. Jednak w przeciwieństwie do kocura nie zniża się do rzucania dziecinnych obelg, jeśli już miałaby kogoś obrazić to zrobiłaby to w bardziej kreatywny sposób. Drugim wzrorem do naśladowania stała się pełna wdzięku, Wysoka Łodyga. Koteczka wzięła sobie do serca dbanie o swój wygląd, żeby w przyszłości móc dorównać starszej kocicy. Chodzi z dumnie uniesionym pyskiem, który nie zważa na otoczenie. Na innych patrzy z góry, nawet jeśli sama jest maleńka. Niemniej jednak bardzo kocha Dziką Wiśnie i docenia to, że tak o nią dba. Czarna kocica jest właściwie chyba jedynym kotem, wobec którego Zaskroniec stara się być bezinteresownie miła. Przy mamusi wydaje się prawdziwym aniołkiem.
Nick konta: Zaskrońcowa Łapa Obecna grupa: Niekatywni Docelowa grupa: Wicher Link do KP:https://artemida.webd.pl/thread-9381.html Opis aktualizacji: Złapała zielony kaszel, który nie chciał odpuścić przez dłuższy czas i była zmuszona smarkać w mech w lecznicy